Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

wtorek, czerwiec 20, 2006

Costa Rica!

Dzisiaj ostatni mecz tego smutnego dla nas mundialu. Obejrzymy go już na zupełnym luzie, bez nadmiaru zbędnych emocji i płonnych nadziei. Mam nadzieję, że nasi wreszcie wygrają, a przynajmniej nie będą grać na remis. Oczekuję, jakiś składnych ataków i bramek – ot, tak na otarcie łez, jak 4 lata temu.

A jak będzie to zobaczymy... Costa Rica do tej pory zagrała nieźle z Helmutami i bardzo słabo z Ekwadorem. Czyli podobnie jak my. Z tą tylko różnicą, że zdołali, w przeciwieństwie do nas wbić na Mundialu już 2 gole. Z drugiej zaś strony stracili aż 6 bramek w dwóch spotkaniach. Ogólnie jesteśmy w podobnej sytuacji, bo u nich też prasa i kibice domagają się głowy trenera.

A tak poza wszystkim dzisiaj Rasiak ma ostatnią szansę, żeby sięgnąć po tytuł króla strzelców FIFA World Cup 2006.

10 Comments:

  • Jak nie ma o co grać to i oczekiwania są mniejsze. Nawet jak janasowe orzełki strzelą dzisiaj 15 goli Costa Rice to nie zmieni faktu, że nie mamy drużyny potrafiącej grać skutecznie w ofensywie. Jesteśmy słabi i są na to dowody. Jest obciach, bo chyba tylko Serbia & Czarnogóra równie kiepsko wypadła. Reszta gra od nas lepiej. Znamy miejsce w szeregu i możemy spokojnie zająć się sprzątaniem syfu jaki mamy w lidze, PZPN-nie, budowaniu nowej kadry na eliminacje do ME i pozyskaniu normalnego trenera - oczywiście! Wynik meczu z Costa Rica jest mi obojętny bo nic nie wnosi. Mimo to życzę pozytywnych wrażeń.

    By Blogger MrBubel, at 1:05 PM  

  • Ja mam nadzieję że nasi przegrają...
    Mam nadzieję ze przegrają PO TO żeby nie można było ich zwycięstwem uratować kilku stołków w PZPNie , mam nadzieję że w końcu coś się zmieni, a sądzę że zwycięstwo tego nie da (skoro po przegranej z Niemcami było juz tak błogo-jakby 2 podania do Lehmanna to był wyczyn).

    By Anonymous r_ch, at 1:38 PM  

  • Listek rczej sam nie zrezygnuje nawet jesli z Kostaryką wysoko przegramy. Czasem sobie myślę że on cała reszta aparatczyków z poprzedniej epoki, którzy rządzą polskim sportem musi po prostu wymrzeć bo nie wygląda żeby coś było w stanie ich ruszyć.

    "Łubu dubu, łubu dubu. Niech nam żyje prezes naszego klubu. Nieech żyje naaam."

    By Anonymous Ochódzki, at 2:30 PM  

  • A ja jestem przekonany, że zbliża się niechybnie koniec jaśnie nam panującego Listkiewicza. Atmosfera dookoła MŚ zrobiła sie bardzo gęsta. Cztery lata temu Listek wystawił na porzarcie Engela. Tym razem nie będzie tak łatwo. Kryzys naszej piłki to nie tylko słabe występy na MŚ. To była tylko konsekwencja choroby jaka toczy PZPN. Skoro Listkiewicz za sowjego panowania nie oczyścił tej "stajni Augiasza" to znaczy, że wpisał się w ten śmierdzący układ i śpiewa jak mu zagrają. Sprawy za daleko zaszły i na oczach całego kibicującego narodu dochodzi do rozpadu całej koncepcji działania tego chorego organizmu. Reprezentacja nadaje się do generalnego remontu. Znowu trzeba zacząć budować nową drużynę, bo ta jest stara i nijaka. Może wreszcie zaczniemy szukać i cenić młode taleny i szlifować je (gdzie są mistzowie europy juniorów x 2?), zabezpieczyć warunki do nauki gry i fachową opiekę trenerską. Zabezpieczyć mecze pzred bandytami. Gdzie dzieciaki mają łapać piłkarskiego bakcyla jak ich starzy nie zabierają na mecze bo tam można stracić zdrowie, a nawet życie. Ech... nawet nie chce mi się wymieniać ile rzeczy należy zmieniać. Sami to wiecie lepiej. Uważam, że teraz jest idealny momnet, aby doszło do istotnych zmian tam, gdzie ma początek nasza niemoc piłkarska i gorycz kibica.

    By Blogger MrBubel, at 2:52 PM  

  • Trwa przerwa... ŻENADA. Gramy piłkę archaiczną, tak się grało 25 lat temu!!! Zero ruchu, obrońcy przybici do własnej połowy, zero szybkości... O co w ogóle chodzi, to jest tragedia!!! Jest o wiele gorzej niż za Engela, niestety...
    A przeciwników mieliśmy cieńkich jak barszczyki (gorszych niż w Koreii za wyjątkiem Niemiec)! Niemcy oczywiście na drugim biegu gniotą Ekwador jak walec glizdę... Klose już dwie zasadził, jeszcze wyjdzie na króla strzelców. Tak jak mówiłem, ten mecz unaocznia całą "siłę" Ekwadoru... Polska natomiast gra dno totalne przeciwko jeszcze cieńszej Kostaryce... To już jest naprawdę tak źle... Mam nadzieję, że na drugą połowę wyjdzie Brożek zamiast Żurawia i nawet Mila za Szymkowiaka, gryż ci dwaj totalnie rozmineli się z formą... No i Grześ niech coś zagra...

    By Anonymous Skandal!!!, at 4:59 PM  

  • @ Skandal!!!

    no i co? czy ogladajac mecz z Kostaryka nadal twierdzisz, ze mamy na tyle silna reprezentacje aby ZAWSZE I WSZEDZIE wygrywac z Ekwadorem ? :)

    By Anonymous Louis, at 5:06 PM  

  • @ Louis

    Oglądając mecz Niemiec z Ekwadorem tylko utwierdzam się w tym przekonaniu... ;-)

    Nasz występ na tych mistrzostwach był najgorszy w historii, ale nie dlatego, że mamy słabych piłkarzy (Ekwador ma jeszcze słabszych, z nami zagrali mecz życia) tylko dlatego, że nasi zostali FATALNIE przygotowani fizycznie, motorycznie i taktycznie...

    Dlaczego tak późno wszedł Grzesiek??? Nawet coś namieszał w polu karnym! Janas jak zwykle zmienił rychło w czas (w ogóle po co Lewandinho, czyżby Janas bał sie o drugą żółtą dla Radomskiego?)

    Generlanie, mając takich piłkarzy jakich obecnie mamy, powinniśmy spokojnie wyjść z tej grupy cieniasów, niestety, zawalone przygotowania, i stało się... A ja tak w nich wierzyłem przed mistrzostwami...

    By Anonymous Skandal!!!, at 6:14 PM  

  • gwoli scisloslosci nie dramatyzuj kolego;-)

    Engel wypadl jeszcze gorzej. Zajal ostatnie miejsce w grupie, wzial baty zycia w meczu z Portugalia i mial gorszy bilans bramkowy ;-)

    By Anonymous Anonimowy, at 7:21 PM  

  • http://rasiak.forumer.pl/viewtopic.php?t=279
    zapraszamy :)
    opiszcie swoje wrażenia z gry Grześka.

    By Anonymous iwan, at 9:09 PM  

  • Engel dostał baty od Portugalii, bo próbował tamten mecz wygrać i zagraliśmy zbyt ofensywnie, trójką obrońców (w tym Hajto vs. Pauleta!!!). Janas z Niemcami wygrac nie próbował! A i tak dostaliśmy tylko 1:0 bo Klose i Podolski mieli "rozterki moralne"...

    W Koreii z USA zagraliśmy przynajmniej dobry mecz - szybkie ataki, ładna gra kombinacyjna. A wczoraj? Padaka... Dlatego uważam, że Engel wypadł lepiej.

    W dodatku nie podoba mi się zachowanie Janasa. Najpierw obiecał, że winę weźmie na siebie, a teraz co? Zwala na piłkarzy ("że mamy takich jakich mamy, że bez formy") - a kto tych piłkarzy miał przygotować? Gadanie, że za mało czasu było... Inni mieli więcej czasu? W ogóle Janas nie przyznaje się do swoich błędów, tak jakby nie ponosił wcale winy za całe przygotowania i selekcję... Dziwię mu się, bo uważałem go za honorowego człowieka, choć gburowatego. A tu nagle takie podejście... Rozumiałbym, ot facet powiedział by otwarcie: przygotowanie kadry na mundial mnie przerosło, dawno nie trenowałem poważnej drużyny (od czasu Legii), więc trochę zardzewiałem, miałem za mało doświadczenia na wielkiej arenie - moja wina, przepraszam. Ale na razie Janas nic, ani mru mru o oddaniu się choćby "do dyspozycji" Listka, ani słowa o dymisji. Był bym nawet skłonny pozostawić Janasa na stanowisku podczas eliminacji europejskich (może WRESZCIE się czegoś nauczył?), gdyby chłop otwarcie powiedział o swoich błędach, o błędach sztabu, i o tym co zamierza zrobić, aby eliminacje do ME wygrać... Chociarz, może Janas jeszcze coś w tym temacie powie?

    Moim zdaniem, należy natychmiast odmłodzić kadrę, powinni pojawić się Burkhard, Jańczyk, Kazimierczak, drugi Brożek. Niech więcej grają Kuszczak i Fabiański, bo Boruc znów dał ciała... Należy rozegrać z tymi piłkarzami co najmniej dwa, lub trzy mecze towarzyskie w Lipcu, Sierpniu i Wrześniu, tak aby eliminacje rozpoczynać już z jakimś zgraniem. Mila i Rasiak powinni jeszcze zostać, i grać więcej. Wczoraj Grzesiek w ciągu pięciu minut pokazał więcej, niż Żuraw w ciągu trzech meczów. No cóż, zobaczymy jak się sprawy potoczą...

    Anglia - Ekwador 2:0

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:02 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna