Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

czwartek, listopad 10, 2005

Angielski spisek, czyli czy Olisadebe pójdzie śladem Rasiaka?

Czy Anglicy robią nam na złość sprowadzając polskich piłkarzy po to tylko, aby zaszkodzić ich karierom? Taka myśl przychodzi mi do głowy, kiedy słyszę o przejściu Olisadebe do West Ham United.

Co łączy Dudka, Kuszczaka, Świerczewskiego, Kosowskiego, Rasiaka i właśnie Olisadebe? Ok., wszyscy są piłkarzami, wszyscy grali w kadrze i ….. no właśnie: wszyscy mieli lub mają w swoich życiorysach „angielskie epizody”.

Sytuacje Rasiaka wszyscy znamy - grał sobie chłopak w Derby i szło mu naprawdę, a nawet na tyle dobrze, że Anglicy postanowili ukrócić jego swawole w swojej ojczyźnie. Postanowili zatem kupić biednego Rasiaka do Tottenhamu, aby tam złamać mu karierę. Zadowolony i niczego niepodejrzewający Grzegorz, z wrodzoną, słowiańską naiwnością przyjechał do Londynu i zamiast rozwijać się piłkarsko w gronie świetnych zawodników wylądował szybko na trybunach. Tym samym jedyna być może w życiu szansa wyjazdu na Mundial oddala się od niego niebezpiecznie.

Podobnie w zasadzie było z Kosowskim. Jego wyjazd do Southampton także dawał nadzieje. Wreszcie Kamil opuścił nieprzyjazne mu Niemcy i podszlifuje formę przed Mundialem – myśleliśmy wszyscy. A jednak okazało się, że po zagraniu kilku meczy Kosowski także został odsunięty od wyjściowego składu. Na dodatek w rozegranych spotkaniach Kamil zebrał dobre recenzje, co jeszcze bardziej potwierdza tezę o angielskim spisku.

Z Niemiec także trafił do Anglii Kuszczak – bramkarz, co się zowie! Udowodnił to w ostatnim meczu Premiership zeszłego sezonu, kiedy to zapewnił swoim kolegom pierwszoligowy byt. Myliłby się jednak, ten, kto by pomyślał, że Anglicy darują Kuszczakowi, że wykupił się on swoimi zasługami – rzecz jasna jest on dalej rezerwowym bramkarzem WBA.

Z ogarniętej dzisiaj zamieszkami Francji prowadziła do Premiership droga Piotra Świerczewskiego. Niedawny (wtedy) uczestnik Mistrzostw Świata i kapitan reprezentacji Polski, a także piłkarz, który generalnie dobrze radził sobie w silnej przecież lidze francuskiej, szybko przetarł ścieżki Rasiakowi i oczywiście wylądował na trybunach. Anglicy złamali jego karierę tak brutalnie, że potem Piotrek długo nie mógł się odnaleźć i do dziś nie wrócił do dawnej dyspozycji…

Jerzy Dudek, dzielnie stawiał czoła angielskim oprawcom, którzy długo nie mogli sobie z nim poradzić. Starali się najpierw nasyłać na Dudka niejakiego Kirklanda, (który teraz gnębi wyżej wspomnianego Kuszczaka), lecz kiedy wszystkim wydawało się, że los sprawa Dudka jest już załatwiona, nagle, dzięki wrodzonemu szczęściu, sprytowi i przede wszystkim talentowi wracał do bramki The Reds. Jurek nie dawał się Anglikom, aż do pamiętnego finału Ligi Mistrzów. Wtedy miarka się przebrała i Anglicy podjęli decyzje o brutalizacji działań względem naszego bramkarza. Aby zachować pozory i ukryć spisek załatwili Jurka rekami Hiszpanów.

Co do Olisadebe to Anglicy już raz próbowali go dorwać, podstępnie sprowadzić, do siebie, aby na dobre zakończyć jego przygodę z piłką. Wtedy jednak Oli wyrwał się z rąk przyszłych oprawców, w ostatniej chwili salwując się ucieczką do Grecji. Urażeni synowie Albionu, nie puścili mu jednak tego płazem. Wysłali w świat informacje o sponiewieranych jakoby nad wyraz kolanach Olisadebe, aby zaszkodzić mu chociaż na odległość.
Jednak, co się odwlecze to nie uciecze. Przed Mistrzostwami Świata brać angielska nasila działania wymierzone w naszą piłkę. Pokonali nas na Wembley – mało, trzymają na ławce rezerwowych i na trybunach Kuszczaka, Kosowskiego, Rasiaka…. ciągle mało, rzekomo przypadkowa kontuzja Dudka - jeszcze nie starczy. Otóż Anglicy postanawiają sprowadzić do siebie Olisadebe…. Oczywiście kamuflują się jak zawsze: „Olisadebe to gracz, jakiego potrzebujemy” – mówią działacze West Ham United, „Ten zawodnik byłby dla nas wzmocnieniem” – dodaje trener. Ale nie miejmy złudzeń…. Jeśli tym razem podstępni Anglicy dorwą Emanuela, to szybko podzieli on los innych naszych graczy wyniszczanych i poniżanych piłkarsko przez bezwzględnych Anglików.

17 Comments:

  • NIECH NASZ RZAD COS Z TYM ZROBI!!!

    ;)

    By Anonymous Michal Wojcik, at 4:13 PM  

  • Nie komentowalem wczesniej waszych tekstow, bo myslalem ze moze sam Rasiak was finansuje i dlatego mu tak schlebiacie. Wg mnie jest on najgorszym napastnikiem w historii kadry narodowej od 90 roku ( wtedy zaczalem ogladac mecze), ale ja nie w tej sprawie. Chodzi mi o kawalek ze Swierczewskim; mowiac ze radzil sobie we Francji pokazujecie tylko jak bardzo na pilce sie nie znacie ( radzie ogladac judo albo skoki narciarskie zamiast pilki kopanej) Swierszczu gral fatalnie pod koniec francuskiego epizodu a w anglii byl pilkarzem z ktorego smieli sie angielscy komentatorzy. Ogolnie rzecz widzac ja tez czuje spisek, ale nie podejrzewam o to anglikow, tylko takich falszywych komentatorrow jak wy. boje sie ze przez to chore i zupelnie nie uzasadnione wychwalanie tego pseudopilkarzyny, jerszcze Janas wezmie go na MŚ- a wtedy chyba zaczne urzadzac zamieszki jakies bo nerwowo nie wytrzymam.

    By Anonymous stworass, at 5:35 PM  

  • Ale kolega nerwowy :)

    za dużo kawy, za mało seksu? ;)

    By Blogger Karewicz, at 7:26 PM  

  • stworass ma sporo racji.
    kosowski spreza sie tylko na mecze kadry. ale czego mozna sie spodziewac po zawodniku ktory pozwal swoj stary klub do sadu?? i sie dziwil ze w niemczech nie chcieli go wystawiac.
    gdyby kosowski ze swoim potencjalem mial wole pracy i profesjonalizm krzynowka to gralby dzis w realu.
    kumple ktorzy grali w juniorach gornika zabrze gadali o libacjach jakie odchodzily w klubie za czasow kosy i hajty. wtedy obowiazywalo haslo "nie pijosz - nie grosz"
    olisadebe ze swoim zdrowiem nie bardzo nadaje sie na lige ang.zreszta juz raz go nie chcieli
    dudek tak sobie broni w anglii, zreszta tak jak w reprezentacji. slabe mecze przeplata z dobrymi.
    a wiadomo, ze w anglii zawsze wymaga sie troche wiecej od obcokrajowcow
    rasiak byl akorat na 2 lige ang. bo jest ona na poziomie polskiej pierwszej (nie liczac oczywiscie infrastruktury i organizacji)
    poza tym w anglii trzeba biegac caly czas na maxa. braki technicze sie tam wybacza ale brak zaangazowania nigdy. chocby dlatego grzesiu nie schodzi z trybun.

    tak wiec keine spisek :))). no ale jak ktos broni rasialdo to jakies ufo, masoni, i inne tajne organizacje zawsze sie znajda :)))

    By Anonymous da_markos, at 8:18 PM  

  • miałem małą nadzieję, że zobaczymy Niedzielana w meczu z Ekwadorem...
    Niestety teraz Grzegorz zagra od pierwszej minuty =)) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: otóż będzie na co popatrzeć, a później będą oj będą nowe zmyslne opinie o naszym Drewczenko :D

    By Anonymous Anonimowy, at 8:28 PM  

  • Rasiak powinien ze swojej strony chociaż opłacić bilet do Barcelony i zapewnić komfortowe miejsce na trybunach wszystkim tym, którzy musieli patrzeć jego popisy w tych eliminacjach. Ehh więcej dobrej woli Grzesia i już byłbym w samolocie. Byłoby to jakieś zadość uczynienie, gdyż wydałem cieżką kasę, żeby zobaczyć jego występ przez 90 min(!)w meczu z Austrią w Chorzowie. Było śmiesznie bo kiedy Kosa strzelił drugą bramkę, wszyscy myśleli że to Rasialdo hehe

    By Anonymous ANTYrassiak, at 12:00 PM  

  • ja rozumiem ze ten text karewicza to z przymruzeniem oka napisany ;>

    a wy jak zwykle nadeci i poważni do granic mozliwosci ...

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 6:38 PM  

  • sam jestes nadety po swoim kebabie.

    By Anonymous da_markos, at 7:46 PM  

  • Ten post został usunięty przez administratora bloga.

    By Anonymous Anty rasiak, at 9:41 PM  

  • Rasiak uciekaj do lasu tam jest twoje miejsce !!!

    By Anonymous max, at 9:42 PM  

  • Uważam odpoczątku że Rasiak jest za słaby wrecz denny by grać w tottenhamie ! Śmieszy mnie to że koleś robi stronkę o Rasiaku w tottenhamie jak o jest nie wart takiej uwagi bo grać to on nie umie .Tyle co on to i ja potrafie.

    By Anonymous Anonimowy, at 9:50 PM  

  • niewazne ze rasiak ch*ja gra.
    wazne ze ma uklady a to w obecnym sporcie najwazniejsze.
    janas jest dla niego takim samym promotorem jakim dla goloty byl (jest) don king. bedzie dostawal kolejna szanse i koleja...

    By Anonymous da_markos, at 10:57 PM  

  • kazdy ma jakies swoje hobby :) jedni zbieraja znaczki, inni robia strone o rasiaku. :)

    janas jest tym dla rasiaka kim don king dla goloty. andrzej tez dostawal (dostaje) w kolko nowe szanse na tytul.

    By Anonymous najgorszy kebab w warszawie, at 11:23 AM  

  • he he he, ale nadęte muppety z was.

    Pozdrowienia dla warszawakirgo kebaba i kakrewicza!

    By Anonymous Najlepszy Kebab w Gdansku, at 3:00 PM  

  • KEBABY SIE ROZMNAZAJA??
    przez pączkowanie chyba bo inaczej to nie macie jak :]

    By Anonymous da_markos, at 10:23 PM  

  • Rasiak to kurwa i tyle
    Starej ssal cyca i dlatego przezszedl do west ham united

    By Blogger STARArasiaka, at 6:20 PM  

  • Moj synek spuscil sie w kiblu z Z alfonsem czyli mattiii co sie zesikal pod koszem

    By Blogger STARArasiaka, at 6:23 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna