Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

czwartek, grudzień 29, 2005

70 minut Rasiaka

Stało się. Rasialdo wyszedl wczoraj w pierwszym skladzie na wyjazdowy mecz z West Brom. Niestety nie wniosł wiele do gry a jego Spurs ulegli o wiele niżej notowanym gospodarzom 2-0.

W pomeczowym protokole nazwisko Rasiak przejawia się kilka zaledwie razy. No cóż...Greg niespecjalnie wyrózniał się na boisku. Obserwatorzy odnotowali zaledwie tyle, że 2 razy Rasiak był faulowany, a raz pojawił się na pozycji spalonej. Trochę mało jak na snajpera.

Cieszy jednak, że Rossi pojawia się w składzie Tottenhamu częściej niż choćby miesiąc czy dwa temu, kiedy pojawiały się nawet plotki o jego rychłym odejściu do Forrest, Derby czy nawet Rangersów. Opczywiście mam świadomość, że Greg tylko zastępuje Mido, który nie może grać co 2, 3 dni i jeszcze jechać na reprezentacje, ale i tak: lepsze to niż nic.

Apropos Mido, to jednak, na nieszczęście Rasiaka działaczom Spurs udało sie dogadać z Egipcjaninami, że ten będzie do dyspozycji klubu i będzie mógł zagrać przeciwko City i Liverpool.
Tym samym, w najlepszym przypadku jego nieobecność w meczach ligowych ogranicza się do trzech spotkań. Nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie będziemy mogli zobaczyć Rasiaka w kilku przynajmniej spotkaniach, ponieważ Mido będzie oszczędzany przez Jola.

Aha – no i Kuszczak. Ten spisywał się dużo lepiej niż Rossi. Obronił kilka groźnych uderzeń i wydaje się, że jako drugi Polak, po Dudku da trochę poleniuchować wielkiej nadzieji angielskiej bramki, panu Kirklandowi. Wydaje się, że bramkarz WB powinien otrzymać od Janasa szansę w rywalizacji o wyjazd na mundial. Tylko czyim kosztem? Kowalewskiego czy Dudka? Boruc wydaje się być numerem jeden, ale pamiętajmy, że w Szkocji większość czasu stoi bezrobotny między słupkami.

6 Comments:

  • dokladnie z jakiej racji boruc to niby nr 1?????? przeciez gra w rolniczej lidze gdzie poza rangersami i jego kluberm reszta prezentuje poziom polskiej ligi.
    kuszczak przynajmniej gra w niezamocnym klubie tzn. ma sporo okazji do wykazania sie i co najwazniejsze robi to!! Na dzien dzisiejszy Kuszczak jest najlepszym polskim bramkarzem

    By Anonymous da_markos, at 12:11 PM  

  • no tak, ale nalezy jeszcze pamietac o tym ze Kuszczak nie ma doswiadczenia w reprezebtancji.

    Boruc jednak spisywal sie w niej niezle, nie mowiac juz o dosiwadczeniu Dudka.

    na pewno nie jeste jeszcze za pozno aby sprawdzic Kuszczaka, ale nie wiem czy nie zostalo za malo czasu zeby pojechal on na Mundial jako pierwszy bramnkarz, nawet jesli jego forma jest teraz najepsza ze wszystkich golkiperow.

    By Blogger Karewicz, at 12:53 PM  

  • Niestety fatalny mecz Grzesia. Moi znajomi z Wysp nie mogli się nadziwić, że taki napastnik ma pewne miejsce w składzie uczestnika Mundialu. Szkoda, bo dobrym wystepem Grzesiu dałby do myślenia Jolowi, a teraz to właśnie Holender utwierdził się w przekonaniu, że Rasiak nie jest wartościowym zmiennikiem dla Mido. Może coś się nie udawać, ale trzeba angażować się w grę, walczyć o piłkę, jak to robił wczoraj Defoe. Niestety Grzesiowi zabrakło tej zaciekłości, grał bardzo statycznie... Szkoda...

    By Anonymous Trigger, at 3:03 PM  

  • sorry jesli mialby jechac rasiak a kuszczaka by nie wzial (jesli sytuacja z dnia dzisiejszego
    bedzie przed mundialem) to znaczy ze trener ma niepokolei w glowe...

    no to fakt powinien janas sprawdzic kuszczaka jak najszybciej. watpie zeby sie jakos spalil. skoro daje sobie rade w lidze najtrudniejszej dla bramkarzy (duzo wrzutek, silowa i bardzo szybka gra) to znaczy, ze jest dobry.
    to fakt boruc dobrze broni, ale w sumie w kadrze poza bardzo dobrym meczem z anglia to specjalnie niczym nie blysnal.
    co do dudka nigdy nie bylem do konca przekonany co do niego. najgorsze jest to ze czesto przeplata bardzo dobre mecze z bardzo slabymi. poza tym nie ma co ukrywac, ze w ang (nie liczac 1 sezonu+dogrywka i karne w LM) to dudek sie wrecz cofnal pilkarsko. przestraszyl sie wlasnie silowego grania w lidze. zauwaznie jak wygladaly stale fragmenty gry pod bramka liverpoolu gdy bronil dudek. normalnie cala linia obstawiona pilkarzami do tego wszyscy prawie w polu karnym. wiadomo nie liczyli ze dudek wyjdzie do dosrodkowania i cos zlapie. pod tym wzgledem to reyna bije dudka na glowe. a przeciez w holandii dudek to byl bardzo pewny siebie pilkarz. bronil spokojnie i pewnie. zadko puszczal "szmaty"
    kuszczak natomiast jak narazie daje rade, zobaczymy co bedzie dalej...

    By Anonymous da_markos, at 10:03 PM  

  • male sprostowanie.
    1. w pierwszym zdaniu chodzi mi o janasa i jego powolania na mundial. wiadomo, ze kuszczak i rasiak to nie sa konkurenci na dana pozycje ,ale musi u licha byc zachowane choc troche zdrowego rozsadu.
    2. "rzadko" a nie "zadko" (brrr ale byk:) ) ma oczywiscie byc.

    NO WLASIE TO CO POWIEDZIAL TRIGGER. juz dawno o tym pisalem, ze rasiak bardzo czesto nie wykazuje choc odrobiny dobrej woli, zeby pobiegac, pognebic przeciwnika, powalczyc etc. on sie czesto zachowuje jakby gral w realu sprzed kilku sezonow, gdzie napastnicy miely wykladane pilki jak na tacy przez figo i zidane'a.
    przeciez nawet ronaldo zbiera teraz baty za brak zaangażowania, a przeciez kto jak kto on moze "polozyc lache na wszystko" bo w futbolu osiagnal juz praktycznie wszystko (moze poza wygraniem LM)

    By Anonymous da_markos, at 10:15 PM  

  • to fakt ze reyna bije dudka na glowe jesli chodzi o obecna forme.
    W tej chwili nie dziwie sie ze Jurek siedzi na lawce.
    Uwazam jednak ze jest to bardzo dobry bramkarz i spokojnie moglby bronic w dobrym klubie, w Anglii lub poza nia.

    osobiscie bardzo zaluje ze chyba nici z jego przejscia do Lizbony

    By Blogger Karewicz, at 9:11 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna