Rasiak na czele klasyfikacji
Znowu nie było mnie online bo jeździłem trochę po Polsce. Tymczasem Rasiak znowu trafił! Co więcej dzięki temu trafieniu nasz Greg wysunął się na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców Championship. Inna sprawa, że zajmuje je razem z dwoma innymi zawodnikami. Jeśli jednak Rasiak nie spuści z tonu, to realnie włączy się w walkę o tytuł króla strzelców, a jego Święci będą walczyć o awans do Premiereship.
Wiadomość o tym, że Rasiak ma już na koncie 6 bramek przeczytałem oczywiście najpierw na Rasiak.pl w waszych komentarzach. Zaraz potem wskoczyłem na onet i co widzę? “Grzegorz Rasiak, były reprezentant Polski strzelił gola...” itp... Były? Nie wyobrażam sobie, żeby Rasiak nie dostał szansy od Beenhakkera. Nawet jeśli do tej pory nie sprawdzał się w kadrze, to nie można nie zauważyć jego obecnej dobrej formy. Rozumiem, że jeśli się nie sprawdzi, jeśli znowu będzie grał piach, to będzie można mu podziękować, ale sprawdzony być musi. Zwłaszcza w obliczu słabej lub beznadziejnej formy naszych napastników, czego nie zmienia nawet bramka Frankowskiego.
Ten ostatni, swoim trafieniem uratował się od “roku bez bramki”, ale jeśli o mnie chodzi to żadnym przełamaniu nie może być mowy. Dopóki Frankowski nie zacznie strzelać regularnie nie powinien być powoływany i mam nadzieję, że ta jedna bramka nie zamydli oczu Beenhakkerowi. W ogóle to myślę, że mały jest sens powoływania 33-letniego napastnika, ale to tylko moje zdanie.
Ogólnie tydzień był niezły w wykonaniu naszych. Debiut Kosowskiego, kolejny gol Jelenia, gol Wichniarka... i debiut Kuszczaka w meczu z Arsenalem, który był moim zdaniem wydarzeniem tygodnia! Tomek zaprezentował się świetnie. Co prawda sprokurował karnego, ale tylko po to, żeby go wybronić, a przy bramce miał małe szanse. W każdym razie fajnie jest zobaczyć Polaka w jednej z głównych ról, w otoczeniu takich gości jacy grają w Arsenalu i Man U. Normalnie Himalaje światowej piłki...

18 Comments:
A ja myślę, że właśnie Beenhakker powoła Franka (przecież strzela bramki) :(, ale Rasiaka zignorować nie może, bo to by była głupota. Kuszczak bronił bardzo dobrze, tylko szkoda, że tej bramki nie wybronił w końcówce...
Hmm... a może Olisadebe odzyska formę? Grałem ostatnio w Mistrzostwa Świata FIFA 2006 i tam on jest najlepszym Polakiem :P
No... a tak nie z Polaków to mi się podobała bramka Beckhama w meczu z Realem Sociedad. Super!
By
dami, at 9:56 AM
Jeśli chodzi o sobotni mecz z Plymouth, to podam wam ciekawostkę:
Pierwsza połowa trwała 58 minut!
G.Rasiak oprócz gola strzelił również w poprzeczkę i został graczem meczu.
Jeśli chodzi o kadrę, to Benhakeer powoła G. Rasiaka, ale on pewnie odmówi.
Jaki jest sens mieszania bez przerwy w składzie. Niech trenerzy skupią się na Matusiakach, Jeleniach, Gargułach, bo to oni są przyszłością kadry. Nawet jeśli damy ciała w tych eleminacjach co jest więcej niż prawdopodobne.
Pozdr
By
odis, at 10:55 AM
Przecież Garguła się rozgrzewa! :P
Hmm... naprawdę tak długo trwała ta połowa? Sędzia doliczył 13 minut, czy pomylił się o 10? Pytam się, bo nie oglądałem meczu...
By
dami, at 11:35 AM
Rasiak w 2010 roku będzie miał 31 lat. To nie jest aż tak dużo. Jest środkowym napastnikiem a tacy grają długo. Trochę się porusza wyskoczy kiedy trzeba dołoży nogę i wystarczy.
Napewno nie można z niego tak łatwo rezygnować
By
Anonimowy, at 11:58 AM
Dokładnie... a Jari Litmanem który ma 36 lat strzela nam 2 bramki xD
Niech gra kilku "staruchów". Nie można od razu rzucic samych młodzików bo po prostu nie dadzą rady... Możnaby pozostawic takiego Bąka i Żewłakowa, na pomocy np. Sobolewskiego albo Kosowskiego(jak forma im wroci) i na ataku załóżmy Żurawskiego(albo Grzesia). Reszta niech będzie młoda... :)
By
Khaine, at 1:51 PM
Do Dami:
Sędzia techniczy dorzucił 9min ale główny zakończył mecz po 13.
Grajki z Plymouth kładli się gdzie tylko mogli i tracili przytomność na kilka minut.
Jeszcze jedna ciekawostka:
Grzegorz Rasiak podobno wybił 3 zęby innemu zawodnikowi.
I niech ktoś teraz powie, że chłopak się nie stara na boisku:)
Pozdrawiam.
By
odis, at 2:48 PM
Nie no... Rasiak jest fajny! Wicekrólem strzelców nawet w Dyskobolii był.
By
dami, at 4:17 PM
Dla ludzi którzy kojarzą fakty to mam propozycje prześledzenia kariery Grzegorza. Kiedy on w kadrze grał OK a kiedy piach.
Jest pewna zależność.
By
Anonimowy, at 8:23 PM
Tego tekstu nie pisalem ja. Znalazlem go na onecie. Aczkolwiek sadze ze jest ciekawy. Pisze jeszcze raz TO NIE JEST MOJA OPINIA. Uwazam tylko ten tekst za ciekawy i moze cos wtym jest. Napisal go niejaki Grzegorz B.
"NA CZYM POLEGA FENOMEN RASIAKA
Ludziom troszke mniej siedzącym w klimatach angielskich postaram sie rozjaśnić nieco czemu Grzesiu tak kosi w 2 lizde angielskiej a w Premier League czy w rozgrywkach miedzynarodowych juz nie. Otoz styl gry w Championship jest bardzo specyficzny. W pole karne wrzucane jest bardzo duzo pilek, najzcesciej jest to czynione na tzw. 'afere'. Taki styl Grzesiowi bardzo odpowiada, gdyz gra on dobrze głową, a i noge dostawic potrafi. Tak grało Derby i tak gra Southampton. W Tottenhamie Grzesiowi bylo ciężej, gdyz futbol granyw Premier League różni się DIAMETRALNIe od tego w 1lidze. Jezeli ktos jest troszke bardziej kumaty to juz wie czemu Premier League jest liga w ktorej rzadko keidy utrzymuje sie jakis beniaminek dluzej niz 1 sezon. W Premier League gra sie duzo bardziej technicznie, wiecej sie biega i mniej gra głową niż w Championship. DLatego tez np bylem pewien ze Tomasz Frankowski nie poradzi sobie w Wolverhampton, natomiast w takim Portsmouth czy Middlesbrough bylby swietnym napastnikiem. W grach miedzynarodowych nie ma co liczyc na grzesia poza przeblyskami, chyba ze Leo Benhakker wycwiczy skrzydlowych zeby wrzucali pilki tak jak lubi Rasiak,chociaz to mogloby znowu krzywdzic jego partnera w ataku np Zurawskiego czy Frankowskiego.
Mam nadzieje ze chociaz kilka osob przestanie wreszcie pisac bzdury"
By
sk, at 6:00 AM
Przecież to odrazu widać że to fan "Franusia" Nagina fakty w swoją stronę. Pewnie nie może znieść tego ze Rasiak jest chwalony i zmniejsza się krytyka na polskich portalach. To już nawet nie wypada krytykować tak bardzo Grzegorza.
By
Anonimowy, at 11:45 AM
ale cos jest w tym tekscie... w koncu w 2 lidze jest wiecej "rolnikow" totez gry na afere musi byc wiecej. w 1 lidze ang. jest wielu swietnych technicznie i do tego pilkarzy, do tego tempo tez jest zabojcze. ogladalem teraz man u vs arsenal. niesamowiete caly mecz zabojcze tempo...
moim zdaniem frankowski w 1 lidze ang. tez by sobie nie poradzil, no chyba ze w zyciowej formie z wisly cosby tam moze nastrzelal. 2 liga nag to bylo dla niego sportowe samobojstwo i tym sie skonczylo.
By
da_markos, at 1:00 PM
Też czytałem to na onecie i przyznam, że trochę głupi on... ale ja nie o tym. Rasiak ma kontuzję... lekką, ale zawsze :(
By
dami, at 2:53 PM
Widziałem jak dotychczas 5 z 6 bramek Rasiaka w Coca-Cola Championship i muszę przyznać, że poziom gry obrońców pozostawia w tej lidze wiele do życzenia. Obrońcy kryją po prostu "na radar", bo ciężko sobie wyobrazić, aby wszystkie bramki Rasiaka były tylko i wyłącznie jego "zasługą". Uwolnienie się spod opieki tak broniących defensorów nie jest zbyt trudne, zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia z zawodnikiem który nierzadko potrafi się przyzwoicie ustawić w polu karnym. Do takich na pewno zalicza się Rasiak, choć dopisuje mu także często szczęście pod bramką - piłka spada mu wprost pod nogi na 5 metr, z której to odległości Grześ strzelił wszystkie bramki w tym sezonie(pomijam karne).
m77.blog.onet.pl
By
M77, at 2:13 PM
Pewnie wlasnie dlatego, ze obroncy krauja na radar i tak latwo sie uwolnic spod ich opieki nasz Franek Lowca Bramek, (ktorego plyte z bramkami mozecie teraz kupic w kioskach) zostal tam krolem strzelcow :)
By
najlepszy kebab w warszawie, at 2:58 PM
A tymczasem Southampton idzie jak burza. Millwall-Southampton 0:4. Niestety bez Grega...
O zębach więcej poczytać można na stronie Saints:
http://www.saintsfc.co.uk/news/?page_id=7490
By
nd, at 10:45 PM
z Gregiem byloby 0-1, bo te nastepne 3 by zmarnowal, hehe. Ale ja nie o tym. Legia-Stal Sanok 1-2. Kazdy normalny trener w normalnym kraju po takim wyniku poddal by sie do dymisji. Zobaczymy co zrobi Wdowczyk.
By
sk, at 6:58 AM
Jak to co? Zostanie na swojej posadzie. To dobry trener.
By
dami, at 4:08 PM
@ SK
Czy wiesz może, czy trenerzy ekip Hamburger SV oraz Werder Brema podali się ostatnio do dymisji? Jeśli nie, to sprawdź ostatnie wyniki Pucharu Niemiec...
A tak naprawdę, to porażka Legii uzmysłowiła mi już na 100% fakt: Piłka Nożna pod egidą FIFA i UEFA to jedno wielkie OSZUSTWO. Dlaczego tak sądzę? A dlatego, że przegrała nie tylko Legia, ale również uczestnicy LM, czyli HSV i Werder. Niektórzy o porażkę Legii obwiniają STS i kursy od 10:1 do 17:1... Ale tu nie chodzi już nawet o nasze lokalne STS-y: obstawianie organizują bowiem międzynarodowe syndykaty mafijne - przecież mecze PP czy DFB można sobie spokojnie obstawić w Tajlandii, na Tajwanie, czy gdzieś w Chinach. Wysłannicy tych syndykatów mogą bez problemu skontaktować się z piłkarzmi w Europie, a za odpowiedni wynik wynagrodzenie przelać na dowolne konto na świecie - w Szwajcarii czy na Seszelach - gdziekolwiek. Przypominam również sprawę ustawiania meczów w Niemczech w zeszłym roku. Wpływają nie tylko na sędziów, ale rónież na działaczy i piłkarzy. To dlatego Blatter tak bardzo boi się prokuratury i kuratora w PZPN. Bo jeśli stanie się to u nas, to mogą wypłynąć takie fakty, że inne kraje, zachęcone naszym przykładem też wezmą się za swoje związki (np. Portugalia, Grecja, może jeszcze głębiej zaczną kopać Włosi?). Jesteśmy o krok od światowego skandalu, który może doprowadzić FIFĘ i UEFĘ przed europejskie sądy - a tego Blatter boi się najbardziej.
By
Skandal!!!, at 10:09 AM
Prześlij komentarz
<< Strona główna