1-0 z Kazachami
Nie oglądałem tego meczu niestety... Pierwszy raz w życiu śledziłem wynik na żywo, na Onecie i muszę przyznać, że to dość ciekawe doświadczenie.
Jak ten mecz wyglądał? Jak grali Polacy? Mam nadzieję, że oświecicie mnie trochę.
Z tego co mogłem się zorientować, to niestety cały czas mamy problem ze skutecznością napastników. Żurawski się nie wstrzelił, a Rasiak nie przełamał kompleksu Warzychy. Apropos – jak wogóle zagrał Rasiak?
Wynik nie powala, ale liczą się 3 punkty w każdym razie.

27 Comments:
rasiak=partacz
By
Anonimowy, at 7:10 PM
Rasiak dobrze. Gdyby nie to, że nie trafiał w bramkę :/
By
Anonimowy, at 7:14 PM
Do Karewicza
Rasiak zagrał przyzwoite spotkanie - na pewno nie można stwierdzić, że grał piach. Jednak jego grzechem głównym w tym meczu była skuteczność (podobnie jak i całej drużyny). W meczach Southampton takie okazje Grzesiek wykorzystuje bez problemu, a w Ałmacie coś się nie mógł wstrzelić. Dwa razy nie będąc pilnowanym strzelał z około 6-7 metrów głową, ale raz uderzył obok słupka, a za drugim razem metr nad poprzeczką. Jednak najlepszą okazję zmarnował kilka minut po golu Smolarka. Żurawski przeprowadził piłkę przez 30 metrów i gdy wydawało się, że już huknie zza szesnastki, zagrał niespodziewanie do Rasiaka. A ten, stojąc na 15 metrze niepilnowany uderzył od razu z pierwszej piłki (powinien ją przyjąć) tuż obok słupka. Należy jednak podkreślić ambicję i walkę Rasiaka, często przeszkadzał skutecznie obrońcom w wyprowadzeniu piłki. Był tak zawzięty, że po stracie piłki udało mu się raz skutecznym wślizgiem ją przejąć, mimo że biegł za przeciwnikem. Skasował jego kontratak jak rasowy obrońca i rozpoczął dzięki temu akcję naszej kadry. Tylko raz zachował się nieporadnie w polu karnym, ale na tle Żurawskiego i Matusiaka wypadł na pewno nieco lepiej.
m77.blog.onet.pl
By
M77, at 7:25 PM
skutecznosc panie, skutecznosc...
a poza tym to rasiak zagral na swoim dobrym 2 ligowym poziomie
cos ciezko widze mecz z portugalia
chyba ze zastosujemy metode kazachow i zrobimy z murawy slaskiego kartoflisko ;] . przynajmniej c. ronaldo bedzie trudniej robic te swoje koleczka nad pilka ;]
By
da_markos, at 7:36 PM
a co to bylo za zamieszcznie z Levandinho ze zszedl po 30 minutach podobno bardzo niezadowolony?
By
Karewicz, at 9:03 PM
Nie wiadomo o co chodzi z Lewandowskim... jutro powinno się wyjaśnić...ale był wkurzony !
By
Piotrek, at 10:41 PM
Karewicz
Lewy sie wkurwil bo go Leo z boiska zdjal teraz za to przeprasza.
Co do Polskiej repry to naprawde zaczynalem sie na poczatku przekonywac do rasiaka ale on jakby specjalnie caly czas mi wybijal z glowy mysl ze potrafi grac.
Mial najwiecej okazji z polskich zawodnikow, przy koncu byla jeszcze akcja ze wyszedl sam na sam ze spalonego mial cala prawa strone wolna a on strzelil w bramkarza, zenada zenada i jeszcze raz zenada jedyne co moglo sie podobac to na poczatku meczu jego wslizg udany po stracie pilki zreszta pilke tez on stracil.
Przewrocil sie na polu karnym przynajmniej raz, napewno lepiej zagral juz od niego zuraw ktorego wystep tez byl sredni i mysle ze matusiak tez ktory zdolal wyprowadzic pare akcji a wszedl w czasie trwania 2 polowy, pozatym kowal ladny mecz choc nie musial duzo pracowac, obrona w gruzach, niezly mecz sobola choc mial pare bledow, piekny mecz smolarka i blaszcza, kazimierczak nie czarowal ale widac ze ma forme no a boczni obroncy nie za dobrze choc bywalo gorzej.
Nie widze tego skladu na portugalnie... Niestety
By
Ho0D, at 11:48 PM
KaŹmierczak!!!
A co do sytuacji Rasiaka, kiedy to strzelił w bramkarza... Przed swoim „strzałem” dawno już słyszał gwizdek.
By
dami, at 11:31 AM
jak ma sie 5 okazji na strzelenie kazachstanowi bramki i sie zadnej nie wykorzystuje to chyba swiadczy o czyms....kwadratowe nogi kanciasta glowa...
By
Anonimowy, at 1:36 PM
Oj chłopaki!! czepiacie się ie było tak źle - w końcu graliśmy jak równy z równym.... :] ... a teraz serio (chociaż też nie zupełnie...) Mówiac szczerze merzcz był zupełnie tragiczny, ale było kilka interesujących momentów.....
1. dwóch komentatorów z jednym (chyba, nie jestem pewien) mikrofonem.... :)
2. Mielcarskiemu tak się nudziło na początku trnsmisjii że sobie chłopak z kimś smsował... co chwila odzywał się jego telefon "piiip - piiiip". jednak chłopak uczy się na błedach i telefon wyłączył. Po 4 sms.-ach. :]
3. oj, oj, jaki pocieszny tn Grzesiu....:)) raz próbował uderzyć z przzewrotki zza pola karnego i mu to tak jakoś.... rasiakowato (???) wyszło... ale przynajmniej śmiesznie było....
4. Skuteczność?? Panie, jaka skuteczność?? już skuteczniejsi są nasi drogowcy w walce z "niespodziewanym (no bo jakim??) atakiem zimy" W sumie to aż boję się czekać na Portugalię... coś czuje że będzie rzeź... :/
P.S. C. Ronaldo w meczu z Azerbejdżanem piękna bramkę strzelił, tyle że nieuznaną...:/ ale była NIESAMOWITA!! (to właśnie ona..) --> http://www.youtube.com/watch?v=yref4GArfao&eurl=
By
urban, at 2:09 PM
http://www.euro2008.wp.pl/kat,1002443,wid,8542804,wiadomosc.html
Szera prawda.
By
KAcio, at 8:46 AM
ja tam nie wiem
wole zawodnika ktory ma okazje a ich nie wykorzystuje jak Rasiak, niz takiego ktory ich nie ma wcale (Zurawski, Frankowski)
Latwoieuj jest juz uwierzyc ze Rasialdo przelamie swa niemoc niz w to , ze Zuraw np zacznie dochodzic do pozycji strzeleckich
By
Anonimowy, at 9:00 AM
dzieki komu rasiak mial te okazje napewno nie dzieki sobie sam ich sobie nie wypracowal partaczyl wysilek calego zespolu zurawski tez mu pare razy zagral a portugalia to nie kazachstan nie bedzie mial 5 set
By
Anonimowy, at 11:21 AM
tak tylko że wszystkie swoje sytuacje Rasiak miał po centymetrowych dograniach Żurawia!
Jak Ci to nie odpowiada to niech się zamienią i niech Rasiak rozgrywa :]
By
Anonimowy, at 12:48 PM
Żurawski był kiedyś pomocnikiem to tak jest...
Ale jednak Rasiak pewnie prędzej niż Żuraw bramkę dla reprezentacji jakąś strzeli.
By
dami, at 12:56 PM
Wielokrotnie o tym pisałem, że Rasiak w polskiej kadrze to nieporozumienie. No niby co on pokazał w meczu z Kazachami? A no nic dobrego. Z trzech strzałów jakie oddał w kierunku bramki jedna sytuacja była dla normalnego napastnika stu procentowa, pozostałe w sumie do wykorzystania. Jak zwykle ledwo przebierał nogami i wogóle nie grał w polu. Jak on strzela w Anglii? Doprawdy nie wiem, ale w kadrze nic nie osiągnął w meczach o punkty. Cała drużyna grała fatalnie, a jedyna pociecha to 3 punkty. Niestety wymęczone 1:0 z Kazachstanem nie napawa optymizmem na mecz z Portugalią. Wystawianie Rasiaka na mecz z Portugalią będzie błędem bo on się nadaje na grę z fizycznymi i słabymi technicznie drużynami, a w środę przyjdzie gryźć murawę co ewidentnie nie leży Grzesiowi. Co by nie mówić drużyna jak zwykle do przebudowy.
By
MrBubel, at 1:28 PM
no prosze dlatego pilka jest tak nieprzywidywalnym sportem... raz rasiak dostawilby glowe pół cm. wyzej i bylby jeden gol, pozniej kompnalby o kolejne pół cm. inaczej pilke noga i bylby drugi gol...(w 2 lidze ang mu to wychodz, w meczu z kazachstanem tez powinno) a cale spotkanie rozegralby identycznie, w swoim stylu, czyli troche nieporadnie etc. i wszyscy by sie spuszczali ze grzesiek strzelil 2 bramki, powinien byc 1 napastnikiem repry, ze kazdy z nich nigdy nie krytykowal rasiaka, wiedzial ze jest dobry etc...
wiadomo nie ma co gdybac... chce tylko uswiadomic jak pilka jest nieprzewidywalna...i niesprawiedliwa (np. mogly byc karne dla kazachow)
w kazdym razie na portugalie rasiak sie raczej nie nadaje. i obroncy tam o wiele lepsi, i caly mecz trzeba zap*erdalac nie mowiac o tym ze bedziemy o wiele rzadziej w posiadaniu pilki.
ale poczekamy zobaczymy, oby dziadek leo nie zmienial niepotrzebnie swojej koncepcji juz po 20 min meczu bo to jest zawsze zmiane mniej. niech sie dobrze zastanowi i podejmie wlasciwa decyzje
By
da_markos, at 2:22 PM
Uważam, że naszej reprezentacji brak pozytywnego lidera. Żuraw niestety nie ma charyzmy, nie trzyma chłopaków przy sobie (takie mam wrażenie). Ciągłe roszady i kontuzje dają obraz nijakiej drużyny. Gdyby choć uporządkować burdel z PZPN-em, ale to długotrwały proces i nikomu nie pali się do wielkiego sprzątania. Uważam, że najlepszy osiągalny skład to w ustawieniu 4-4-2: atak-Jeleń + Żurawski, pomoc - Smolarek + Krzynówek + Sobolewski + Radomski, obrona- Lewandowski + Baszczyński + Jop + Żewłakow, bramka - Kowalewski, rezerwa: Giza, Brożek, Szymkowiak, Bąk, Boruc. Trudno coś lepszego zaproponować abstrachując od tego kto będzie mógł zagrać. Na Portugalię nawet stawiałbym na atak: Jeleń + Brożek, bo Żuraw coś cienki od ponad roku. A Grzesiu niech strzela bramki w Southamptonie skoro kreowało i na siłę pchało go paru trenerów do reprezentacji, a on w zapartego idzie, że dla Polski strzelać nie będzie. Jak będziemy towarzysko grali z Maltą to można go powołać, ale nie koniecznie.
By
MrBubel, at 3:06 PM
Rasiak sie na Portugalie zwyczajnie nie nadaje. Mozna by na niego liczyc, gdbybysmy grali z jakimis drwalami - przykladowo Szkocja, Irlandaia Polniocna, moze Norwegia... itp... On po prostu sie sprawdza w momencie kiedy przeciwnik gra raczej fizycznie i raczej ma klopoty z opanowaniem pilki. Na portugalie Rasiak nie powinien wychodzic ale co tam...
mysle ze Leo go wystawi i wogole wystawi kijowy sklad bo na reke mu bedzie jesli go PZPN wypierdoli z posadki. Skoczy sobie wtedy do Australii i bedzie loozik. Niby to wiekszy wstyd jak cie wywala niz jak sam odejdziesz, ale z drugiej strony jesli Leo sam odejdzie po kilku meczach skompromituje sie jeszcze bardziej w oczach przyszlych ewentualnych pracodawcow. Kto wezmie goscia ktory nic nie wygrywa i do tego zostawia reprezentacje po kilku spotkaniach bo ma lepsza oferte?
Takze moim zdaniem Leo bedzie gral Rasiakiem i innymi goscmi ktorzy na portugalie sie nie nadaja - zobaczycie ze taktyka sie bedzie opierala na dalekich wrzutkach na Rossiego.
Mowie tak, bo caly czas uwazalem ze beenhakker nieststy nie udowodnil ze potrafi prowadzic kadry tylko kluby. mial sujcesy z feyenrodem i realem oki! ale do sukcesow z reprezentacjami trzeba czegos wiecej niz jako takiego warsztatu - trzeba osobowosci - a holender udowodnil ze jej nie ma kompromitujac sie nop z Holandia!
i niech nikt mi nie mowi ze mamy tak beznadziejnych pilkarzy. owszem , nie sa wirrtuozami ale engel i janas potrafili zbudowac z nich porzadna druzyne (co innego ze ja pozniej rozpieprzyli). Leo tego po prostu nie potrafi , choc byc moze jest juz za stary, a byc moze myslami jest na antypodach...
odejdz leo, po prostu odejdz
By
Anonimowy, at 4:18 PM
W obecnej sytuacji chyba nie poradzilibyśmy sobie z Irlandią Północną (zwycięstwo z Hiszpanami, remis w Danii) ani Szkocją (zwycięstwo z Francją, z Litwą, która nas zgrzała w Bełchatowie Szkoci wygrali w Wilnie bez kłopotu), ale paradoksalnie z Portugalią możemy osiągnąć dobry wynik. Zachwyty nad tym zespołem są nieco przesadzone - w końcu 3:0 z Azerami u siebie to nie wynik powalający na kolana, a 1:1 w Helsinkach też nie działa na wyobraźnię. OK, my z Finami przegraliśmy, ale już z Serbią graliśmy dobrze, i remis był pechowy. Może zaskoczymy Portugalczyków? Oby tak się stało, trzeba wygrać!
By
Skandal!!!, at 9:05 AM
@ Skandal
Obyś miał rację. Wiele razy spotkałem się z tezą, że nasza (zazwyczaj)słaba drużyna lepiej gra z dobrymi zesopłami. Teoretycznie nie mamy szans, ale jak twierdzi da_markos piłka jest nieprzewidywalna. Ja im życzę jak najlepiej, ale nie umiem w sobie wykrzesać wiary w sukces na mecz z Portugalią. Potrafisz?
By
MrBubel, at 12:40 PM
szkoda słów na to wszystko...mieliśmy dobrego Janasa...teraz mamy wielkie g****.
Jaki naród tacy piłkarze....naród Rasiaków (drewniactwo i partactwo) (bez obrazy dla Grześka...ale też warto wspmnieć, że jak madrego wrzuci sie między tępaków to go zakrzyczą...taka jest sytuacja z Polakami)
By
Anonimowy, at 3:08 PM
Coś, o dziwo, jestem spokojny... Nawet nie wiem czemu pewien, że wygramy... Tym bardziej dziwne, że Leo już podobno nas olał, i negocjuje z kangurami.
By
Skandal!!!, at 7:40 PM
Jak by wierzyc statystykom , to my zawsze w dwumeczu to znaczy pierwszy mecz, a kilka dni nastepny, zawsze gramy lepiej. (Z Ekwadorem wpierdol, z Niemcami calkiem calkiem, to samo sie tyczy Finlandi i potem Serbi.) No to z Portugalia nie powino byc tak zle. Ale nie napalam sie zbytni optymizmem. Ale przy dobrej postawie Kowala, i jakims fuksie, wszystko moze sie zdarzyc. Moj typ, 1-0 dla Polski
By
sk, at 6:15 AM
Szansa że Polska wygra z Portugalią jest co by na ten temat nie mówić bliska błędowi statystycznemu. Za nimi przemawiają wszystkie argumenty poza boiskiem - ale przy dużo gorszych piłkarzach i doping nie pomoże.
By
ragnarokk, at 10:35 AM
Rasiak do końca walczł i podał do Smolarka 2:0
Lewandowski już żółta kartka jest 20 minuta meczu
By
Anonimowy, at 8:59 PM
43 minuta. Polacy grają bardzo dobrze. Żurawski znowu słupek ale walczy na całym boisku. Świetnie boczni obrońcy. Błaszczykowski gra bez kompleksów. Rasiak czeka na piłki i stara sie przeszkadzać.
Mam nadzieję że starczy czasu
Na koniec pisania tego postu stan 2:0 dla Polski koniec I Połowy
By
Anonimowy, at 9:29 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna