Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

wtorek, kwiecień 18, 2006

Dwie bramki Rasiaka i przewrotka Saganowskiego

Święta, święta i po świetach... tymczasem Święci pokonali w niedzielnym meczu Stoke 2-1, po dwóch trafieniach Rossiego.

Co prawda na bramki Rasiaka przyszło nam troche poczekać, ale jak już strzelił to od razu dwie. Co prawda jednego gola Rossi zdobył rzutu karnego, ale był aktywny przez całe spotkanie, i zebrał sporo dobrych recenzji w angielskich mediach.

Oczywiście dwie bramki ze Stoke, nie będą jeszcze przepustką na Mistrzostwa Świata. Konkurenci Rasiaka do miejsca w ataku także spisywali się w weekend nieźle. Pięknego gola z przewrotki strzelił zapomniany, chyba nie słusznie przez Janasa, Marek Saganowski, po którego ustawia się podobno w kolejce pół ligi portugalskiej.

Oczywiście Żurawski także zaliczył trafienie dla Celticu co powoli staje się tradycją. No i Frankowski... ten co prawda gola nie strzelił od 1132 minut, ale zaliczył asystę w meczu z Waltford. Dobre i to.

Szkoda tylko, że w poniedziałek nie strzelali ani Rasiak, który wszedł na boisko w 74 minucie, w wygranym 2-0 spotkaniu z Milwall, ani Frankowski, który grał 90 minut w przegranym 0-2 meczu Preston North End.

18 Comments:

  • ostro

    By Anonymous Anonimowy, at 3:35 PM  

  • Kiedy ten zenujacy napis "Grzegorz Rasiak z Tottenham Hotspurs" w title zmienicie? Bo to juz barokowe sie robi...

    By Anonymous Antoni, at 12:49 PM  

  • FC Porto chce polskiego napastnika!

    Marek Saganowski bardzo udanie zadebiutował w tym sezonie w lidze portugalskiej, czym wzbudził zainteresowanie wśród czołowych klubów. FC Porto już przygotowuje ofertę wykupu polskiego napastnika z Vitorii SC.

    Pomimo że klub Saganowskiego, Vitória SC Guimaraes prezentuje się bardzo słabo, Polak imponuje skutecznością - strzelił dotychczas 12 bramek. Dobra dyspozycja Saganowskiego przyciągnęła uwagę trzech największych klubów w Portugalii - SL e Benfica, Sporting CP i FC Porto, ten ostatni już szykuje ofertę transferową dla polskiego napastnika.

    - Oczywiście, że bardzo chciałbym grać w jednym z klubów wielkiej trójki i nieważne czy będzie to Benfica, Sporting czy Porto - mówi Marek Saganowski - Chciałbym zostać w Portugalii przez jeszcze kilka lat.

    Saganowski jest związany kontraktem z Vitórią do 2009 roku, lecz jego imponująca forma spowodowała, że transfer do większego klubu jest bardzo realny.

    By Anonymous Anonimowy, at 3:39 PM  

  • "Kiedy ten zenujacy napis "Grzegorz Rasiak z Tottenham Hotspurs" w title zmienicie? Bo to juz barokowe sie robi..."

    - na twoja prosbe juz drogi Antonii :)

    By Blogger Karewicz, at 5:34 PM  

  • to co? Sagan jedzie na mundial?
    ja obstawiam tak: Zurawski, Saganowski, Sosin, Rasiak

    By Anonymous Louis, at 6:46 PM  

  • A dziekuje Szanowny Panie Karewicz :)

    By Anonymous Antoni, at 8:03 PM  

  • Ależ Antoni, toż Grzegorz jest zawodnikiem Tottenhamu,a tylko wypożyczonym został co by bratni klub za garść talarów zasilić...może być jeszcze tak, że wezmą go z powrotem, czego mu szczerze życzę, o ile miałby grać w pierwszym składzie. Tedy jest zawodnikiem Tottenhamu i upraszam się co by durnowaty nieco napis " Rasiak z Southampton " zmienić na powrót...Prawdy historycznej nie zmieniajcie :)

    By Anonymous krokodyllos, at 9:02 PM  

  • byl Zbyszko z Bogdanca, to mamy teraz Rasiaka z Southamton... powiedzmy, ze Suthampton dotyczy miejsca zamieszkania Grzegorza, a nie klubu, bo juz nie chce mi sie zmienic :)

    By Blogger Karewicz, at 10:30 PM  

  • wiewiorke na boisku wpuszcza sie by zobaczyc czy sa jakies drzewa...
    jesli wypuscilo by sie ja na boisku Suthampton na bakk wspiela bys ie na grzesia....

    By Anonymous Anonimowy, at 7:36 PM  

  • Fragment artykulu z WP:
    "Za Żurawskiego zagra nie Grzegorz Piechna czy Ireneusz Jeleń, ale Grzegorz Rasiak. - Czy zaskoczyło mnie powołanie? Nie rozumiem pytania, przecież jestem piłkarzem tej kadry. Przeciwko Wyspom Owczym też zagram - skomentował napastnik Southampton. "
    Ale buta ! Wielokrotnie kolo wypowiadal sie beszczelnie. Ale tu przeszedl samego siebie. Szkoda ze jeszcze nie dodal: "Przeciwko Wyspom Owczym też zagram. Na mundialu tez zgram". No comments.

    By Anonymous Anonimowy, at 2:10 PM  

  • oczywiście drogi Anonimie, że Grzesiu zagra na Mundialu. Czyżby to kogoś denerwowało? To ambicja a nie buta. Zwróć uwagę na motto strony...a może też Ci się nie podoba ? :))Czeka nas wspólnie wiele emocji, od nas zalezy, czy odbierzemy je jako negatywne czy jako pozytywne.

    By Anonymous krokodyllos, at 8:01 PM  

  • a co mu sie dziwic?? trudno, zeby jego chlopak na niego nie stawial hehe

    By Anonymous nieznajomy, at 10:56 PM  

  • Ten post został usunięty przez administratora bloga.

    By Anonymous Anonimowy, at 6:20 PM  

  • Oj panie krokodylos, osmieszyl sie pan. nie pierwszy raz tutaj. tak dalej. lubie czytac pana komentarze.

    By Anonymous Anonimowy, at 6:48 PM  

  • Do krokodylos:
    To ambicja? To chyba chora ambicja, trącajaca o chorobe psychiczna. Wszyscy kadrowicze poza Rasiakiem mowia, ze do konca nie moza byc pewnym wystepu, ze trzeba walczyc a jedyny Rasiak mowi iz jest pewien wystepu mimo ze jego forma jest niewiele lepsza jak nie taka sama jak podczas zenujacego pobytu w Totenhamie. Teraz owszem gra ale strzela bramki od swieta. Gdyby mial choc troche wiecej pokory do swojej gry a nie szczekal na prawo i lewo ze on napewno zagra, ze przeciez z Litwa i tak by zagral (a guzik prawda bo gdyby nie absencja Zurawskiego to by go wogole w katrze na ten mecz nie bylo) itp. itd to mysle ze wiecej ludzi w Poslce by go lubialo. Nie lubia go nie tylko za jego leśny styl gry ale tez i za niewyparzony jezyk. Niech bierze przyklad z Frankowskiego, ktory mowi szczerze o swojej slabszej obecnej formie i mowi ze nie jest pewnien wyjazdu na mundial. Nigdy nie slyszlem z ust Rasiak zeby ten powiedzl uczciwie: "Jestem w slabszej formie". Jak byl w Totenhamie to albo "trener mu szansy nie daje" albo "sedzia krzywo gwizdnal", albo to albo tamto. Zobaczymy dzis w meczu z Litwa jak beda strzelali nasi napstanicy i gdzie jest miejsce Rasiaka wsrod nich.

    By Anonymous Arot, at 7:41 PM  

  • kocham grzesia, grzesiu to muj idol, grzesiu wpadnij na kawe buziaczki:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:

    By Anonymous Anonimowy, at 4:06 PM  

  • Rasiak to sie nadaje... chyba tylko do tarcia chrzanu

    By Anonymous Anonimowy, at 11:42 PM  

  • Czasami dobrze przegrać przed ważnym meczem (w tym wypadku MŚ). To tylko mecz towarzyski. Co Grecja zrobiła z Polską przed ostatnimi ME? A co było potem?

    By Anonymous Anonimowy, at 9:24 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

poniedziałek, kwiecień 10, 2006

Kłopoty Frankowskiego

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej ukazał się wywiad z Tomaszem Frankowskim. Najskuteczniejszy, obok Żurawskiego napastnik eliminacji zdaje sobie sprawę ze swojego ciężkiego położenia i wcale nie tak pewnego powołania na mundial.

Chyba wszyscy są już zgodni co do tego, że zmieniając klub z Elche na Wolverhampton Frankowski popełnił błąd. W drugiej lidze angielskiej Franek nie zdobył jeszcze gola, a trafił tam bagatela, trzy miesiące temu. Trzeba jeszcze dodać, że w momencie transferu, menadżer Wilków, Mr. Hoddle, wyraźnie zaznaczał, że od Frankowskiego oczekuje bramek od początku.

No cóż, jak narazie się nie udaje. I to nie dlatego, że Franek nie gra. Może nie w każdym meczu, ale jednak dość często pojawia się na boisku. Frankowski po prostu stracił instynkt strzelecki, a także szczęście, które nie opuszczało go do tej pory.

Nie twierdzę jednak, że Frankowski nie powinien jechać na mundial. To zawsze ciężka decyzja, żeby zostawić w domu napastnika, o którym wiadomo, że potrafi przechylić losy spotkania. Jednak z drugiej kosztem kogo ma jechać Franek bez formy? Oczywiście wielu zaraz wykrzyknie, że kosztem Rasiaka. Prawda jest jednak taka, że grając w tej samej lidze Rasiak zbiera dużo lepsze opinie niż Frankowski. Jak by nie kombinować, zabranie czy nie zabranie Frankowskiego będzie ciężką decyzją dla Janasa.

23 Comments:

  • to jest srtona o rasiaku czy frankowskim??

    By Anonymous Anonimowy, at 12:12 PM  

  • "to jest srtona o rasiaku czy frankowskim??" - hm... tzn ze jak jest o Rasiakku, to maja pisac tylko o Rasiaku? ten post zreszta dotyczy rasiaka w jakims tam stopniu

    a co do frankowskiego to ja juz dawno pisalem ze facet sie skonczyl, a teraz to widac jak na dloni. Lata robia swoje. Wtedy kolega da_markos i antyrasiak mnie zakrzyczeli, ze jak to, ze franek-lawca bramek i takie tam.

    tylko ze minelo pare miesiecy i stanelo na moim jednak. Gdybym byl zlosliwy to bym powiedzial "a nie mowilem?". Na szczescie nie jestem

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 12:35 PM  

  • gdyby nie frankowski nie bylo by nas na mistrzostwach siwta a rasiek nie zdobyl w eliminacjach zadnej bramki wiec sie nalezy szacunek frankowskiem co do tego ze rasiak jest coniony na wyspach to tylko ze wzgledu na warunki fizyczne pasuje tam w sienie nawet do rezerw go nie chcieli.
    Rasiak niech sobie dobrze gra w klubie niech strzela bramki ale w reprezentacji sie poprostu nie sprawdza podobnie jak warzycha gilewicz i wielu innych wichniarek ktory w niemczech strzelal gole a w reprezentacji slabiutko tak samo jest z rasiakiem na mistrzostwa musi jechac druzyna a nie druzyna a rasiak do tej druzyny nie stety nie pasuje.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:55 PM  

  • @ do postu krokodyllos'a z poprzedniego tematu


    no racja z tym "zlym dotykiem" to mnie ponioslo..... moj blad. prawie wszystko co piszesz to racja. jest w tym duzo prawdy. jednak tematy ktore poruszyles grubo wykraczaja poza "rasiakowa" tematyke... nie wiem czy jest tu sens sie nad tym rozwodzic. wszystko byloby ladnie gdybs do tych twierdzen nie dorzucil "rasiak pojedzie na mundial i w 3 meczach wypadnie calkiem dobrze" (cytuje z pamieci) otuz wczesniej piszesz calkiem zgrabne przemyslenia a pozniej takie cos... przeciez to zdanie wyglada jakby twojego posta ktos sponsorowal. przeciez ani ja ani ty ani sam rasiak nie wiemy jak on wypadnie na tym mundialu (ze pojedzie to raczej "janasne") a mam prawdo do bycia sceptykiem po zdecydowanej wiekszosci jego meczy w reprezentacji.
    co do frankowskiego. jest to oczywiste, ze nikt za zaslugi nie powinien jechac na MS. jednak jesli jestescie tacy stanowczy w osadach i chcecie aby okazywac szacunek dla rasiaka (jako pilkarza) to czemu nie stosujecie tych samych kryteriow do frankowskiego??? nie ma co ukrywac, ze w znacznej czesci dzieki niemu jedziemy na MS. jesli jednak beda lepsi od niego to jest oczywiste, ze to oni powinni jechac... jednak na dzien dzisiejszy jest tylku duza grupa napastnikow na tym samym poziomie i nie widac zdecydowanych pewniakow ;moze poza zurawskim na dzien dzisiejszym; jednak utawiac rasiaka z zurawskim na tym samy poziomie na dzien dzisiejszy to smiech na sali

    By Anonymous da_markos, at 4:20 PM  

  • oczywiście jest mi przykro że Frankowi sie nie wiedzie; dzięki niemu przeżyliśmy wspaniałe wzruszenia w eliminacjach i trudno to zapomnieć. Janas ma naprawdę kłopot, bo wybór najlepszych napastników to na dziś wróżenie z fusów. Może najbliższe mecze coś pokażą no i zgrupowania. Ja mam jednak trochę zaufania do Janasa, selekcjoner reprezentacji Polski to jedno z najgorszych stanowisk w kraju, niby dobrze płatna fucha, ale jak przegrywasz to dziennikarze i publika rozszarpuja na kawałki, jak wygrywasz to jest to uważane za coś naturalnego i to jest ogromna presja oczekiwań i zaklęć, z którymi Janas jak na razie daje sobie radę. Pamiętacie Ronaldo cztery lata temu przed Mundialem?. Wiele dni leczył kontuzję. Brazylia grała beznadziejnie przed Mundialem a potem...zdobyła Mistrzostwo. Dobrze też pamiętam ostatni sparring polskiej reprezentacji przed MŚ 1974, przegraliśmy z bodaj Schalke 04 1:5 grając najlepszymi.Wszystko jeszcze może być.
    Zaczekajmy jeszcze z wyrokami, wygląda na to tylko, że Piechna odpadł z rywalizacji. Teraz skończyły się żarty i chłopaki powinni walczyć jak lwy. Franek zwłaszcza bo Skorza ma go oglądaćw najbliższym meczu. On mimo wszystko gra chociaż nie całe mecze, czyli na treningach wygrywa rywalizację. Mogło być jeszcze gorzej.
    I na koniec powiem jeszcze, że tu nie chodzi o Rasiaka na siłę czy kogoś innego. Chodzi o to żeby zagrali na Mundialu ambitnie, z pasja,pomysłem, żebyśmy nie musieli się wstydzić. Trafią na lepszych - to trudno, bywa. Może Janas ich zmobilizuje, żeby " gryźli trawę ". Engelowi się to nie udało.

    By Anonymous krokodyllos, at 12:00 AM  

  • no no... engelowi sie udalo to weliminacjach. tam to super pykali. az milo sie ich ogladalo. przeciez tam wygrywali z wyzej notowanymi (norwegia) w tych eliminacjach opykali "tylko"slabszych...engelowi odbilo dopiero po eliminacjach...
    no ja tez mam nadzieje ze beda walczyc do konca. tego sie od nich wymaga. zreszta to powinno byc oczywiste... no i jesli rasiak pojedzie na MS to musi za przeproszeniem zapierdalac caly mecz. motyw z eliminacji nie ma prawa sie powtorzyc (m.in. anglia) kazdy z nich musi to sobie wbic do swojej malej nazelowanej i wykosmetykowanej glowki. bo inaczej biada im...

    By Anonymous da_markos, at 7:31 PM  

  • @ da_markos

    nie podniecalbym sie tak Engelem, fakt ze wygral on swoja grupe, ale Janas zdobyl wiecej punktow. Dla mnie swiadczy to o tym, ze Engel mial po prostu wiecej szczescia, bo przeciwnicy gubili punkty miedzy soba. W tamtych eliminacjach nasza druzyna zaprezentowala sie moim zdaniem gorzej niz w tych.

    janas wygral ze wszystkimi druzynami ktore byly w naszym zasiegu, ale musimy zdac sobie sprawe ze remis czy wygrana z polska byly takze w zasiegu Austrii, Walii czy nawet Irlandii. Szczegolnie na wyjazdach. Mimo to Janas wygral te wszystkie mecze. Fakt - przegral dwa razy z Anglia, ale to jedna z najlepszych druzyn swiata.

    Co do Norwegii, to w tamtych eliminacjach zaczal sie kryzys tej druzyny. Ciezko powiedziec, aby bylo to wtedy czy teraz ekipa z europejskiej chocby czolowki. Norwegia miala bardza udana koncowke lat 90' i temu zawdzieczala rozstawienie. Wygrana z nimi byla sukcesem, ale nie oszukujmy sie, nie byla to druzyna z pierwszej swiatowej ligi (choc wyzej notowana niz my).

    Pozatym Engel gubil punkty ze slabiutka Armenia, z niezla Ukraina, no i ta porazka z bialorusia 1-4 chyba....

    Jednym slowem, jestem wdzieczny Engelowi za wygrane eliminacje, ale mysle ze w tych oststnich Janas spisal sie lepiej, mimo ze byl tylko drugi.

    By Blogger Karewicz, at 9:32 AM  

  • tych eliminacji nie wygral Janas tylko pilkarze i nie Rasiak bo on w zadnym meczu dobrze nie zagral a napewno wieksza zasluga engela byla w poprzednim awansie niz janasa w tych eliminacjach,za janasa zdobylismy wiecej przypadkowych bramek sytuacyjnych niz za engelaza engela druzyna grala lepeij taktycznie

    By Anonymous Anonimowy, at 9:56 AM  

  • lepiej taktycznie? chyba zartujesz...
    lepiej taktycznie to by bylo jakby ci ojciec złoił dupsko za takie wypowiedzi...

    By Anonymous Anonimowy, at 9:59 AM  

  • Być może wyrywam się jak "Filip z konopi", ale po raz pierwszy chcę zabrać głos na tej stronie. Obserwuję występy Rasiaka od ok 2 lat tylko dlatego, że jestem pełen zdumienia, że tak kiepski zawodnik profesjonalnie wykonauje zawód piłkarza. A propos MŚ w Niemczech to uważam, ża zabranie rasiaka to pomyłka. Oczywiście selekcjoner podejmie odpowiednie decyzje. Niemniej jednak nie można powiedzieć, że nie ma kogo zabrać. Moim zdaniem udział Rasiaka jest przewidywalny jak każde jego zagranie lub próba zagrania. W eliminacjach ani razu nie zaskoczył nas dobrą grą, czy w czerwcu będzie lepiej? Jeżeli ryzykować wystawienie do gry rasiaka to lepiej to ryzyko przełożyć na Sosina. Nie jestem z tych co raz kogoś zobaczą i od razu się zachwycają, ale Sosin ma to "coś" czego rasiak nigdy nie będzie mieć tzn. "ciąg na bramkę", widać w facecie zaangażowanie i chęć do gry. Rasiak pomimo jego najszczerszych chęci prezentuje się jak ostatni "lewus" i obibok bo porusza się jak ranny bawół i tego nie zmieni. Taką ma motorykę. Janas nie wiedzeć czemu stawia na Rasiaka, Jol też to robił, ale musiał sie liczyć z opinią innych fachowców i kibiców. U nas to trochę inaczej wygląda i dlatego pewnie roztrząsamy ten temat mimo, że nie mamy wpływu, ani na decyzje Janasa, ani na formę Rasiaka. A co do Frankowskiego to uważam, że nie powiniem jechać na MŚ. Facet ma trudny okres, pewnie się psychicznie zablokował i trudno mu będzie wrócić do pełni formy w ciągu 2 m-cy. Nie zdąży. Zasługi zasługami, chwała za bramki, ale MŚ to nie ukraiński turniej lecz najpoważniejsza impreza piłkarska i tam jadą najlepsi osiągalni na dany moment zawodnicy. Tomek nie nam nie pomoże, Rasiak tym bardziej.

    By Blogger MrBubel, at 10:21 AM  

  • "napewno wieksza zasluga engela byla w poprzednim awansie niz janasa w tych eliminacjach"

    - ha, ha, ha - bawisz mnie smieszny anonimusie. Poprzedni awans to sukces Engela? Poprzedni awans to sukces tylko i wylacznie Olisadebe

    By Anonymous Polo Tajner, at 6:00 PM  

  • no to inaczej panowie.
    w gdybaniu to wszyscy jestesmy mistrzami swiata.
    Engel - PIERWSZE MIEJSCE W GRUPIE
    janas - drugie miesce w grupie

    koniec tematu.

    a teraz mozemy sobie gdybac coby bylo gdyby... i kto mial najwiekszy wklad w poszczegolne sukcesy...

    By Anonymous da_markos, at 12:59 PM  

  • to co napisales to uproszczenie. W pilce i wogole w sporcie mozesz liczyc tylko na siebie.

    Awans Engela wynikal zarowno z niezlej gry kadry jak i z faktu ze przeciwnicy grali pod nas. parafrazujac to co napisales mozna by napisac:

    Engel - 6 zwyciestw na 10 spotkan
    Janas - 8 zwyciestw na 10 spotkan

    Ale masz racje - nie gdybajmy. Slabosc ekipy Engela zweryfikowal Mundial. Ktory trener osiagnal wiekszy sukces bedziemy wiedziec po Mistrzostwach Swiata

    By Blogger Karewicz, at 3:52 PM  

  • Zgadzam się z obydwoma przedówcami :) Engel zajął pierwsze miejsce a Janas drugie, to oczywiste. Natomiast z tego wcale nie wynika panie da_marcos, że Engelowcy lepiej grali w czasie eliminacji, co uświadamia zestawienie Pana karewicza :)

    By Anonymous Loius, at 3:58 PM  

  • Piechna: Naczytałem się o sobie tyle bzdur...

    We Wronkach, po 128 dniach bez strzelonego gola, przypomniał o sobie lider klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców polskiej ligi, czyli Grzegorz Piechna, piłkarz Kolportera Korony Kielce.
    - Rozmawialiśmy po Arce i mówiłem, że strzelę coś Amice - mówi Grzegorz Piechna. - Czułem to w podświadomości, że znów wracam do gry o miano najskuteczniejszego strzelca.

    - Byłem zły, że nie strzelam, jak każdy normalny napastnik. Naczytałem się o sobie tyle krytycznych uwag, tyle bzdur... Teraz pewnie zaczną przypominać mi się ci ludzie, którzy klepią mnie po plecach, gdy jest dobrze, a jak nie idzie, gadają na mnie niestworzone rzeczy za moimi plecami. Co cię nie zabije, to wzmocni - mówi powiedzenie. Gdy nie szło, zacisnąłem zęby i czekałem na powrót do strzeleckiej formy. Wiedziałem, że to nastąpi i nastąpiło. Obecnie patrzę na wszystko z dystansem, ale nie ukrywam, że cieszę się, iż przypomniałem krytykom Piechny o swoim piłkarskim istnieniu.

    - Kiedy siedziałem na ławce podczas jednego z ligowych spotkań na nowym stadionie, fani Korony skandowali: "Kiełbasa, Kiełbasa!"... Byłem wzruszony i nie mogłem doczekać się bramek. Doczekałem się we Wronkach i chciałbym zadedykować je sympatykom naszej drużyny, szczególnie tym, którzy nie krytykowali mnie w słabszym okresie. Fani Korony są najlepsi w Polsce.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:43 PM  

  • dlaczego grzesiowi rasiakowi tak kibice nie krzycza i nie wspieraja go jak am ciezkie chwile...

    By Anonymous Anonimowy, at 1:45 PM  

  • spytaj tez dlaczego Tomciowi Frankowskiemu tak nie krzycza w Anglii ;)

    By Anonymous Louis, at 2:46 PM  

  • Bo Grzesiu ma albo wrogów...(99%) albo sympatyków...(1%) a ten mały procent sympatyków go na pewno nie podniesie na duchu...

    By Anonymous Anonimowy, at 2:49 PM  

  • Ale ten jeden procent powinien się cieszyć, bo Grzesiu strzeli dzis przynajmniej dwie bramki. Niby nic, ale zawsze.

    By Anonymous ragnarokk, at 5:32 PM  

  • panowie, prawda jest tak ze sa zawodnicy ktorym idzie dobrze w klubie jak np. powiedzmy Rasiak, a sa tacy ktorym w klubie nie idzie dobrze jak. Franek a w reprezentacji graja jak z nut. franek i Zuraw to atak polski, i niekombinowac, porsze bo to naprawde najlepszy nasz atak. A tak namarginesie, prawdopodbnie najlepszy pilkarz polski wszechczasow Kaziu Deyna tez w Angli kariery nie zrobil

    By Anonymous Anonimowy, at 5:20 AM  

  • Przewrotka "Sagana", ustawia się kolejka po Polaka

    Marek Saganowski zdobył chyba najładniejszą bramkę kolejki w Portugalii. Polski napastnik strzelił gola przewrotką w wygranym przez Vitorę Guimaraes 3:1 spotkaniu z Penafiel. Było to 12. trafienie "Sagana" w lidze.

    Po Polaka juz ustawa się kolejka chętnych. Najbardziej aktywni pozostają działacze angielskiego Southampton, którzy obserwowali kilka spotkań Saganowskiego. Chrapkę na byłego napastnika Legii Warszawa ma także Sporting Braga, obecnie czwarta drużyna ligi.

    Jak powiedział jeden z portugalskich dziennikarzy, pojawiają się też plotki o zainteresowaniu ze strony FC Porto i Sportingu Lizbona.

    By Anonymous Anonimowy, at 12:02 PM  

  • Coś dla antyrasiaków!(pod warunkiem że potrafią czytać)

    W pierwszym sezonie w Anglii strzelił 16 bramek w 35 meczach. 31 sierpnia 2005 roku (w ostatnim dniu tzw. "okienka transferowego") został zawodnikiem Tottenhamu Hotspur Londyn, klubu Premiership. W lutym 2006 został wypożyczony do drugoligowego FC Southampton, gdzie gra dwóch innych Polaków - Kamil Kosowski i Bartosz Białkowski. W czerwcu 2006 ma dojść do podpisania definitywnej umowy transferowej.

    W reprezentacji Polski Rasiak zadebiutował 10 lutego 2002 roku podczas meczu towarzyskiego z Wyspami Owczymi. Wtedy selekcjonerem reprezentacji był Jerzy Engel. Równo rok i cztery dni piłkarz musiał czekać na drugi mecz. Paweł Janas powołał go wtedy, gdyż świetną dyspozycję pokazywał na meczach Dyskobolii. Od tamtej pory jest jednym z zawodników faworyzowanych przez trenera. Rozegrał 24 mecze w kadrze, strzelił 6 bramek.

    W 2005 roku został najlepszym piłkarzem Turnieju im. W. Łobanowskiego oraz królem strzelców tego turnieju (zdobył 3 bramki: 1 w półfinale z Serbią i 2 w finale z Izraelem).

    Piłkarz ma 190 cm wzrostu i waży 84 kg. Jest żonaty, ma syna.


    a teraz komenty lol :

    z wikipedi to skopiowałeś baranie.

    bramki w eliminacjach mś - 0!

    po drugie ten turniej byl turniejem towarzyskim !! a ile bramek zdobył dla Polski w El.MŚ, wtedy kiedy były gole naprawde potrzebne ?? Frankowski chociarz wchodził z rezerwy wbił więcej


    I co w związku z tym? Na Onecie zadebiutowałem 6 lat temu przez modem, blisko rok musiałem czekać aż w Firmie zamontują stałe łącze i by znów móc pisać. W pracy mam kontrakt definitywny. Mam 176cm wzrostu, jestem żonaty i mam 2 córki.

    Turniej Łobanowskiego był w 2004, a mecze są potraktowane jako towarzyskie (czyli o pietruszkę).
    Ze statystyk w oficjalnych meczach międzypaństwowych Rasiak ma strzelonych 0 (słownie: zero bramek).
    A to, że ma żonę i dziecko zachowaj dla siebie

    By Anonymous Anonimowy, at 12:45 PM  

  • wiesz co, Frankowski pomimo że nie strzela bramek to i tak chwala go za dobrą grę, co napewno jest dużo lepsze niż siedzenie na ławce, tak jak Rasiak. Zreszta nie ma co ich porownywac bo i tak wiadomo ze Franek jest gorszy tylko pod wzgledem gry głową.

    By Anonymous Tempak, at 6:16 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, kwiecień 05, 2006

Rasiak Song porywa tłumy

Dostaliśmy ostatnio wiadomość o piosence na temat Grześka, którą nagrał zespół Superpuder. Jak napisał dzisiaj Onet, w ciągu kilku dni kawałek ten pobrało ponad 100 000 internautów. Jeśli chcecie posłuchać Rasiak Song kilknijcie tutaj.

Osobiście myślę, że można tego posłuchać i z racji na poruszaną problematykę, piosenka ma szansę stać się hitem sezonu. Hm... ktoś sprytny musi działać w tym zespole Superpuder. Piszę to bez podtekstów. Takiego prostego pomysłu na promocję kapeli można tylko pogratulować....

Przy okazji muszę nadmienić, że jakiś czas temu otrzymaliśmy inną piosenkę o Rasiaku, nagraną przez kogo innego. Niestety, wskutek małej awarii kawałek ten wraz z e-mailem autora zniknął z mojego dysku :) Hej, autorze! Jeśli chcesz, żebyśmy umieścili także Twoją piosenkę, odezwij się do nas jeszcze raz.

13 Comments:

  • Wyrąbista piosenka :)

    By Anonymous ragnarokk, at 8:00 PM  

  • prostacka. ktos chce tanimi sztuczkami zdobyc slawe

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 10:48 PM  

  • noo, ze względu na końcówkę można chłopakom wiele wybaczyć, utwory Andrzeja Zielińskiego to prawdziwe perełki i to mała profanacja. W przeciwieństwie do moich oczekiwań - :) - bez wulgarności i chamstwa typowego dla " kibiców " Polski na wielu portalach. A prawda jest taka, że jesteśmy biednym, kłótliwym i biernym narodem ( świadczy o tym choćby selekcja negatywna w polityce z bardzo nielicznymi wyjątkami), za to z ponad stan wybujałym " ego ". No i patrzymy w przeszłość, husaria, Frankowski w eliminacjach...więc zdaniem większości musi jechać. Po Mundialu rozliczymy winnych, bo znów się nie udało i od początku będziemy wierzyć w cuda.
    A prawda jest taka, że każdy punkt na Mundialu będzie sukcesem, a Janas ma wielkie problemy, bo poza stale grającymi ( i docenianymi w swoch klubach, co o czymś jednak świadczy ) Żurawskim i Rasiakiem nie mamy lepszych napastników. Sosin ? Z całym szacunkiem, ale obrońca w lidze cypryjskiej to albo fryzjer, albo księgowy na pełny etat. Niech przeniesie się do lepszej ligii, to się okaże czy łatwo będzie mu strzelać. Ale szansa przed nim, może ją wykorzysta.
    Uff, zaraz hieny internetowe się na mnie rzucą, ale czego się nie zniesie dla kochanej piłki. A że w cuda też wierzymy, więc " Polska gola ".Mimo wszystko.

    By Anonymous krokodyllos, at 12:10 AM  

  • bardzo trafny komentarz, oprocz tego co napisales o Sosinie.
    ten facet pokazal ze naprawde umie grac w pilke i nie mozna go dalej ignorowac, podpierajac sie slaboscia ligi cypryjskiej.
    jaka jest, taka jest, ale juz w kadrze arabii saudyjskiej nie graja fryzjerzy, a Sosin w debiucie zapakowal im dwa gole az furczalo. Ok, moze Arabia to z drugiej strony nie jest pilkarska potega, ale wg mnie Sosin zasluguje na to, zeby traktowac go bardzo powaznie w perspektywie wyjazdu na mundial.

    By Blogger Karewicz, at 9:53 AM  

  • Panie Kebabiszcze. Mimo pana tanich sztuczek i tak nie wybiore sie na tego kebaba. Daj Pan na wstrzymanie.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:41 PM  

  • @krokodyllos

    hahahahaaaaaaaaa moze ty sie uwazasz za biednego, biernego i kłótliwego. ja tam nie mam kompleksow w porownaniu do innych narodowosci. z zurawskim - tu sie obecnie mozna zgodzic, ale rasiak?????????????? pomijajac te jego wszystkie nieudane mecze w reprezentacj i to ze jest notorycznie faworyzowany przez janasa. przeciez on jest zaledwie jednym z wielu kandydatow do ataku. gdzie on jest najlepszy??? czy strzela tyle bramek co zurawski, czy ma asysty, czy porywa swoja gra kibicow ????? gdybym byl na poziomie ujadaczy w internecie tobym napisal, ze cie ktos skrzywdzil w dziecinstwie, dlatego teraz nie wiesz co mowisz... no ale masz szczescie, ze nie jestem :)))

    By Anonymous da_markos, at 1:45 PM  

  • Panie Anonimowy, nie wiesz Pan co tracisz !!!

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 4:35 PM  

  • Ale polew z tej piosenki!!!!!!!!Pozdro dla grabca!!!!!!!

    By Anonymous Anonimowy, at 9:37 PM  

  • Współczuję, de marcos. Warto pomyśleć o czymś ponad czubkiem własnego nosa. Biedny kraj to taki, którego 90 % systemu bankowego jest w rękach obcego kapitału ( tak jak Polska ) a bogaty to taki który ma takie udziały w bankach w innych kerajach. W Niemczech na bobsleje wydaje się tyle pieniędzy ile u nas łącznie na sport amatorski i wyczynowy ( a szkolenie do powaznej gry w piłkę zaczynać trzeba w wieku 8-11 lat bo potem jest za póżno ). Nie wiem czy byłes kiedyś w toalecie w małym miasteczku w Anglii, Francji czy Niemczech.Ja byłem;w Polsce to niezapomniane doświadczenie. Poza tym to statystycznie ty, ja, kebab i wszyscy inni sprawili, że naszym wicepremierem będzie z Klewek rodem, tańczący z Talibami Andrzej Lepper. W Polsce wystarczy bezkarnie obiecać i ludzie głosuja jak matoły z bardzo krótka pamięcią. Ale jak ktoś obieca ciężka pracę i realne mozliwości podatkowe - nie ma szans bo nas interesuja puste obietnice. Może kolego jesteś na utrzymaniu mamy albo masz dobra pracę w wielkim mieście, no i ogladasz to co ci każą w telewizji, duzo kolorowych obrazków i kult piękności i dobrobytu. Nie jest tak pięknie jak myślisz.No i ten brak wszelkich autorytetów, wszystkie skutecznie oplujemy. Prezydent,premier, Janas ? To debile , JA WIEM lepiej, ja się znam, jak wiem lepiej kto ma grać, a jak cos jest nie po mojej myśli to będę bluzgał, wyzywał, szydził, zyczył jak najgorzej. Pomyśl troszkę i o tym.
    Bardzo współczuję wszystkim antyRasiakom, nie dośc że Rosii pojedzie na Mundial to jeszcze w tych trzech meczach, które zagramy wypadnie całkiem dobrze.
    Postanowiłem sobie solennie nie czytać komentarzy internautów przynajmniej do Mundialu. Szkoda zdrowia i czasu. Dobrze że jeszcze większośc artykułów da się czytać. A w dzieciństwi nikt mnie nie skrzywdził, nie martw się. Jesteś jeszcze zapewne bardzo młody, bo byś takich nonsensów nie pisał jak napisałeś. Najlepszego.

    By Anonymous krokodyllos, at 2:14 PM  

  • Grześ w dzisiejszym meczu znowu walczył, bramkarz sparował jego strzał ale po dobitce innego zawodnika wyciagał piłkę z siatki. Southampton na wyjeździe wygrało 2:0 z Brighton.Brawo!

    By Anonymous krokodyllos, at 6:07 PM  

  • Franek to bosss a rasiak mr ciota!!!!

    By Anonymous Anonimowy, at 11:53 AM  

  • Żałosna piosenka o żałosnym, napastniku wykonywana przez równie żałosną grupę. Chcą się podczepić po popularność rasiaka, a nawet własnej melodii nie potrafią wymyśleć, popłuczyny po polsatowskich reality szoł.

    By Anonymous Anonimowy, at 6:25 PM  

  • Moim zdaniem,to nie był pomysł na promocję zespołu...Superpuder poprostu mają talent,a piosenka jest zarąbista...Znam ich osobiście więc...

    By Anonymous Anonimowy, at 8:43 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

poniedziałek, kwiecień 03, 2006

Mundial coraz bliżej. Kto zagra w ataku?

Walka o wyjazd na mundial rozkręca się wsród naszych napastników. W napadzie są 4. miejsca, z czego jedno zajęte przez Żurawskiego. O pozostałe 3. miejsca rywalizacja trwa między Rasiakiem, Frankowskim, Saganowskim, Niedzielanem i Sosinem. Ponadto Jeleń, Brożek, Piechna, Janczyk i nawet Włodarczyk nie składają broni.

Mamy więc 3. miejsca i aż 10. kandydatów na wyjazd. Oczywiście niektórym z wspomnianych napastników na mundial jest bliżej a inni mają szanse dość iluzoryczne. Taki Piechna na przykład mija się na wiosnę z formą i ciężko przypuszczać, aby akurat on był brany pod uwagę. Brożek też nie wykorzystał chyba szansy jaką dostał od Jansa w Rijadzie. Co do Włodarczyka, to Janas co prawda stwierdział, że ten ma z polskiej ligi na mundial najbliżej, ale jednak ciężko przypuszczać, aby z taką skutecznością jaką prezentuje Włodario, był on rzeczywiście poważnym kandydatem na wyjzd. Z kolei Janczykowi na przeszkodzie w reprezentacyjnym debiucie staneła kontuzja jakiej nabawił się w lidze. Szkoda, bo to chyba przekreśla jego szanse. Przed nami jeszcze tylko mecz z Litwą i ciężko przypuszczać, żeby szybki napsatnik Legii po jednym spotkaniu, ze słabym rywalem przekonał do siebie Janasa.

Szansę w Rijadzie wykorzystał natomiast Sosin. Do tej pory nie był on poważnym kandydatem do kadry, ale po spotkaniu z Arabią wielu nie wyobraża sobie bez niego linii ataku reprezentacji Polski. Oczywiście nie ma co popadać w przesadę, ale Sosin pokazał się z naprawdę dobrej strony. Jego bramki nie były przypadkowe i widać, że naprawdę umie grać głową. Można powiedzieć, że jak uderzał to aż furczało, o czym najlepiej przekonał się arabski bramkarz.

Nie można zapomnieć również o Jeleniu, który także ładnie zaprezentował się w Rijadzie, pokazując, że jest wszechstronnym i wartościowym zmiennikiem dla Smolarka, którego celowo pomijam w tej mundialowej wyliczance, jako że jestem przekonany, że w Niemczech zagra jako nominalny skrzydłowy, i tylko w razie konieczności będzie przesuwany do ataku. Być może taka sama rola czeka Jelenia, który prezentuje podobną wszechstronnośc jak napastnik z Dortmundu.

Jeśli Janas nie będzie patrzył na dokonania, lub też nie dokonania z przeszłości i jak mówił selekcja rzeczywiście zaczeła się od początku to na dzień dzisiejszy najlepszą formę prezentują Żurawski, Sosin, Saganowski i ..... chyba Niedzielan.

Czy jest jednak możliwe, że Janas nie zabierze na mundial tych piłkarzy, którzy do tej pory go przekonywali? Jak Frankowski, którego bramki dały nam awans, a który jest kompletnie bez formy? Czy jak bohater tej strony, Rasiak, który, co prawda coś tam strzela w angielskiej drugiej lidze i gra więcej niż Franek, ale który został przyćmiony przez Sosina?

2 Comments:

  • a ja sugeruje tak:

    Zurawski - Saganowski, i jako zmiennicy Frankowski i Sosin

    By Anonymous Polo Tajner, at 9:47 AM  

  • A tu cos o Grzesiu piosenka napewno sie wam spodoba (poczytajcie w jakich warunakch powstała:)) http://mp3.wp.pl/p/twoja/dedykacja/142603.html

    By Anonymous Anonimowy, at 11:58 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna