Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

niedziela, listopad 12, 2006

Wichniarek przypomina o sobie

Ten zapomniany przez wielu człowiek wyraźnie odżywa w tym sezonie. Wczoraj strzelił swoją 5. już w tym sezonie bramkę w bundeslidze, a trzecią w ostatnich 4 meczach. Widać, że coś pozytywnego się z Wichniarkiem stało i że może Beenhakker powinien go spróbować? Zwłaszcza wobec piłkarskiej kiły, która dotkneła pozostałych naszych napastników.

Nasza reprezentacja, pokazała już w tych eliminacjach, że umie grać efektownie. W meczu z Portugalią rzecz jasna, ale także i z Serbami. Niestety, nawet tak efektowna gra nie da nam awansu, jeśli nie poprawimy efektywności. A nie ma co ukrywać, że tak jak Engel miał Olego, A Janas Frankowskiego i Żurawskiego to Leo Beenhakker na razie nie ma nikogo.

Smolarek?

Tak, dzięki jego 3 trafieniom w ostatnich dwóch meczach jesteśmy ciągle w grze. Smolarek to jak na nasze warunki świetny piłkarz, ale moim zdaniem to nie jest człowiek, na którym może spoczywać główna odpowiedzialność za strzelanie bramek. Dobrze, że wyręcza jak narazie swoich kolegów z ataku, ale to nie będzie trwało w nieskończoność. Napastnicy muszą zacząć trafiać, a narazie w 4 meczach eliminacji jedyną bramkę jeśli chodzi o napastników strzelił Matusiak. Żurawski, Rasiak, Frankowski i nie wiem kto tam jeszcze był powoływany – zero bramek.

Dlatego może warto by zobaczyć czy taki Wichniarek by coś nie pomógł, choć wspomnienia z jego występów w kadrze mam fatalne.

5 Comments:

  • Frankowski i Pawełek odbierają tylko innym miejsce w kadrze.

    Matusiak strzelił też wczoraj dwie bramki Wiśle w Krakowie, a GKS wygrał mecz zostając tym samym liderem rozgrywek (źródło: oficjalna strona PZPN, nie zamierzam się o to kłócić, jest liderem). Może właśnie on będzie napastnikiem, od którego Leo beenhakker będzie zaczynał skład? Może raznem ze Smolarkiem? Może Rasiak się przebudzi? Może Żurawski? Jest jeszcze Jeleń, który wraca po kontuzji, choć on nie zagra jeszcze w meczu z Belgią...

    Co do Wichniarka: nie dostał powołania, więc w meczu z Belgią nie ma co na niego liczyć, ale jeśli dalej będzie pokazywał się z tak dobrej ztrony to pewnie otrzyma je wkrótce.

    By Anonymous dami, at 12:13 PM  

  • Dajcie spokój z tym Pawełkiem, on nikomu nie odbiera miejsca w kadrze. On jest tylko trzecim bramkarzem (a właściwie był, Leon na pewno już się zorientował że nie gra w klubie więc wyrzucił go już przecież z kadry). Co do Franka to się zgadzam, temu panu już dziękujemy.

    By Anonymous kruk, at 1:32 PM  

  • Frankowski to pajac

    By Anonymous Anonimowy, at 3:15 PM  

  • Pajac nie pajac. Ale pamietam jak dwa lata temu powiedzial w telewizji jak go Janas powolal, ze swoimi bramkami uratowal posade Janasowi i Listkiewiczowi. Minelo troche czasu i juz ludzie po internecie wypisuja "Frankowski to pajac"... Smutne, to , ale sława pilkarska nie trwa dlugo a szczegolnie jesli tak jak w przypadku Franka, nie mielismy nigdy do czynienia z zadnym geniuszem...

    troche mi go zal, ale lekcja pokory jesli jest myslacy wyjdzie mu na dobre

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 6:36 PM  

  • no właśnie przez to co powiedział, to uważam że jest pajacem...
    jak jakiś piłkarzyna może mówić że jest taki genialny i gdyby nie ON to trener by stracił prace...do tego pamiętam jeszcze w JAKI sposób Frankowski się wypowiadał o Janasie...nic dziwnego że ten go nie lubił...

    Frankowski - to dla mnie taki piłkarz w stylu Juskowiaka...jeśli mamy mocną drugą linię to coś tam strzeli...sam nie jest sobie w stanie wypracować sytuacji strzeleckiej...nie tak jak np. Olisadebe kiedyś..

    By Anonymous Anonimowy, at 11:57 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna