Rasiak w Southampton !!!
A jednak! Grzegorz Rasiak rozstaje się z Tottenham Hotspurs! Nasz napastnik został do końca sezonu wypożyczony do Southampton, klubu pierwszej (czyli drugiej ligi angielskiej), gdzie będzie grał razem z Kamilem Kosowskim i bartkiem Białkowskim.
Stało sie to na co zanosiło się od dawna. Rossi po prostu trafił chyba do zbyt dobrej drużyny. Wszyscy widzieli to czarno na białym.
Z jednej strony zmiana barw przez Rasiaka musi smucić. Widomo, że co Premiership to Premiership. Fajnie było mieć polskiego napastnika w takim klubie jak Tottenham.
Z drugiej strony jednak wypada się cieszyć, że niepowodzenia Rasiaka być może się skonczyły. Jestem przekonany, że grając na niższym poziomie rozgrywek nasz zawodnik, przypomi kibicom czasy kiedy błyszczał w Derby.
Cóż... prawdopodobie czołowe kluby czołowych lig europejskich to zbyt wysokie progi do naszych napastników. Na pewno nie jest to jednak wina Rasiaka.
Powodzenia w Southampton panie Grzegorzu!

29 Comments:
"Na pewno nie jest to jednak wina Rasiaka."
A czyja to wina czlowieku, jak nie jego ? Dobrej wrózki? Zastanów sie zanim napiszesz podobne bzdury. Drewinho byl po prostu za slaby na Totenham a to tylko i wylacznie jego wina i jego problem.
By
Anonimowy, at 3:08 PM
nie, nie jest to wina rasiaka.
to nie jest wina rasiaka, ze od czasow zbigniewa bonka zaden polski zawodnik z pola, nie mowiac juz o napastnikach nie gra w renomowanym klubuie ze scislej europejskiej czolowki europejskim (a jestesmy 40 milionowym narodem).
nie jest wina rasiaka, ze szczytem mozliowosci naszych jeest wystepowanie w slabszych ligach zagranicznych, badz w drugich ligach najsilniejszych obecnie pilkarsko krajow
nie jest to wina rasiaka, stan polskiej pilki noznej, szkolenia mlodziezy i naszej ligi, gdzie mlodsi zawodnicy nabieraja pilkarskich szlifow.
nie jest wina rasiaka, ze tottenham w efekcie byl dla niego za mocnym klubem
By
Karewicz, at 3:20 PM
a smolarek gra i strzela bramki i co to moze zalsuga rasiaka??
By
Anonimowy, at 4:18 PM
Ech Panie Karewicz. Az zal czytac wynaturznia ktore Pan pisze. Byle w imie zasday "to co złe to nie my". Pilkarzyna Rasiak Pan podplaca aby Pan , Panie Karewicz pisal takie bzdury?
By
Anonimowy, at 4:44 PM
Smolarek zostal pilkarska wychowany w Holandii
Pozatym bardzo go lubie, ale liga niemicka jest jednak slabsza niz angielska i nie wiem czy Ebi poradzilby sobie w UK
By
Karewicz, at 4:54 PM
wydaje mi sie bundesliga jest o wiele mocniejsza od 2 ligi angielskiej a smolarek wszedzie poradzil by sobie lepiej niz rasiak taka jest prawda rasiak poza wzrostem niczym nie goryje nad smolarkiem.
smolarek chdz duzo juz osiagnol to jest skromny nie wywyzsza sie a rasiak uwarza sie za niewiadomo kogo a nic jeszcze nie zdobyl...troche pokory panu rasiakowi by sie przydalo i mniej opowiadania glupot w wywiadach bo to naprawde jest zenujace..
By
Anonimowy, at 5:55 PM
dokladnie, pamietam jak przed meczem z anglia konczacym eliminacje do MS Rasiak pieprzyl, ze "szykuje bombe na Anglikow", a jak zagral przeciez wszyscy pamietamy. Kazdy wywiad jakiego udzielil podczas gry w Tottenhamie byl pelen bzdur o tym jak to trener go docenia, jak on to swietnie gra, itd. Rasiakowi chyba troche sodowka odbila, ale moze teraz otworzy oczy i wezmie sie wreszcie do roboty. Bo niestety Rasiak pokazal sie w Tottenhamie z jak nagorszej strony, a konkretnie okazal sie byc zwyklym leniem Wszyscy widzieli, ze brakowalo mu ambicji i woli walki. Ja sie ciesze, ze Rasiak odchodzi. Nie dlatego, ze Polacy lubia jak komus sie nie powodzi, ale dlatego, ze sukces powinien byc rezultatem ciezkiej pracy. Tego Rasiakowi zabraklo.
By
Anonimowy, at 6:31 PM
Brawo Grzesiu!!! Skromnie i po cichu,a le skutecznie, nie jak z Dudkiem i Frankiem !!! To niedobra wiadomosc dla tych, co nie lubią Rasiaka, bo kończy się jeżdzenie po Grzesiu. Teraz zobaczymy jak wypadnie w porównaniu z naszym " łowcą goli ". No i będzie grał...i strzelał bramy aż miło. A teraz to w gre wchodzi tylko Chelsea albo MU,a nie jakiś Tottenham, który tylko przypadkiem znalazł się tak wysoko.
By
krokodyllos, at 7:49 PM
Rasiak juz nigdy nie zagra w Premiership.....
By
Anonimowy, at 9:01 PM
Do Panow wlascicieli tej strony:
Czemu nie dacie artykulu z wypowiedziami kibicow Totenhamu komentujacych odejscie Rasiaka. Moze przytocze kilka: "To najgorszy piłkarz, jakiego widziałem od bardzo długiego czasu".
"Dobrze, że odchodzi. Od dziś wiem, że Jezus mnie kocha, a George Burley jest ślepy".
itd. itd.
Mysle ze oni sa duzo bardziej obiektywni niz Wy, ktorzy mimo ewidentnych znakow na niebie wskazujacych ze Rasiak to cienki pilkarz, sztucznnie nadmuchujecie balonik jego wielkosci. Do Karwicza: owszem Rasiak nie jest winny ze Polska pilka jest jaka jest ale jest w 100% winny tego ze nie dal rady w Totenhamie. Oczywiscie zapewne w jego mniemaniu i Waszym jest on osoba pokrzywdzona w tej calej prze zabawnej histroii. "Bardzo mi przykro" - jak mawial inz. Mamoń w Rejsie.
By
Arot, at 8:28 AM
@arot
jesli przeczytasz ta strone to powinniennes zauwazyc (czy zauwazysz to inna sprawa), ze publikujemy cczasem wypowiedzi kibicow Spurs z bloga the Shelf. Oczywiscie wypowiedzi negatywne, dotyczace Rasiaka, bo inne ciezko tam znalesc.
pozatym jesli przeczytasz komentowanego posta to zaobaczysz ze napisalem:
"Cóż... prawdopodobie czołowe kluby czołowych lig europejskich to zbyt wysokie progi do naszych napastników. Na pewno nie jest to jednak wina Rasiaka."
nie zgodzisz sie z tym? Czy to wina Rasiaka, ze nasi czolowie naastnicy nie sa obiektem zainteresowania takich druzyn?
Czy napisalem gdzies ze Rasiak jest pokrzywdzony?
to ze nasi nie graja w najlepszych klubach to duzo ogolniejsze stwierdzenie niz to ktore prubujesz mi przypisac (bo chyba twierdisz ze napisalem ze to nie wina rasiaka ze nie dal rady w spurs?)
By
Karewicz, at 10:20 AM
Pax panowie Pax.
Proponuje zmienić tytuł strony. Widnieje nadal Tottenham, a powinien być juz Southampton.
Pozatym jak kiedys pisałem Rasiak to typowy Kodżiro i zobaczycie ze nastrzela brameczek:)
Pozdro
By
Anonimowy, at 11:24 AM
Rasiak najwyraźniej nie wytrzymał presji na nim ciążącej. I to, że nie dał rady w Tottenhamie pomimo tego, że dostawał szanse i to nieraz całkowicie na wyrost (Jol forował go do 1. składu pomijając Jermaine'a DEFOE...)to TYLKO I WYŁĄCZNIE wina samego Rasiaka !!! Po co tworzyć jakieś ideologie na temat nieprzystosowania polskich piłkarzy do wymogów najsilniejszych lig europejskich ??? Jeżeli już Polak (Rasiak w tym przypadku) dostał niebywałą okazję na wybicie się w całkiem niezłym klubie, to co mu przeszkodziło, żeby w nim zaistnieć na dłużej ? Historia ? Idąc takim tokiem rozumowania nigdy nie doczekamy się Polaka błyszczącego w czołowym klubie Europy... Bo zawsze będzie patrzył wstecz na dokonania (a raczej ich brak) swoich kolegów-poprzedników w słynnych ligach europejskich... Rasiak miał niepowtarzalną szansę na zrobienie kariery w Premiership, ale ją zmarnował i może winić tylko siebie.. Okazał się piłkarzem jedynie DRUGOLIGOWEGO formatu - w tej klasie rozgrywkowej powinien sobie radzić zdecydowanie lepiej.
By
Trigger, at 3:37 PM
krzynowek pokazal ze potrafi grac z meczach z realem i roma pokazal ze polak potrafi a rasiak nie rasiak nie zagral zadnego dobrego meczu jego umiejetnosci nie starczyly by zalapac sie do skladi sieny i chlopak myslal ze sobei pogra w totenhamie smieszne
By
Anonimowy, at 4:24 PM
mój drogi,Siena nie zgłosiła go do gry w terminie i to był zasadniczy powód, dlaczego nie grał. Myslę , że dostał dobrą szkołe w Spursach i że paradoksalnie, to dobrze zaprocentuje. Na razie obiecuje drużynie Southampton awans w przyszłym roku do Premiership, i mówi o możliwym kontrakcie do 2010 roku...Zobaczymy, z Kopernika też sie wszyscy śmieli :)Ale kibice i trener na niego liczą, boję się, że to będzie duża presja na Grzegorza.
http://www.saintsfc.co.uk/article.asp?article=361503&Title=Ready+to+bounce+back
By
krokodyllos, at 6:12 PM
Nieudany debiut Rasiaka
Polski piłkarz Grzegorz Rasiak zadebiutował w piątek w barwach drugoligowego klubu angielskiego FC Southampton. Jego zespół przegrał wyjazdowe spotkanie ligowe z prowadzącym w tabeli FC Reading 0:2.
By
Anonimowy, at 11:25 PM
I chyba nic wielkiego nie pokazał, w odróżnieniu od Chaplowa, który był jaśniejszym punktem Świętych.
By
Anonimowy, at 9:40 AM
I nic wielkiego nie pokazał w odróżnieniu od innego nabytku Świętych - Chaplowa.
By
Anonimowy, at 9:45 AM
Przez pół roku gry w Londynie moja wartość nie spadła, a Southampton dostaje lepszego piłkarza niż Tottenham w sierpniu - mówi "Gazecie" Grzegorz Rasiak, który w piątek zadebiutował w zespole "Świętych" w meczu z Reading.
Dlaczego odszedł Pan z Tottenhamu?
Southampton naprawdę na mnie zależało. Znam trenera George'a Burleya z gry w Derby County. Bardzo dobrze nam się razem pracowało. Długo rozmawialiśmy przed transferem i stwierdziłem, że Southampton to odpowiednie miejsce dla mnie.
Żałuje Pan czasu spędzonego w Tottenhamie?
Do Londynu przychodziłem po najlepszym piłkarskim miesiącu w życiu. W sierpniu strzeliłem dwa gole dla Derby i trzy dla reprezentacji. I wszystko potoczyło się szybko - transfer do "Kogutów", mecze kadry z Austrią i Walią, w końcu debiut w nowym klubie w meczu z Liverpoolem. Potem przynajmniej raz w miesiącu wychodziłem w pierwszym składzie. Grałem raz lepiej, raz gorzej, ale uważam, że np. w niedawnym meczu z Aston Villą zaprezentowałem się dobrze.
Tylko że po niezłym kwadransie z drużyną z Birmingham przyszedł bardzo słaby mecz z Fulham.
Ciężko być w formie, gdy gra się tak rzadko. Jednym z powodów odejścia było to, że teraz będzie coraz mniej spotkań. Z Pucharu Ligi odpadliśmy, zresztą ja i tak nie mogłem w nim grać, gdyż wystąpiłem już w tych rozgrywkach w barwach Derby. Tottenham ze mną w składzie odpadł też z Pucharu Anglii [2:3 z Leicester]. Poza tym z Pucharu Narodów Afryki wraca Hossam Mido. Wszyscy są zdrowi i będą mieli więcej czasu na odpoczynek. Ciężko byłoby załapać się do składu.
Trener Janas dzwonił do Pana po transferze? Powoła Pana na mecz z USA 1 marca?
Na razie nic o tym nie wiem. A trener nie dzwonił i trudno od niego wymagać, by robił to po każdej zmianie klubu. Miesiąc temu rozmawiałem z jego asystentem Maciejem Skorżą.
Widział się już Pan z Polakami grającymi w Southampton - Kamilem Kosowskim i Bartoszem Białkowskim?
Z Kamilem jesteśmy zaprzyjaźnieni, znamy się ze zgrupowań reprezentacji. Zadzwoniłem do niego przed podpisaniem kontraktu. Zapytałem, jaka jest atmosfera. Kamil i Bartek bardzo mi teraz pomagają nie tylko w sensie piłkarskim. Dzięki nim łatwiej przebiega aklimatyzacja.
W Southampton będzie Pan grał z numerem 18. Dlaczego?
Z takim samym numerem grałem w Derby i okazał on się dla mnie szczęśliwy.
By
Anonimowy, at 11:46 AM
i jak mozna sie z niego nei smiac w wywiadach wygaduje takie glupoty ze w glowi sie nie miesci skad on to bierze?? albo to jak mowil ze wystarczy bramka zarsenalem i bedzi do konca zycia gral w totenhamie albo ze jak on by tam stal to on by strzelil nie rozumiem tego czlowieka moze on jest uposledzony albo cos takiego??
By
Anonimowy, at 11:48 AM
zle mu nie zycze,niech sobie pyka w klubie, ale wara od reprezentacji. nie jestesmy brazylia ani holandia, zeby grac w 10 + jedenasty ktory czeka tylko na pilke i tylka nawet do niej nie ruszy...
By
da_markos, at 12:33 AM
Super blog jakaś parodia, nie miałeś o kim pisać a o największej polskiej porażce od czasów Gołoty, właściciel klubu pewnie codziennie pluje sobie w twarz że kupił to coś, nawet w Southamptonie pewnie go naławe posadzą a wójek Janas i tak go weźmie na mundial. Bo co jak co ale forme trzyma równą: zerową.
By
Anonimowy, at 10:35 PM
Boszzzzzz. Znow go powolal. Nie wierze. To przechodzi ludzkie pojecie. Kolo prawie wogole w ostatnich miesiacahc nie gra,nie strzela, zawsze gral slabo, a ten go powoluje. Panie Rasiak apel to Pana. Badz Pan honorowy i zrezygnuj dobrowolnie z tego powołania bo to juz sie kabaretowe robi. I tak nie zrezygnujesz zbyt wysokie o sobie mniemanie masz. Do Panow wlascicieli strony. Dzieki Wam za ta humorystyczna strone. Ilekroc tu wchodze to sie niezle ubawie. Z cieniasa robic gwiazde. Hehehe. Tak trzymac. Lubie dobry humor. Nawet pozdrawiam.
By
Kacar, at 10:58 PM
pytanie retoryczne??
czym rasiak sobie zasluzyl na powolanie??
kto mi odpowie bo to naprawde jes ciezkie:/
By
Anonimowy, at 11:08 PM
Grzesiu Rasiak potrafi szczerze i bardzo przekonująco mówić. Tak, ku pokrzepieniu serc. Jego słowa napawają optymizmem i kibic wierzy, że nawet w spotkaniu z Brazylią, Polska ma szanse, a Rasiak zagra znakomicie. A potem bezładnie plącze się bo boisku, jest bezradny, zagubiony... Jak w meczu z Anglią, psuje wysiłek drużyny. I to bardzo mnie złości. Z psychiką Janasa, chyba coś jest nie w porządku, skoro wciąż daje szansę temu kopaczowi i wnerwia kibiców.
By
Anonimowy, at 12:14 PM
Rasiak krolem strzelcow MS? Wedlug bukmacherow to mozliwe sprawdz -->
www.bukmacherzy.blox.pl
Niezle nie.Moze by tak przyslowiowa zlotowke na niego postawic
By
switek00, at 3:07 PM
To tylko przypuszczenie zeby nikt sie nie obrazil ale moze Janas jest homeseksualista i Rasiak mu wpadl w oko.
By
www.bukmacherzy.blox.pl, at 4:00 PM
Warto tez zaznaczyc, ze to w zasadzie Janas robi Rasiakowi wielka krzywde powolujac go do kadry, kiedy chyba sam Rasiak juz sie domyslil ze do kadry sie nie nadaje. A przeciez Grzegorz nie podejdzie do Janasa i nie powie: 'Pawel nie powoluj mnie juz, jestem po prostu za slaby'. Bo to by bylo tchorzostwo, i zaden z nas na miejscu Grzesia by tak nie postapil.
By
Anonimowy, at 8:03 PM
karewicz!!! a co z żurawskim on gra w celtiku
By
Anonimowy, at 9:22 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna