Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

środa, czerwiec 28, 2006

Grzechu Mielcarski poprowadzi nas do Euro?

Rozmawialiśmy juz trochę, o tym kto powinien wziąść kadrę po Janasie. Krótki artykulik na dzisiejszej gazecie spowodował, że włos mi się zjerzył na głowie.

Generalnie uważam, że jeśli brać już trenera z zagranicy to musi być to bezwzględnie fachowiec z najwyższej półki. Gazeta, od dawna pisze w tonie, że trener z zagranicy zbawi naszą piłkę. Mam duże wątpliwości. Nawet na naszym polskim podwórku widać, że nie ma takiego prostego przełożenia. Przykładowo Raul Lozano, naprawdę uznany trener nie potrafi jak do tej pory wprowadzić jakiejś wielkiej zmiany do gry naszych siatkarzy. Hainz Kuttin? Porażka.... Małysz skakał lepiej kiedy prowadził go Tajner. W koszykówce też mieliśmy niedawno zagranicznego coacha, który spuścił naszą drużynę do europejskiej 3 ligi, a jeszcze parę lat temu graliśmy z powodzeniem na Mistrzostwach Europy. Ba... nawet taki Ericsson, nie spowodował, że Anglia, gra jakoś lepiej niż kiedy prowadzili ją herbaciarscy trenerzy.

Są oczywiście i pozytywne przykłady, ale nie wierzę, że trener z zagranicy jest skazany na sukces. Zatrudnienie takiego gościa ma swoje negatywne i pozytywne strony. Moim zdaniem pozytywy przeważają tylko i wyłącznie wtedy kiedy mamy do czynienia naprawdę ze światowej klasy specjalistą. I to też nie zawsze, co pokazuje wspomniany powyżej przykład Lozano. Dlatego zatrudnianie gości, którzy nie mogą do tej pory pochwalić się wynikam, tylko dlatego, że są z zagranicy jest dla mnie absurdalne.

Ale jak już przeczytałem jacy Polacy są brani pod uwagę to prawie zemdlałem:

Polscy kandydaci Listkiewicza na selekcjonera to Stefan Majewski, Dariusz
Wdowczyk, Jan Urban, Ryszard Tarasiewicz, Grzegorz Mielcarski, Mirosław
Trzeciak

jak dla mnie to z tych gości tylko Wdowczyk budzi zaufanie. Reszta albo nie ma doświadczenia albo to doświadczenie ma tak niewielkie, że praca w kadrze nie powinna im się nawet śnić. Wogóle co tu robi Mielcarski? To juz lepiej niech kadrę obejmie Przemo Babiarz.

p.s.
A Hiszpania gra jak nigdy i przegrywa jak zawsze

19 Comments:

  • eee przemo by wymiatal ;] a na asystenta dac mu jarka kreta i nie ma bata na nas w europie a moze i na swiecie....

    powinniscie kibicowac trzeciakowi bo on jako jeden z nielicznym mowil otwarcie ze wystawialby rasiaka ;]

    By Anonymous da_markos, at 11:06 AM  

  • Zgadzam się, że kadrę poprowadzić powinien tylko i wyłącznie wybitny zagraniczny coach. Przynajmniej będzie wiadomo, że z tym badziewiem (czytaj: polska piłka) bez gruntownych reform już się nic nie da zrobić.

    O naszej koszykarskiej reprezentacji lepiej się nie wypowiadać, bo PZKosz przy PZPN to istny bankrut bez wesołych perspektyw. Aż dziw bierze, że nie zabrali nam jeszcze praw do organizacji Mistrzostw Europy 2009. Poprzedni trener zagraniczny polskich koszykarzy, Veselin Matic, to chyba największe nieporozumienie w historii całego polskiego sportu! Wcześniej był asystentem znanych serbskich i chorwackich trenerów, ale nigdy nie osiągnął nic samodzielnie. O jego marce świadczy fakt, iż praktycznie żaden doświadczony koszykarz nie chciał grać u niego w kadrze (np. Wójcik, Pluta). A wszystkie te kuriozalne wybory w polskim baskecie wynikały w końcu z niechęci do poważanego Sloweńca, Andreja Urlepa, który po latach oczekiwań został trener polskiej kadry.

    Co do wymienionych kandytatów w na selekcjonera piłkarskiej representacji: faktycznie najlepszy z tej grupy jest bez wątpienia Dariusz Wdowczyk, ale on sam raczej zdecyduje się dalej szkolić Legię. U Stefana Majewskiego musi być dyscyplina w drużynie i ogromne poparcie związku (tak jak w Widzewie), w co osobiście nie wierzę. Tacy kandydaci jak Trzeciak, Mielcarski czy Urban także nie odważyliby się pewnie nadszarpywać w razie porażki swój autorytet (choć Zbigniew Boniek się jednak odważył, więc: kto wie?). Z kolei Ryszarda Tarasiewicza widziałbym w roli trenera naszej młodzieżówki, która zapewne pod okiem Andrzeja Zamilskiego poniesie druzgocącą klęskę w batalii o igrzyska olimpijskie. Były gracz Śląska ma niesłychany charakter i potrafi zrobić coś z niczego, co niejednokrotnie udowadniał jako coach Śląska. Śmiem wątpić czy to samo jest w stanie zaoferować wyglądający w studiu TVP na flegmatyka Andrzej Zamilski. Tym chłopakom z U-21 potrzebny jest jakiś impuls, pobudzenie po sukcesach odnoszonych w młodszych rocznikach (często za trenera... Zamilskiego). Wyglądało więc na to, że obecny trener kadry olimpijskiej otrzymał tą posadę tylko i wyłącznie za zasługi osiągnięte z młodymi rocznikami (choć tak trzeżwo patrząc to większe suksecy odnosił z kadrami U-16, U-17 etc. trener Michał Globisz...).

    By Anonymous M77, at 11:34 AM  

  • Klinsmann od razu został trenerem Niemiec mimo że nie miał chyba żadnego doświadczenia

    By Anonymous Anonimowy, at 1:42 PM  

  • boniek misal doswiadczenie i tez zostal

    By Anonymous Anonimowy, at 3:30 PM  

  • Klinsmann prowadzi zawsze silna reprezentacje Niemiec, ktora dodatkowo gra na mundialu w Niemczech. przypominam ze za kadencji Klinsmanna Niemcy spadly na koniec 2 dzieisatki w rankingu FIFA. Teraz graja swietnie, ale tego sie nalezalo spodziewac po gospodarzach turnieju.

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 4:02 PM  

  • Gmoch powiedział że w kwestii trenera reprezentacji powinien zostać ogłoszony konkurs i to wydaje mi się dość rozsądne. Niech przystąpią do konkursu wszyscy zainteresowani, napiszą na początek jakąś epistułę pt "co by tu zrobić dla zbawienia polskiej piłki" a kandydatury rozstrzygną fachowcy a nie jednosobowo Listek czy też ogólnonarodowy plebiscyt. Inna sprawa że bezstronnych fachowców w polskim bagienku pewnie by się nie znalazło bo ludzie typu Apostel pewnie za wszelką cenę chcieliby uwalić kogoś z zagranicy, na zasadzie "polacy nie gęsi i swoich trenerów mają".

    By Anonymous Ochódzki, at 4:40 PM  

  • Miejmy nadzieje, że trener z zagranicy troche przewietrzy to nasze piłkarskie bagienko...... Jest to chyba jeden z bardziej istotnych argumentów przemawiających za trenerem z zewnątrz.
    p.s. Benhakker jest chyba trochę za stary ;) Teraz europejską piłką rządzi pokolenie czterdziestolatków (Mourinho, Rijkaard, van Basten, czy Klinsmann, ), którzy dobrze czują współczesną bardzo szybko graną piłke.
    p.s. Cy PZPN stać na dobrego trenera z zagranicy?...... Chyba wielu z nas by sie zdziwiło jakimi sumami obracają panowie z pzpnu :)

    By Anonymous 123, at 5:57 PM  

  • Trener z zagranicy, to jest dobre na chwile. Pewnie ze taki trener z nazwiskiem moze i dalby nam polfinal w waznej imperzie. Ale chodzi o to zeby zmienic caly PZPN. Potrzeba, szkolenia mlodziezy. My niepotrzebujemy kadry na jedna impreze. DLACZEGO nie mozemy byc jak Niemcy, czy Wlosi, cy Anglicy? Co w Polsce nie rodza sie talenty? Oczywiscie ze tak, ale niestety nie ma odpowiednich, dzialaczy, trenerow, czy odpowiednich osrodkow szkoleniowych. Dlatego, trzeba pozbyc sie Listka, bo smierdzi, i potrzeba kogos mlodego z jajami, ktory zna sie na robocie. mysle ze za 10-12 lat bylibysmy potega pilkarska

    By Anonymous sk, at 9:52 PM  

  • no wszystko racja ale czy ktos z was pamieta kto byl przed listkiem??? niby o zmarlych sie zle nie mowi ale w walach to listkiewicz nie dorasta staremu dziurowiczowi do piet. tamten koles to byla kompilacja wszystkiego co najgorsze w polskiej pilce.

    juz wlasnie listek mial byc tym ktory to wszystko zmieni. on moze i chcialby ale jest za glupi (bo nic nie widzi) albo sam sie zatopil w to bagno pzpnu.

    pewnie nowy prezes bedzie witamy z takimi nadziejami jak listkiewicz ale jesli nie zmienial wszystkiego od podstaw w pzpnie to bedzie dalej ten sam syf.

    swoja droga to ciekawe ze teraz wszyscy odzywaja sie jakie to bagno nie jest... taki boniek sam byl vice misiem a teraz jakich to on rad nie ma.... jemu trzeba podziekowac pilkarzem byl konkretnym trenerzyna daremnym a jako dzialacz potrafi zadbac o swoje interesy... jak by byl taki madry to mogl cos zaczac zmieniac gdy byl u wladzy.

    jesli zagraniczny trener doprowadzi nas do polfinalu wielkiej imprezy to ja chce go tu i teraz... mam dosc nieudacznikow albo debili ktorzy np. MS traktuja jako przetarcie do eliminacji ME...
    TAKIM LUDZIOM MOWIMY ZDECYDOWANE NIEEEE!!!!!!:)))

    niestety to co wszystko pisalem o janasie sie sprawdzilo. stwierdzilem ze jesli nawet doprowadzi nas do mistrzostwa swiata to bedzie chamem z tytulem...a po tym co zaprezentowala polska kadra okazali sie ze jest chamem i bucem z niczym. jak mowilem zdania nie zmienie. tylko sie utwierdzielm w swoich pogladach.

    zalozmy ze janas zostanie (nie jest to prawdopodobne bo listkiewicz poswieci go zeby ratowac swoje dupsko). awansujemy do ME.... i on znowu zacznie na turnieju budowac druzyne do eliminacji.... zenada... takie pomysly to czlowiek ma tylko w stanie upojenia gdy lezy na podlodze... slawetne juz: "tak kreslilem w nocy i mi wyszlo"

    no ulzylem sobie ;].... ale janasowi za caloksztalt sie nalezy...;]

    By Anonymous da_markos, at 9:52 AM  

  • nie wiem skad macie przekonanie, ze zagraniczny trener da nam polfinal duzej imprezy.

    Oczywiscie zyczylbym mu tego, ale szanse mialby marne biorac pod uwage klase naszych pilkarzy. Moim zdaniem pilkarsko stac nas bylo na tym Mundialu na awans do 1/8. Wszystko powyzej to juz by byl wielki sukces na ktory naszych pilkarzy po prostu nie stac.

    Moze i Janas skopal ten Mundial, ale awans do polfinalu, z obojetnien jakim trenerem nalezy wlozyc miedzy bajki - to po prostu nierealne. Zeby dostac sie do 4 nalezaloby wygrac 2 mecze z silnymi druzynami... No ewentualnie jak Ukraina awansowac na Szwajcarie, ale teraz i tak musi pokonac Wlochy zeby awansowac do 4... Moze i sie da, ale to bardziej kwestia wielkiego szczesicia niz trenera. W kazdym razie pilkarsko, z obojetnie jakim trenerem nie stac nas na to.

    natomiast zgadzam sie, ze potencjal mamy bardzo duzy. Moze nie taki jak Anglia i Wlochy, bo one oprocz bardzo silnej reprezentacji maja bardzo silne ligi, a o takiej mozemy w Polsce tylko pomazyc. na pewno mamy jednak potencjal na to, zeby miec silniejsza lige, ktora co roku bedzie wypluwala z siebie 10-20 pilkarzy do dobrych europejskich klubow i Ci beda rywalizowali o miejsce w kadrze. Czyli taki model dunski, czeski, kiedys norweski czy nawet holenderski czy nawet francuski, bo francuzi takze sa exporterem pilkarzy i wiekszosc ich kadry gra za granica.

    Umiarkowanie mocna liga - eksport pilkarzy do jeszcze lepszych druzyn - silna reprezentacja.

    Ale do tego jest potrzebna zmiana u podstaw - nowoczesne szkolenie pilkarzy - nowoczesne zaplecze trneningowe. Taki program sprawnie wdrozony ma sznase dac efekty za 7-10 lat. Do tego czasu musimy liczyc na szczesie i byc zadowolonym z tego ze uda nam sie awansowac na wazna impreze, a apogeum radosci przezywac w momencie ewentualnego wyjscia z grupy. Na wiecej pilkarsko nas nie stac. I w bardzo ograniczonym zakresie jest to kwestia tego kto bedzie trenerem kadry

    By Blogger Karewicz, at 11:04 AM  

  • aha - szwedzi tez maja taki model :)

    By Blogger Karewicz, at 11:08 AM  

  • zmiany sa konieczne ale nierealne - w kazdym razie zagraniczny trener moglby byc ich forpoczta.

    Z innej beczki - łotysze wzieli kiedys trenera z Anglii i zaowocowalo to tym, ze kilku z nich poszlo potem grac to Anglii, z roznym skutkiem, ale zawsze.

    Moze to jest polsrodek, ale lepsze to niz Majewski

    By Anonymous Louis, at 2:09 PM  

  • ooo jak pieknie anglia odpadla...



    jeszcze niemcy odpadna oraz francja i bedzie final wloch vs portugalia

    By Anonymous da_markos, at 1:35 PM  

  • swoją drogą...włos się jeży na głowie, a nie "jerzy";)
    ..życzliwy:)...

    By Anonymous Anonimowy, at 8:23 PM  

  • Ja stawiam na finał Niemcy-Francja...

    Nareszcie odpadła banda przereklamowanych fanów MacDonalda i PlayStation. Wczorajszy mecz uwidocznił, że Kaka i Ronaldinho mogą Zidanowi buty czyścić :-) Jak ja nie trawię Brazylii, co za radość, że mimo usilnych starań sędziów odpadli. Tak się kończy przekonanie o własnej niezniszczalności, pyszałkowatość, zarozumialstwo, olewka treningów i zabawy w dyskotekach z piszczącymi siusiumajtami. Umiejętności indywidualne wystarczyły na cieniasów pokraju Australii, czy Japonii, ale przy pierwszym spotkaniu z prawdziwą drużyną piłkarską okazało się, że trzeba też było przećwiczyć jakieś warianty taktyczne razem, opracować strategię, poprawić kondycję, a przecież Brazylianie na treningach urządzali sobie grilowanie :-DDDD

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:00 PM  

  • jak dla mnie to ktoś z zagranicy jednak:)
    zapraszam na forum do komentowania i wypełnienia pomundialowej ankiety:
    http://rasiak.forumer.pl/viewtopic.php?t=289

    By Anonymous Anonimowy, at 11:11 PM  

  • Mam nadziejie ze final bedzie Francja-Niemcy. Dlaczego? BoPortugalia jest wszystkim czego w pilce nie powinno byc. pEWNIE, ZE pORTUGALIA MA POTENCJAL, ale zamiast grac w pilke chlopaki caly czas udaj faule, symuluja kontuzje, i powoduja ze mecze sa beznadziejne. To samo sie tyczy Wlochow. Ja osobiscie lubie futbol szybki, twardy, poprostu meski. Nie podoba mi sie banda placzkow z Wloch czy Portugali. Zobaczcie ze kazdy mecz z udzialem tych druzyn konczy sie jakims skandalem. Prosze zwrocic uwage w meczu Francja_Portugalia, jak portugale beda kombinowac, udawac i prowokowac. Ale nie z Francja, tam jest zaduzo starych rutyniarzy. Stawiam na final Francja-Niemcy. Wtym 3-1 dla Francji (jesli oczywiscie Zidane'owi wstarzy pary)

    By Anonymous sk, at 4:27 AM  

  • [url=http://www.acheter-viagra.freehostp.com][img]http://www.viagra-achetez.enjoymeds.biz/achat-cialis.jpg[/img][/url][url=http://www.acheter-viagra.freehostp.com][img]http://www.viagra-achetez.enjoymeds.biz/achat-viagra.jpg[/img][/url][url=http://www.acheter-viagra.freehostp.com][img]http://www.viagra-achetez.enjoymeds.biz/achat-levitra.jpg[/img][/url]
    [b]Sialis[/b]
    [url=http://www.mmagame.com/forum/viewtopic.php?t=365]Cialic Acheter[/url] - Sialis
    [b]achat tadalafil[/b]
    http://crhsesaprn.hqforums.com/vp23.html
    [b]acheter tadalafil[/b]
    [url=http://hefeiexpat.com/forum/index.php?topic=383.0]En Ligne PHARMACIE[/url] - cialis europe
    [b]cialis Acheter[/b]
    http://www.700musers.com/phpBB2/viewtopic.php?t=588
    [b]Acheter Tadalafil[/b]
    [url=http://www.lookupamerica.com/board/index.php?showtopic=1666]cialis prix[/url] - commander du cialis
    [b]tadalafil[/b]
    [b]ACHAT CIALIS GENERIQUE ENLIGNE[/b]
    [url=http://www.proton-tm.com/board/viewtopic.php?p=1679]CIALIS GENERIQUE ACHAT[/url] - Acheter Tadalafil 20mg
    [b]Acheter Sialic[/b]
    [b]ONLINE Tadalafil 20mg Achat[/b]
    [url=http://hellskitchenonline.com/phpBB3/viewtopic.php?f=3&p=28968]Tadalafil 10mg Acheter[/url] - ACHAT CIALIS ONLINE
    [b]CIALIS ACHAT GENERIQUE EN LIGNE[/b]

    By Anonymous Anonimowy, at 2:50 PM  

  • http://www.djmal.net/thaspot/members/viagrakaufend
    [b]VIAGRA Austria BESTELLEN BILLIG VIAGRA[/b]
    http://www.serataanime.it/forum2/member.php?u=336
    [b]VIAGRA alternativ VIAGRA PREISVERGLECH BILLIG[/b]
    VIAGRA BESTELLEN eur 0.85 Pro Pille >> Klicken Sie Hier << BESTELLEN BILLIG VIAGRA CIALIS VIAGRA ohne rezept KAUFEN REZEPTFREI VIAGRA
    http://www.sembrasil.com.br/assets/snippets/forum/viewtopic.php?t=145
    [b]VIAGRA Germany VIAGRA REZEPTFREI PREISVERGLECH[/b]
    [url=http://www.einvestorhelp.com/member.php?u=37776]VIAGRA[/url] - VIAGRA Holland
    [b]erection VIAGRA VIAGRA BILLIG[/b]
    [b]VIAGRA information PREISVERGLECH VIAGRA REZEPTFREI[/b]
    [url=http://www.postyouradforfree.com/showthread.php?p=313013]REZEPTFREI BESTELLEN VIAGRA[/url] - VIAGRA BESTELLEN
    [b]VIAGRA Deutschland BILLIG VIAGRA PREISVERGLECH BESTELLEN[/b]
    [b]erection VIAGRA VIAGRA PREISVERGLECH BILLIG[/b]
    [b]VIAGRA® kaufen
    VIAGRA Deutschland
    VIAGRA online kaufen
    VIAGRA on line
    VIAGRA alternativ
    VIAGRA rezeptfrei
    VIAGRA Kaufen
    VIAGRA Apotheke[/b]

    By Anonymous Anonimowy, at 5:42 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

poniedziałek, czerwiec 26, 2006

Ekwador jedzie do domu

Mistrzostwa powoli się kończą wchodząc równocześnie w decydującą fazę. Wczoraj z turniejem pożegnała się drużyna Ekwadoru, która pozbawiła nas złudzeń już w pierwszym dniu Mundialu.

Oglądałem ten mecz ciekawy co pokaże Ekwador na tle silnej drużyny europejskiej. Innymi słowy chciałem zobaczyć, czy w spotkaniu z nami to Ekwador był taki silny, czy Polska taka słaba. Co prawda, Ekwador dostał już wcześniej bęcki z Niemcami, ale obydwie drużyny były pewne awansu i to spotkanie mogło nie być miarodajne.

Niespodzianki nie było. Anglia wygrała a Ekwador jedzie do domu. Po tym meczu ciężko jednak odpowiedzieć na pytanie o siłę Ekwadoru. W pierwszej połowie zagrali jak równy z równym, ale w drugiej byli już tylko tłem dla Anglików.

Ciekawe jak my byśmy zaprezentowali się na ich tle. Gdybyśmy wygrali albo zremisowali pierwszy mecz, to los spotkał by nas właśnie z wyspiarzami. Co do tego, że przegralibyśmy to spotkanie nikt chyba nie ma złudzeń. Wszystko na co stać było naszą reprezentację to wyjście z grupy, jednak i ten cel nie został osiągnięty. U mnie w każdym razie jest już po żałobie i czekam teraz jak sytuacja dotycząca trenera i kadry potoczy się dalej.

21 Comments:

  • Podobno Benhakker ma być tarczą Listka i jego argumentem za pozostaniem u koryta... Co się tyczy Ekwadoru, to tak jak mówiłem - nic nie byli w stanie ugrać, choć Anglicy grają wyjątkowo asekuracyjnie i również są bez formy: zwłaszcza Lampard. To syndrom wysokich zarobków - młody, gra dobrze, dostaje niebotyczną kasę, zaczyna tracić formę, grać coraz słabiej - najpierw Beckham, teraz dosięga to Lamparda. Następny w kolejce chyba Gerrard, choć ten narazie spisuje się nieźle.
    Zdecydowanie najlepszy futbol pokazują w tej chwili Niemcy, z czego się cieszę bo bardzo lubię ich piłkę i im kibicuję. Nie zawodzą też moi cisi faworyci, czyli Szwajcaria, choć kontuzja Senderosa może pokrzyżować im szyki, to z Ukrainą powinni sobie poradzić. Mam też nadzieję, że Ghana pokona przereklamowane brazylijskie hamburgery...

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:23 PM  

  • Co do Brazylii to sie zgadzam. Chcialbym aby Ghana im utarla nosa :)

    Pozatym ja stawiam na Ukraine w meczu ze Szwajcarami. Lubie ich jakos. Mimo to Ukraina narazie ma niezlego farta. Grali z dwoma kelnerskimi druzynami: Arabia i Tunezja, a jak zagrali z mocnymi to dostali baty. W 1/8 trafili na Szwajacarie, ktora jest chyba oprocz Ghany jedyna druzyna w ich zasiegu. Anyway - jesli awansuja, to po moga mowic o duzym szczesciu. 3 zwyciestwa ze sredniakami starczaja do awansu do 8 najlepszych druzyn na swiecie. Dalej Ukraina (albo Szwajcaria) trafia na Wlochy i to bedzie raczej koniec ich przygody z Mundialem.

    Niemcy? Masz racje - prezentuja sie swietnie. Bardzo nad tym boleje, bo nie dla mnie jest przyjaz polsko - niemiecka... ;/

    By Blogger Karewicz, at 12:38 PM  

  • No nie - jak Benhaker, albo inny dziadu tego typu bedzie trnerem to oznacza katastrofe. Jesli juz brac zagranicznego treneiro, to jakiegos naprawde uznanego i Z SUKCESAMI !!!

    Z benhakerem skonczy sie moim zdaniem tak jak z Berti Vogtsem (nie wiem jak sie pisze to nazwisko), ktory spuscil niezla zawsze Szkocje do 4 europejskiej ligi

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 12:41 PM  

  • Ale Benhakker jest uznanym trenerem... Tyle, że bardzo pechowym :-)

    By Anonymous Skandal!!!, at 1:38 PM  

  • to mnie wlasnie przeraza :)

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 2:32 PM  

  • Ale spokojnie, Benhakker to o niebo lepszy trener od Janasa, Engela, czy nawet Kasperczaka. Nie jest powiedziane, że to właśnie Benhakker będzie nowym ternerem. Być może, ale nic pewnego. Pozatym pech to pojęcie względne. Chłop miał pecha, ale go nie musi mieć. Oby ten"nowy" miał z kim pracować. Juz widać, że Listek na całego zajmuje obronną pozycje i tylko patrzeć jak rzuci Janasa na porzarcie. Bez totalnych zmian w strukturach PZPN sama zmiana trenera niewiele wniesie. Skończą się mistrzostwa, zacznie się polowanie na czarownice.

    By Blogger MrBubel, at 2:45 PM  

  • nie wiem czy Benkajer jest lepszy niz ktokolwiek... To tak jak bym mowic, ze Hainz Kuttin jest lepszy niz Polo Tajner :)

    Jak juz maja brac trnera z zahranicy to dobrego a nie dziada

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 3:02 PM  

  • No tak, ale my jesteśmy finansowe dziady, więc na kogo nas stać?

    By Blogger MrBubel, at 3:09 PM  

  • bez przesady - nie takie z nas dziady. Wywalic 10-20 miskow co nic nie robia z PZPN i bedzie kasa nawet na Hiddinka. Pozatym jak Abramowicz oplaca u Ruskich trenera (Hiddinka wlasnie), to niech sie u nas jakis Kulczyk czy inny tez wysili - w koncu roczna pensja takiego coacha to on w pare godzin robi :)

    By Blogger Karewicz, at 3:29 PM  

  • Pomażyć można, czemu nie...
    Często jestem w Moskwie i widzę ile kasy idzie na kluby, transfery, stadiony. To jest dla nas kosmos. Sam Abrmowicz tego nie kręci (choć stać go na to). Kulczyki i inni wyłożą być może kasę na piłkę, ale dopiero jak ktoś posprząta PZPN. Goście kasę umieją liczyć i w bagno nie będą ładować.

    By Blogger MrBubel, at 3:35 PM  

  • nie zmienia to faktu, ze jesli nie stac nas na Hiddinka to nie ma co brac "Kuttina" nastepnego tyle ze tym razem do pilki noznej typu Leo.

    Lepiej juz dac kadre jakiemus Majewskiemu naprawde, choc on jest kijowy jak siemasz

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 3:45 PM  

  • A mnister sportu właśnie ogłosił, że przyczyną porażki na mundialu jest sztab szkoleniowy. Generalnie wniosek jest taki że Listek i ekipa mogą spać spokojnie. Nic się nie zmieni.

    http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73022,3444215.html

    By Anonymous Ochódzki, at 10:00 AM  

  • eee tylko nie majewski... jest to klon janasa jesli chodzi o zachowanie i charakter...
    mogliby wziac kogos z zagranicy ale w miare dobrego. nawet jak wszystkie "misie" zostana na stanowiskacha w pzpn-ie to przynajmniej bedzie w miare obiektywany trener... a jak misie zaczna ingerowac w jego dzialalnosc to taki trener po prostu sam odejdzie... moze to bylby gwozdz do trumny dla wszystkich spiewajacych do szafy i samego prezesa ;]

    @kebab. ogolnie prace mam na temat zabezpieczenia elewacji... bronic sie bede na poczatku wrzesnia

    By Anonymous da_markos, at 10:57 AM  

  • To, że nic się nie zmieni, to pewne, niestety... A w innych dziedzinach życia - polityce, nauce, sztuce - to się coś zmienia? Syf i piekiełko na wszystkich szczeblach, i tak już pozostanie na wieki wieków amen.

    Zmiana na maksa to by była, gdyby zagranicznego trenera zatrudnili - lepszy Benhakker niż Majewski, który dopiero jest nieudacznikiem, nawet na szczeblu podżędnych klubów, to łatwo sobie wyobrazić, co on by zrobił z reprezentacją... Dopiero byśmy się wstydu najedli. A już Tarasiewicz się chce w łaski Listka wkraść, i dowodzi jaki to on byłby wierny ideałom PZPN! To dopiero by było...

    By Anonymous Skandal!!!, at 11:28 AM  

  • Eee zmiana na maksa to by była jak by władze i prokurtura zajęły się na serio tematem przekrętów i niejasności w PZPN. Posadziliby kilku misiów do pierdla a w PZPN ustanowili jakiegoś rozsądnego komisarza, który zreformowałby struktury związku i odchudził go z "działaczy" z poprzedniej epoki ugniatających stołki.
    W pewnym momencie po aresztowaniu kilku sędziów parę miesięcy temu już miałem nadzieję że coś się ruszy bo koło Listka zrobiło się gorąco i wił się jak piskorz w tłumaczeniach jaki to on święty jest. Niestety sprawa jakoś przycichła, podobno zwolnili nawet prokuratora który sie tym zajmował.

    By Anonymous Ochódzki, at 12:34 PM  

  • PS. Poniżej link do ciekawego wywiadu z Bońkiem z Wyborczej. Co by o nim nie powiedzieć to facet trochę wie o polskiej piłce.

    http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73577,3436051.html

    By Anonymous Ochódzki, at 12:41 PM  

  • Fakt, jest to ciekawe... Oczywiście, nie ma co się bać, że nas FIFA zawiesi. Rząd w Iranie zaraz po mistrzostwach wywalił prezesa związku i trenera, a mieszkańców przeprosił za urażenie ich uczuć patryiotycznych, i nic nie słychać, aby FIFA miała ich zawieszać. To są takie wymówki naszych misiów, aby kibiców postraszyć.

    By Anonymous Skandal!!!, at 3:32 PM  

  • tu nie chodzi o sama fifa tylko o listka, jak ktos sprobuje cos zrobic z pzpnem to poleci sam na skarge do fifa jaki on jest pokrzywdzony, a w iranie niechby ktorys polecial sie poskarzyc hehe, tak naprawde wydaje mi sie ze PIS wierzy ze listek zalatwi nam organizacje euro i dlatego super misister sportu zwalil cala wine na sztab szkoleniowy alistkowi listka nie utracil, kolejny przyklad prawa i sprawiedliwosci dla kolesi... a jak nam jakims cudem przyznaja to euro to po 1. nareszcie zagramy w tych rozgrywkach(pewnie po raz pierwszy; po 2. misio dozywotnio bedzie prezesem i juz codziennie bedzie domagal sie pomnika; po 3. "Partia Interesu Swojego" bedzie miala kolejny wypracowany przez siebie "sukces" i znowu "ciemny lud to kupi" bo bedzie mial swoje igrzyska...a pracy niet

    By Anonymous emibe, at 10:16 AM  

  • Miejmy nadzieje, że trener z zagranicy troche przewietrzy to nasze piłkarskie bagienko...... Jest to chyba jeden z bardziej istotnych argumentów przemawiających za trenerem z zewnątrz.
    p.s. Benhakker jest chyba trochę za stary ;) Teraz europejską piłką rządzi pokolenie czterdziestolatków (Mourinho, Rijkaard, van Basten, czy Klinsmann, ), którzy dobrze czują współczesną bardzo szybko graną piłke.
    p.s. Cy PZPN stać na dobrego trenera z zagranicy?...... Chyba wielu z nas by sie zdziwiło jakimi sumami obracają panowie z pzpnu :)

    By Anonymous arturro, at 5:51 PM  

  • Miejmy nadzieje, że trener z zagranicy troche przewietrzy to nasze piłkarskie bagienko...... Jest to chyba jeden z bardziej istotnych argumentów przemawiających za trenerem z zewnątrz.
    p.s. Benhakker jest chyba trochę za stary ;) Teraz europejską piłką rządzi pokolenie czterdziestolatków (Mourinho, Rijkaard, van Basten, czy Klinsmann, ), którzy dobrze czują współczesną bardzo szybko graną piłke.
    p.s. Cy PZPN stać na dobrego trenera z zagranicy?...... Chyba wielu z nas by sie zdziwiło jakimi sumami obracają panowie z pzpnu :)

    By Anonymous arturro, at 5:52 PM  

  • Miejmy nadzieje, że trener z zagranicy troche przewietrzy to nasze piłkarskie bagienko...... Jest to chyba jeden z bardziej istotnych argumentów przemawiających za trenerem z zewnątrz.
    p.s. Benhakker jest chyba trochę za stary ;) Teraz europejską piłką rządzi pokolenie czterdziestolatków (Mourinho, Rijkaard, van Basten, czy Klinsmann, ), którzy dobrze czują współczesną bardzo szybko graną piłke.
    p.s. Cy PZPN stać na dobrego trenera z zagranicy?...... Chyba wielu z nas by sie zdziwiło jakimi sumami obracają panowie z pzpnu :)

    By Anonymous arturro, at 5:54 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, czerwiec 22, 2006

Rasiak ma córkę!

Nieco spóźniony news, ale zawsze. 17.06.06 urodziła się Grzegorzowi Rasiakowi córka Julia. Gratulacje!

8 Comments:

  • Gratulacje.
    Mam nadzieje, ze nie przeszkodzi to Grzeskowi w dobrej grze w Southampton. Male dzieci sa super ale czasem nie daja spac w nocy.

    By Anonymous Anonimowy, at 5:20 PM  

  • Szkoda że nie syn, bo może byłby jakiś napastnik na MŚ2030?:)

    By Anonymous Anonimowy, at 6:41 PM  

  • Serdeczne Gratulacje!

    By Anonymous Anonimowy, at 8:10 PM  

  • Gratulacje!!!
    Rasiak ma też 4-letniego syna Jakuba więc może na jednym Rossim się nie skończy...

    By Anonymous Anonimowy, at 9:10 PM  

  • Jak Grześkowi wyrośnie córeczka jak sosenka, to może w damskiej reprezentacji będzie rólową pola karnego...? Damski futbol to sport przyszłości. Gratulacje, Grzesiu, pozdrów żonę i maleństwo...

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:52 AM  

  • Gratulacje Grzegorz !!!

    By Anonymous Anonimowy, at 2:16 PM  

  • Grzesiu gratulację :) A jeżeli Twoja córka ma wyrosnąć na zgrabną Sosenkę to życzę jej kariery a la Małgorzata Dydek w WNBA ;)

    By Anonymous Anonimowy, at 6:32 PM  

  • Ktoś mnie powołał, świat nagle zawirował, bo
    Nie chcą bym kopał z "Na dobre i na złe"
    Dziś w "Nie do wiary" pokazywali, że
    Ktoś powołał mnie.

    Ktoś mnie powołał, niech wszyscy ludzie bledną, bo Nie chce bym kopał już nawet Magda M.
    Nina Terentiew też pyta czemu znów
    Ktoś powołał mnie.

    Lampard i Owen, i z "Klanu" Ryś,
    Wszyscy mi mówią, żebym już nie kopał.
    Ivan i Delfin powtarzają mi,
    Żebym już nie kopał dziś.

    Wybacz mi Polsko, niemalowane drewno, bo
    Czasem zaśpiewa miłości rudy sęk.
    Chuck Norris mięknie, bo wie na pewno, że
    Ktoś powoła mnie.

    Kaczor i Donald, Wiśniewski i Lis,
    Wszyscy mi mówią, żebym już nie kopał.
    Cała "Plebania" powtarza wciąż mi,
    Żebym już nie kopał dziś.

    Kopię piach, suchy piach.
    Kopię piach, tylko piach.

    Lampard i Owen, i z "Klanu" Ryś,
    Wszyscy mi mówią, żebym już nie kopał.
    Ivan i Delfin powtarzają mi,
    Żebym już nie kopał dziś.

    W Barcelonie Rasiak,
    W Totenhamie Rasiak przez chwilę,
    W Juventusie Rasiak,
    Real Madryt Rasiak w ataku,
    W AC Milan Rasiak,
    W Manchesterze Rasiak gola,
    Bayern Munchen Rasiak,
    W Grześkach Kalisz Rasiak.

    By Anonymous Anonimowy, at 6:53 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, czerwiec 21, 2006

2-1 z Kostaryką! Rasiak na bosiku!

No i wygrali. W przeciwieństwie do wielu kibiców, którzy twierdzili, że lepiej, żeby Polacy przegrali ostatni grupowy mecz, bo wtedy będą oczekiwane zmiany, ja wytrwale kibicowałem naszym. Zmiany zmianami, ale dla mnie kiedy gra Polska, a już szczególnie, kiedy gra na Mundialu nie ma miejsca na politykę.

Zaczęło się makabrycznie. Kiedy Costa strzelili pierwszą bramkę poczułem wstyd, jakiego doznałbym gdybyśmy dostali 3 razy w dupę i bez strzelenia bramki wrócili do domu. Potem na szczęście polskich napastników wyręczył Bosacki, zdobywając 2 gole z kornerów. Oczywiście i jedni i drudzy grali bardzo słabo i widać było, że spotkały się dwa najgorsze zespoły w grupie. Mimo wszystko wygraliśmy a z polskich kibiców obecnych na stadionie eksplodował cały pokład radości i dumy, który zabrali na Mundial i do tej pory nie mieli okazji wykorzystać.

Na deser dostaliśmy Grześka Rasiaka, który wyszedł na ostatnie 5 minut meczu. Zaprezentował dwie “prawie asysty”, po których padły dwa “prawie gole”, czyli jak na Rasiaka naprawdę przyzwoity występ. Szkoda, że Rossi nie mógł na tych mistrzostwach rozwinąć skrzydeł w spotkaniu z Anglią, na które (co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości)był specjalnie szykowany.

15 Comments:

  • Dodam ten komenatrz jeszcze raz:

    Engel dostał baty od Portugalii, bo próbował tamten mecz wygrać i zagraliśmy zbyt ofensywnie, trójką obrońców (w tym Hajto vs. Pauleta!!!). Janas z Niemcami wygrac nie próbował! A i tak dostaliśmy tylko 1:0 bo Klose i Podolski mieli "rozterki moralne"...

    W Koreii z USA zagraliśmy przynajmniej dobry mecz - szybkie ataki, ładna gra kombinacyjna. A wczoraj? Padaka... Dlatego uważam, że Engel wypadł lepiej.

    W dodatku nie podoba mi się zachowanie Janasa. Najpierw obiecał, że winę weźmie na siebie, a teraz co? Zwala na piłkarzy ("że mamy takich jakich mamy, że bez formy") - a kto tych piłkarzy miał przygotować? Gadanie, że za mało czasu było... Inni mieli więcej czasu? W ogóle Janas nie przyznaje się do swoich błędów, tak jakby nie ponosił wcale winy za całe przygotowania i selekcję... Dziwię mu się, bo uważałem go za honorowego człowieka, choć gburowatego. A tu nagle takie podejście... Rozumiałbym, ot facet powiedział by otwarcie: przygotowanie kadry na mundial mnie przerosło, dawno nie trenowałem poważnej drużyny (od czasu Legii), więc trochę zardzewiałem, miałem za mało doświadczenia na wielkiej arenie - moja wina, przepraszam. Ale na razie Janas nic, ani mru mru o oddaniu się choćby "do dyspozycji" Listka, ani słowa o dymisji. Był bym nawet skłonny pozostawić Janasa na stanowisku podczas eliminacji europejskich (może WRESZCIE się czegoś nauczył?), gdyby chłop otwarcie powiedział o swoich błędach, o błędach sztabu, i o tym co zamierza zrobić, aby eliminacje do ME wygrać... Chociarz, może Janas jeszcze coś w tym temacie powie?

    Moim zdaniem, należy natychmiast odmłodzić kadrę, powinni pojawić się Burkhard, Jańczyk, Kazimierczak, drugi Brożek. Niech więcej grają Kuszczak i Fabiański, bo Boruc znów dał ciała... Należy rozegrać z tymi piłkarzami co najmniej dwa, lub trzy mecze towarzyskie w Lipcu, Sierpniu i Wrześniu, tak aby eliminacje rozpoczynać już z jakimś zgraniem. Mila i Rasiak powinni jeszcze zostać, i grać więcej. Wczoraj Grzesiek w ciągu pięciu minut pokazał więcej, niż Żuraw w ciągu trzech meczów. No cóż, zobaczymy jak się sprawy potoczą...

    Anglia - Ekwador 2:0

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:06 AM  

  • ze Engel zagral z Portuglia ofensywnie? Nie rozsmieszaj mnie! Z Portugalia nie pokazlalismy absolutnie nic!

    Co to za ofensywny styl gry, skoro z Portugalia nie bylo nawet ANI JEDNEJ okazji do zdobycia bramki :) Nie bylo tez walki na boisku! Portugalczycy tez chodzili sobie po murawie a mimo to nasi byli od nich wolniejsi i zawsze pare metrow za nimi. Z Niemcami przegralismy, ale przynajmniej po walce. Nie zgodze sie ze Janas nie chcial wygrac z Niemcami. Gral na 0-0, ale przy takim wyniku jakas przypadkowa bramka zaesze moze pasc, po wolnym, roznym, lub porzypadkowej kontrze. Bylismy duzo blizej zwyciestwa nad Niemcami, niz nad Portugalia. A przedewszystkim WALCZYLISMY i ZOSTAWILISMY ZDROWIE na boisku.

    Uwazam, ze Janas musi odejsc, ale bez przesady... Nie gloryfikujemy teraz wyczynow Engela sprzed 4 lat. I jeden i drugi wypadli tak samo slabo. Dla mnie Janas zaprezentowal sie nieznacznie lepiej.

    Miesiac po tamtym mundialu jechalem do Portugalii na wakacje i uwierz mi - bylem kilka razy czerwony, kiedy Portugalczycy przypominali mi tamten mecz. Do Niemiec nie wstydzilbym sie teraz jechac. Dla mnie mecz z portugalia byl najgorszym meczem Polakow w historii wystepow na Mundialu.

    Przegralismy go bardzo wysoko, bez walki z druzyna ktora nie wyszla z grupy i jedynym jej sukcesem bylo rozpierdolenie nas w drobny mak.

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 10:21 AM  

  • aaa, a tak na marginesie:

    chyba wszyscy teraz widziecie, ze z tej druzyny, trzeba bezwzglednie wypieprzyc WSZYSTKICH powyzej 30 lat.

    Zurawski, Bak, Zewlakow, Szymkowiak, Krzynowek, Sobolewski - juz dziekuje Panom. Bosacki tez nie powinien byc juz brany pod uwage. Rozegral co prawda mecz zycia, ale to sie nie powtorzy.

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 10:24 AM  

  • a ja skomentuje wystep na Mundialu naszych wierszem Kaczmarskiego:

    O krok od zrodla konaja z pragnienia.
    O krok od piekla szaleja z rozkoszy.
    Trzezwieja z marzen o krok od spelnienia.
    O krok od celu wlasny cien ich ploszy.

    O krok od tryumfu opuszczaja glowy.
    Podnosza glowy o krok od wyroku.
    O krok od laski traca dar wymowy.
    Krok od przepasci przyspieszaja kroku.

    O krok od zemsty nagle wielcy duchem
    O krok od drogi bladza w proznych sporach.
    O krok od czynu wola frazy kruche.
    O krok od jutra przezywaja wczoraj.

    O krok od zgody pusta zlosc ich bierze
    O krok od wiedzy wdychaja zabobon.
    O krok od Boga zaprzeczaja wierze.
    O krok od siebie nie chca stac sie soba.

    O krok od smierci zywot im niedrogi.
    O krok od zycia snia minione kaznie.
    Gromadza ksiegi o krok od pozogi.
    O krok od kleski czuja sie najrazniej.

    By Anonymous Louis, at 10:41 AM  

  • Dziwne, jak w Polsce gracze mający 24/25 lat (Mila, Garncarczyk) uważani są za "młodych, rokujących nadzieje, przyszłościowych i rozwojowych"... Tyle lat to ma Ronaldinho! A F. Torres ma 22 i jest czołowym graczem Hiszpanii i kapitanem Atletico Madryt! Podobnie Rooney!
    Ale u nas "strszyzna" młodych nie dopuści! Kasa...

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:42 AM  

  • Zwolnienie Janasa raczej przesadzone. Za duza presja ze strony mediow i kibicow.PZPN raczej sie ugnie. I dobrze. Jest inny pozytyw tego. Odejscie Janasa oznacza tez raczej koniec kariery reprezentacyjnej Rasiaka. Wszyscy kandydaci na objecie schedy po Janasie krytykowali Rasiaka i samego Janasa za powolywanie go. A wiec bye bye.

    -----
    Kacar
    "el. MS Anglia-Polska 2:1
    Rasiak - nie zapomnimy Ci tego wstydu"

    By Anonymous Kacar, at 12:26 PM  

  • Jak razem z Janasem odejdzie Listek i reszta ekipy to w dłuższej perspektywie można mówić o jakiejś nadziei na poprawę. W innym razie będzie tak jak zawsze, obojętnie kto przyjdzie na miejsce Janasa.

    http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3431160.html

    >>Występ polskiej reprezentacji w Niemczech, Marcinkiewicz ocenił następująco:

    "To nie była drużyna na mistrzostwa świata. A może jest inaczej, może jest tak, że właśnie na takim poziomie jest dziś polskie piłkarstwo? Polski Związek Piłki Nożnej musi zastanowić się, co z sobą zrobić i co zrobić z polską piłką".

    Na pewno muszą być zmiany personalne dokonane. I mogę tu powiedzieć to, że jeśli sam Związek Piłki Nożnej nie wyciągnie wniosków własnych wobec siebie, to w grudniu, po decyzjach dla nas najważniejszych, dotyczących mistrzostw Europy, będziemy w takich decyzjach musieli uczestniczyć" - powiedział premier w środę w radiowych "Sygnałach Dnia".>>

    PiSowska ekipa coś tam pobrzękuje szabelką ale pewnie jak zwykle skończy się na gadaniu.

    By Anonymous Ochódzki, at 1:54 PM  

  • A ja się przyznam bez bicia, że zasnąłem pod koniec pierwszej połowy. Tak jak pisałem wcześniej zanosi się na zmiany trenera, na zmiany w kadrze, oraz co najistotniejsze w PZPN-nie! dzisiaj już sam premier wkurwił się i grozi Listkowi, że jak nie zrobi porządku to pogoni całe to badziewiarskie towarzystwo.

    Co racja to racja. Pogonic z kadry tych, którzy nie wykazali się incjatywą i dać szansę młodym i głodnym sukcesów piłkarzom. Nowoczesna piłka to częste zmiany w ustawieniu drużyny, elastyczna ofensywa, etc. A nasz Janosik jakoś to wszystko olał i skupił sie na nieudanym murowaniu bramki. Ale czego oczekiwać od kogoś kto był obrońcą?

    Taak, nasz mistrz Grzesiu zagrał z Kostaryka swoje 5 min. i oczywiście nie zmienił wyniku. Mam nadzieję, że to był jego ostatni występ w reprezentacji Polski.

    By Blogger MrBubel, at 1:56 PM  

  • Po raz kolejny jestem rozczarowany postawą... trenera Janasa, który nie wpuścił graczy, którzy nie grali jeszcze na Mundialu. To po jaką cholerę na mistrzostwa pojechali Giza, Mila czy Gancarczyk, skoro nawet w meczu ze słabą i nie grającą o nic Kostaryką nie otrzymali szansy zaprezentowania choć przez parę minut swoich umiejętności (o ile je mają, trzeba zauważyć). Brożek i Lewandowski prezentowali się już we wcześniejszych spotkaniach, a wczoraj wypadli wprost żenująco. Co do Grzegorza Rasiaka, uważam że nasz coach przestraszył się zwyczajnie ludzi, którzy obsmarowują naszego piłkarza w rozmaity sposób w internecie. Śmiem jednak sądzić, że w razie porażki kozłem ofiarnym zostałby obok Janasa właśnie Rossi. Trener powinien więc dać mu szansę w każdym meczu, przynajmniej fala krytyki podzieliłaby się na dwie części...

    By Anonymous M77, at 6:30 PM  

  • Po raz kolejny jestem rozczarowany postawą... trenera Janasa, który nie wpuścił graczy, którzy nie grali jeszcze na Mundialu. To po jaką cholerę na mistrzostwa pojechali Giza, Mila czy Gancarczyk, skoro nawet w meczu ze słabą i nie grającą o nic Kostaryką nie otrzymali szansy zaprezentowania choć przez parę minut swoich umiejętności (o ile je mają, trzeba zauważyć). Brożek i Lewandowski prezentowali się już we wcześniejszych spotkaniach, a wczoraj wypadli wprost żenująco. Co do Grzegorza Rasiaka, uważam że nasz coach przestraszył się zwyczajnie ludzi, którzy obsmarowują naszego piłkarza w rozmaity sposób w internecie. Śmiem jednak sądzić, że w razie porażki kozłem ofiarnym zostałby obok Janasa właśnie Rossi. Trener powinien więc dać mu szansę w każdym meczu, przynajmniej fala krytyki podzieliłaby się na dwie części...

    By Anonymous M77, at 6:36 PM  

  • Też nie zmogłem tego meczu - wolałem już patrzeć jak Niemcy niszczą Ekwador.

    Janas na wesoło:
    1.Selekcja Kadry - powołałem najlepszych zawodników jakich ma Polska w tym momencie. Dowodem na to jest Bosacki, który został bohaterem naszej ekipy. Inni zawodnicy którzy się wyróżnili to: Mila - ani razu się nie przewrócił, Kosowski - wreszcie wpuścił koszulkę w spodnie, Giza i Gancarczyk - będący dobrymi duchami naszej ekipy i Grzesiu Rasiak - przez 10 min skutecznie wprowadzał chaos w szeregach rywali i naszej linii napadu, z czego mogła paść bramka.

    2.Bank Informacji - swoich rywali mieliśmy rozpracowanych doskonale. Potwierdziło się na 100%, że Ekwadoru nie można lekceważyć, Kostaryka to najsłabszy zespół w naszej grupie a Niemcy to gospodarze tej imprezy.

    3.Przygotowania fizyczne - przygotowani byliśmy świetnie. Potwierdzało się to przez pierwsze 15 minut każdego meczu.

    4.Zamknięte treningi - ukrywanie przed rywalami naszej siły, a zwłaszcza rozgrywanie stałych fragmentów gry miało sens, gdyż 100% bramek na tych mistrzostwach zdobyliśmy właśnie po stałych fragmentach.

    5.Analiza i taktyka - moja taktyka sprawdziła się doskonale. Nagłą zmianą systemu tuż przed mistrzostwami, pozornie dziwnymi roszadami w składzie, wystawianiem pomocników do napadu, a napastników do pomocy - wprawiłem w zakłopotanie naszych rywali. Zarzucając mi, że zbyt defensywnie ustawiałem zespół z jednym tylko napastnikiem odpowiem, że ja to widziałem inaczej. Mieliśmy po 3, 4 napastników w składzie i dziwię się, że nie strzeliliśmy bramek w pierwszych dwóch meczach. Chłopaki perfekcyjnie realizowali moje założenia, fakt, że nie grali na swoich pozycjach, ale zakładana wymienność pozycji potwierdziła się w wygranym w dobrym stylu meczu z Kostaryką, gdzie bramki zdobywał obrońca. Przecież tak się teraz gra na świecie. Jedyne czego żałuję, to że od początku nie wystawiłem Żurawskiego w obronie, Bąka w napadzie, Boruca na skrzydle a Kosowskiego na bramce.

    6.Motywacja i podejście mentalne - uważam, że dobrze zmotywowałem chłopaków, co było widać po odwadze z jaką wychodzili na boisko i śpiewali hymn, po ich wybieganiu, chęci do gry, nie odpuszczaniu rywalowi w żadnym momencie. To nieprawda, że osłabiłem zespół mentalnie nie zabierając zawodników z charakterem i niepokornych, bo nie lubię sprzeciwu i się denerwuję, gdy ktoś ma inne zdanie ode mnie.

    7.Wspólpraca z mediami - być może współpraca nie była idealna, ale ileż można odpowiadać na te same pytania. Przecież wszystko było widać gołym okiem. Nieprawda, że przerywałem dziennikarzom w połowie wypowiedzi, byłem po prostu błyskotliwy bo wiedziałem o co chcą spytać. A nawet jeśli nie wiedziałem, to przypuszczałem. Nieprawda, że się peszę, irytuję i wściekam, gdy zadają niewygodne pytania o skład i taktykę na mecz. Nie robię tego z dwóch powodów: po pierwsze nie będę zdradzał prasie całego świata naszej taktyki i kocepcji, po drugie: wymyślam ją 15 min przed ogłoszeniem składu na mecz. Na zakończenie tego punktu dodam, że bardzo zależało mi na dobrym wizerunku medialnym, czego dowodem wysyłanie na konferencje prasowe zawodników rezerwowych, fizjologa oraz naszego sympatycznego kucharza.

    Uważam, że nie mam sobie nic do zarzucenia i nie popełniłem błędów w przygotowaniach do mistrzostw świata. Z czystym sumieniem, pokornie i z nadzieją, że zostanie wydana obiektywna ocena mojej pracy, czekam na decyzję Zarządu Komisarycznego PZPN a zwłąszcza mojego przyjaciela Michała Listkiewicza.

    By Anonymous ragnarokk, at 8:39 PM  

  • wlasnie sprawdzilem, z kim gramy w grupie na EURO

    znaowu beda baty, bo w tej grupie na serio kazdy moze wygrac z kazdym:

    Belgium
    Finland
    Poland
    Portugal
    Serbia and Montenegro
    Azerbaijan
    Armenia
    Kazakhstan

    Faworytem jest Portugalia. Polska, Belgia i Serbowie to zblizone teamy. Funlandia jest nieco hujowsza, ale tez umie grac. A Azerowie, Ormianie i KAzachowie mimo ,ze nie awansuja to beda walczyc na smierc i zycie

    By Anonymous Tonio Tajner, at 11:06 PM  

  • Rasiak to c!ota ! Nie umie grac . Nie dziwne ze go Janas nie wpuszcza. Drewna sie nie wpuszcza ^^

    By Anonymous Anonimowy, at 7:47 AM  

  • ^^ ojej...dzieciątko jakieś weszło na forum i pokazuje jakie jest cool.."Rasiak ciota, lol"

    A szkoda słów...jak to sie mówi...z g**** bata nie ukręcisz...gdybyśmy nawet mieli za trenera Hiddinka, Mourinho czy innych to i tak by nic z tego nie wyszło...weszlibyśmy pewnie do finałów, potem odpadli w pierwszej rundzie...

    Nagonka w mediach .. zwolnić trenera po mistrzostwach (bo nie złoto!!! bo nie srebro!!!, bo nie wygadany !!!, bo za dużo wywiadów udziela!!! itd.itp.)..i tak w kółko...

    Poza tym, kto normalny będzie chciał pracować w takiej atmosferze...nagonka Kołtoniów i innych redaktorków, nagonka dzieciarni - "rasiak ciota", "franek miszcz"...

    Sądze że te mistrzostwa były naszymi ostatnimi(szczerze, chciałbym tego) i pewnie minie z 16 lat zanim się zakwalifikujemy ponownie (przypomnijcie sobie lata 90-te ... dostawaliśmy baty od każdego, nikt nie chciał repry trenować, media się przestały interesować...to i powolutku potem coś drgnęło).

    By Anonymous Anonimowy, at 4:13 PM  

  • Ach ten Rasiak. Samo drewno. Z drewna powsta� i w pr�chno sie obr�ci. Biega jak dziewczynka, bo przecierz engel go trenowa�. HAHAHAHAHAHAH. Rasiak G�r� u stup g�owy drewnianego taty!!!!

    By Anonymous Anonimowy, at 8:59 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

wtorek, czerwiec 20, 2006

Costa Rica!

Dzisiaj ostatni mecz tego smutnego dla nas mundialu. Obejrzymy go już na zupełnym luzie, bez nadmiaru zbędnych emocji i płonnych nadziei. Mam nadzieję, że nasi wreszcie wygrają, a przynajmniej nie będą grać na remis. Oczekuję, jakiś składnych ataków i bramek – ot, tak na otarcie łez, jak 4 lata temu.

A jak będzie to zobaczymy... Costa Rica do tej pory zagrała nieźle z Helmutami i bardzo słabo z Ekwadorem. Czyli podobnie jak my. Z tą tylko różnicą, że zdołali, w przeciwieństwie do nas wbić na Mundialu już 2 gole. Z drugiej zaś strony stracili aż 6 bramek w dwóch spotkaniach. Ogólnie jesteśmy w podobnej sytuacji, bo u nich też prasa i kibice domagają się głowy trenera.

A tak poza wszystkim dzisiaj Rasiak ma ostatnią szansę, żeby sięgnąć po tytuł króla strzelców FIFA World Cup 2006.

10 Comments:

  • Jak nie ma o co grać to i oczekiwania są mniejsze. Nawet jak janasowe orzełki strzelą dzisiaj 15 goli Costa Rice to nie zmieni faktu, że nie mamy drużyny potrafiącej grać skutecznie w ofensywie. Jesteśmy słabi i są na to dowody. Jest obciach, bo chyba tylko Serbia & Czarnogóra równie kiepsko wypadła. Reszta gra od nas lepiej. Znamy miejsce w szeregu i możemy spokojnie zająć się sprzątaniem syfu jaki mamy w lidze, PZPN-nie, budowaniu nowej kadry na eliminacje do ME i pozyskaniu normalnego trenera - oczywiście! Wynik meczu z Costa Rica jest mi obojętny bo nic nie wnosi. Mimo to życzę pozytywnych wrażeń.

    By Blogger MrBubel, at 1:05 PM  

  • Ja mam nadzieję że nasi przegrają...
    Mam nadzieję ze przegrają PO TO żeby nie można było ich zwycięstwem uratować kilku stołków w PZPNie , mam nadzieję że w końcu coś się zmieni, a sądzę że zwycięstwo tego nie da (skoro po przegranej z Niemcami było juz tak błogo-jakby 2 podania do Lehmanna to był wyczyn).

    By Anonymous r_ch, at 1:38 PM  

  • Listek rczej sam nie zrezygnuje nawet jesli z Kostaryką wysoko przegramy. Czasem sobie myślę że on cała reszta aparatczyków z poprzedniej epoki, którzy rządzą polskim sportem musi po prostu wymrzeć bo nie wygląda żeby coś było w stanie ich ruszyć.

    "Łubu dubu, łubu dubu. Niech nam żyje prezes naszego klubu. Nieech żyje naaam."

    By Anonymous Ochódzki, at 2:30 PM  

  • A ja jestem przekonany, że zbliża się niechybnie koniec jaśnie nam panującego Listkiewicza. Atmosfera dookoła MŚ zrobiła sie bardzo gęsta. Cztery lata temu Listek wystawił na porzarcie Engela. Tym razem nie będzie tak łatwo. Kryzys naszej piłki to nie tylko słabe występy na MŚ. To była tylko konsekwencja choroby jaka toczy PZPN. Skoro Listkiewicz za sowjego panowania nie oczyścił tej "stajni Augiasza" to znaczy, że wpisał się w ten śmierdzący układ i śpiewa jak mu zagrają. Sprawy za daleko zaszły i na oczach całego kibicującego narodu dochodzi do rozpadu całej koncepcji działania tego chorego organizmu. Reprezentacja nadaje się do generalnego remontu. Znowu trzeba zacząć budować nową drużynę, bo ta jest stara i nijaka. Może wreszcie zaczniemy szukać i cenić młode taleny i szlifować je (gdzie są mistzowie europy juniorów x 2?), zabezpieczyć warunki do nauki gry i fachową opiekę trenerską. Zabezpieczyć mecze pzred bandytami. Gdzie dzieciaki mają łapać piłkarskiego bakcyla jak ich starzy nie zabierają na mecze bo tam można stracić zdrowie, a nawet życie. Ech... nawet nie chce mi się wymieniać ile rzeczy należy zmieniać. Sami to wiecie lepiej. Uważam, że teraz jest idealny momnet, aby doszło do istotnych zmian tam, gdzie ma początek nasza niemoc piłkarska i gorycz kibica.

    By Blogger MrBubel, at 2:52 PM  

  • Trwa przerwa... ŻENADA. Gramy piłkę archaiczną, tak się grało 25 lat temu!!! Zero ruchu, obrońcy przybici do własnej połowy, zero szybkości... O co w ogóle chodzi, to jest tragedia!!! Jest o wiele gorzej niż za Engela, niestety...
    A przeciwników mieliśmy cieńkich jak barszczyki (gorszych niż w Koreii za wyjątkiem Niemiec)! Niemcy oczywiście na drugim biegu gniotą Ekwador jak walec glizdę... Klose już dwie zasadził, jeszcze wyjdzie na króla strzelców. Tak jak mówiłem, ten mecz unaocznia całą "siłę" Ekwadoru... Polska natomiast gra dno totalne przeciwko jeszcze cieńszej Kostaryce... To już jest naprawdę tak źle... Mam nadzieję, że na drugą połowę wyjdzie Brożek zamiast Żurawia i nawet Mila za Szymkowiaka, gryż ci dwaj totalnie rozmineli się z formą... No i Grześ niech coś zagra...

    By Anonymous Skandal!!!, at 4:59 PM  

  • @ Skandal!!!

    no i co? czy ogladajac mecz z Kostaryka nadal twierdzisz, ze mamy na tyle silna reprezentacje aby ZAWSZE I WSZEDZIE wygrywac z Ekwadorem ? :)

    By Anonymous Louis, at 5:06 PM  

  • @ Louis

    Oglądając mecz Niemiec z Ekwadorem tylko utwierdzam się w tym przekonaniu... ;-)

    Nasz występ na tych mistrzostwach był najgorszy w historii, ale nie dlatego, że mamy słabych piłkarzy (Ekwador ma jeszcze słabszych, z nami zagrali mecz życia) tylko dlatego, że nasi zostali FATALNIE przygotowani fizycznie, motorycznie i taktycznie...

    Dlaczego tak późno wszedł Grzesiek??? Nawet coś namieszał w polu karnym! Janas jak zwykle zmienił rychło w czas (w ogóle po co Lewandinho, czyżby Janas bał sie o drugą żółtą dla Radomskiego?)

    Generlanie, mając takich piłkarzy jakich obecnie mamy, powinniśmy spokojnie wyjść z tej grupy cieniasów, niestety, zawalone przygotowania, i stało się... A ja tak w nich wierzyłem przed mistrzostwami...

    By Anonymous Skandal!!!, at 6:14 PM  

  • gwoli scisloslosci nie dramatyzuj kolego;-)

    Engel wypadl jeszcze gorzej. Zajal ostatnie miejsce w grupie, wzial baty zycia w meczu z Portugalia i mial gorszy bilans bramkowy ;-)

    By Anonymous Anonimowy, at 7:21 PM  

  • http://rasiak.forumer.pl/viewtopic.php?t=279
    zapraszamy :)
    opiszcie swoje wrażenia z gry Grześka.

    By Anonymous iwan, at 9:09 PM  

  • Engel dostał baty od Portugalii, bo próbował tamten mecz wygrać i zagraliśmy zbyt ofensywnie, trójką obrońców (w tym Hajto vs. Pauleta!!!). Janas z Niemcami wygrac nie próbował! A i tak dostaliśmy tylko 1:0 bo Klose i Podolski mieli "rozterki moralne"...

    W Koreii z USA zagraliśmy przynajmniej dobry mecz - szybkie ataki, ładna gra kombinacyjna. A wczoraj? Padaka... Dlatego uważam, że Engel wypadł lepiej.

    W dodatku nie podoba mi się zachowanie Janasa. Najpierw obiecał, że winę weźmie na siebie, a teraz co? Zwala na piłkarzy ("że mamy takich jakich mamy, że bez formy") - a kto tych piłkarzy miał przygotować? Gadanie, że za mało czasu było... Inni mieli więcej czasu? W ogóle Janas nie przyznaje się do swoich błędów, tak jakby nie ponosił wcale winy za całe przygotowania i selekcję... Dziwię mu się, bo uważałem go za honorowego człowieka, choć gburowatego. A tu nagle takie podejście... Rozumiałbym, ot facet powiedział by otwarcie: przygotowanie kadry na mundial mnie przerosło, dawno nie trenowałem poważnej drużyny (od czasu Legii), więc trochę zardzewiałem, miałem za mało doświadczenia na wielkiej arenie - moja wina, przepraszam. Ale na razie Janas nic, ani mru mru o oddaniu się choćby "do dyspozycji" Listka, ani słowa o dymisji. Był bym nawet skłonny pozostawić Janasa na stanowisku podczas eliminacji europejskich (może WRESZCIE się czegoś nauczył?), gdyby chłop otwarcie powiedział o swoich błędach, o błędach sztabu, i o tym co zamierza zrobić, aby eliminacje do ME wygrać... Chociarz, może Janas jeszcze coś w tym temacie powie?

    Moim zdaniem, należy natychmiast odmłodzić kadrę, powinni pojawić się Burkhard, Jańczyk, Kazimierczak, drugi Brożek. Niech więcej grają Kuszczak i Fabiański, bo Boruc znów dał ciała... Należy rozegrać z tymi piłkarzami co najmniej dwa, lub trzy mecze towarzyskie w Lipcu, Sierpniu i Wrześniu, tak aby eliminacje rozpoczynać już z jakimś zgraniem. Mila i Rasiak powinni jeszcze zostać, i grać więcej. Wczoraj Grzesiek w ciągu pięciu minut pokazał więcej, niż Żuraw w ciągu trzech meczów. No cóż, zobaczymy jak się sprawy potoczą...

    Anglia - Ekwador 2:0

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:02 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, czerwiec 16, 2006

Janas i małe pieski

Już raz pisałem o Janasie, kiedy był krytykowany przed Mundialem, za to, że zamyka treningi i mecze sparingowe. Teraz jest prawdziwy powód do krytyki. Drużyna Janasa straciła szanse na wyjście z grupy. Nie wykonano więc planu minimum. Janas przed Mundialem powiedział jasno, że bierze pełną odpowiedzialność za grę tej drużyny. Nie ulega dla mnie więc żadnej kwestii, że nadszedł czas aby tą odpowiedzialność na siebie wziął.

Nie wiem jakie błędy popełnił Janas podczas turnieju i podczas przygotowań. To znaczy, na pewno mógł pewne sprawy rozegrać lepiej, albo dużo lepiej, ale ciężko mi powiedzieć jakie, bo jestem tylko kibicem, nie znam się na tych wszystkich mikrocyklach, nie jestem z drużyną, nie wiem w jakiej dyspozycji fizycznej i psychicznej są piłkarze. Widzę tylko to, co dzieje się na boisku. I nie podoba mi się to. Osobą odpowiedzialną za taki stan rzeczy jest nie marszałek sejmu czy minister rolnictwa tylko właśnie trener kadry, czyli Paweł Janas. Krytyka więc jest moim zdaniem w pełni zasłużona.

Ja wiem, że Janas nigdy nie był lubiany przez prasę i dziennikarzy. To nie jest facet medialny tak jak Engel, Wójcik czy Boniek. Co więcej Janas na pewno jest gburowaty, bezwzględny w swoich postanowieniach i szorstki jak papier ścierny. Ja akurat wolę tego typu gości, od wyżelowanych, wygarniakowanych i uśmiechniętych od ucha do ucha, plastikowych młodzieńców o nienagannych manierach, aczkolwiek media nigdy nie kryły swojej niechęci do Janasa. Teraz ta niechęć przerodziła się w totalną fobię.

Trenerzy polskiej reprezentacji się zmieniają, ale taki Romek Kołtoń i jemu podobni ciągle trwają na pozycji. Zawsze pierwsi do mieszania ludzi z błotem. Kto następny? Kasperczak, Wdowczyk, ktoś z zagranicy? Sępy już niedługo nażrą się Janasem i będą krążyć nad głową jego następcy. Naprawdę, nie mogę już się doczekać, kiedy dziennikarzy zastąpią komputery, bo ludzie w tej roli się nie sprawdzają. Kto wie, jakbyśmy wypadli teraz i 4 lata temu gdyby nie oni i konflikty przez nich wywoływane.

Jeszcze raz: uważam, że Janas powinien wziąć i weźmie on na siebie odpowiedzialność za porażkę. Krytyka jest w pełni uzasadniona. Nawet złośliwa krytyka. Są jednak pewne granice. Jak to śpiewał Maleńczuk czy Świetlicki „małe pieski najgłośniej szczekają, najmocniej ujadają”. Nie bronię Janasa, bronię prawa do życia w świecie bez małych piesków, które mnie brzydzą.

38 Comments:

  • chlopaki kto jedzie na okecie podziekowac janasowi i jego chlopakom za wspaniale mistrzostwa...

    By Anonymous Anonimowy, at 3:03 PM  

  • aaa tam w przypadku janasa to nie ma zadnych granic. przeciez na wszelkich konferencjach on bil na glowe wszystkich pismachow.

    najlepszym przykladem jest motyw z jakas egzotyczna dziennikarka, chyba z jamajki czy cos w tym stylu. spytala sie kto bedzie bronil a janas - "fabianski" i do tego jego glupi smiech.

    rozumiem gdyby to byl ktos z polski bo nasi dziennikarze chyba sie juz nauczyli ze janas nic nie zdradza i nic nie mowi...
    ale skad ma to wiedziec czlowiek z drugiego konca swiata??

    po prostu janas w pewnych sytuacjach okazal sie jeszcze mniejszym pieskiem...

    By Anonymous da_markos, at 4:36 PM  

  • z dziennikarzami to mozna jechac równo z trawą a nawet trzeba bo oni nie maja charakteru z zalozenia. Janas to jest facet z jajami i ma ich w dupie, takze niepotrzebnie sie o niego martwisz karewicz.

    Osobiscie kazdego dziennikarza wrzucam do worka z napisemk smieci.

    a_markos -
    A ta dzinnikarka byla z Niemiec i mowila po polsku dobrze widze ze Twoja wiedza na temat konferencjo i tego co mowil Janas jest taka jaka ktos Ci powiedzial.

    Nie boj sie - nie jestes osamotniony. Postawa tepego tlumu, ktory powtarza to co gdzies uslyszal i jest gotow palic czarowice na stosie jest w naszym spoleczenstwie bardzo popularna

    By Anonymous najlepszy kebab, at 5:20 PM  

  • kazdy kto siedzi troche w kibolskich klimatach i chodzi na mecze, wie ze nie ma gorszego gowna niz dziennikarze. A nawet jak nie siedzi to po obejrzcie sobie Green Street Hooligans zeby zobaczyc kim sa dziennikarze dla kiboli

    By Anonymous TylkoGornik, at 5:23 PM  

  • To co myślę, wyrażę w punktach, żeby było łatwiej.
    1. Janas na pewno popełnił błedy, i jako człowiek honorowy na pewno powie nam jakie. Jestem jednak za tym, żeby został na stanowisku trenera. Oczywiście teraz wszyscy rzucą się na niego,a u nas co najmniej 30 mln ludzi zna się piłce nożnej; dziwiłbym się, gdyby Janas to wytrzymał. Wolałbym, żeby został, bo to na pewno nie jest zły trener. Jeśli jednak odejdzie ( zapewniam was wszystkich że trafi do doskonałego zespołu za granicą a może i orientalnej reprezentacji ) to nie widzę dla niego następcy. Selekcjoner to po premierze najgorsza fucha w kraju, pismaki i tzw. opinia publiczna zjadają cię żywcem, paskudna sprawa, chociaz pensja dobra. Od biedy mógłby spróbować Franek Smuda. Polskiej piłce potrzebny jest taki człowiek jak Urlep w koszu; ci co go szanuja równocześnie nienawidzą i na odwrót.Janas ma pewne podobieństwa do Urlepa, jednak okazał sie za miękki.
    2. Oczywiście okazało, się że mecze kontrolne przed Mundialem nie stanowia żadnego punktu odniesienia. Ekwador ( nie wiadomo jak wysoko zajdzie bo na 1/8 wcale nie musi się skończyć ) przegrywał wszystko przed Mistrzostwami a wszyscy drwili sobie z nich niemiłosiernie. Mecz w Barcelonie dodatkowo nas uśpił i myśleliśmy że to kelnerzy.
    3. W końcu to tylko piłka, w której - niestety - od 25 lat - nie mamy wybitnych zawodników. Ostatnim był dla mnie Andrzej Szarmach. To sport, gdzie częściej wygrywa lepszy, ale czasem dzieją się cuda. To też efekt naszego bezbarwnego życia, braku własnych pasji i zainteresowań, co powoduje że zrzucamy na barki naszych chłopców ciężary, których nie sa w stanie udzwignąć. Wwszystkie niespełnione ambicje, marzenia, frustracje możemy tam przelać domagając się niemożliwego, naprzód awansu, a potem wyjścia z grupy. Nic z tego bo jesteśmy za słabi.Bardzo boje sie teraz - po słynnej klątwie Piechniczka, że zdymisjonowany Janas rzuci nową klątwę i przez kolejnych 16 lat nie zakwalifikujemy się na Mundial...Może lepiej go zostawić:). Polacy uwielbiaja obmawiać, krytykować, to jest coś okropnego, a przykład mamy z parlamentu. Tam to jest dopiero reprezentacja.
    3) Mam nadzieję, że Grześ wejdzie we wtorek na boisko, walnie ze dwie bramy, i chociaż to nam osłodzi straszny zawód, jaki przeżyliśmy. Mecz z Niemcami był niezły, ale i tak bylismy słabsi i sprawiedliwie przegraliśmy. Trzeba budować reprezentację od nowa -obecny okres rozliczeń na pewno nam w tym nie pomoże.

    By Anonymous krokodyllos, at 5:57 PM  

  • najlepszym przykladem jest motyw z jakas egzotyczna dziennikarka, chyba z jamajki czy cos w tym stylu. spytala sie kto bedzie bronil a janas - "fabianski" i do tego jego glupi smiech -

    juz pomijam da_markos ze ta dziennikarka byla z Polski albo z Niemec, w kazdym razie mowila po polsku. Ale o co innego mi chodzi: skoro Janas 100 razy powiedzial ze nie bedzie ujawnial skladu dziennikarzom, to jak miał odpowiedziec nja pytanie kto zagra bramce? 1000-czny raz powiedziec "nie ujawnie skladu"??? To juz chyba lepiej powiedziec "Fabianski".

    Rozumiem ,ze dop Janasa mozna miec pretensje o bledy merytoryczne. Ale ni o to jak pracuje: ze zamyka treningi, ze nie ujawnia skladu, nie o to ze jest chamem - w koncu nie kazdy sie rodzi taki doskonaly, oplywowy i medialny jak Borek. Jesli mamy go rozliczac z wynikow, to powinni mu sie dac pracowac jak chce i jak lubi. Niestety prasa nie dala mu spokoju w pracy z kadra, nie dano mu pracowac tak jak on chcial. Ciagla szqarpanina z dziennikarzami, ktorzy nie akceptowali stylu pracy Janasa, na pewno nie oidbila sie tez pozytywnie na wynikach. Nie mowie ze to glowna przyczyna naszej porazek ale na pewno jedna z kilku.

    By Anonymous Louis, at 8:05 PM  

  • Panowie spokojnie
    Bede bronil markosa bo lubie jego wypowiedzi, ale chce wam powiedziec dlaczego Janas jest zlym trenerem
    Przed mistrzostwami padlo pytanie" panie trenerze przeciez Frankowski zalatwil nam wyjazd, to dlaczego nie jedzie?"
    Trener Janas "Eliminacje juz sie skonczyly"
    Teraz pada pytanie "To dlaczego jedzie Mila skoro on nie gra w swojej druzynie?"
    Trener Janas" Musimy pamietac ze Mila na poczatku eliminacji byl podstawowym zawodnikiem kadry, przed Szymkowiakiem"
    (Gdzie tu logika?
    #2
    Po meczu z Niemcami Janas powiedzial "trzeba byl zrobic zmiany"
    To chyba nie wymaga komentarza. Kto ma zrobic te zmiany, kurwa kibice czy Janas
    #3
    komentarz Janasa "Nie wyszlismy z grupy bo nasi pilkarze zamiast grac w klubach to grzeja lawy"
    hahahaha
    przepraszam panie trenerze ale to pan ich wyselekcjonowal, to pan na nich postawil. Mogl jechac sagan czy burkhart czy ktos inny.
    Uwazam ze janas jest beznadziejny jako trener (nie potafi nazucic taktyki, sposobu gry, czy zmobilizowac zawodnikow podzczas meczu. Inni trenerzy chodza wzdluz boiska tlumacza a nasz co , siedzi jak palant na lawie i glupa pali. zobaczcie GUS HIDDNIK jak Australia przegrywala z Japonia 1-0 to w przerwie meczu zrobil 3 zmiany, wprowadzil 3 napastnikow, razem mial 4 i Australia wygrala 3-1. To sie nazuwa trener z jajami.)
    Janas jest tez cieki jako selekcjoner.(Zla, chora, dziwna, szokujaca selekcja zawodnikow)
    Uwazam ze awans na mistrzostwa byl, bo grupa byla cieka. Uwazam ze mamy w Polsce dobrych zawodnikow, ktorzy cha i moga walczyc, przylkad Jelen, Bosacki czy brozek. Aby ratowac polski futbol trzeba:
    1. Natychmiast zwolnic anty-talent trenerski Janasa
    2. zatrudnic trenera z zagranicy, najlepiej z Holandi, czy Niemeic. taki trener bedzie z poza ukladu, nie bedzie mial pupilkow.
    Uwazam ze Polske stac conajmniej na 1/4 finalow ME2008, ale potrzeba SELEKCJONERA.
    Da markos trzymaj sie, zawsze masz moje poparcie
    PS Zostawcie dziennikarzy w spokoju, jakby nie onni to Frankowski nie gral w eliminacjach i bylby gowno nie mundial.

    By Anonymous sk, at 3:21 AM  

  • Bede pisal dalej bo jak czytam Keboba to musze.
    Chlopie, szanuje twoje opinie ale chce Ci powiedziec ze 4 lata temu w Koreii repra Portugali i Polski zawiodly tak samo. i Co?
    Portugale wyciagli wnioski, zmienili trenera, zmienil taktyka i 2 lata pozniej doszli do finalu MS europy, i dzisiaj graja dalej, a my co? Zmienili trenera na jeszcze gorszego i jest jeszcze wiekszy syf jak byl. Dlatego mowie, potrzebny jest trener z zagranicy, ktory pozbiera chlopakow co cha grac, nie bedzie patrzyl na nazwiska (Rasiak, Zurawski, Szymek, itd, itd). Wieze gleboko ze mamy w polsce chlopakow, ktorzy graja, i chca grac. Mam ciagle nadzieje ze doczekam czasow ze Ci wszystcy dzialacze, starzy, zkorumpowani post-PZPRowcy umra, i caly ten PZPN przejma ludzie mlodzi, glodni sukcesu, i wszystko sie zmieni. Takie bylo marzenie, Gorskiego, takie jest moje i 30milionow kibicow. Bo kocham Poslke, i nie chce zebu grupka (doslownie grupka) chamow tak nas osmieszala na arenie miedzynarodowej.

    By Anonymous sk, at 3:35 AM  

  • dobra z ta dziennikarka moj blad - lyknalem dropsa z jakiegos niesprawdzonego zrodla ;] ... ale to dla mnie nie zmienia faktu ze janas tak nie powinien odpowiadac...niezaleznie skad dziennikarka jest. jesli byla z niemiec to tez miala prawo nie znac sposobu postepowania janasa na konferencjach i on mial chocby po raz 10000 powiedziec ze skladow nie podaje...

    zreszta gdyby go wyniki bronily janasa to nawet jego najdziwniejsze zachowanie pewnie uszloby w tlumie... ale nie bronia i jak juz pisalem to tylko poteguje cala niechec do janasa i calej otoczki MS.

    @krokodylos i kebab

    panowie ja od ponad roku tu pisze ze to co robi janas nie podoba mi sie, ze nie ma tam ani kszty logiki. wiec jestem w miare konsekwenty w tym co mowie. w przeciwienstwie do was... nagle zaczynacie kluczyc jak janas; pilkarzy dobrych nie mamy, jednak janas jakies tam bledy popelnic etc.
    janas zawalil i mam nadzieje ze jako czlowiek choc troche myslacy poda sie do dymisji po MS. narazie chce w miare spokojnie poprowadzic repre w ostatnim meczu (to plus) a takze chce zagrac na nosie dziennikarzom ...pewnie po mundialu ustapi.

    przeciez wszelkie znaki na niebie i ziemi swiadcza na niekorzysc janasa.
    1.miala byc druga rudna - nie ma...
    2.w pierwszej 11 mieli grac obecnie najlepsi pilkarze - nie grali - przyklad jelenia na plus. zurawski na minus.
    3. nagle janas sie obudzil ze nie mamy dobrych wykonawcow jego planu. boniek tak samo gadal. przyszedl janas i awansowal do MS. czyli zrobil krok dalej. teraz janas gada jak boniek wiec najwyzszy czas na kogos nowego.

    I SZKODA TYLKO ZE CALA KIBICUJACA POLSKA MUSIALA SLONO ZAPLACIC ZA EKSPERYMENTY JANASA NA KTORE WZIELO GO TUZ PRZED MUNDIALEM I NA SAMYCH MS.
    mialo nie byc powtorki z poprzednich MS a mamy ja w spotegowanym wydaniu. i jest to wina zarowno trenera, pilkarzy jak i calego pzpnu

    By Anonymous da_markos, at 9:07 AM  

  • aaa i jeszcze troche

    1.co do dziennikarzy... sa jacy sa ale kazdy kto sie bawi w profesjonalnie w pilke - trenerzy, dzialacze, pilkarze - wiedza ze to jest nieodzowna czesc czego sportu...
    sa plusy jad bardzo dobre zarobki i minusy jak natretni i czest piszacy nieprawde dziennikarze. i kazdy kto podejmuje sie takiej pracy jak trener danej kadry musi sobie uzmyslowic na wstepie ze NIE DA SIE TEGO UNIKNAC. a jesli nie potrafi temu sprostac to moze w ogole nie brac tej pracy.

    2.co do tego ze dziennikarze nie dali spokojnie pracowac naszym pilkarzom. BZDURA juz nie przeceniajmy tak ich mozliwosci. na treningi wszystkich reprezentacji przychodzi pelno dziennikarzy. co ma powiedziec taka brazylia (tam dziennikarze nie tylko pochlebnie pisza)?? ale jak to mowia "zlej baletnicy..."

    3. kibic mogl niedocenic ekwadoru. ALE NIE TRENERZY DZIALACZE I PILKARZE!!!!!!!!!!!ktorych psim obowiazkiem bylo dowiedziec sie wszystkiego o nich, a takze podejsc maksymalnie skoncentrowanym do meczu.
    przeciez tlumaczenia listka, janasa, niektorych pilkarzy w stylu "no chyba jednak troche niedocenilismy przeciwnika..."
    to zdanie wystarczy za wszelki komentarz naszego wystepu na MS

    kazdy z nas przyzna ze jesli zagralibysmy z ekwadorem z takim zaangazowaniem jak z niemcami spokojnie moglismy wygrac...

    koniec ;] pozdr dla wszystkich

    By Anonymous da_markos, at 9:32 AM  

  • zgadadzam sie - Janas musi ustapic, bo jego koncepcja sie skonczyla.

    Uwazam jednak ze jest bardzo dobrym trenerem. Nie wiem czy jest drugi taki selekcjoner ktory mialby odwage odstawic bezwartosciowe gwiazdy i postawic na mniej zasluzonych ale lepszych w danej chwili. Bo zarowno Boruc udowodnil ze jest lepszy niz Dudek (Dudi mimo sympatii nigdy nie mial w kadrze takiego meczu jak Boruc z Niemcami), jak i Jelen udowodnil ze jest lepszy niz Frankowski.
    Bledem Janasa bylo to ze nie odstawil wszystkich gwiazd bez formy....

    ale z drugiej strony...

    piszesz da_markos, ze Janas robil experymenty tuz przed mundialem...

    ciekawe co mial robic jak nie experymenty, skoro na 1-2 miesiace przed turniejem, potwierdzilo sie to co juz bylo widac w meczu ze Stanami. Mianowicie ze glowniu wykonawcy sprawdzajacej sie do tej pory koncepcji Janasa sa totalnie bez formy:

    Frankowski - Zurawski - Szymkowiak - Krzynowek

    Czyli zawodnicy odpowiedzialni za kreacje do przodu i zdobywanie bramek.


    Ciekawe co wg ciebie powinien robic Janas?

    Stawiac dalej na pilkarzy bez formy i stara koncepcje?
    Czy ryzykowac i experymentowac ze skladem?

    Ja przynajmniej na miejscu Janasa bym expermymentowal. To wiazalo sie z duzym ryzykiem i sie nie udalo.

    Jesli chodzi o selekcje to byc moze zabraklo mu troche odwagi abu pominac Zurawia, Szymka i Krzynka. Ale, moze oni dawali nadzieje jakies....

    By Blogger Karewicz, at 9:37 AM  

  • dokladnie. janas stanal pod sciana poniewaz Ci ktorym ufal do tej pory zawiedli go sromotnie. Mundial przegrali dla nas: Frankowaski, zurawski, szymkowiak, krzynowek, oraz w mniejszej mierze: Jop i Etopiryna. Dudek to troche co innego, bo Boruc zastpail go o wiele lpiej niz Dudka by bylo stac.

    Celowo wymoenilem frankowskiego i etopiryne, bo to ich wina ze ich zabraklo na Mundialu! Pilkarz, ma kurwa psi obowiazek byc w foirmie na turniej swojego zycia, a to ze ich janas nie wzial wyniklo nie z tego ze nie chcial, tylko z tego ze od tej formy byli o lata swietlne!

    Gdyby nasi pilkarze odpowiedzialni za gre do przodu byli w formie z eliminacji Janas nie robilby eksperymentow!

    Ale jesli wypadają Ci najważniejsi to co ma zrobic trener? Nasi nieprofesjonalni zawodnicy, ktorzy nie przygotowali sie do mundialu wymusili na Janasie nieudane czary mary ze skladem, ktore okazaly sie fatalne w skutkach

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 1:22 PM  

  • nie no kebab teraz to przebiles samego siebie...

    1.pilkarze pewnie chcieli(by) byc w formie i wszystko (zapewne) robili aby tak bylo. gdybys gral troche w pilke tobys zobaczyl, ze forma np. strzelecka raz jest a raz jej nie ma. niezaleznie od przygotowania fizycznego i psychicznego.
    nie bronie frankowskiego ale popatrzmy obiektywnie. gral spooro spotkan w agnli nawet jakies karne wywalczyl asysty mu sie trafily itd itp. ale wiemy ze atut franka to byly bramki "z nikad" ot po prostu strzelal gole... ale nagle sie to skonczylo.
    wiec ciezko powiedziec ze jelen zastapil pod tym wzgledem franka. bo pomimo swietnej gry w polu gola nie strzelil...
    POZA TYM MOWISZ O SLABYM PRZYGOTOWANIU PILKARZY. TO CO W KADRZE ROBI MILA, KOSA I KILKU INNYCH??????JANAS PO PROSTU ZABRAL ICH NA WYCIECZKE...bo nawet on widzi ze sa slabi i na nich nie stawia.

    WIEC KEBAB TO JEST NAJWIEKSZA BZDURA JAKA POWIEDZIALES.CZEMU NIE WSPOMNIALES O KOSIE I JEGO FORMIE Z MECZOW SCHALKE VS WISLA??rownie dobrze mozna zarzucic maradonie ze nigdy juz nie byl w takiej formie jak na MS w meksyku w ktorych wzial "na barana" cala druzyne i zaprowadzil po mistrzostwo.

    tu chyba bardziej chodzi o zmiane ustawienia, ktore totalnie pograzylo nas w ataku...

    natomiast slaba postawa szymkowiaka i zwlaszcza zurawskiego to jedna wielka zagadka. gdyby janas ich nie zabral na mundial bylby totalnym ignorantem bo przeciez nic nie wskazywalo ze zagraja jak zagraja...
    nie mam pojecia co jest wina ich slabych meczow; czy zgrupowanie czy psychika.
    w wypadku "magica" wydaje mi sie glownie psycha. bo on czesto napinal sie przed MS. myslal ze ten turniej bedzie jak mecze w lidze szkockiej a tu taka niespodzianka.... trzeba biegac, walczyc i nie spodziewac sie 10 okazji na mecz jak to mial w celticu

    @karewicz. nie wiem co mial janas zrobic. ale na pewno nie rozwalac totalnie druzyny. skoro kose, mile ,krzynowka wzial za zaslugi i liczyl na to ze sie przelamia. spokojnie mogl wziac frankowskiego kosztem chocby gizy czy mili. przeciez wcale nie musial go wystawiac w 1 skladzie...
    sprawdzil sie jako jocker mogl (choc nie musial) sprawdzic sie i drugi raz
    a sami widzimy ze bramki jeszcze nie strzelilismy...bo w najwaznieszych momoentach nikt tego nie zrobil.zurawski zawiodl a jelen, brozek i... rasiak byli na lawie.(pisze o najwazniejszym meczu z ekwadorem)
    teraz to moga sobie i 10 bramke nastrzelac o nic. to i tak nie zmieni faktu ze dalismy dupy na MS


    aaaa i jeszcze wracajac ;] to
    najbardziej zdenerwowal mnie zurawski. po nominacjach mowil ze nie ma co plakac po nikim, napinal sie ze i tak pokaza na mundialu.....a po pierwszym meczu z ekwdorem zaczal cos wspominac o frankowskim ze mu go brakowalo... no pieknie. jak mi idzie to mam kolege w dupie. jak mi idzie slabo to szukam winy wszedzie dookola

    By Anonymous da_markos, at 2:58 PM  

  • jakos nie spojne jest dla mnie da_markos to co piszesz.

    Co ma Maradonna z 1986r, czy nawet Kosowski z 2002(?)r do tego ze ktos nie ma formy w najwazniejszym momencie jego pilkarskiego zycia?

    Zreszta nie to ze jeden zawodnik nie ma formy. Ja widze conajmniej 4 podstawowych odpowiedzialnych za gre doi przodu graczy ktorzy z forma sie totalnie rozmineli (Frank, Zuraw, Krzyn, Szymk)

    Caly czas zarzucasz Janasowi niekonsekwencje... Co to jest ta konsekwencja niby? Jakies slowo klucz? Trenerzy ktorzy sa wielcy bardzo czesto sa niekonsekwentni. Bo trener na ma za zadanie byc konsekwentny tylko wygrywac. Janas wygrywac przestal i na pewno wielki nie jest - nie o tym mowie.

    Bronie jedynie tego, ze kiedy zobaczyl co sie dzieje z jego podstawowymi pilkarzami zdecydowal sie na eksperymenty.

    Naprawde chcialbym aby nasz porazka byla tylko wina Janasa. Nuiestety tal nie jest. Wg mnie duza wieksza wina lezy w nieudacznictwie pilkarzy

    By Blogger Karewicz, at 5:43 PM  

  • Czy wy naprawdę uważacie, że Paweł Janas jest dobrym trenerem? Ja bym raczej powiedział: był dobrym trenerem, ale 10 lat temu, gdy z sukcesami trenował Legię (przypominam: ćwierćfinał Champions League - pokonanie IFK Goeteborg, Rosenborga i Blackburn). To z pewnością większe osiągnięcie, aniżeli awans na Mundial z beznadziejnie słabej grupy eliminacyjnej. Niestety, archaiczne metody treningowe z ubiegłej dekady nie zawsze się sprawdzają. Kogo trenował nasz coach przez w latach 1996 - 2003 ? Nie przypominam sobie, aby były to MU, Barcelona czy nawet Wisła K. Związanie się z wronieckim sportem jako dyrektor sportowy czy tam inny urzędas to chyba trochę za mało, aby podszkolić swój warsztat trenerski. Trzeba nadążac za nowymi trendami w piłce, a nawet młodym trenerom trudno się w tym wszystkim połapać, a co dopiero Janasowi...
    Więcej o naszym występie na MŚ na m77.blog.onet.pl

    By Anonymous M77, at 6:27 PM  

  • Nie przypominam sobie, aby jacys polscy trenerzy trenowali Barcelone, Man U, czy inne kluby.

    Co do Wisly Krakow, to Ci trenerzy ktorzy ja prowadzili mimo o wiele silniejszego skldu i NIEPOROWNYWALNIE wiekszych pieniedzy nie wywalczyli nawet awansu do Ligi Mistrzow, a Janas jak wiadomo doszedl do cwiercfinalu.

    Ciesze sie ze znasz metody treningowe Janasa i masz na tyle aktualna wiedze trenerska i doswiadczenie jako szkoleniowiec, ze umiesz ocenic je jako archaiczne

    By Blogger Karewicz, at 7:12 PM  

  • "Naprawdę, nie mogę już się doczekać, kiedy dziennikarzy zastąpią komputery, bo ludzie w tej roli się nie sprawdzają."

    Bzdura nieziemska. Rozumiem rozżalenie autora, ale sugerowanie, że komputer, automat czy jakikolwiek inny lemowski wynalazek zastapi człowieka z długopisem jest śmieszne.

    By Anonymous Anonimowy, at 12:14 AM  

  • no dobrego dziennikarza to rzeczywiscie komputery nie zastapial nigdy :)

    dzienikarze nieudacznicy - czyli wiekszosc tych z prasy sportowej moglaby byc spokojnie zastapiona, przynajmniej nie tracilbym wiary w czlowieka gdybym czytal ich wypociny

    By Anonymous Louis, at 9:07 AM  

  • Może rozwinę trochę wątek dotyczący Janasa, aby nie narazić się na kolejne ironiczne i sarkastyczne uwagi Karewicza. Otóż:
    1. Nie trzeba mieć doświadczenia trenerskiego i znać wszystkie metody szkoleniowe przeróżnych coachów, aby coś niecoś o nich napisać. Wystarczy posłuchać trochę relacji z koferencji prasowych, aby wywnioskować jakie plany i załozenia opracowuje trener (o ile Janas je miał, bo nikt kto ma jakiś plan i koncepcję w całości się z nimi nie kryje).
    2. Przede wszystkim nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że którykolwiek ze składów Wisły walczących o LM był lepszy aniżeli Legia z sezonu 1995-96. Mimo, iż miałem wtedy dopiero 8 lat doskonale pamiętam tą drużynę, bo dostarczyła mi niezapomnianych wrażeń. Jak powiedział Cezary Kucharski w magazynie "Orange Ekstraklasa", aby powalczyć o awans do LM, trzeba mieć kadrę złożoną z 22 RÓWNORZĘDNYCH piłkarzy by móc zestawić 2 silne jedenastki. I teraz pytanie: czy Wisła kiedykolwiek miała choćby siedmiu wartościowych zmienników, gotowych na wejście z ławki i nie osłabienie zespołu, a wzmocnienie go? Bo mi się wydaje że nie. Natomiast Legia mimo skromniejszych funduszy wzmocniła się w przeciwieństwie do Wisły najlepszymi wtedy polskimi zawodnikami młodego pokolenia (Staniek, Wieszczycki, Jałocha, wspomniany wyżej Kucharski), którzy dołączyli do takich ludzi jak Pisz, Jóźwiak, Szczęsny, Zieliński. Janas mógł żonglować składem bez żadnych konsekwencji (duży wpływ w kupowaniu graczy miał właćciciel, Janusz Romanowski bodajże), dziś nie ma takiego pola manewru (zwłaszcze po zostawieniu w Polsce wartościowych zmienników: Dudka i Frankowskiego).
    3. Problemy z odnalezieniem się we współczesnym futbolu miał także Franz Smuda. Ile lat w końcu trwał jego powrót na szczyt? Całe siedem lat!! On jednak w przeciwieństwie do Janasa zmienił pewne nawyki: nie "zajeżdżał" piłkarzy lubińskich tak mocno jak to robił w Łodzi. Spowodowało to zresztą wtedy złamanie karier piłkarskich (poprzez mnożące się kontuzje) Citki, Łapińskiego, Siadaczki i wielu innych. A teraz wygląda na to, że Janas naszych też zajechał tak jak Smuda 10 lat temu, mimo treningów dopasowanyuch do wydolności graczy. Z kolei "Franz" robi karierę w Lechu, bo po skończeniu pracy w Widzewie dalej doszkalał się i uczył trenerki. Bo ta praca wygląda tak jak jazda na rowerze: "Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz". Pan Franciszek się parę razy przewrócił, ale się jednak nauczył. Jansa chyba nie miał za wielu okazji przed 2003 rokiem na tym rowerze jeżdzić (no chyba że na polowanie do lasu).
    4. Janas, nauczony owocną pracą w Legii, poszedł tuż przed Mundialem "na żywioł", i tak mu się spodobało ustawienie z dwoma defensywnymi pomocnikami i jednym napastnikiem, że postanowił wypróbować je na Mistrzostwach. Myślę, że jak ktoś sugeruje się tylko dobrym wynikiem (Polska-Chorwacja 1:0), to zawsze będzie brnął w zaparte. Gra wcale nie była lepsza w Wolsburgu, aniżeli w Chorzowie z Kolumbią. A w Legii było bardzo podobnie (Legia zagrała bardzo przeciętnie z Rosenborgiem i Blackburn, ale wygrała skromnie po 1:0. Ale juz grając ze Spartakiem Moskwa dostała spore baty). Trzeba czasem pozostać wiernym taktyce z eliminacji, bo jak próbuje się nowego ustawienia na kilka dni przed Mundialem, to potem konsekwencje w przypadku porażki są oczywiste. Gdyby nasz coach zdecydował się np. już w meczu z Litwą na to nieszczęsne ustawienie z jednym napadziorem, to szansa na powodzenie tej misji byłaby chyba trochę większa (piłkarze, zwłaszcza Żurawski, przyzwyczaili by się chociaż trochę do nowej taktyki i ustawienia). A przynajmniej Janas mógłby więcej winy zwalić na piłkarzy, że są słabi.
    5. Robienie wszystkiego na opak nie świadczyło nigdy o profesjonalizmie trenera, raczej o jego... archaiczności... Dziś rzadko który trener trzyma swoich graczy tak długo w niepewności, raczej stara się być niekonsekwentny (na przykład obiecuje Kuszczakowi że będzie bronił, a wstawia Boruca na pierwszy mecz i robi "zonka" temu pierwszemu). Lepiej powiedzieć od razu kto jest nr 1 w bramce, aby odpowiednio nastawić zawodników, nawet jak nie chcą się z tym pogodzić. Bartheza i Lehmana decyzje odpowiednio: Domenecha i Klinsmanna bardzo zmotywowały do większej pracy, bo były podjete we właściwym momencie (nie za wcześnie tak jak u Engela, ale i nie za późno tak jak u Janasa).
    6. I na koniec: dlaczego tak krytykuje Pawła Janasa? Mateusz Borek w programie "Kuba Wojewódzki" stwierdził, iż niepowołanie "Franka " na Mundial było zemstą trenera za słowa piłkarza Wolverhampton typu: "Uratowałem tyłki Janasowi i Listkiewiczowi". Każdy by się z pewnością obraził, ale trzeba zachować trochę klasy w takim momencie i wyjaśnić w razie wątpliwości sens i przewrotność słów z piłkarzem niedługo po wywiadzie. Przykład to choćby wypowiedzi Artura Boruca szkalujące Celtic i zwłaszcza kibićow (choć urosły one do rangi mitu). Czy Gordon Strachan posadził Boruca na ławie? Mógł się przecież zemścić jako trener, Szkot i jako człowiek. Ale tego nie zrobił bo nie ma w przeciwięństwie do Janasa ironicznego poczucia humoru i sardonicznego uśmiechu (znanego z konferencji prasowych, ale jak najbardziej normalne...

    By Anonymous M77, at 5:28 PM  

  • Aha i jeszcze jedno:
    7. Szkoda Janasa tylko z jednego względu: że przed trzema laty pakował się do wózka z napisem "POLSKA PIŁKA NOŻNA". 10 lat temu się udało, mimo równie katastrofalnego (a może nawet gorszego) stanu naszego futbolu. Lepiej jednak nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, bo tym razem nasz coach nie pozostał suchym po wyjściu, a zmoczonym przez to bagno. Przynajmniej mówiłbym teraz o nim jako o trenerze, który zaistniał w LM, a nie o jego klęsce na Mundialu, nie mniejszej niż ta Engela w Korei i Japonii (choć z innych nieco powodów).

    By Anonymous M77, at 5:45 PM  

  • @karwewicz

    z tym maradona to bylo do kebaba ktory stwierdza ze to m.in klos, frankowski i inni nieobecni przegrali nam mundial?????!!!!!...
    wracajac jeszcze do motywu janasa i LM. janas mial wtedy ulatwione zadanie bo w LM grali tylko mistrzowie danych krajow. "wystarczylo" opykac
    skandynawow i juz LM czekala...
    przydalo sie tam rowniez mityczne juz szczescie janasa. bo rowniez inne druzyny "zagraly" pod legie. w ostatniej kolejce grajace o nic blackurn ogralo rosenborg... no i w owycz czasach po wyjsciu z grupy od razu bylo sie w cwiercfinale ;]

    tak wiec widzimy ze wowczas latwiej bylo awansowac do 1/4 LM niz w dzisiejszych dniach...

    p.s.1 wracajac do dziennikarzy to co robia obecnie borek i kolton bije "parade rownosci" na glowe. to co zdarza im sie bredzic jest na poziomie rozmowy w knajpie po 8 browarach

    p.s.2 nawet nie przypuszczalem ze hajto tak przezyl odrzucenie przez janasa na poczatku eliminacji. chlopak juz ktorys dzien z rzedu zali sie w polsacie sport borkom i innym iwanowom ;]

    By Anonymous da_markos, at 8:32 PM  

  • Dzień Dobry Wszystkim,

    Czytam czasami waszą stronę bo jest ciekawa. Jeszcze nigdy nic nie pisałem, ale postanowiłem przerwać swoje milczenie, jako, że czytam tu ostatnio o sprawach, o których mi się wydaje mogę sporo powiedzieć.

    Pokrótce: jestem dość mocno związany z piłką nożną. Dobrze znam Pawła Janasa i wcześniejszych trenrów a także wielu zawodników, co najmniej od końca lat 70'. Mimo, że chciałbym pozostać anonimowy, to powiem, że zajmuję się medycyną sportową.

    A więc po kolei. Czuję się zobligowany do odpowiedzi Panu M77:

    Przedewszystkim Legia 1995/96. Szanowny Panie! Legia wtedy miała skład dający jej możliwość, ale podkreślam: możliwość, rywalizowania o najwyższe cele w Polsce. I nic ponadto. Owszem, w barwach wojskowych grali wówczas piłkarze wybijający się ponad ligową przeciętność i to dość mocno: Kucharski, Pisz, Szczęsny, Jóźwiak, Zieliński, Wieszczycki i Podbrożny jednak reszta pilkarzy byla na poziomie duzo nizszym. Staniek? Pan daruje, ale od Olimpiady 92 "Richard" gral z roku na rok duzo gorzej. Nie ma nawet porownaina miedzy skaldami Wisły z jej Mistrzowskich sezonów, a składem Legii z tamtego okresu. WIślacy z Frankowskim, Zurawskim, Uche, Kosowskim, Szymkowiakim, Cantoro i całym reprezentacyjnym blokiem obronnym? Tamtejszą Legię można porównać co najwyżej do obecnej jedensatki wojskowych.

    Pan Markos ma rację, że w tamtzch cyasach duzo latwiej bylo awansowac do LM niz obecnie. Niewatpliwie. Z drugiej strony, tego awansu i meczow w grupie nikt Legii nie dawal za darmo, a kadrowo, prosze mi wierzyc, tamta Legia, byla bez watpienia najslabsza w grupie. Mity, o tym, że kadrowo był to samograj nie potrzebujący trenera, są tylko mitami. Zapewniam panów, ze wydolniościowo i nawet piłkarsko, poza ww piłkarzami reszta łapała się w średniej krajowej. Sukces ćwierćfinału był w moim odczuciu (i odczuciu samych piłkarzy)ogromnym wyczynem Pawła Janasa.

    Dalej M77, pisze Pan o metodyce pracy Franka Smudy. Niestey musze Pana rozczarować, ponieważ piłkarze z Lublina pod koniec zesonu byłi "zajechani" jak Pan to określa najbardziej w Polskiej lidze. Co nie przeszkadzało im w dobrej grze.
    Ogólnie zaś mam do Pana uwagę taką, że znajmośc nowinek taktyczno- technicznych w żadnej dziedzienie życia nie gwarantuje sukcesu. W pracy trenera zwłaszcza. Tu zawsze najważniejszymi elemntami kunsztu są wiedza (czyli znajomość zasad) i dośwadczenie (czyli umiejętność łamania zasad). Zdziwi się Pan zapewne, ale najajwięksi obecnie trenerzy świata stosują metody szkoleniowe sprzed 30 lat, co więcej z samym Maurinho na czele. Czasami rzeczywiście pojawia się coś nowego, ale żadnej rewolucji w warsztacie trenerskim w czasie mojej 40 letniej juz ponad przygody z piłką nie przeżyłem.

    Reszty rzeczy, o których Pan pisze nie będę komentował, bo z zasady nie biorę udziału w czczych dyskusjach. Pan wybaczy, ale czy uważa Pan że Paweł Janas miał publicznie odnośić się do tego co Pan Borek powiedział u Pana Wojewódzikiego? Toż to czysta kpina. Niech Pan się tylko na mnie nie obraża, bo nie mam zamiaru wywoływać tu jakiś sporów.
    Jeszcze 3 słowa, na temat tego iż Domenech i Klinsman wcześniej ogłosili bramkarzy. Wie Pan... każdy zespół, każdy zawodnik jest inny, to zawsze trner decyduje, co jest lepsze, przy takim układzie ludzkim jaki się ma. Musi Pan pamiętać, że ułożenie układanki znośnej (!!!) atmosfery między 23 facetami jest bardzo trudne.
    Natomiast co do faktu zmiany ustawienia tuż przed Mundialem. Powiem Panu, że o ile znam Pawła on by nigdy tego nie zrobił gdyby nie miał powodu. Nie wiem, jaki miał powód teraz, ale to co pisze Pan Karewicz, plus to co widzieliśmy w telewizji wydaje się grać ze sobą.
    Na koniec jedna rzecz. Niech Pan pamięta, że Janas był zawsze szanowany przez piłkarzy. Ma niesamowite "czucie szatni" i to jest chyba jego największy atut. W moim przekonaniu dużo większe niż każdy inny polski trener włączając w to nawet śp Kazimierza Górskiego. Oczywiście nie dyskutuję tutaj o urażonej dumie piłkarzy nie powołanych na Mundial, ale zobaczy Pan, że nawet oni szybko puszczą to Pawłowi w niepamięć.

    Proszę mi wierzyć, że Paweł Janas to naprawdę znakomity szkoleniowiec. Z kolei jako człowiek, jest to osoba szorstka w pierwszym kontakcie, ale niesamowicie zyskująca w trakcie znajomości. Bez wątpienia można na niego liczyć w każdej sytuacji. Niesty Mundial Pawłowie nie wyszedł i na pewno popełnił jakieś błędy, jestem jednak przekonany, że nie można mu zarzucić braku umiejętności trenerskich i braku koncepcji, uważam, że Janas musiał coś zrobić, jakoś zareagować na fakty, ale nie wiem jeszcze jak to było naprawdę. Uważam jednak, że to co pisze Pan Karewicz może być bliskie prawdy.

    Cóż, rozpisałem się jak zwykle. Przepraszam za błędy, ale nie macie tu na stronce nic do sprawdzania pisowni. Życzę powodzenia w prowadzeniu tej stronki, no i żeby wasz Rasiak nawet jesli nie zostanie królem strzelców, to jednak strzelił coś Kostaryce.

    pozdrawiam
    Dr A

    By Anonymous Anonimowy, at 12:39 AM  

  • Zawsze broniłem Janasa, oraz starałem się rzeczowo uzasadnić jego powołania na mistrzostwa... Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że Janas to trener który NIE uczy się na własnych błędach i niepotrafi w trakcie meczu podejmować trafnych decyzji. W meczu z Anglią na OT mieliśmy grać z kontry - Janas wystawia wolnego Rasiaka (że o kontuzjowanym Żurawskim nie wspomnę), w przerwie zmienia Smolarka na Krzynówka (zamiast zmienić Rasiaka), po przegranym meczu mówi że to był błąd... OK Mecz z Ekwadorem: przegrywamy, nie istniejemy w ataku, Janas za późno wprowadza Brożka i Jelenia, którzy mimo formy i dobrych chęci nie są już w stanie nic zmienić. Janas mówi, że trzeba było ich wprowadzić wcześniej... OK Mecz z Niemcami, który trzeba wygrać. My, oczywiście gramy na remis (nie wiadomo czemu) tak jak na OT, Żurawski gra piach, Sobolewski wcześnie dostaje żółtą kartkę, w drugiej połowie w ogóle nie zagrażamy niemieckiej bramce. Janas siedzi na ławce i ani drgnie... 75 minuta... 75!!! Oczywiście Sobolewski tradycyjnie dostanie drugą żółtą (który to już raz?!), tradycyjnie wejdzie Lewandowski bo tradycyjnie będziemy bronić Częstochowy i tradycyjnie znów przegramy... A po meczu Janas tradycyjnie powie, że trzeba było wcześniej zmienić... Tylko, do cholery, to wiedział każdy przeciętny kibic z pod budki z piwem, na na OT, i na Arena, i na Westfallenstadion - ale Janas nie wiedział, ani się na swoich wcześniejszych błędach nie uczył!!!

    Kolejna gadka: "mamy takich piłkarzy, jakich mamy". Ekwador za to dysponuje supergwiazdami światowego formatu, tak? Takie tłumaczenie mogło by ujść, gdybyśmy przegrali z Brazylią, czy Argentyną, ewentualnie nawet po meczu z Niemcami, ale NIGDY po meczu z Ekwadorem!!! Tylko, że trener Ekwadoru odpowiednio przygotował swoich piłkarzy do najważniejszych meczów ich życia, sztab Ekwadorski rozpracował Polaków do perfekcji, piłkarze zagrali zdyscyplinowanie - a naszych nikt odpowiednio nie przygotował - raz, że byli zjechani, dwa, że taktycznie nie mieli o Ekwadorze pojęcie, i chyba totalnie go zlekceważyli... To też jest wina trenera i sztabu szkoleniowego!!!

    Niestety, nietrafne decyzje personalne (nie pierwszy już raz), niumiejętność przygotowania odpowiedniej koncepcji taktycznej, oraz dobrania do niech wykonawców, porażka z Ekwadorem i gra defensywna w meczu z Niemcami, który trzeba było bezwzględnie wygrać, oraz szereg mniejszych wpadek (o których już nawet szkoda gadać, bo wszyscy i tak je w TV mogli podziwiać) całkowicie dyskwalifikują Janasa, nasz sztab szkoleniowy oraz całe PZPN. Myślę, że po mistrzostwach, Janas jednak poda się do dymisji, i weźmie odpowiedzialność na siebie, tak jak obiecał. Jednak niewiele to zmieni, bowiem misie z PZPN mają się dobrze, i swojej winy w słabości naszego futbolu nie widzą. Lepiej zwalić na piłkarzy, którzy "są jacy są", a którym PZPN stworzył "wspaniałe warunki przygotowań", za co prezesowi należy się pomnik...

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:02 AM  

  • @dr a

    jesli trener jest taki dobry to dlaczego bylo tak zle???

    za taktyke z niemcami powinni rozstrzelac caly sztab szkoleniowy i pilkarzy rowniez.
    kto normalny broni remisu ktory nic nie daje????????? mogliby przegrac i 0;5 ale powinni choc sprobowac wygrac (jak australia z brazyli)
    do tego wzniosle komentarze pomeczowe bosackiego (zawalil bramke!!!!!!!!!) i innych; ze mozemy byc dumni, ze jak moglismy ich krytykowac kiedy oni "mecz zycia" rozegrali, ze to przez kibicow krytykanctwo.

    kiedy kazdy normalny kibic jechal po nich za mecz z ekwadorem, ktory byl meczem o wyjsci z grupy. pilkarze, dziala i trenerzy wznosza apel do kibicow zeby nie wbijac ich przed "meczem o wszystko" przeciez kazdy wiedzial ze juz mamy po munialu bo niezaleznie od postawy na 99,999999% nie wygramy z niemcami... no i co nie sprawdzilo sie...
    a pozniej zachwyty pilkarzy i misiow z pzpnu nad meczem w ktorym 3 razy podalismy pilke lehmanowi...

    By Anonymous Anonimowy, at 11:26 AM  

  • @ skandal!!!

    duzo prawdy jest w tym co napisales, jednak mam wrazenie ze uklad sil w naszej grupie jest oceniany w jakis dziwny sposob.

    Niemcy - wiadomo, co by o nich nie powiedziec sa poza naszym zasiegiem. Slabi czy nie slabi to sa zawsze Niemcy. To pilka nozna, wiec wygrac moze kazdy z kazdym, ale nie oszukujemy sie - zwuyciestwo z Niemcami byloby najwiekszym sukcesem naszej pilki od wielu, wielu lat.

    Ekwador - oni jak najbardziej byli w naszym zasiegu. Problem w tym, ze my takze jestesmy w ich zasiegu. To nie jest tak ze Polska z Ekwadorem powinna wygrac zawsze i wszdzie. Ekwador to druzyna na naszym poziomie. Jako Polak i kibic oczekiwalem wygranej, ale patrzac na to z dystansu szanse nalezaloby oceniac na 50/50. Rozpracowanie i taktyka a nawet przygoptowanie fizyczne to nie wswzystko. trzeba to jeszcze potem wykonac na boisku. Udalo sie to Ekwadorowi a nie nam.

    To samo zreszta odnosi sie do Kostaryki. Komu uda sie tym razem zobaczymy jutro.

    By Anonymous Louis, at 12:06 PM  

  • @ Louis

    Ze statystyk wynika, że z Ekwadorem powinniśmy wygrywać ZAWSZE i WSZĘDZIE poza granicami Ekwadoru... Jeśli nie wygraliśmy, to głównie dlatego, że w przygotowaniach do mistrzostw popełniono błędy, a nie dlatego, że mamy słabszych piłkarzy. Ekwador zagrał na 100% swoich możliwości (albo nawet 120%) - zobacz ich statystyki z ostatnich 4 lat! My natomiast, zagraliśmy na 50% naszych możliwości - w najważniejszej imprezie piłkarskiej na 4 lata... Niczego się nie nauczyliśmy w Korei.

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:19 PM  

  • @ Skandal!!!

    sorry, ale zawsze i wszedzie to z Brazylia moze wygrywac, albo Niemcy albo Anglia, Holandia i inne pilkarskie potegi.

    Nie twierdze, ze jestesmy slabsi od Ekwadoru. Natomiast uwazam, ze tak samo my z nimi jestesmy w stanie wygrac, jak i oni z nami.

    NIE JESTESMY PILKARSKA POTEGA (Ekwador tez nie) i moze warto zweryfikowac oczekiwania odnosnie reprezentacji

    Wyniki meczow z innymi sredniakami takimi jak wlasnie Ekwador czy Walia, Austria, Irlandia Pn, Wegry, Finlandia, czy cala masa innych krajow sa zawsze w przypadku Polski sprawa otwarta. My nie wygrywamy z nikim z definicji, tak jak Brazylia.

    ZAWSZE I WSZEDZIE to mozemy wygrywac z Luxemburgiem, San Marino, Wyspami Owczymi i innymi tego typu zespolami.

    Warto to sobie uswiadomic

    By Anonymous Louis, at 1:00 PM  

  • @ Louis

    W ostatnich 4 latach Ekwador rozegrał 39 meczów (nie licząc MS) poza granicami swojego kraju. Wygrał... 2. Z Boliwią (też w górach) oraz z Kostaryką. No i teraz na MS 2 (Z Kostaryką i z Polską). Czyli 4 lata, 41 meczów, 4 zwycięstwa... Wychodzi jedno na cztery lata... Przykro mi, ale z Ekwadorem nie mieliśmy prawa przegrać w Niemczech. Jeśli przegraliśmy, to oznacza jedno: byliśmy TRAGICZNIE przygotowani. nawet biorąc pod uwagę fakt, że nie jesteśmy potęgą.

    Zobaczymy co pokaże Ekwador dalej. Ja stawiam na to, że zbiorą baty, zarówno od Niemców, jak i Szwedów/Anglików.

    By Anonymous Skandal!!!, at 1:13 PM  

  • TZN. 1 zwycięstwo na rok, sorry, pomyłka...

    By Anonymous Anonimowy, at 1:15 PM  

  • "TZN. 1 zwycięstwo na rok, sorry, pomyłka..." - nie rozumiem...? Czy tak zinterpretowales to co napisalem? jesli tak to gratuluje umiejetnosci czytania ze zrozumieniem

    By Anonymous Louis, at 1:22 PM  

  • ;-) To chyba ty nie do końca zrozumiałeś mnie. Statystycznie wychodzi, że Ekwador wygrywa na wyjeździe 1 mecz w roku na ponad 10 rozegranych (w pierwszym poście wpisałem,, że jeden na 4 lata, dlatego zaraz poprawiłem). Wszystko jedno, wychodzi na to, że Ekwador jest beznadziejny, tak czy siak... Jeśli nie wygrywamy z nimi, to wkrótce będziemy drżeć o wynik w meczach z Luksemburgiem!!!

    By Anonymous Skandal!!!, at 1:32 PM  

  • @ Skandal!!!

    pisalem do tego anonima, a nie do Ciebie. Ciebie akurat rozumiem, tyle ze sie nie zgadzam :)

    Moim zdaniem za bardzo wierzysz statystykom i innym rankingom. janas tez ustanawial niedawno rekordy meczow bez porazki (chyba wyrownal albo pobil rekord Górskiego nawet) i niewiele nam to dalo.

    Pozatym zadalem sobie troche trudu i pogrzebalem w historii. W korei Ekwador gral z Chorwacja, Mexykiem i Wlochami. Z wlochami przegrali 0-2, z Mexykiem 1-2 dostali ale mecz byl zaciety jak czytam z opisu i do przerwy bylo 1-1. Z chorwacja zas wygrali 1-0. Te wyniki potwierdzaja ze to nie jest wielka druzyna, ale na pewno nie dostarczyciele punkotow dla takich druzyn jak Polska

    By Anonymous Louis, at 2:51 PM  

  • Wychodzi z tego, że Ekwador potrafi przygotować się do startu w wielkiej imprezie, wyciągnoł również wnioski z turnieju w Koreii/Japonii. Mimo, że mają słabych piłkarzy, potrafili wspiąć się na wyżyny, kiedy było trzeba... Polacy zaś... wszyscy widzieliśmy.

    By Anonymous Skandal!!!, at 3:09 PM  

  • i to wlasnie wszystkich w polsce boli. pol biedy gdyby przegrali po walce. ale jak sie w ogole nie strzela na bramke to jak tu wygrac??

    By Anonymous da_markos, at 3:16 PM  

  • ... a tak z ciekawosci da_markos... na jaki temat prace piszesz? Czy moze juz sie obroniles?

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 11:20 PM  

  • Odniosę się jeszcze, aby zamknąć wątek, do wypowiedzi pana doktora od medycyny sportowej. Otóż, ma pan z pewnością spore doświadczenie odnośnie futbolu i ja, jako 18-letni młokos z pewnością zweryfikuje z czasem swoje poglądy dotyczące niektórych kwestii. Część pańskich argumentów znacznie przebiło moje osądy, jednakże pewnych punktów mojej poprzedniej wypowiedzi jestem w stanie dalej bronić. Na pewno troszeczkę zagolopowałem się, że Legia miała faktycznie bardzo dobry skład, błędnie przywołując nazwisko Stańka, do którego gry miałem zawsze sporo zastrzeżeń. Jednakże warto odpowiedzieć na takie pytanie: wtedy Legia była hipotetycznie nasłabsza w grupie i Paweł Janas osiągnął sukces, dlaczego więc teraz nie udało się wyjść z grupy, gdzie z pewnością przed startem Mundialu za outsaidera uważani nie byliśmy. Wyłącznie piłkarzy za klęskę nie można obciążać, sztab szkoleniowe na 100% popełnił kilka grubszych błędów, które można tylko częściowo dostrzec oczami kibica. Ma pan ten handicap, że zna pan osobiście szkoleniowca kadry, dlatego też patrzymy na problem przez trochę inny pryzmat. Co do elementów kunsztu trenerskiego, to dodałbym jeszcze obok wiedzy i doświadczenia intuicję, której moim zdaniem w pewnych fragmentach mistrzostw Pawłowi Jansowi zabrakło. Szczególnie mam tu na myśli decyzje dotyczące zmian. Bardzo dokładnie opisał to Skandal w swoim komentarzu tuż pod Pana wypowiedzią (polecam przeczytać). Owszem, takie błędy zdarzają się każdemu trenerowi, ale coraz rzadziej na Mundialu. Zdarzały się nawet ś.p. Kazimierzowi Górskiemu, ale głównie w meczach towarzytskich i podczas olimpiady w Montrealu (kiedy zbyt pochopnie, jak sam przyznał w książce "Z ławki trenera" wstawił tuż przed meczem z NRD Wieczorka w miejsce kontuzjowanego Gorgonia).

    Co do sięgania po nowinki taktyczne prze coachów: zależy to od myśli szkoleniowej danego trenera. Mourihno rzeczywiście sięga po stare metody z lat 70-tych, ale najnowsze trendy zawsze były przyjmowane życzliwie, a niegdyś Jacek Gmoch sięgał ponie pełnymi garściami.

    I na koniec o niepowołanych piłkarzach. Podważam dość zdecydowanie Pańskie zdanie, że puszczą oni w niepamieć Janasowi tą zniewagę. Po ich wypowiedziach ciężko to sobie wyobrazić, aby z dnia na dzień zapomnieli naszemu coachowi jego decyzje, będzie on w ich kręgu jeszcze bardzo długo "persona non grata", gdyż pokrzywdzonych było aż czterech: Dudek, Frankowski, Rząsa i Kłos. Jerzy Engel do Korei nie zabrał z pewniaków tylko Tomasza Iwana i jego głos zginął w tłumie polskich gardeł pragnących sukcesow. A tutaj mamy typową sytuację czterech na jednego. "Siła złego na jednego" krótko mówiąc

    By Anonymous M77, at 7:16 PM  

  • Yo Grzesio !!
    Podobno chodzom takie wieści iz chco cie kupić do barcy i zrobić wymiane za etoo i roniego i dopłacić dla southampton

    By Anonymous fan club rasiak, at 9:42 AM  

  • Sedl gres pres fiez forek bulfy niezie.
    A bulfa ciurkiem za gresem sypie sie.Gresio gupi i nie fidzi.

    By Anonymous greś, at 9:49 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, czerwiec 15, 2006

Co za piękna Katastrofa

“Waleczni i niebezpieczni” głosi napis na polskim autokarze. Waleczni byliśmy wczoraj na pewno, gorzej było z “niebezpiecznością”.

Mecz zakończył się, tak jak się miał zakończyć. Gdybym wczoraj musiał postawić duże pieniądze u buków to postawiłbym na Niemców. Większość z nas zrobiłaby chyba podobnie. A jednak upływający czas, dawał coraz większą nadzieję na 0-0, odbierając jednocześnie wiarę w to, że jesteśmy w stanie strzelić bramkę. Kiedy już wierzyliśmy, że uda się dowieść 0-0, nadeszła 92. minuta i gol dla Helmutów.

Osobiście nie uważam, żeby Janas popełnił blędy. Nie zmienił Sobolewskiego? A na kogo miał go zmienić? Oczywiście Sobol miał zółtą kartkę, ale w takim meczu gra się bez marginesu swobody. Zawodnik nie ma po prostu prawa grać tak, żeby dostać drugą zółtą. Szczególnie za taki faul. Ale nie chce tu się doszukiwać winnych. Przegraliśmy bo byliśmy słabsi po prostu. Mimo wszystko – dziękuję za walkę.

Pomijając mecz z Kostaryką, powstaje pytanie: co dalej?

Widzieliśmy wczoraj polski zespół prezentujący absolutny szczyt aktualnych możliwości. Nie ulega kwestii, że jest to drużyna daleko gorsza od tej, która grała w eliminacjach. Zawodnicy, którzy tamte eliminacje wygrali, są teraz żenująco słabi (Krzynówek, Żurawski, Szymkowiak), albo po postu beznadziejni i chyba bliscy zakończenia kariery (Frankowski, Kłos). Jednym słowem – tamtej drużyny już nie ma, a to co widzieliśmy wczoraj w Dortmundzie, to twór co prawda waleczny, ale jeszcze nie uformowany, grający bez stylu i nie stwarzający zagrożenia pod bramką rywali.

Z tego “czegoś” trzeba będzie sklecić nowy zespół i jest to zadanie dla następcy trenera Janasa. Kto podejmie się tego nieodpowiedzialnego zadania? Zobaczymy. Osobiście chciałbym, żeby to był Wdowczyk, ale mam też świadomość, że jakiekolwiek sukcesy polskiej piłki, w takim jej stanie w jakim się ona znajduje, mogą być tylko połowiczne (tak jak awans na Mundial).

8 Comments:

  • nie no karewicz jaja sobie robisz ;]

    w koncu janas powolal 23 zawodnikow na mundial a nie 11.

    przeciez te zmiany byly oczywiste!!!! z takim rozumowaniem klinsamn nie wpuscilby odonkora i "dziadka" neuvilla....

    soboleski to defensywny pomocnik i tak ma grac. ta karta wisiala w powietrzu i cala polska to widziala...tylko nie janas

    przeciez zabral mile - po sparingach z amatorami janas mowil JA WIEDZIALEM ZE MILA JEST W FORMIE gdzie jego pupilek nastrzelal bramkek??? czyzby jednak tak nie bylo i janas o tym wiedzial??? czyzby bal sie kompromitacji wpuszczajac go???? podobnie z giza..... wiec czemu funduje ten burak wakacje i wycieczke kilku ludziom....

    poza tym lewandowski mogl wczesniej sobola zastapic na tej pozycji... przynajmniej gralibysmy w 11.

    zreszta ciesze sie z porazki bo ten remis (zupelnie niesprawiedliwy) zupelnie by zaciemnil obraz naszej kadry. inna sprawa ze remis nic nie dawal.

    i tak jak juz pisalem wczesniej. spodziewalem sie ze polacy zagraja w miare dobrze i tylko ch*j strzela ze nie zrobili tego z ekwadorem. przeciez kazdy sie liczyl z porazka z niemcami. TO PIERWSZY MECZ MIAL BYC O AWANS.

    a teraz narasta jeszcze wieksza zlosc, ze jednak potrafia i z grupy mogli spokojnie wyjsc....

    aaaaaaa no tak jeszcze zapomnialem ze ze szczesciem janasa to wszystko mozliwe... wszyscy w grupie zagraja pod nas a pozniej jelen pyknie jakas bramke, moze brozek i grzesia nawet ktos nabije :)))

    By Anonymous da_markos, at 11:43 AM  

  • Kurde no - przeciez Sobol caly czas udowadnial ze moze grac czysto i bez kartki. No a tu taka padaka, faul na polowie boiska na zolta kartke????
    Janas zaspal ze zmnianami, ale to akurat jest wina tylko Sobola!

    Da Markos?
    To ze widzisz Mile i Gize na Niemcow, tylko dlatego ze sa w kadrze, to pokazuje jak sie znasz na pilce. Polacy rownie dobrze mogliby jechac w 15! Bo wiecej pilkarzy w Polsce nie ma! To ze ty uwazasz ze Mila i Giza powinni wyjsc na Niemcow to jedna sprawa, a rzeczywistosc to co innego.

    Janas dal ciala - jak mozna Zurawskiego wystawiac? przeciez on juz w Koreii nie strzelajac karnego pokazal ze nie nadaje sie na Mundial. Teraz tylko to potwierdza.

    I jeszcze raz da_markos: czy sie dalo wygrac z Ekwadorem? Nie dalo sie! Bo nie mamy druzyny. Majlepszy przyklad ze nie wygralismy jednak, mimo ze sie bardzo starali - po pprostu nie umieja.

    I NAPISZE TERAZ DLACZEGO:
    bo rok, poltora temu zamaist budowac perspektywiczna druzyne na mundial, siegalismy po emerytow takich jak Frankowski! Ktory strzelil kilka bramek potentatom jak Austra i Walia, i liczyli liscie na to, ze ten emeryt i jemu podobni emeryci na mundialu tez beda strzelac. najwiekszym bledem JANASA, bylo to, ze stawial od poczatku eliminacji na zawodnikow wypalonych, ktorzy wiadomo bylo, ze juz nic w pilce nie osiagna! Frankowski`to wybitny przyklad. Ale jeszcze Zuraw, Szymkowiak, niestety takze Krzynowke, Etopiryna, Dudek, rzasa... To byl jego blad! Gdyby Janan od poczatku stawial na przebojowych chlopakow bez kompleksow (jelen, Brozek, Smolarek), i uzupelnil ten sklad wartosciowymi wypelniaczami (radomski, sobolewski) to dzisiaj cieszylibusmy sie z awansu do 1/8. Opamietanie przyszlo za pozno, za pozno janas wywalil Etopiryne, Dudka i frankowskiego. Zreszta za duzo pruchna zostawil w kadrze.

    pol roku temu pisalem ze tak bedzie:
    nie chce juz pisac: 'a nie mowilem....'

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 12:05 PM  

  • kebab jestes glupszy niz myslalem... :))

    skoro nie dostrzegasz sarkazmu w mojej wypowiedzi to nie dziwie sie ze nie widzisz wiele w meczach...

    przepraszam bardzo ale kurwica mnie bierze gdy po raz kolejny slysze o "perspektywicznych graczach" czy brazylia odmladza caly czas kadre???? ilu oni maja dziadkow w kadrze. podobnie bylo 4 lata temu gdy siegali po tytul...
    a przeciez nie mozna im odmowic mlodych genialnych talentow.
    teraz sa MŚ. podkreslam teraz!!!!!
    mnie wali co bedzie ca miesiac, rok, dwa. ja chce zeby polska zagrala jak najlepiej tu i TERAZ

    a budowaniem kadry na przyszle eliminacje niech sie zajmnie kolejny trener ktory bedzie bral kupe kasy za to.

    to co dla innych jest norma. dla polakow jest wydarzeniem niebywalym. a mam na mysli WALECZNOSC. przeciez z niemcami poza walecznoscia i kuuuuupa szczescia nie pokazali nic nadzwyczajnego. podniecac to sie mozna taka gra jaka prezentowali chorwaci w meczu z brazylia.

    ALE TA WALECZNOSC WYSTARCZYLABY SPOKOJNIE NA EKWADOR I KOSTARYKE + oczywiscie troche pomyslunku ze strony janasa jesli chodz o sklad i taktyke tez byly potrzebne...ale jak wiemy z tym jest ciezko.

    co ty kebam masz za manie z tym wiekem???? przeciez z twoim rozumowaniem ac milan nie wygralby niedawno LM. bo maldini i cala obrona bylaby w domu starcow juz od 10 lat... w ogole gracze w wieku 30 lat i starsi stanowia dla ciebie jakims niesamowitym nieporozumieniem... powinienes sie z tego chyba leczyc

    janas sklecil jako taka druzyne przez eliminacje i..... rozwalil ja przed samymi MS (kadrowo + taktycznie) normalnie mistrzostwo swiata!!!
    tu sie mozna zgodzic jesli od poczatku by stawial na mlody to OK.
    choc wcale nie jestem przekonany czy wiele by zdzialali. ale mial byc w jakis sposob konsekwentny. a nie bladzic caly czas we mgle...

    co do zurawskiego tu tez sie zgodze. skoro wy*jebal dudka franka i kilku innych wczoraj po 1 polowie mial zmienic wielkiego "magic'a" z drewnianej ligi szkocje.

    poza tym nagle jedziesz po janasie... szkoda ze wczesniej nie byles taki fajny i madry i nie krytykowalales jego posuniec... po fakcie to kazdy jest geniuszem.

    By Anonymous da_markos, at 12:51 PM  

  • da_markos:

    sa dobrzy zawodnicy blisko 40 i emeryci pilkarscy tuz po 30. Ja pisze o tych drugich, bo tych pierwszych w Polsce nie ma - nie wiem czy to nwidzisz, ale sam fakt ze porwnujesz starego ale jarego Cafu z Brazyli z naszymi pilkarskimi emertami sugeruje ze jednak nie widzisz.

    Zapewniam Cie ze nie mam zadnego problemu z wiekiem, i gdyby nasi zawodnicy w wieku 33 lat grali tak jak cafu, maldini czy costacurta to bym nie mial zadnego problemu z tym ze sa dziadami.

    Sek w tym , ze nie graja - i kompromitujesz sie tym, ze nie widzisz, lub nie chcesz zauwazyc ntego faktu

    By Anonymous najlepszy kebab i tak dalej, at 12:59 PM  

  • czlowieku kompromitujesz sie conajwyzej ty swoim zmienianiem pogladow np. odnosnie janasa...

    nie porownoje cafu, carlosa ani maldiniego do zadnego z polakow. tylko przytaczam sam fakt wystepowania tach wiekowych zawodnikow w swoich druzynach. a przeciez w tamtych krajach jest pelno mlodych zdolnych...

    rownie dobrze sa "emeryci" pilkarscy w wieku 18; 20;25;30;40 lat... u nas takich nie brakuje. ale dla ciebie mlody wiek stal sie swego rodzaju fetyszem... za to "mlodosc" u nas objawia sie lazeniem po dyskotekach, burdelach oraz rozjezdzaniu ludzi po pijaku...
    nie bede sie powtarzal, po prostu czytaj ze zrozumieniem..;]

    By Anonymous da_markos, at 1:13 PM  

  • mysle ze troche odbiegliscie od tematu:) - ale rozaumiem, ze to stres pomeczowy

    By Blogger Karewicz, at 1:54 PM  

  • Jak ten nasz Grzesiu Rasiak ma zostać królem strzelców, skoro wujek Paweł nie daje chłopakowi szansy, hehe. No chyba że w ostatnim meczu z Kostaryką nasz as wpakuje z pięc bramek (mniemam, że zagrają sobie wszyscy dublerzy, może poza Fabiańskim). Mam jednak poważne wątpliwości, czy uda się nam strzelić chociażby jedną bramkę z taką grą w ofensywie. Cała nadzieja w Brożku, Jeleniu i chyba....Rossim... A jeszcze nie zapominajmy o Sebastianie "Rogerze" Mili (sic!).

    By Anonymous M77, at 11:05 PM  

  • mila zaskoczy wszystkich swoja nowa technika biegania "na czworaka" bedzie przemykal miedzy nogami obroncow... o tak jeszcze wszystkich zaskoczymy na MS.

    ale wszystkie treningi musza byc zamkniete zeby czasem nikt nie odkryl naszego misternego planu! ;]

    By Anonymous da_markos, at 9:01 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, czerwiec 14, 2006

Mission Impossible IV

Wygrać z Niemcami – to cel na dzisiejszy wieczór. To brzmi jak scenariusz nowego filmu w stylu “zabili go i uciekł” made in Hollywood. Tym razem to nie Tom Criuse, ale reprezentacja Polski podejmie się zadania niewykonalnego.

Kompletnie nic za nami nie przemawia. Po pierwsze nigdy jeszcze z Niemcami nie udało nam się wygrać. Po drugie Niemcy nigdy nie przegrali Dortmundzie. Po trzecie oni są na fali, a my ledwo stoimy na nogach po nokautującym ciosie od Ekwadoru. Po czwarte Niemcy są od nas lepsi piłkarsko i mają w swoich szeregach kilka nie kwestionowanych gwiazd: Ballack, Lehmann, Shweinsteiger (czy jak się go tam pisze), Podolski, Klose to zawodnicy światowego formatu. Tacy, którzy poradzili by sobie w każdym klubie.

Dlatego lepiej nie liczyć na nic, bo i na nic liczyć nie można. Trzeba oswajać się z myślą, że dzisiaj Mundial kończy się dla nas na dobre. Tak naprawdę to tylko piłka. Mimo wszystko jest to rozrywka a nie sprawa życia i śmierci. Takie podeście staram się w sobie wyrobić i czekam na łagodny wymiar kary.

Tylko... no właśnie. Obejrzałbym ten mecz na totalnym luzie, gdyby nie ten irracjonalny promyk wiary w to, że zagramy najlepszy mecz od 1974 roku, ale tego chyba nie da się do końca stłamsić.

24 Comments:

  • Ja liczę że po prostu powalczą i napędzą Niemcom trochę strachu, zatrą fatalne wrażenie chłopców do bicia bo o to też w tym chodzi. Oczywiście trzeba grać o zwycięstwo ale na cuda nie liczę bo jak napisał jakiś włoski komentator po meczu z Ekwadorem: "Polska to drużyna złożona ze słabych i średnich piłkarzy którzy zagrali poniżej swoich możliwości". Nic dodać nic ująć. Jedyne na co możemy liczyć to że dziś zagrają nieco powyżej swoich możliwości i nie będzie tragedii (czyt. porażka max 1ną czy 2ma bramkami po walce i niezłej grze).

    By Anonymous Ochódzki, at 11:31 AM  

  • @ ochódzki

    ja wszystko rozumiem, ale liczyc na porazke 1, max 2 bramkami to jednak pewien daleko posuniety minimalizm. Nawet wyluzowanie ma swoje granice :)

    By Blogger Karewicz, at 11:37 AM  

  • pozatym Ochodzki:

    np w siatkowce czy w koszykowce, wyeraznie slabsza druzyna, nie ma ma najmniejszych szans pokonac silniejszej.

    natomiast w pilce nioznej, teoretycznie wszystko jest mozliwe - np remis Tobago ze Szwedami a beda pewnie jeszcze wieksze nispodzianki

    takze hdybysmy grali np w ksozykowke ze Stanami, to bym nie mial watpliwosci zadnych kto wygra, ale pilka nozna to gra bledow, i tutuaj tak naprawde kazdy wynik jest mozliwy. Oczywiscie jeden wynik (zwyciestwo Niemcow) jets mozliwy o wioele bardziej niz inne wyniki

    By Blogger Karewicz, at 11:42 AM  

  • @Karewicz
    Nie liczę na porażkę. Liczę że powalczą i nie przegrają tego meczu już przed wyjściem ale jeśli już to dopiero po walce na boisku i że nawet jeśli dostaną bramkę czy dwie to dalej będą zapieprzać jak małe samochodziki. Taką mają w końcu robotę do cholery. Być może wtedy (i tylko wtedy) uda się osiągnąć jakiś korzystny wynik ale nie bądźmy dziećmi. Niech po prostu grają w piłkę.

    By Anonymous Ochódzki, at 11:48 AM  

  • Wszyscy macie rację (Karewicz & Ochódzki), niestety chłopaki nie umieją grać pod presją. Życzę im jak najlepiej, ale dzisiaj, aby wygrać musieli by wznieść się na wyżyny swoich możliwości, niemcy musieli by zagrać słabo, sędzia nie gwizdał by dla niemców i nie popełniał by błędów. Liczyłem, że w fazie grupowej zaliczymy 6 pkt. z Ekwadorem i Kostaryką. Z Niemcami w plecy. Nie zmieniam tej wizji poza korektą o fakty tzn. wynik z Ekwadorem. Już za parę godzin wszystko się wyjaśni. Życzę Wam wszystkim miłego rozczarowania.

    By Blogger MrBubel, at 12:56 PM  

  • Chyba raczej powinnismy sie Wzniesc sie na wyzyny nie-swoich mozliwosci... i wreszcie skpac dupe komu trzeba! Nie ma co liczyc na cudowna zmiane ustawienia i na biednego Smolarka Jr. ktory sam Polskiej pilki nie zbawi...
    Chlopy nic innego nie robia tylko cale zycie kopia pilke to chyba mieli czas sie nauczyc...

    Mecz bedzie i bramki beda dwie. Po obu stronach boiska.

    Basta.

    By Blogger Mu, at 4:06 PM  

  • Rasiak królem strzelcow? niezly joke=)

    By Anonymous Anonimowy, at 7:29 PM  

  • Nie no chcialam wszystkim przypomniec ze Polska juz raz (i to najwazniejszy) wygrala z Niemcami... :D A kto wtedy dowodzil?? No oczywiscie nieustraszony...... JAGIELLO!! :D Prawie 600 lat temu... hehe Wiec moze jakies szanse sa.... hehehe

    By Anonymous Anonimowy, at 8:20 PM  

  • Winny jest jeden - JANAS. Co to kurwa były za zmiany???? Kiedy???? Czy ten człowiek nie widział, że Sobolewski zaraz dostanie kolejną kartkę? Remis nic nie zmieniał i tak, musimy się modlić, że Costa Rica jutro wygra. Jak tak, to może ambicja piłkarzy będzie większa od warsztaciku trenerskiego Janaska, i jeszcze jakimś cudem awansujemy? Janas natychmiast na bruk, kadrę do końca mistrzostw niech prowadzi Piechniczek...

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:58 PM  

  • aaaaaaa ja zle miec racje.
    mowilem ze bedziemy grac w miare dobrze a tu taki motyw 91 min. nie mogli niemcy spokojnie strzelic 2 bramek wczesniej??? i nie byloby czegos takiego....


    i tylko potwierdza sie ze mielismy tak z ekwadorem.

    By Anonymous da_markos, at 10:59 PM  

  • dokladnie janas to debilm maxsymalny??????

    1. zmienic sobolowskiego
    2. co gral zurawski??? po ch*ja on tam byl??? 2 razy dobrze kopna pilke i zero. on caly czas mysli ze to szkocja a on gra w najlepszej druzynie. chuja walki i tyle.
    janas jest kretynem o niespotykanym szczesciu...

    By Anonymous da_markos, at 11:03 PM  

  • Janas to frajer, czy on nie widzial ze naszym brakuje sil. Powinien byl wejsc Brozek za zero Zurawia, i ktos za Krzynowka. Sobolewski dzieki zalatwiles Wisle z Panatinaikosem (czerwona) i polske z Niemcami. Panie Janas wypier..... z Polski.

    By Anonymous sk, at 11:15 PM  

  • dobra ulzylem sobie... ;]

    ale znowu wychodzi buractwo z kadry. raz sie spieli na niemcow, ekwador olali i po MS.

    zreszta ja sie ogladalo mecz chorwatow z brazylia to nie ma sie co tak nami podniecac i co tak nas zalowac. chorwacja grala 10000x lepiej a i tak przegrali i to z brazylia

    By Anonymous da_markos, at 11:15 PM  

  • pomeczu Janas powiedzial trzebabylo zrobic zmiany. To ja pytam kto mial KURWA zrobic te zmiany. Chyba ty, czy komentator w telewizji.

    By Anonymous sk, at 11:16 PM  

  • zagrali naprawde na 100% mozliwosci, szczegolnie zewlakow, smolarek i jelen (swietna szybkosc, troche szkoda ze wiecej nie podawal zamiast strzelac), boruc oczywiscie zagral wielki mecz. Byla niestety wielka dziura w srodku, zurawski kompletna klapa, za malo prostopadlych pilek do napastnikow a za duzo dlugich pilek, ale ogolnie nie mamy sie czego wstydzic

    By Anonymous Anonimowy, at 11:18 PM  

  • Wybaczcie, starałem się ale przegrałem.

    By Anonymous Lewandowski, at 11:22 PM  

  • wszyscy w tv zwalaja na sobolewskiego.
    sobolewski jak sobolewski... ale to janas jest trenerem zeby zmienic takiego gracza!!!!!!! przeciez sobolewski to defensywny pomocnik z zolta kartka i pracuje na 2. czy na prawde trzeba byc wybitnie madrym???? zeby go zmienic

    By Anonymous da_markos, at 11:31 PM  

  • Drogi chłopcze... oczywiście z Twojego punktu widzenia wygląda to na mój błąd lecz tak nie jest. Otóż jest coś o czym wy-kibice nie wiecie, a ja wiem. Lepiej wiem kogo wstawić, kiedy i w jakim celu. W końcu jestem trenerem więc nie mówcie mi co mam robić do jasnej cholery! Wynik jest jaki jest, trudno, koniec i kropka. Trzeba się z tym pogodzić. Ja zrobiłem wszystko co w mojej mocy by chłopcy zaprezentowali się jak najlepiej i zmyli fatalną porażkę z Ekwadorem. Niestety mając do dyspozycji tylko piłkarzy takiego formatu jaki prezentują swoją grą nasi piłkarze to przepraszam, ale co ja mogę?

    By Anonymous Paweł Janas, at 11:40 PM  

  • Zauważcie, że do 75 w ogóle zmian u naszych nie było... Janas zaspał na ławce, czy jak?

    By Anonymous SKandal!!!, at 11:41 PM  

  • O ile w piątek zobaczyliśmy jedenastu "Boazeriów" (no, niech będzie dziewięciu, bo nie wliczam Boruca i Smolarka), o tyle dziś zespół zagrał szalenie ambitnie. Jednak przy słabym wyszkoleniu technicznym (które można było zaobserwować już po 3 minutach patrząc na Niemców), walka i zaangażowanie w zneutralizowanie pomocy gospodarzy były jedyną możliwością na nawiązanie walki. To co dzisiaj pokazał poprzez swoje decyzje trener Janas całkowicie dyskredytuje go w oczach kibiców. W ostatnich 25 minutach potrzebne były mądre i śmiałe zmiany na jakie zdecydował się Juergen Klinsmann. Po ostrym starciu Ballacka z Sobolewskim ten drugi powinien zostać zmieniony, bo było zagrożenie otrzymania drugiej żółtej kartki. Tak się zresztą w końcu stało, a nasz defensywny pomocnik po raz kolejny nie wyciągnąl lekcji z meczu Panathinaikos-Wisła. Aby oszczędzić gorzkich słów Janasowi, należy pochwalić sięgnięcie po Bosackiego. Co chwila powtarzałem kolegom szkole, że on jeszcze pokaże klasę, że jest niedoceniany. I tak się stało: zagrał prawie że mecz życia. Co dopiero mówić o Artku Borucu. To się nazywa klasowy bramkarz, który nie boi "zjechać" robiących błędy obrońców: Bąka i tego nieszczęsnego Dariusza Dudkę...

    By Anonymous M77, at 11:52 PM  

  • troche juz ochlonalem i niestety widac bylo, ze nie mamy ataku. ani razu nie zagrozilismy bramce lehmanna, jelen cos tam strzelal, ale to nie byly niebezpieczne strzaly. w obronie bylo dobrze, ale przeciez ten mecz mielismy wygrac. niestety, ale armat to my nie mamy.

    plus jest taki, ze jest troche mlodych chlopakow (brozek, jelen, smolarek, boruc, moze burkhardt pozniej) i cos mozna na tym budowac. pewnie juz z innym trenem, zobaczymy jak to bedzie. problem widze w obronie, wszyscy sa juz raczej niemlodzi, ale dzisiaj trzeba ich pochwalic, baszczynski i zewlakow wreszczie wlaczali sie akcji ofensywnych, no i w destruckji byli dobrzy. bosacki tez, bardzo poprawnie zagral, to samo bak. ten dudka nieszczesny troche zawalil, ale co zrobic, trzeba sobie powiedziec uczciwie, ze niemcy wygrali jednak zasluzenie

    By Anonymous Anonimowy, at 11:58 PM  

  • aaa tam mecz zycia... za bardzo sie podniecamy. przeciez przed golem polacy zrobil z kilka bledow po ktorych niemcy mieli 100%. strzeliliby cos z tego i komentarze bylyby jak po ekwadorze.

    zreszta przy bramce to ewidentnie zawalili
    1. bosacki. po strzelca nie upilnowal.
    2. dudka bo nie zablokowal dosrodkowania. jednak w meczu jest pelno dosrodkowan i srodkowi obroncy musza sobie z tym radzic.
    3. bak. po co on potrajal odonkora???

    By Anonymous da_markos, at 12:00 AM  

  • Fakt, Janas w tym meczu się skompromitował. Zmiany za późno i nie te co trzeba. Na co on czekał??To że nie zdjął Sobolewskiego (np za Szymka) to kompromitacja. Meczem nie ma co się podniecać, zagraliśmy ambitnie,na miarę naszych możliwości (a nawet powyżej) i to wszystko na co nas stać. Równie dobrze jednak mogło byc 3:0 dla Niemców. Brawo dla Jelenia i Boruca.

    By Anonymous Ochódzki, at 12:16 AM  

  • Kazdy przecietny kibic wiedzial, ze Sobolewskiego trzeba zmienic :/. Szkoda, ze selekcjoner reprezentacji - nie... Na kogo? Kogokolwiek!!! Byleby byl swiezy i mogl faulowac w razie potrzeby! Przeciez wiadomo, ze defensywni pomocnicy popelniaja najwiecej fauli taktycznych - za ktore zawsze sa zolte kartki... Poza tym bylo widac, ze Klose specjalnie ustawil sie tak, zeby zostac zahaczonym...

    By Anonymous Anonimowy, at 2:12 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

niedziela, czerwiec 11, 2006

Z Niemcami musimy wygrać

No już troszkę wyszedłem z kaca w jakiego wpędzili mnie Polacy w piątek. Mundialu co prawda nie oglądam, ale mecz z Niemcami chyba mimo wszystko obejrzę. Tyle, że nastawiam się psychicznie na druzgocącą porażkę. Co by jednak nie robić, w duszy kibica tli się zawsze ten promyk nadziei.

Tyle tylko, że z Helmutami nie wygraliśmy nigdy. Ani za Górskiego, ani za Piechniczka, czyli w najlepszych latach polskiej piłki. A teraz przyjdzie nam zmierzyć się z nimi po kompromitującym laniu jakie zebraliśmy od Ekwadoru, zmierzyć się u nich, na mundialu… Czy to nie jest porywanie się z motyką na Słońce?

Zwłaszcza, że żeby myśleć o awansie, trzeba z Niemcami wygrać. Remis byłby ok., gdybyśmy wygrali z Ekwadorem, ale nie teraz. Nawet bowiem, jeśli wygramy obydwa mecze, wcale nie musimy wyjść grupy. A więc tylko zwycięstwo. Czyli lecimy z motyką ma Słońce.

Jak zagrać aby mieć szansę na zwycięstwo? Wbrew pozorom to bardzo proste pytanie.Trzeba zagrać dobrze. Grałem kiedyś w koszykówkę i trener przed meczami kreślił taktykę słowami: „rzucać celnie, bronić szczelnie” - to wystarczy. Jeśli Polacy nie będą dobrze grali w piłkę to przegrają, niezależnie w jakim ustawieniu wyjdą.

Na miejscu Janasa postawiłbym na grę skrzydłami, bo gra przez środek kompletnie nam nie wychodzi. Szymkowiak niestety jest nie przydatny. Inna sprawa, że bez formy jest także Krzynówek, ale jednak skrzydłowych jest dwóch, a poza tym jak dla mnie Jacek prezentował się i tak lepiej niż Szymek. Na drugim skrzydle Postawiłbym na Jelenia. Jest to bardzo szybki i dynamiczny zawodnik. Szkoda , że z Kolumbią wyszedł tak późno.

Atak? Smolarek i Brożek. Sorry, ale Żurawski, chyba nie wytrzymuje presji. Dostawał mało podań? Zgoda, ale wynikało to nie tylko ze słabej gry Szymka, ale również z faktu, że Żurawski nie wychodził na pozycje. Brożek pokazał przynajmniej, że nie ma kompleksów i „nie pęka na robocie”.

W środku pomocy widziałbym Sobolewskiego i Radomskiego. Obaj z zadaniami bardziej defensywnymi. Odebrać piłkę i podać na skrzydło do Jelenia lub Krzynówka, albo do przodu do napastników. Wsparcie obrony przez pomocników będzie bardzo istotne, bo z Niemcami trzeba będzie zagrać na zero z tyłu, aby myśleć o wygranej. A obrońców i Boruca bym zostawił w zasadzie... Z tym, że muszą zagrać lepiej niż z Ekwadorem.

Reasumując: Boruc – Baszczyński, Jop, Bąk, Żewłakow – Jeleń, Radomski, Sobolewski, Krzynówek – Smolarek, Brożek.

Z tym że, nastawiam się na kolejną powtórkę. Tym razem 0-4 jak z Portugalią. Ech, życie byłoby prostsze, gdyby nie ten kretyński promyk wiary.

30 Comments:

  • Tez czuje ten maly promyk wiary, ale staram sie go nie dostrzegac. Trzeba powiedziec otwarcie - zebysmy wygrali z Niemcami musialby zdarzyc sie CUD. A cudow, jak wiadomo, nie ma. Realistycznie biorac to mam nadzieje, ze zdobedziemy na tym mundialu bramke. Ale i tego nie bylbym wcale taki pewny, niestety.

    By Anonymous Anonimowy, at 8:06 PM  

  • Oglądam jak na razie wszystkie mecze Mundialu i naprawdę ciężko znaleźć jakąkolwiek drużynę, która zagrała słabiej od Polski !! Nawet słabiutka Angola w I połowie (trwa przerwa) stworzyła kilka ciekawych sytuacji w starciu z Portugalczykami. Jak widać, wszyscy przygotowali się "perfect" na czas Mundialu, ale tylko my jakoś nie bardzo...

    By Anonymous M77, at 10:08 PM  

  • W Dortmundzie Niemcy chyba jeszcze nie przegrali. Niemcy sa na fali i my w dole. Potrzeba nam naprawde cudu. Dostajemy w dupe i wracamy do domu

    By Anonymous Anonimowy, at 10:10 PM  

  • Jutro wezmę selekcjonera w krzyżowy ogień pytań. Będę probował wyciągnąć od niego przyczyny sytuacji polskiej kadry. Zapraszam na konferencję prasową do Polsatu Sport Extra.

    By Anonymous Roman Kołtoń, at 11:39 PM  

  • Zupełna racja m77. Nie widać nikogo z kim Polska mogła by wygrć. Nie ma co szukać mamy dwa mecze. Po kompromitacji z Ekwadorem nie widze najmniejszych szans nawet na remis z Niemcami. Owszem maja kłopoty z obroną, ale druga linja i atak jest u nich wzorowo wykalibrowany. No i Ballack będzie gotów na środę. Nie wiem, czy znajdę siły by patrzeć na tą rzeź niewiniątek. Liczę tylko na jedno, że nie będzie większego wstydu niż z Ekwadorem. Tuż przed mistrzostwami wypowiadałem się z optymizmem i wiarą. Próbowałem innych zarazić wizją dobrej gry, ale w odróżnieniu do Karewicza nie pozbierałem się. Nie wierzę w metamorfozę. To koniec. I nie będę liczył na lepszy występ za 4 lata. Jesteśmy żałośni. Panie Kołtoń daj Pan spokój z tymi kzryżowymi pytaniami. Z kim Pan chce rozmawiać? Z Janasem? I co on Panu odpowie mądrego? Co to zmieni. Ja uważam, że milczenie mediów było by najdobitniejszym wyrazem dezaprobaty.

    By Blogger MrBubel, at 9:10 AM  

  • Teoretycznie, TEORETYCZNIE, nawet porażka z Niemcami nie przekreśla jeszcze naszych szans, jeśli w czwartek Kostaryka wygra z Ekwadorem. Ciężko powiedzieć kto będzie faworytem tej potyczki, ale jednak chyba Ekwador. Jeśli przegramy z Niemcami, a Ekwador choćby zremisuje, to będzie już pozamiatane...

    Remis też pozostawia nas w niepewności, bo jeśli Ekwador wygra z Kostaryką, to również będzie nasz koniec.

    Czyli, faktycznie, dokonać musimy wiekopomnego cudu, a którym pisałem w moim wcześniejszym poście.

    Statystyki Niemców w Dortmundzie:

    19 meczów międzypaństwowych, 18 zwycięstw, 1 remis...

    Jednak jest też i dobra strona tej sytuacji dla naszych piłkarzy: zwycięstwo oznacza natychmiastową rehabilitację w oczach kibiców na całym świecie! To była by SUPERSENSACJA, większa niż nasza klęska z Ekwadorem, o której wszyscy by zapomnieli... Tak więc jest o co walczyć, tylko czy Janas jest w stanie natchnąć piłkarzy?

    Jak zagrać? To, Karewicz, jest jeszcze trudniejsza sprawa, niż jak to przedstawiłeś - nie wystarczą skrzydła, gdyż walory Krzynówka i Smolarka są Niemcom znakomicie znane. Obawiam się, że mogą oni sobie wogóle nie pograć. Trzeba by próbować również środkiem, ale Szymkowiak jest totalnie bez formy. W dodatku na środku będzie szalał Ballack, więc trzeba również zwracać uwagę na defensywę... Ciężka sprawa, wręcz beznadziejna... Moim zdaniem, trzeba próbować atakować - obrona Niemców jest słaba (co było widać w meczach z Japonią i Kostaryką), więc trzeba sprawić, aby to właśnie ci piłkarze grali najwięcej. Żurawia dać zamiast Szymkowiaka, jako ofensywnego, w ataku szybcy Brożek i Jeleń. Z tym, że Jeleń może zmieniać pozycję ze Smolarkiem. Na środku Radomski, do kopania Ballacka w lewą łydkę :-0. Żurawski potrafi nieźle rozgrywać (moim zdaniem lepiej niż Szymkowiak), a ponadto może wspomagać napastników, więc płynność pomiędzy 4-4-2, a 4-3-3 będzie wysoka - możemy się natychmiast przestawić, jeśli będzie trzeba. Jeśli będziemy atakować trójką, to przyniesie to dodatkową korzyść w postaci nautralizacji Lahma (który jest najlepszym obrońcą niemieckim, ponadto potrafi grać ofensywnie) - albo nie będzie on w stanie spełniać roli ofensywnej, albo defensywnej należycie. Lahm będzie musiał wybrać: albo atakuję ze Schweinsteigerem, i pozostawiam Smolarkowi skrzydło, narażając obronę na szybkie kontry, albo nie wspomagam Schweinsteigera - tak więc korzyść i tak będzie nasza.
    Niewiadomo jednak, czy to wystarczy - Schweinsteiger jest na tyle dobry, że może wygrać ten mecz sam, nawet jeśli uda się zneutralizować Ballacka w środku.

    Niestety, nic innego nam nie pozostaje - atak. Skład, tak jak pisałem w moim wcześniejszym poście.

    By Anonymous Anonimowy, at 9:27 AM  

  • To ja pisałem to wcześniejsze, tylko nick mi nie wszedł...

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:28 AM  

  • eeeeeeeee pierwsze korekty to trzeba zrobic w obronie. pomijajac niemoc ofensywna w meczu z ekwadorem, to obrona zawalila nam 2 bramki.
    zreszta nie ma co sie rozwodzic. na kazdej pozycji jestesmy slabsi.
    zostaje nam modliwtwa, zaciskanie kciukow, czary czyli jednym slowem sily nadprzyrodzone :))

    a to co robi janas i polska ekipa to zenada... wyslac bogu ducha winnego kucharza na konferensje -KPINA.

    broniles karewicz janasa forma ironi w tekscie "janas -cham". jesli janasa by bronily wyniki-to ok. ale teraz to co wyczynia janas, listkiewicz i reszta pzpn-u to kpina.
    przeciez to sie nie nazywa KADRA JANASA, ANI KADRA PZPN. TYLKO KADRA POLSKI!!!!!!!!

    By Anonymous da_markos, at 10:39 AM  

  • Janas, Janas, Janas....
    Mowilem Ci, ze trner odpowiada za wyniki i za przegrane Mundial Janas tez odpwoie - nie boj sie o to.

    Broni tego, ze wszyscy mu sie wpieprzaja do roboty i wszyscy lepiej wiedza co powinien zrobic a tymczasem sytuacja jest taka jaka jest.

    Nie mowie, ze Janas nie popelnil bledow. bo p[ewnioe to zrobil, ale mowie, zrzucanie calej winy na Janasa jest smieszne.

    4 lata temu poleciał Engel, teraz poleci Janas, za 4 lata (jesli uda nam sie awansowac gdziekolwiek) poleci nastepny...

    Takze gratuluje Ci pomyslu da_markos na uzdrawianie polskiej pilki - wina trnera, jakby bym inny trener to bysmy moze nawet do fianalu doszli

    By Blogger Karewicz, at 10:59 AM  

  • @ Romek Kołtoń

    mnie akurat nie interesują przyczyny suyuacji polaków wg Janasa, czy wg kogokolwiek

    Zamiast grzebać sie w gownie postaraj sie lepiej dowiedziec jakie sa przyczyny ogolnej slabosci polskiej pilki i ligi, a przedewszystkim postaraj sie dowiedziec jak polska pilke naprawic.

    Mam juz dosc saluchania dlaczego przegralismy mimo ze taka sytuacja to woda na młyn "Przegladu"

    By Blogger Karewicz, at 11:10 AM  

  • prosze czytac ze zrozumieniem.
    nie mowie ze cala wina jest po stronie janasa. mowie o formie jego (i pzpn-u) zachowania. gdyby bylo wszystko ok to niech sobie robia co chca. ale gdy jest taki blamaz to cala otoczka tylko poteguje u wszystkich zlosc.

    By Anonymous da_markos, at 11:43 AM  

  • OT: w którym roku oddano do użytku w Polsce ostatni stadion?

    By Anonymous lolo, at 12:29 PM  

  • @ lolo

    2006 - nowy stadion w Kielcach

    By Anonymous Anonimowy, at 12:36 PM  

  • Co do stadionu w Kielcach, to jakie ma on "Corporate Facilities"? Liczba miejsc V.I.P.? Restauracje, Bary, parkingi podziemne, sklepiki dla kibiców, sale konferencyjne, jest tam coś takiego, bo podobno stadion "jak te z Bundesligi"?

    By Anonymous Skandal!!!, at 1:27 PM  

  • Pamiętajmy, że Kielce to wyjątek, a nie zwyczaj. A i tak posiada, o ile pamietam, 14k miejsc. Jak na warunki polski sporo, ale tylko jak na takie warunki.

    Co do składu podyktowanego to jedna zasadnicza zmiana Lewandowski zamiast Jopa. Z Ekwadorem Jop grał jak amator, a Lewandowski na obronie akurat się zazwyczaj dobrze spisuje. Ale ciężko być optymistą przed tym meczem.

    By Anonymous ragnarokk, at 8:41 PM  

  • Pocieszające jest, że przynajmniej jakiś zespół wypadł gorzej od naszych: mowa o USA. Ale dlaczego Czesi muszą być we wszystkim od nas lepsi?

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:03 AM  

  • Ja wiem czy stany wypadly gorzej od nas?

    Przrgrali co prawda 0-3 i nic nie pokazali ale grali z z mocnymi pepikami.

    Slyszalem ze Janas nie zmieni 4-5-1, a jedynie zmieni wykonawcow. Zurawski ma wejsc za Szymka, Jelen za smolarka, a smolarek z Zurawskiego.

    zreszta. co by Janas nie robil to i tak sznase mamy mizerne

    By Blogger Karewicz, at 10:55 AM  

  • Karewicz, skąd w Tobie tyle psymizmu? NAwet jeśli przegramy z Nimcami, przy założeniu, że Kostaryka wygra w czwartek z Ekwadorem to wystarczy wysoko pokonać w ostatnim meczu rzeczoną Kostarykę i wejdziemy stosunkiem bramek. Dodatkowo, optymistycznym akcentem są ostatnie doniesienia portali wg których Janas został pozbawiony władzy a skład i taktykę ustalać będzie Piechniczek z Apostelem.

    By Anonymous Piórko w dupie, at 12:44 PM  

  • Może stanie się cud, i Ebi zaszaleje na własnym stadionie...? Ale 4-5-1 to już przesada. Musimy wygrać, bo nie ma co ufać w zwycięstwo Kostaryki, Ekwador nie jest od nich gorszy. Trzeba atakować, 4-4-2, w porywach 4-3-3...

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:47 PM  

  • tak - Janas pozbawiony wladzy, na rzecz (O zgrozo)Piechniczka i Apostela, to jest to co chaialem uslyszec zeby nabrac troche optymizmu ;)

    By Blogger Karewicz, at 1:03 PM  

  • Właśnie na Onecie zobaczyłem coś totalnie SZOKUJĄCEGO... Banner reklamowy:

    Paweł Janas, Onet Czat, 14 Czerwca godz. 13.00

    Przecież to są już jawne kpiny... Nie wierzę już w pokonanie Niemców, trzeba się modlić o najniższy wymiar kary, czyli poniżej 5 bramek..... chyba, że Janas liczy, że kibice na czacie mu zaspół ustawią, bo sam jest już bezradny jak dziecko...

    By Anonymous Skandal!!!, at 2:13 PM  

  • Sygnały, które dobiegają z obozu Polskiej reprezentacji potwierdzają tylko obawy, że Janas nie ma koncepcji (i nie miał jej przed meczem z Ekwadorem). Chłop sie pewnie nerwowo załamał bo do mistrzostw miał więcej szczęścia jak rozumu, a teraz jak trzeba liczyć na przemyślaną taktykę i własne umiejętności to niestety samo szcęście nie wystarczy. Zresztą szczęście też się skończyło. Jeleń w ataku od początku może wniesie coś do ofensywy, ale biorąc pod uwagę co my od miesiąca gramy to remis będzie sukcesem. Tam coś nie tak z dyscypliną. Chłopaki jak zwykle zajęci reklamowaniem tego z czego mają więcej kasy jak z gry w reprezentacji (kluby to inna historia). Czemu my polacy mamy tyle siana w głowach? Czemu nie umiemy sie skoncentrować, poświęcić dla spraw ważnych, rzetelnie przygotować, czemu nie ma już talentów??? A może Tomaszewski ma rację, żeby rozpieprzyć całe to PZPN i zacząć sprawy od początku, nowi ludzie, nowa drużyna, jasne i przejżyste układy formalne, etc. No k*** nie wiem dlaczego taka niemoc nas dopadła, i dlaczego nie możemy się cieszyć choc trochę z gry naszych orłów?

    By Blogger MrBubel, at 2:32 PM  

  • a ja wam mowie ze dopoki listkoludki nadal beda za nasze pieniadze pieprzyc glupoty, dopoki nie bedzie odp sytemu szkolen i szkolek pilkarskich, dopoki beda rzadzic polska pilka te stare capy ktore nie umieja nic poza wyciaganiem kasy, dopoki nie bedziemy mieli swoich przedstawicieli we wladzach fifa, dopoki listkiweicz bedzie prezesem i bedzie sie podpieral takimi starymi prykami jak strejlal, piechniczek i kupa innych, dopoki kadry nie wezmie dobry zachodni szkoleniowiec, dopoki w Polsce nie bedzie prawie zadnego porzadnego stadionu, dopoki polska liga bedzie na takim poziomie jak dotychczas i dopoki nasi reprezentanci nie beda mieli JAJ to ja wam mowie ze tak bedzie jak jest i kazdy wyjatek tylko to moze potwierdzic nawet wygrana z Niemcami

    By Anonymous emibe, at 3:25 PM  

  • ludzie jesli kostaryka opyka ekwador a my przegramy z wehrmachtem to przeciez kostaryka nas rozjedzie!!!! na jakiej podstawie mamy wierzyc ze nagle jako najbardziej dareemna druzyna w grupie rozniesiemy kogos????

    p.s. a wszelkie misterne plany janasow, listkiewiczow i innych piechniczkow nam ch*ja dadza. bo geniuszem byc nie trzeba zeby wymienic kilku pilkarzy.
    jedynie to mozemy liczyc na cud

    By Anonymous da_markos, at 7:29 PM  

  • A co będzie cudem? To, że niemcy zagrają fatalnie, czy to, że polacy zagrają lepiej niż ich maksymalne możliwości? Nie będzie cudu! Niemcy dopełnią formalności kompromitując kolejny raz tą bandę nadętych grajków. Ponoć większe szanse na sukcesy ma Polska reprezentacje kobiet w piłce nożnej. Przenieśmy niespełnione marzenia o pucharach na żeńską drużynę, tam przynajmniej mamy sznse.

    By Blogger MrBubel, at 7:57 PM  

  • No CUD... Np. Lehmann sfauluje w 10 minucie na polu karnym Smolarka wychodzącego sam na sam, dostanie czerwoną, Żuraw strzeli karnego i dowieziemy 1:0...? Poprostu... CUD.

    By Anonymous Skandal!!!, at 8:07 PM  

  • Zaraz wyjdą Chorwaci i Brazylijczycy... Ciekawe, czy Brazylijczycy też są tak wypompowani sezonem jak Francuzi (stawiałem, że Szwajcaria wygra, ale mnie zawiedli czołowi światowi producenci Konopii)? Strasznie mnie ten mecz interesuje, mam nadzieję, że Chorwaci wygrają, choć klasa Brazylii jest niepodważalna. Ale te wszystkie mecze w sezonie muszą się dać Ronaldinho i Kace we znaki - wydaje mi się, że nie będą dziś w stanie pokazać pełni swoich możliwości...

    By Anonymous Skandal!!!, at 8:48 PM  

  • No chyba jednak nie byli tak zajechani. Nawet w futbolu są rzeczy pewne.

    By Blogger MrBubel, at 8:12 AM  

  • ja tez bylem za chorwatami, bo lubie niespodzianki, a pewnym siebie brazylijczykom fajnie byloby utrzec nosa. Zreszta - od remisu to Chorwaci byli blisko, ale z drugiej strony grali w 11 na 10 (bo ronaldo nie gral)

    By Blogger Karewicz, at 10:55 AM  

  • Moim zdaniem Brazylia zagrała słabo. Fakt, widać ich świetną technikę użytkową, umiejętność ustawienia się na boisku i przeglądu sytuacji, ale odniosłem silne wrażenie, że zamiast przygotowywać się fizycznie do mundialu, Kanarki przebalowali zgrupowanie, obżerając się hamburgerami i grając w Playstation, oraz rżnąc laski po nocach... Przecież Ronaldo i Adriano to jakaś totalna pomyłka. Ronaldinho też nic wielkiego nie pokazał, jedynie Kaka i R. Carlos zagrali na dobrym poziomie. I jeszcze, o dziwo, Dida... Chorwaci mieli kilka okazji do wyrównania, i grali całkiem dobrze. Ich kibice też nie zawiedli, drudzy najlepsi po Polakach. Po pierwszym meczu, oczywiście, nie ma co wyrokować, ale biorąc pod uwagę, że Brazylia w drugiej rundzie trafi na Czechów lub Włochów, a obydwie te ekipy zaprezentowały się świetnie, wróżę rychły koniec marzeń Brazylijczykom... Oby, bo mam dość obecności Ronaldinho w mojej lodówce...

    By Anonymous Skandal!!!, at 11:07 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, czerwiec 09, 2006

Powtórka z Pusan

Przegraliśmy 0-2... Co tu więcej napisać? Czy mamy jakiekolwiek szanse z Niemcami i Kostaryką? Po tym meczu szczerze w to wątpię. Widać, że ten zespół ustawiony 4-5-1 nie umie grać do przodu po prostu.

20 Comments:

  • przepraszam co pisaliscie o janasie???ze co ze jest dobry??? janas okecie czeka... zostaniesz tak samo potraktowany jak zwierzyna na ktora polujesz...


    narazie nic wiecej nie przychodzi mi na mysl

    By Anonymous da_markos, at 11:52 PM  

  • tak - bardzo prosto zrzicic wine na Janasa. Tylko zemto nie on nie umie kopnac prosto pilki. Wzial na siebie odpiwiwedzialnosc i jest odpowioedzielny za wyniki. Jednak mowienie ze to co sie stalo to wina Janasa to duze uproszczenie. Gdzie byl Zurawski, Krzynowek, Szymkowiak? A zreszta... nie ma co sie napinac, nie mam zamiaru zmarnowac sobie misiaca czasu zlym chumorem jak 4 lata temu

    By Blogger Karewicz, at 12:19 AM  

  • przepraszam ale to jest wlasnie ta odpowiedzialnosc janasa o ktorej mowil. .skoro wzial ludzi ktorzy krzywo kopia pilke to znaczy ze zle wykonal prace... janas okecie czeka. postawiles wszystko na jedna karte. wpusc swoje asy; mile, gize itd itp... chyba ze wyjdziemy z grupy

    By Anonymous da_markos, at 12:38 AM  

  • Sensacja! Ponoć wypłynęło nieoficjalne info od obserwatorów mistrzostw FIFY, które donosi, że piłki z meczu Polska:Ekwador zostały bezczelnie podmienione! Zawierały bowiem specjalny system okultystyczny pręto-magnesów zamontowanych w specjalnych protezach ekwadorskich piłkarzy, które jak magnes przyciągały ją do nóg. Doniesienia te wstrząsnęły rzeszą dziennikarzy i kibiców, którzy zapowiadają bojkot mistrzostw.

    By Anonymous Kanalia, at 2:01 AM  

  • A kogo miałby jeszcze wziąć? Dudka? - też by nie obronił tych strzałów. Franka? - już widzę jak on w ogóle piłkę dostaje. Burkharda może? Powołał Jelenia i Brożka, co wydaje mi się lepszym pomysłem niż Niedzielan i Sagan, acz to już kwestia dość sporna i mógłbym na ten temat podyskutować :)
    Mógł podjąc inne decyzje, ale mimo to graliśmy dziś składem praktycznie optymalnym. Lepszych zawodników zwyczajnie nie mamy.

    By Anonymous ragnarokk, at 2:03 AM  

  • gówno prawda. boniek tez tak gadal. wiec skoro janas dal dupy (i pilkarze przez niego wytypowani) w meczu o wszystko to znaczy ze cos mozna bylo lepiej zrobic. teraz te cale podchody janasa z dziwnymi powolaniami zamknietymi treningami wydaja sie po porostu kpina. jednak gorski mial racje, ze skoro ktos zamyka swoje treningi dla publiki to chce cos po prostu ukryc np. fakt ze pilkarze nie potrafia kopnac w pilke i trafic w bramke....
    i gdzie ten caly misterny plan cwiczony na treningach???? przeciez oni grali gorzej niz druzyna engela na MS po ktorej tu wszyscy jechali.... okazalo sie ze janas nie wycwiczyl zadnego planu!!!!! pomyslu i taktyki. jeden!!!!!!!!!!!celny strzal w meczu!!!!!!
    janas jako trener jest skonczony. jesli wyjdzie jakims cudem z grupy to znaczy ze ma po prostu szczescie godne zwyciezcy w totka. mial kupe czasu przygotowac kadre do meczu o wszysto z ekwadorem i co on wymyslil???? wielka kupe!!!!!!!!
    koniec obrony jego i jego metod.
    skoro karewicz mowisz ze to nie jego wina ze krzywo kopali pike. to ja (i pol polski) mowie ze awans nie wywalczyl on tylko 3 pilkarzy; krzynowek frankowski i zurwaski. to oni strzelali gole i robili akcje i zadna w tym zasluga janasa.... gdyby potrafil on cos konkretnego wymyslec tobysmy wczoraj oddali choc kilka strzlow na bramke....
    jakim cudem my mamy awansowac teraz?????????????
    stawiam na taki scenariusz;
    powalczymy z niemcami (odziwo) i nawet bedzie remis. pozniej wygramy z kostaryka ale to i tak nam ch*ja da.... nie wyjdziemy z grupy bo zabraknie wlasnie tego decydujacego meczu z ekwadorem....
    cala ta krytyka sie rozplynie bo jakby nie patrzyc bylismy blisko awansu... janas zostaje na stanowisku i dalej brniemy w to bagno pod wodza listkiewicza i janasa....

    chacialbym zeby te moje wywody po browarach o 4 rano sie nie sprawdzily ale mysle ze jest to niestety bardzo prawdopodobne.


    W KAZDYM RAZIE JANAS UDOWODNIL JEDNO. TRENER JEST Z NIEGO CO NAJWYZEJ MIERYNY. MIAL PO PROSTU SZCZESCIE DO DOBRYCH PILKARZY KTORZY "ROBILI" MU WYNIK. dowodem jest mecz z ekwadorem na ktory wymysli wielie NIC choc mial kupe czaspu sie przygotowac.....

    By Anonymous da_markos, at 4:28 AM  

  • W sumie Da_Marcos masz wiele racji... Gdybyśmy w takim stylu jak wczoraj przegrali z Brazylią, ew. nawet Niemcami, to złego słowa nie dało by się o piłkarzach powiedzieć. No niby walczyli, trochę pecha mieli, były słupki i poprzeczki, dyskusyjny spalony... Ale myśmy grali, O ZGROZO, Z EKWADOREM! Z E C U A D O R!!! Czołowym światowym producentem bananów i kakao... Z zespołem, który w ciągu ostatnich 4 lat, na 39 meczów rozegranych poza granicami swojego kraju wygrał... DWA MECZE! Jeden w górach z Boliwią, a jeden z Kostaryką... No to wczoraj mieli 3 zwycięstwo na 40 meczów... TYLKO Z POLSKĄ! No aż mi się chujowo robi...

    Niestety w obecnej chwili awans wydaje się być już przegrany. Musiał by stać się cud, a nasi zagrać z Niemcami mecz tysiąclecia. W Dortmundzie na 19 meczów międzypaństwowych, Niemcy zremisowali 1, wygrali... 18. Czyli ewentualne zwycięstwo można by określić mianem największego sukcesu Polaków na mistrzostwach od 1974 roku, albo w ogóle. Nie wiem jak ma do tego dojść... Niemcy, tak jak zauważyłem w moich wcześniejszych komentarzach (które Klinsmann powinien był przeczytać!), mają dziurę na środku obrony i zupełnie nie radzą sobie z kontratakami, notorycznie spóźniając pułapki ofsajdowe, co wykorzystał stary wyga Wanchope, jednakże siła ich ataku jest przygniatająca. Na tyle, że Klinsmann za nic ma sobie stracone gole, wierząc, że Klose, Schweinsteiger, czy później Ballack, i tak strzelą więcej niż rywale. Tylko jakiś niesamowity fart, czy zbieg okoliczności może spowodować, że tych bramek w Dortmundzie strzelimy więcej niż Niemcy.

    Wracając do meczu z Ekwadorem - najbardziej zawiedli Żurawski, Szymkowiak, Sobolewski i Radomski. Nasz środek pola, mimo przewagi w liczbie piłkarzy, nie istniał wczoraj... Sobolewski nie nawiązał w ogóle walki fizycznej, Szymkowiak zagrywał beznadziejnie, Żuraw snuł się z przodu, rzadko wspomagając nawet Krzynówka czy Ebiego w atakach!!! Do cholery... Mówiłem, że trzeba wyjść ofensywnie na Ekwador, 4-4-2, ale spodziewałem się, że nawet jak zagramy 4-5-1 to i tak wygramy, a tu taka impotencja w ataku, że aż strach.

    Moim zdaniem, na Niemców trzeba wyjść bez Szymkowiaka, ale 4-5-1 (z początku). Żuraw jako ofensywny pomocnik, Jeleń na wysuniętego. Ewentualnie, można w czasie meczu korygować to na 4-4-2 z Żurawskim i Jeleniem w ataku, a Sobolem i Radomskim w środku. Tylko, to K nędzy Sobolewski musi walczyć, bo wczoraj był statystą na boisku! I boczni obrońcy muszą wspierać ataki (tak jak Lahm u Niemców), Baszczu musi ruszyć dupę, bo wczoraj wyglądało tak, jakby Smolarek i Krzynówek grali sami bez niczyjego wsparcia!!!

    Z pozytywów, Jeleń i Brożek zagrali naprawdę nieźle, tylko mieli kosmicznego pecha... Skoro Baszczu taki nieruchawy, to może Dudka będzie wyrażał więcej ochoty na przebieranie racicami, i wspieranie Smolarka na skrzydle? No i Niemcy mają dziurawą obronę i u nich ostatnio "Murzynów biją"... (choć marna to pociecha).

    Panie Janas, skoro pan zabrałeś młodych, to daj im szansę! Niech Jeleń gra od początku, niech pokaże się Brożek, a niech tam nawet Garncarczyk i Dudka! Może, cholera, coś wniosą do gry ofensywnej, bo ta wczoraj była tragiczna!!!

    By Anonymous Skandal!!!, at 7:52 AM  

  • DLA NAS MUNDIAL SKONCZYL SIE 5 h PO ROZPOCZECIU CALEJ IMPREZY!

    nawet jak jakims cudem wygramy z niemcami (kto w to wierzy???) a pozniej kostaryka to odpadniemy pewnie roznica bramek.

    WCZORAJ BYL MECZ O WSZYSTKO I DALISMY CIALA NA MAXA!!!!


    z ta gra to polska repra powinna teraz isc "marszem rownosci" w warszawie.

    znowu 4 lata czekania i to samo ;/

    ale teraz przynajmniej mozna na spokojnie poogladac fajne mecze bo MS zapowiadaja sie naprawde konkretnie

    By Anonymous da_markos, at 8:45 AM  

  • Anglicy spostrzegli taką drobnostkę: wczorajszy skład Polaków był... najstarszym składem reprezentacji Polski w historii naszych meczów mundialowych!!! KURWAAAAAAA!!!! Chuj bo już nie mogę...

    Na Niemców: Garncarczyk, Dudka, Brożek, Jeleń... bo co, gorzej będzie? Może biegać będą mieli siłe przynajmniej...

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:40 AM  

  • jak by mecz na wodzie byl to bysmy znowu wygrali bo na wodzie pilka stoi i my bysmy tez stali a w tym jestesmy naprawde mistrzami swiata

    By Anonymous Anonimowy, at 10:04 AM  

  • No dobra - dzisiaj na wiekszym dystansie juz do tego wszystkiego.

    Janas jest odpowiedzialny za wynik i za gre. Taka jest rola trenera. Koniec.

    tylko ze z pustego i salomon nie przeleje. Ma takich pilkarzyjakich ma. To nie jego wina, ze oni zapomnieli jak sie gra w pilke. Wspomniales ze Frankowski Krzynowek i ZUrawski wygrali eliminacje da MArkos. To ja sie Ciebie pytam gdzie jest forma Krzynowka, Zurawskiego i Frankowskiegho z Eliminacji? Gdyby omi 3 mieli taka forme jak wtedy to nie dosc ze Frankowski pojechal by na mundial to strzelilby wczoraj 2 bramki, a ZURAWSKI DOLOZYLBY DRUGIE DWIE. Czy to Janas ma pilnowac ich formy? Czy to jego wina ze nie potrafia jej utrzymac? I czyto wina Janasa, ze nie ka kogo powolac za tych co są bez formy?

    Reasumujac - za wyniki odpowiada traner. Takie są regóły po prostu. Uwazam jednak, ze przy takiej formie naszych czolowych pilkarzy, mogli by Polakow trenowac najlepsi trenerze swiata, a wyniki bylyby takie same.

    Mecz z Niemcami nie wiem czy bede ogladal. Mie podchodze tak optymistycznie jak da_markos. Bezie 3X w plecy i odjazd, nie jestem w stanie na to patrzyc po prostu. Wogole, Mundialu nie bede ogladal, bo wczoraj przestal mnie interesowac jakos.

    By Blogger Karewicz, at 10:04 AM  

  • Pewnie, że lepszych nie ma, mówiłem o tym wcześniej. Dyskutować można o Saganie, Niedzielanie, Burkhardzie - i koniec. To by wiele nie zmieniło. Ale patrząc trzeźwo, Brożek czy Jeleń wydają się być w dobrej formie, w przeciwieństwie, do Żurawia, Szymkowiaka... W Korei Engel za późno wpuścił rezerwowych, może Janas powinien zrobić to teraz? Rzut na taśmę, vabank, zwycięstwo lub śmierć, niech grają młodsi i mocniejsi fizycznie. Niemców z kontry można pojechać, jak pokazała Kostaryka, tylko trzeba mieć szybkość. Jelań i Brożek ją mają... A gdyby tak zaryzykować:

    Boruc - Dudka, Lewandowski, Bąk, Garncarczyk, Smolarek, Żurawski, Radomski, Krzynówek, Jeleń, Brożek.

    W zależności 4-4-2, lub 4-3-3, można płynnie zmieniać w trakcie gry. I nie wspominajcie Portugalii, bo wtedy graliśmy 3 obrońcami, w tym wolny Hajto vs. superszybki Pauleta, a teraz zagrajmy 4 z tyłu.

    Jest jeszcze inna możliwość... Kostaryka wygrywa z Ekwadorem, 1:0, Niemcy z nami 2:1, potem Klose i Podolski robią nam przysługę i walą Ekwador 4:0, a my rozwalamy Kostarykę 4:0 (;-)))... Yyyyy....

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:24 AM  

  • A ja się cały czas zastanawiam jak przy średniej wzrostu Ekwadorskiej obrony 178cm Janas nie wystawił Rasiaka?
    Przecież celne dośrodkowanie łatwiej zrobić niż prostopadłe podanie.
    Skrzydłowych jest dwóch do tego boczni obrońcy, a taki Szymkowiak tylko jeden i do tego bez formy.
    Znając "warsztat" trenerski Janosika to pewnie Rasiak zagra z Niemcami, gdzie przy dwóch wysokich stoperach sobie w ogóle nie pogra i znowu będą wszyscy na niego jechać. A z ekwadorem samymi swoimi warunkami fizycznymi mógł siać niezłe spustoszenie z przodu.

    By Anonymous Name, at 10:26 AM  

  • a ja wrecz przeciwnie, bede ogladal MS bo cale moje dziecinstwo wielkie imprezy byly zawsze bez polakow i sie przyzwyczailem do tego. w ogole jakos dziwnie sie ogladalo MS 4 lata temu jak byli polacy heheheeh.

    co do janasa.jak z pustego??? przeciez jelen byl najlepszy zaraz po smolarku, brozek tez cos gral !! to po jakiego ch*ja te zamkniete zgrupowania jak on nie potrafi dostrzec kto jaka ma forme i jak gra.
    co oni tam robili??? gdzie ten misterny plan janasa ktory tak pieczolowicie skrywal przed calym swiatem??? przeciez zeby tak grac to nie trzeba im trenera. tyle to ja, i kazdy inny powie im w 5 min (biegaj, czasem kiwaj, czasem zagraj na skrzydlo a jak nie to do przodu "na afere"). przeciez tam nie bylo zadnej akcji ktora wygladalaby na przecwiczona.

    tak samo zreszta bylo z chorwacja tylko wynik przcmil nasza gre. bramka padla po rzucie roznym (wiec niezaleznie od ustawienia) a chorwaci nie wykorzystali 2 bardzo dobrych sytuacji. no i podjaralismy sie wygrana z chorwacja ktora potraktowala ten mecz jak lekki rozruch.

    i jak znowu czytam wypowiedzi tych debilnych pilkarzy... ze za wolno biegali ze sily nie mieli. ze bardzo chcieli itd itp.
    to znowu to samo po jakiego ch*ja te zgrupowania?? po co ci specjalisci jak nie potrafia przygotowac tych nazelowanych janeczkow. czy polacy zawsze musza byc zmeczeni, wolniejsi od przeciwnika??? zawsze jest jakis powod. z kolumbia byli zajechani. teraz zmeczeni i za wolni....
    o co tu w ogole chodzi???

    tak samo ktos powiedzial ze 20 min przed meczem janeczki sobie w najlepsze rozmawialy przez komorki!!! to jest profesjonalne podejscie?? zamiast sie koncentrowac, myslec o meczu. pozniej wlasnie sa takie bramki jak ta pierwsza.

    a ten autobu z napisem "waleczni i niebezpieczni" powinni im spalic . przeciez to wyglada jak kpina

    By Anonymous da_markos, at 10:30 AM  

  • @ name

    przeciez to byli murzyni. kazdy wie jak oni skacza a jak biali. skoro konkrus wsadow w nba wygrywal koles co ma 170cm (spud webb)

    wiec przynajmniej rasiak nie przegrywal pojedynkow z kolesiami o glowe mniejszymi... po czyms takim toby dopiero po nim jechali

    zreszta jak padla pierwsza bramka??

    By Anonymous da_markos, at 10:36 AM  

  • ja Mundialu nie bede ogladal na bank po wczorajszym wydarzeniu.

    Wogole zazdroszcze kolesiom, ktorzy wczoraj ogladali "M jak milosc" czy inne "Plebanie". Takim co nawet nie wiedzili ze jest Mundial i kto z kim gra. Ktorych to zupelnie nie interesuje. Po co mi takie doly jak teraz mam i te wszystkie mecze ogladane z kumplami, kiedy po 30 mimucie juz sie nikomu nie chce odzywac nawet.

    No niestety, ciezko mi bedzie przejsc w tryb olewki nad tym wszystkim, ale bede mocno pracowal, bo inaczej mnie Polscy pilkarze zabiją chyba.

    By Blogger Karewicz, at 10:36 AM  

  • Take rzeczy też się zdarzyć mogą... Przejdzie Karewicz w tryb olewki, a tu Niemcy - Polska 0:3 (Brożek, Jeleń, Jeleń), Polska - Kostaryka 4:0 (Jeleń, Smolarek, Brożek, Rasiak...) :-) Ja tam, gdybym coś takiego przepuścił, pluł bym sobie w brodę do końca życia...

    (Marzenia, zamienią Skandala!!! w piosenkę)

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:50 AM  

  • Po raz kolejny powtarza się koszmar sprzed czterech lat, mimo prowadzonej od nowa selekcji, innego sposobu przygotowań do Mundialu i zaskakujących decyzji personalnych. Pawęł Janas nie zdaje chyba sobie sprawy z powagi sytuacji, tak to wszystko wyglądało w jego pomeczowych wypowiedziach. Na krytykę zasłużyli wszyscy, oprócz dwóch graczy z podstawowego składu. Mowa o Ebim Smolarku, Polaku niewychowanym w końcu w Polsce, a grającym dla niej z wielką ambicją, zadziornością i zaangażowaniem, przy świetnych walorach technicznych, oraz Arturze Borucu, który dodawał otuchy polskim obrońcom swoją pewną grą. Gdyby tego nie robił, sprawdziłby się pewnie scenariusz pewnego kibica ekwadorskiego, który z dziarską miną wytypował wynik five-one for Equador. Klasę pokazali też walczący do końca Jeleń, Kosowski i Brożek, po którym spodziewałem się wiele przed mistrzostwami, uważając, że jako jedyny zawodnik powołany niespodziewanie może zdziałać naprawdę wiele (czyli tyle co "Franek").

    By Anonymous M77, at 11:04 AM  

  • Posłuchajcie, Janas od zawsze starał sie grać tym beznadziejnym 4-5-1. Legia w LM i ich pierwszy mecz bez Pisza za któym nie przepadał...dopiero pod kryyką kibiców na stadionie wprowadził go zmieniając 4-4-2...i tak aż do półfinału.
    Mecze repry z Lewandowskim i Kukiełką defensywnych pomocników...dno. Znowu wkraczają dziennikarze i kibice chcący Franka, znowu zmienia się ustawienie na 4-4-2 i znowu wygrywamy. Prawda, że początkowo gra Rasiak z Żurawskim 4-4-2, co kompletnie nie wychodzi bo Rasiak grać nie umie, ale jak wchodzi Franek to wszystko wygląda ładnie dla oka i skuteczność nie zawodzi.
    Teraz znowu trener się uparł na 4-5-1, gdzie zawodnicy tacy jak Żurawski czy Szymkowiak grać nie umieją tym ustawieniem. Co gorsza powiem wam tyle, że mała ilość wypadów bocznych obrońców w atak to wina trenera, bo on tak ustawił skład i takie obowiązki przypisał. Sam Engel analizując przed meczem ustawienie nie zaznaczył, że będą wychodzić boczni obrońcy w atak :/...nic o tym nie wspomniał.
    Wszyscy fchowcy i trenerzy uważali, że ten schemat na południowców jest do dupy...ale nie uparte bydle Janas !
    PS
    Na blogu się rozpisałem troche wiecej na ten temat ;/

    By Anonymous Hexen, at 3:52 PM  

  • no widzicie to tylko potwierdza zdanie ze janas jest co najwyzej mierny ale mial szczescie do pilkarzy. zreszta krazylo takie powiedzenie ze z takimi pilkarzami to i jego tesciowa by zdobyla mistrza polski....

    ale i tak analiza w przerwie meczu otwarcia gmocha rulez ;]
    narysowal kreske na srodku monitora i wrogu kilka kresek... i tyle... :D normalnie jacek gmoch MVP mundialu

    By Anonymous da_markos, at 5:13 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

Mundial!

Zaczeło się! Trwa ostatnie odliczanie do meczu z Ekwadorem. Niemcy zaczeli z Kostaryką od mocnego uderzenia, ale już jest 2-1.

Mam nadzieję, że już teraz nie ma podziałów, na symapatyków Janasa, Rasiaka czy Frankowskiego lub Dudka. Teraz jest tylko reprezentacja Polski i zaraz wszyscy zaciśniemy za nią kciuki. A jak to się skończy, a tak naprawdę zacznie zobaczymy za parę godzin.

Ja jednak wierzę, że nie będzie źle, Viva Polonia Ole.

10 Comments:

  • Viva Zwei! :)
    Mecz Niemców pokazał jedno - obronę mają bardzo niepewną, zaś w ataku próbują albo strzałów, albo zbiegania ze skrzydła. Wydaje mi się, że to dla nas dobrze, o ile będziemy w stanie powstrzymać Schweisteigera i Ballacka.

    By Anonymous ragnarokk, at 8:13 PM  

  • Polska - Ekwador 4:1
    Taki będzie wynik.
    Ten mecz musimy wygrać
    WYGRAMY WYGRAMY WYGRAMY

    By Anonymous Bic, at 8:31 PM  

  • Ekwador już swoją część do tego wyniku dołożył :)

    By Anonymous ragnarokk, at 9:56 PM  

  • jest tragicznie, nawet nie wynik, ale gra....musimy wyjsc po przerwie 4-4-2, innego wyjscia nie widze. ale pewnie i tak nie pomoze, bo po prostu nic nie gramy

    By Anonymous Anonimowy, at 10:03 PM  

  • Trampkarze polscy jak zwykle na mistrzostwach świata dali popis niesamowitych umiejętności dryblowania własnymi nogami. Trampkarze tacy jak Żurawski i Smolarek okazali się przereklamowanym gównem wymieszanym pędzlem. Prawdziwym bohaterem tego meczu nie był Rasiak lecz dwójka Jeleń-Brożek, którzy grając od początku meczu z pewnością pierdolnęli by przepięęęęneee gole w wysokiej jakości dzwięku i obrazu. Janas szykuj drewno na swój stos...

    By Anonymous Znawca, at 11:01 PM  

  • rasiakow jedenastu ...

    By Anonymous Anonimowy, at 11:20 PM  

  • No i tak to się kończy jak się Grzegorza nie wystawia. Niestety, trzeba niektórym powiedziec dziękuję,a Rasiak musi zagrać z Niemcami.Uważałem na tym forum ( i dalej uważam ) że cudem będzie wyjście z grupy. A przy okazji dobił mnie komentarz naszych najlepsiejszych komentatorów ( odgwizdany spalony, oczywiście był i zero obiektywizmu przy innych ocenach ). Jak dla Kostaryki druga brama padła z metrowego spalonego to tego oczywiście tez inny komentrator nie widział...ale Niemcom to i tak nie przeszkodziło. Cięzko będzie z nimi, grają lekko i z polotem.

    By Anonymous krokodyllos, at 11:21 PM  

  • Krokodylos: rasiak i tak nie zagra z niemcami tylko brozek i jelen wiec sie chlopaczku nie stresuj za bardzo.

    By Anonymous Dziwak, at 11:38 PM  

  • Znawca zgadzam sie z tobą, że Zurawski to na wakacje przyjechał,,,,,,,,,ale Smolarek pokazał dzisiaj klasę,,,,,, chciałem jeszcze pochwalić Jop`a i Baszcza,,,,którzy asystowali przy pierszym golu.... Tu 2 metrowy babmus skacze do piłki, a Jop go kryje od tyłu,,,,,,potem patrze a to samo Baszczu kryje od tyłu king konga co go o głowe przewyższa,,,,,,,,no ja pierdo.e,,,,,,chłopaki dają czadu na treningach,,,,,,,,, oglądałem transmisje na PS Extra i tam ładnie Janasa pojechali,,,,,podobał mi sie komentarz Piechniczka,,,,, na reklamach przełączyłem na tvp 2 a tam dudek mówi, że lepiej sie nam bedzie grało z Niemcami, bo nie jesteśmy faworytami!!! Co to kur.a za logika ??? Już to widze ,,,,,,,Grzechu w ataku i Jop kryjący Ballaca....taaaaaaaa.... będzie sie nam zajebiście grało Dudi.........wiem że żartowałeś ;-)

    By Anonymous Anonimowy, at 11:53 PM  

  • Tak to prawda co do naszych wybitnych obrońców. Rzeczywiście nie wiem jak mogłem ominąć tego magicznego zestawienia. Baszczyński zagrał raptem jeden dobry mecz w wiśle i Janas już go wynosi ponad niebiosa, a Jop nie wiem skąd się urwał. Niech Janas wpuści jeszcze Lewandowskiego, który swym skillem nie ustępuje Jopowi (dla Jopa?). Potem jeszcze Mila, który tylko wywraca się i tarza po boisku i mamy excellent dream team. Oby tak dalej!

    By Anonymous Znawca, at 1:19 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, czerwiec 07, 2006

Janas robi rewolte, Rasiak milczy a Gorawski zdrowy

Mecz z Ekwadorem zbliża się wielkimi krokami. Za mniej więcej 48 godzin wszyscy zasiądziemy przed telewizorami i zaciśniemy kciuki. Jak tak naprawdę prezentują się Biało Czerwoni? Czy zagrają 3-5-1 czy 4-4-2? Czy Rasiak będzie grał od początku turnieju w pierwszym składzie, czy też jest może ponownie “szykowany na Anglię”? Nic nie wiadomo. Paweł Janas ucieka od dziennikarzy, którzy odcięci od utajnionych informacji z pierwszej linii frontu wymyślają coraz to nowe rewelacje, chcąc jakoś uzasadnić swoje istnienie.

Przeczytałem dzisiaj w “Dzienniku”, że oto uniknęliśmy katastrofy. Podobno dziennikarze z tej gazety dotarli do informacji, mówiących jakoby, że Janas kiedy zobaczył kilka tygodni temu wyniki wydolnościowe piłkarzy nie wierzył własnym oczom. Były one wg “Dziennika” tak słabe, że nasi piłkarze, około 60. minuty byli by seryjnie znoszeni z boiska i odwożeni erkami do szpitala. W związku z tym selekcjoner zdecydował się wywrócić do góry nogami plan przygotowań do Mundialu i pracować tylko i wyłącznie nad wydolnością. Beznadziejna gra z Kolumbią była wynikiem tej katorżniczej pracy, a dodatkowo atmosfera w kadrze siadła, ponieważ na zgrupowaniu w Szwajcarii nasi spodziewali się raczej pikniku. Zresztą tej katastrofy, tak na bank, to jeszcze nie uniknęliśmy, bo nie wszystkie zaległości udało się nadrobić. Z tego ta cała nerwowość, stąd zamykanie treningów i inne takie rzeczy. Tyle “Dziennik”.

Dużo bardziej rozgoryczeni są dziennikarze z “Przeglądu Sportowego”. Widać, że chłopaki strasznie przeżywają fakt, że odcięcie kadry od mediów, nie pozwala im w pełni rozwinąć dziennikarskich skrzydeł. Czy jednak usprawiedliwia to fakt, że w relacjach największej polskiej gazety sportowej z obozu naszej kadry jest więcej cynizmu i złośliwości niż w wypowiedziach naszego Da_Markosa ? Cytaty:

To była tylko piłkarska gierka z amatorami, ale selekcjoner Paweł Janas zachowywał się tak, jakby chodziło o próby z bronią nuklearną


Panie Grzegorzu, jaki to był dla pana mecz? - zapytał dziennikarz publicznej telewizji, lecz specjalizujący się w strzelaniu goli w utajonych meczach Rasiak zbył go dostojnym milczeniem


Od kogo jak od kogo, ale od ogólnopolskiej gazety można chyba wymagać, mniej złośliwości a więcej rzeczowości i rzetelności. Przecież ludzie nie kupują “Przeglądu” po to, aby zauważyć, że jego dziennikarze, są urażeni i potrafią być złośliwi, ale by przeczytać coś interesującego. A może za dużo wymagam od gazety, której poziom, obrazuje goła laska na tylnej okładce ? Chyba jednak tak, bo czego można oczekiwać skoro nawet redaktor naczelny Pan Romek Kołtoń, wydaje się być myślami w jakiejś odległej galaktyce, tysiące lat świetlnych stąd. Znowu cytat:

Ogromną wagę Niemcy przywiązują do jedności z kibicami. W Moenchengladbach przy okazji meczu z Kolumbią kibice z aplauzem przyjęli transparent z hasłem: “Razem z Wami mamy jeden cel – 9 lipca 2006 roku!” My, Polacy, też musimy być z kibicami


Hm... rozumiem, że “My, Polacy” to kadra? A więc może Pan Romek żywi nadzieje, że teraz z kadry wypadnie w ramach kontuzji, wzorem Gorawskiego, “specjalizujący się w strzelaniu goli w utajonych meczach Rasiak”, a w jego miejsce Janas znowu zaskakując wszystkich powoła Kołtonia i to on będzie “szykowany na Anglię” ? W sumie zresztą kto to wie...

A tak apropos Gorawskiego to nie wiem co myśleć. Powołanie dostał z kapelusza, potem okazało się, że jest chory, a teraz, że zdrowy. Na dodatek, Gorawski twierdzi, że nikt mu badań nie pokazał. Czy to oznacza, że zostały ukryte? Przecież FIFA musiała dostać jakieś dokumenty. Nie sądzę, żeby było możliwe, aby ktoś zdecydował się na fałszerstwo takich papierów, bo to śmierdzi prokuratorem. Poza tym, jeśli nie chciano na Mundialu Damiana, to po co dostał powołanie? Szczególnie, że nie specjalnie na nie zasługiwał. Nic nie rozumiem z tego. Oj dzieje się, dzieje...

9 Comments:

  • czuje się wzruszony... na prawde ;]

    By Anonymous da_markos, at 2:36 AM  

  • ale jesli jestem zlosliwy i cyniczny to tylko w dobrej wierze ;]

    By Anonymous da_markos, at 2:37 AM  

  • Czy naprawdę stać na to żeby Szymkowiaka posadzić na ławce rezerwowych. Nie sadze żeby Janas to zrobił. Nawet jak wszyscy na niego narzekali to Janas i tak z uporem go wystawiał. On powinien grać i ja wierzę że będzie 2 razy lepszy niż w meczu z Chorwacją. A Rasiak napewno zagra i mimo że chciałbym żeby to było jak najwięcej to jednak lepiej żeby zagrał na dobicie rywali niż miałby być ostatnią nadzieją biało-czerwonych

    By Anonymous Bic, at 7:24 AM  

  • oby bylo to "dobicie rywali". ten mecz praktycznie decyduje o wyjsciu z grupy. kto go wygra niemal moze sie cczuc w 1/8 finalu.
    bo z niemcami to raczej wszyscy kleknal a kostaryke w takiej formie polska i ekwador powinny pocisnac

    By Anonymous da_markos, at 8:58 AM  

  • Poziom dziennikarstwa jest, ogólnie rzecz biorąc, w Polsce bardzo niski, ponieważ mało jest odiorców mających wobec dziennikarzy wysokie wymagania. Skoro na rynku prasowym brylują takie szmatławce w najgorszym gatunku, jak Fuckt i SupaExpress, to siłą rzeczy ciągną one w dół poziom pozostałych gazet. Wszystko nastawione na tanią sensację, i najbardziej prostackie i chamskie dowalenie komuś, bez rzeczowych argumentów, bo tego oczekuje ćwierćinteligentny czytelnik bez gustu i smaku. Argumentów i tak by przecież nie zrozumiał...

    Jeśli zaś chodzi o tajemnice Janasa, to moim zdaniem, są one skierowane w stronę otumanienia przeciwnika, bo prawdopodobnie piłkarze wiedzą już wszystko na temat ewentualnego ustawienia na ekwador. Może jeszcze nie wiadomo, czy zagra Rasiak czy Jeleń, czy kto inny, ale taktyka i ustawienie napewno są już piłkarzom znane. A skoro prasa snuje się w domysłach, to pewnie ekwadorczycy też wielkiego pojęcia o naszej taktyce mieć nie będą, a przeczące sobie doniesiania prasowe tylko ich dezorientują. I dobrze.

    Moim zdaniem, czy zagramy ofensywnie, czy defensywnie, i tak nie powinno mieć większego znaczenia w meczach z Ekwadorem i Kostaryką. Jesteśmy zdecydowanymi faworytami, i ewentualne porażki z tymi ekipami powinny kwalifikować Janasa do natychmiastowego wylania na zbity pysk - co jednak nie nastąpi. Wydaje mi się, że nawet jeśli zagra Rasiak jako wysunięty, a Żuraw jako ofensywny pomocnik, i tak gładko poczeszemy czołowych światowych producentów kakao i bananów.
    Moje przeczucie na jutro:
    Niemcy - Kostaryka 4:0
    Polska - Ekwador 2:0

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:45 AM  

  • Mi się wydaje że po wyjściu z grupy jest 1/16 finału.
    Ale by bylo gdyby Polacy awansowali do ćwierćfinału. Ale to jest niemożliwe.
    Pomyślę o tym jak awansujemy a o to będę bardziej spokojny jak wygramy jutro.

    By Anonymous Bic, at 12:52 PM  

  • POcieszcie Grzecha i dajcie mu odwagi. Wpiszcie się na rasiak.trix.pl

    By Anonymous Anonimowy, at 9:02 PM  

  • Romek Kołtoń

    To nie żadne bujanie w obłokach Drogi Panie. Napisałem po prostu to co miałem na myśli i nie zamierzam się z tego wycofywać, a sposób w jaki Pan moją myśl zinterpretował uważam za zwykłe niedbalstwo i dokuczliwość w stosunku do mojej osoby więc zostawię do bez komentarza. W najbliższym numerze zamierzam zaskoczyć wszystkich kibiców. Pozdrawiam.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:15 AM  

  • Czy Roman Kołtoń ma czas żeby zaglądać nawet na takie strony ?
    Strona jest fajna ale według mnie niezbyt popularna

    By Anonymous Bic, at 2:55 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

wtorek, czerwiec 06, 2006

Janas Cham!

Janas to facet który bezsprzecznie nie ma daru zjednywania sobie tłumów. Już od początku kadencji kibice i media były mu nieprzychylne. Nawet po udanych eliminacjach, nie brakowało krytyki wymierzonej w opiekuna biało-czerwonych.

Jest Janas krytykowany za wszystko. Za to, że nie powoływał Frankowskiego, za to, że grał uparcie Rasiakiem, za to, że powoływał Dudka prosto z liverpoolskiej ławki, za to, że nie powołał go na mundial, za to że nie stawia na “młodych zdolnych”, za to, że wziął kilku tych młodych na Mundial kosztem starszych, za to że nie zabrał do Niemiec Frankowskiego, no i za to wreszcie, że “nie dzwonił”. Aha, no i za to, że kiedyś “z woleja” wpakował swojego psa do budy z okazji przeprowadzki.

Teraz doszedł odwołany mecz czy też sparing z niemieckimi amatorami i zamknięcie treningu dla kibiców. Przyjechali oni tłumnie w liczbie kilkunastu czy kilkudziesięciu osób do obozu Polaków, których nie było im dane zobaczyć. Dzień otwarty był co prawda wcześniej, ale Ci którzy przyjechali mimo wszystko oczekiwali, że zostaną wpuszczeni na trening. Nie zostali. Oczywiście przez chamstwo Janasa.

No i zamknięty w ostatniej chwili sparing z amatorami. Bilety sprzedane, Niemcy szykują się na piknik na trybunach a tu nici z pikniku. Będą musieli jak co wieczór grilować kiełbaski w swoich ogrodach z krasnalami. Chamstwo Janasa wypełzło poza granice Rzeczpospolitej i doświadczyły go Bogu ducha winne plemiona germańskie. Łączymy się z nimi w bólu.

A jak się ze swoim chamstwem czuje sam Janas? Włącza tryb olewki i działa po swojemu. Kiedy podczas gali nominacyjnej w Polsacie, niedowierzający własnym uszom prowadzący powiedział coś w stylu “Panie trenerze, tego chyba nikt się nie spodziewał”, Janas odparł po swojemu “Ja się spodziewałem”. Tak trzymać Panie trenerze!

25 Comments:

  • Angielski "Observer" wybrał osła każdej kadry. Niestety muszę stwierdzić że angole nie znają się na footballu bo zamiast Grzesia wybrali Gizę:((((

    Janas dobrze robi piwa mu dać a hołotę do domu zagonić i do roboty.

    Pozdro

    By Anonymous Anonimowy, at 2:14 PM  

  • Kto nie jest z Janasem jest przeciwko niemu!

    By Anonymous Anonimowy, at 2:20 PM  

  • to ze janas jest chamem to wszyscy od dawna wiemy.... ;]

    wazniejsze zeby zostalo przy nim szczescie (czy jak to mowia niektorzy umiejetnosci) na MŚ ;]

    p.s. a za tego psa to odpokutuje kiedyś ;]

    By Anonymous da_markos, at 3:20 PM  

  • nie wiem, da_markos czy zauwazyles ironiczny ton powyzszego posta ;]

    ale zakladam ze tak :)

    By Blogger Karewicz, at 3:38 PM  

  • Jak Janas jest chamem to ciebie wogóle nie ma. On może robić co chce i nikomu nic do tego skoro jest to droga do sukcesu

    By Anonymous Bic, at 3:41 PM  

  • @ karewicz
    prosze mnie nie urażać ;]

    zreszta i tak wiesz co sadze o janasie

    @bic nie unos sie zbytnio

    przeciez mozna byc jednosczesnie mistrzem swata i chamem. jedno drugiego z tego co wiem nie wyklucza ;]

    p.s. chyba wszyscy chcemy zeby polska zaszla jak najdalej...

    p.s.2 i tak janas za pasa odpokutuje ;]

    By Anonymous da_markos, at 4:49 PM  

  • ha ha ha! Cieszcze sie polacy poki mozna, bo jak zagracie z nami to was Poldi i Miro zmitnal z ziemi!W polsce nie ma dobrych pilkarzy, a Niemcy moga nawet wygrac World Cup. Wyjechalem z polski dawno temu i teraz sie moge smiac jak patrze na waszych pilkrzy. Football wroci do Niemiec i nasz druzyna bedzie nie pokonana, a wy dostaniecie w dupe z Nami i Ekwador i Kostarica bo jestescie na World Cup przez przypadek. Poldi was odesle do domu szybciej niz chcecie. wasz zurawski i frankowski to moga grac u nas w 2 bundeslige. polska to smutny kraj i ma slabych pilkarze

    By Anonymous Denis, at 5:34 PM  

  • ha ha ha napisze jeszcze ze kiedy bylem w Polsce to mialem sie wstydzic caly czas za te slabych pilkarze???!!!! teraz kiedy mieszkam w Niemczech jestem dumny z naszych pilkarze. A wy? Macie slaba druzyna jak zawsze!!!!!!!!!!Do widzeniea

    By Anonymous denis, at 5:39 PM  

  • ha ha ha! to jescze Ja! ciekam co wy na to ciekawe?????????????????? u nas pilkaze szkoli sie od malego! A u was? szkoda slow!!!!!!!!!!!!!! pszepraszam za bledy grmatyczna jakby co!!!!!!!!!

    By Anonymous Denis, at 5:42 PM  

  • Widać prowokatorzy z forum Onetu w poszukiwaniu najświeższych informacji o Grzesiu zawitali i tutaj...

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:43 PM  

  • Polacy mają "słabych pilkarze" a Niemcy brzydkie baby :)

    Wole mieć to pierwsze niz to drugie

    By Blogger Karewicz, at 5:45 PM  

  • Denis, tak się zdenerwowałeś, że was Janas na piknik nie wpuścił, i musisz grillować ze swoim krasnalem ogrodowym?

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:47 PM  

  • "Widać prowokatorzy z forum Onetu w poszukiwaniu najświeższych informacji o Grzesiu zawitali i tutaj..."

    nie sadze :) kolega denis juz wczesniej dowodzil swojej niemieckosci na rasiak.pl :)

    By Blogger Karewicz, at 5:49 PM  

  • Przesada i nieprawda. Ani Polacy nie mają słabych piłkarzy, ani Niemki nie są brzydkie... Paskudne to są Brazylijki i takie tam południowe brudasy, ale oni właśnie mają świetnych piłkarzy...

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:50 PM  

  • Moim zdaniem Niemry sa dramatyczne a Polscy pilkarze slabi.

    Oczywiscie z malymi wyjatkami:) My mamy w kraju okolo 23 dobrych pilkarzy, a Niemcy maja w kraju okolo 23 ladne kobiety ;)

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 5:54 PM  

  • rozbawiles mnie :)

    By Blogger Karewicz, at 10:34 PM  

  • Dla mnie Janas jest w porządku. Uprzedził piłkarzy, że nie będzie do każdego dzwonił ( nawet do Wielkiego Franka i Jerzego )a o nominacjach dowiedzą się od niego ?Uprzedził. A powołał zgodnie ze swoim piłkarskim nosem. My Polacy, lubimy historię, byśmy nawet Jagiełłę powołali, w końcu w 1410 dał Szkopom popalić. Janas jest niekonwencjonalny, nie daje sobą sterować i widać, że zrobi wszystko, żeby nie przegrać. Dla mnie jest egzemplarzem uporu i odwagi. Właśnie tacy jak on osiągają sukcesy, niekoniecznie osiągnie go tu i teraz, ale jego przyszły pracodawca będzie miał z niego pożytek. Dobrze być recenzentem w miękkich kapciach z piwem przed telewizorem.
    A Grzegorz będzie gwiazdą tego Mundialu, zobaczycie.....

    By Anonymous krokodyllos, at 10:47 PM  

  • zeby rozwiac watpliowsci - tez cenie Janasa, za to co napisales, a ten text jest po prostu ironiocznym spojrzeniem na smieszne juz ataki na Janasa.

    Janas po prostu nie jest lubiany przez media, bo nie poswieca im tyle czasu ile by chcialy, zle sie czuje w swietle reflektorow, nie pcha sie do gazet (w przeciwnienstwie do poprzednich dwoch selekcjonerow) i robi swoje. Co mi sie w nim najbardziej podoba.

    By Blogger Karewicz, at 11:04 PM  

  • słuchaj no Denis. Kibicować Niemcom sobie możesz, to jest Twoja sprawa, ale nie jest to "Twoja" drużyna, bo Niemcem nie jesteś - proste. A żałosne jest to, że udajesz kogoś kim nie jesteś, więc siedź sobie w tych Niemczech i udawaj dalej Niemca.

    By Anonymous Anonimowy, at 11:27 AM  

  • Miszkam w Niemczech 20 lat, top jak to nie jest moj druzyna? A wasze zdanie jest smieszne, ze wygracie z Niemcy i Niemki sa brzydkie dziewczyny po prostu zalujecie ze nie macie tak jak ja!!!!!! pozdrowiam!!!! hahahahahah

    By Anonymous Denis, at 11:47 AM  

  • hehee jakbys byl takim niemcem tobys nie zagladal na polskie strony. cos dobrze mowisz po polsku...pewnie lepiej niz po niemiecku i dlatego cie tam gnoja hehehe. no a tutaj mozesz odreagowac swoje kompleksy.
    w sumie masz lipe. tu cie nie chca a tam tym bardziej.
    ale pisz dalej denis pisz dalej. jesli ci to pomaga to cieszymy sie z tego.;]
    p.s. a z waszych pilkarzy sa tacy niemcy jak z rasiaka sprinter ;]

    By Anonymous da_markos, at 12:56 PM  

  • raiak to super zawodnik, słyszałem
    że chcą go do Barcelony

    By Anonymous ghihyiu, at 10:56 AM  

  • Siemka ziomale, czy zagra wielka trójca z ekwadorem jak tak to 3 pkt w kieszeni,{rasiak, mila, lewandowski} formmacja 4-5-1

    By Anonymous palant, at 10:59 AM  

  • mario i wilczek to nasze ziomy

    By Anonymous Olchinho, at 10:59 AM  

  • jak gra rasiak to przeciwnik ma 12 zawodników ha hah aha aha ah

    By Anonymous czopin G. M., at 11:01 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

sobota, czerwiec 03, 2006

1-0 z Chorwacją!

A jednak! Po beznadziejnym spotkaniu z Kolumbią we wtorek, dzisiaj Polacy zagrali o niebo lepiej i golu Smolarka pokonali naprawdę silną ekipę Chorwacji. Bohater tej strony, Grzechu Rasiak tym razem pojawił się na boisku w końcówce. Miał jednak szansę na pokonanie chorwackiego bramkarza, gdyby lepiej przymierzył po dokładnym dośrodkowaniu Kosowskiego.

Pozytywów w tym meczu było dużo więcej niż negatywów. Najbardziej podobała mi się pewna gra środkowej linii. Szczególnie dobrze wypadli Radomski i Sobolewski. Dzięki nim, wiele chorwackich ataków rozbijanych było juz w zarodku. Jeśli zaś chodzi o grę ofensywną to tutaj też momentami Polacy grali naprawdę ładnie. Długie i krótkie podania “z pierwszej”, przesuwały nasze ataki szybko do przodu, a Chorwaci momentami średnio orientowali się gdzie jest piłka. Widać było, że do dyspozycji wraca Jacek Krzynówek. Może to jeszcze nie było “to”, ale widac było już momentami starego dobrego Jacka z eliminacji. Generalnie było dobrze.

A negatywy? Przede wszystkim niepokoi mnie trochę mniejsza ilość sytuacji podbramkowych stwarzanych przez nas zespół. W momencie kiedy Żurawski cofał się na środek pola, a robił to bardzo często graliśmy ustawieniem 1-4-6. Ogólnie zresztą Żurawski grał bardziej pomocnika niż napastnika moim zdaniem. Oprócz niepodyktowanego rzutu karnego i jednego podania, które otrzymał od Sobolewskiego, nie stworzył praktycznie zagrożenia pod chorwacką bramką.

Taka taktyka może będzie dobra na Niemców. Ale z Ekwadorem i Kostaryką musimy zagrać chyba nieco odważniej.

No i Boruc. Niby z tyłu zagraliśmy na zero. Ale nadal to nie jest bramkarz, który budzi zaufanie. Naprawdę, nie popisał się, ta interwencją kiedy nie złapał prostej wydawałoby się piłki.

A Rasiak? Wyszedł tym razem na końcówkę. W koszykówce jest takie określenie “role player” - czyli facet do jednego konkretnego zadania. Nie wymaga sie od niego prawie niczego więcej, niż żeby dobrze się z niego wywiązał. Być może, tak właśnie należy patrzeć na Rasiaka? Wyjść na ostatnie 10 -15 minut i oddać 3, 4 celne strzały głową. Zobaczymy, czy zagra z Ekwadorem od początku.

Ogólnie jednak nie ma co narzekać. Optymista powiedziałby, że jeśli nasza forma będzie rosła tak szybko jak urosła od meczu z Kolumbią, to niechybnie sięgniemy po Mistrzostwo Świata. Mimo, że biało czerwoni dali nam dzisiaj trochę nadzieii, że może nie będzie źle, zalecam jednak osobiście realizm

24 Comments:

  • www.rasiak.pl to super strona. bardzo ciekawe, osobiste (autorskie) spojrzenie na polski futbol i temat "Grzegorza Rasiak a sprawa polska"

    By Anonymous student, at 10:27 PM  

  • w tym meczu janas chyba testowal ustawienie na niemcy. mam nadzieje, ze przeciwko ekwadorowi i kostaryce wyjdziemy bardziej ofensywnie ustawieni

    By Anonymous Anonimowy, at 2:55 AM  

  • Mój realizm jest taki
    Pokonamy Ekwador. powalczymy z Niemcami (ale raczej przegramy) pokonamy Kostarykę i dalej jeśli trafimy na Szwecję to przegramy 4:1 a jak na Anglię to 2:1 albo 1:0

    By Anonymous Anonimowy, at 7:11 AM  

  • Szwedasy podobno od pół roku nie wygrały meczu... może więc trafimy na inny zespół z tamtej grupy? (Już nie takie zespoły jak Szwecja odpadały na mundialu w fazie grupowej.)

    By Anonymous Rasiak fan, at 10:27 AM  

  • Ciekawa to taktyka 1-4-6 :) pewnie 12stu graczy gralo :))))

    By Anonymous RamA, at 12:34 PM  

  • z czego wnosisz? bo 1+4+6 = 11

    By Anonymous Anonimowy, at 1:33 PM  

  • łał!!!!! tak ofensywnie z jednym obronca, 4 pomocnikami i 6!!!!! z przodu to nie gra nawet brazylia heheeh. zwykla pomylka. powinien napisac 6-4-1. bo ustawienie podaje sie zawsze od obrony i bramkarza pomijamy bo to raczej pewniak w ustawieniu... ;] (choc janas juz niczym nie nie zdziwi ;]).

    tak wiec autor po prostu chcial nam przekazac ze gralismy ustawieniem 5-4-1 tylko zrobil to troche niefortunnie, ot co

    By Anonymous gal anonim, at 2:04 PM  

  • rzezywiscie moj blad :)

    ale autor chcial napisac ze gralismy w ustawieniu 4-6-0 w momencie kiedy zurawski bral sie za wracanie do pomocy, czyli bez typowego napastnika

    By Blogger Karewicz, at 3:22 PM  

  • jak na pol. rep. to ustawienie jest calkiem calkiem. bo jest to zarowno 4-6-0 a za moment 4-3-3.jak krzynowek i smolarek atakuja.kto wie czy to nie okaze sie jednym z najlepszych pomyslow janasa przez cala jego prace z reprezentacja. radomski pokazal ze w polotach moze grac w destrukcji jak sobolewski.
    kadra powinna teraz pracowac nad szanowaniem pilki bo kto ma pilke ten mniej biega czyli ma wiecej sily. a jak widze 232442244 probe prostopadlego podania z rzedu przez szymkowiaka to bierze lekka zlosc.
    ktos kiedys napisal, ze szymkowiak to potrafi i chlopak wzial to chyba sobie do serca. zero przegladu sytuacji, zero gry na skrzydla, za malo prob strzalow gdy jest sam na 30 metrze itd.
    to ze cos wychodzilo na boisku amiki lecznej i innych polkowic nie znaczy ze w reprezentacji bedzie tak samo

    p.s. suchy, wazacy 60 kg i majacy 170 cm wzrostu smolarek obalil teorie janasa ze tylko zawodnik wysoki moze grac dobrze glowa... ;]

    By Anonymous da_markos, at 4:54 PM  

  • z chorwacja zagrali niezle - to fakt. Niestety jednak to ustawienie nie gwarantuje nam strzelania bramek. Jest to taktyka sticte obronna.

    1, gora 2 bramki strzelone w takim ustawieniu to max. A wiec moze przyniesc zwyciestwo, jesli z tylu zagramy bezwzglednie na 0.

    Troche mi to przypomina Grecje z Portugalii. Oni tez grali na 1, gora 2 bramki z przodu i bezwzgledne 0 z tylu. Ale oni opanowali to do perfekcji...

    Z niemcami - zgoda, mozemy tak zagrac, bo tego meczu nie musimy wygrac. Z drugiej strony, przy takim podejsciu musimy wygrac z costarica i ecuador - a co za tym idzie z nimi musimy zagrac ofensywniej.

    tzn jesli to 4-5-1, skladnie by przechodzilo w 4-3-3, to jak najbardziej. Ale tutaj mamy problemy i nie sadze zeby udalo je sie poprawic do piatku.

    takze chyba na ecuador i costa wyjdziemy 4-4-2, a na Dojczland 4-5-1? Hm... moze to i dobre, ale mam watpliwosci czy powinno sie ustawiac taktyke pod przeciwnika, czy po prostu grac swoje.

    A rasiak? Zgadzam sie z Karewiczem. Niech wchodzi na ostatnie 5-10 minut z zadaniem oddania 2 strzalow z baniaka. moze wtedy bedzie z niego wiecej pozytku

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 9:57 AM  

  • Jasne jest, że Janas widząc grę Niemców w ostatnim ich meczu z Kolumbią, zdecydował się na sprawdzenie wariantu defensywnego. Słusznie. Trener prawdopodobnie zauważył, że aby skutecznie przeciwstawić się naszym zachodnim sąsiadom należy zneutralizować ich środek pola, gdzie grają dwaj najlepsi piłkarze: Ballack i Schweinsteiger. Dlatego wzmocnił nasz środek pola: Radomski będzie przeszkadzał Schweiniemu a Sobolewski Ballackowi. Chodzi o to, aby im maksymalnie utrudnić zadania ofensywne, a zmusić do walki fizycznej w środku pola, daleko od naszej bramki. Ponadto, ustawienie 4-5-1 daje nam szansę wyprowadzenia szybkich kontr po przechwytach w środku pola, a Janas zauważył, że w meczach z Japonią i Kolumbią najsłabszym ogniwem reprezentacji Niemiec był Nowotny, który cały czas spóźniał się z zastawianiem pułapki ofsajdowej - zawalił tak pierwszego gola z Japonią, i omało jednego z Kolumbią. Mało tego, Niemcy po stracie piłki w środku mieli problemy z powstrzymywaniem kontrataków, ich linia obrony i pomocy świetnie współpracują w momencie ataku na bramkę przeciwnika, jednakże, jeśli przeciwnik przechwyci piłkę w środku pola, niemieccy obrońcy nie nadążają za kontrą. Żurwaski w takiej sytuacji powinien mieć pole do popisu. Z Niemcami wygrać będzie bardzo trudno, bez farta to się nie uda, ale można im maksymalnie utrudnić zadanie, ewentualnie wywalczyć remis.

    Z Chorwacją zagraliśmy przyzwoicie, z Ekwadorem wyjdziemy 4-4-2, i wygramy spokojnie. Pozdro.

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:30 AM  

  • http://youtube.com/watch?v=2SektIJgU9Q&search=rasiak

    By Anonymous Anonimowy, at 4:34 PM  

  • jak ogladam ten filmik to zastanawiam sie co sie dzieje?

    Przeciez na tych ujeciach Rasialdo jawi sie jako szybki, dynamiczny, dobry technicznie i swietnie grajacy glową killer bramkarzy.

    Dlaczego wiec tak zadko w kadrze rozgrywa dobre mecze?

    By Blogger Karewicz, at 5:22 PM  

  • aale co się stało?? co się stało???

    By Anonymous greg r., at 11:42 PM  

  • Jak grał w kadrze to nie zawsze miał unormowaną pozycję w klubie albo wogóle nie grał. Przecież są też tam gole z reprezentacji. Np ten gol z Litwą. Wiem że Litwa to żaden przeciwnik ale proszę zobaczyć na zachowanie Rasiaka, który jak rasowy napastnik cofnął się żeby przymierzyć do bramki.

    By Anonymous Bic, at 8:37 AM  

  • Bo Rasiak wcale nie jest taki słaby technicznie, tylko ostatnio coś cieńko przygotowany szybkościowo... Np. Z Kolumbią miał ładne minięcie rywala, ale ten i tak zdążył go uprzedzić do piłki. Dlatego, jeśli Grzesiek nie poprawi się do mundialu pod względem startu do piłki oraz szybkości, powinien być moim zdaniem na rezerwie, a zamiast niego powinien grać Jeleń. Mimo to, wciąż uważam, że Ekwador i Kostaryka to nieprzeciętne cieniasy, i jeśli Rasiak wejdzie na końcówki tych meczów, na podmęczonych obrońców, to napewno w końcu coś ustrzeli w, tzw. "ważnym meczu" reprezentacji. Czego i Grześkowi, i nam, życzę.

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:22 AM  

  • @ karewicz
    odpowiem ci tak...
    te akcje rasiaka byly kiedys. ladnie strzelal, fajnie sie filmik ogladalo... niech mu postawia pomnik w grodzisku i derby (czy jak to sie tam nazywa) za zaslugi, a teraz to Bóg z nim...
    obecnie rasiak to ten pilkarz z meczu z kolumbia. ZERO startu do pilki. mina obronce ale i tak przegral wyscig do pilki... oraz strzal z lewej w reportera gdy mogl idealnie prawa...;]

    poznajesz ten ton i argumenty??:))

    p.s trwa juz doliczanie do MŚ :)))))))))))

    By Anonymous da_markos, at 11:34 AM  

  • Trzeba być niespełna rozumu żeby twierdzić że Rasiak nie jest w formie. Co prawda pomysł Janasa na granie 1-4-5-1 sprawia że to Żurawski jest wysuniętym napastnikiem a Rasiak czeka na swoją okazje zaczynając mecz na ławce rezerwowej ale nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby wszedł w drugiej połowie.

    By Anonymous Bic, at 11:48 AM  

  • alez drogi bic, kto mowi ze nie jest w formie... jest w formie na 2 lige ang. i mecze repry z pasterzami i litwinami... ale zauwaz ze TYCH DRUZYN NIE MA NA MŚ!!!! caly czas czekamy zeby pokazal cos konkretnego z kims powaznym w powaznym meczu...
    troche ciezko w to uwiezyc ale jak juz gra to niech mu to wychodzi jak najlepiej.
    gdyb grzechu cos ustrzelil moglby odstawic cos w stylu croucha, ktory swoim "robot dance" udowodnil ze nie jest takim drewnem za jakiego pol angli go uwaza :)). np po trafieniu grzechu moglby odstawic drwala scinajacego drzewo ;))) (jak to kts napisal). wtedy zmiazdzylby normalnie wszystkich i krytyka oraz glupie docinki pewnie by ustaly :]

    By Anonymous da_markos, at 12:48 PM  

  • @ da_marcos

    hehe widzę że też czytasz supergiganta :D (chyba że z Crouchem i gestem drwala Rasiaka to pomysł pojawiający się w wielu miejscach w necie)

    Pozdrawiam

    By Anonymous r_ch, at 12:53 PM  

  • A może niech Szymkowiak, Żurawski, Smolarek i Krzynówek coś pokażą bo nie zagramy z Anglią w 1/16 a wiadomo już że to Rasiak jest przymierzany na ten mecz.

    By Anonymous Bic, at 12:56 PM  

  • @ da_markos

    poznaje ten to i argumenty. Slusznie. Tyle tylko, ze ja sie z Toba zgadzam. Sam przeciez napisalem:

    "Dlaczego wiec tak zadko w kadrze rozgrywa dobre mecze?"

    przeciez widze, ze Rasiak z tych filmow i Rasiak obecny to dwaj rozni pilkarze. I ten obecny Rasiak, nie powinien wychodzic w podstawowym skladzie.

    Do mnie to dociera. A czy Ty juz sie wyleczyles z irracjonalnej wiary w wielki comeback Tomusia?

    By Blogger Karewicz, at 1:08 PM  

  • alez nigdy nie zachorowalem w slepa wiare w Tomusia. ;] byl dobry, teraz jest inaczej choc dalej twierdze ze kadrze przydalby sie jako zmiennik...no ale nie ma tego rzeczywiscie co teraz roztrzasac.
    jak tez pisalem frankowsi sam jest sobie po czesci winien obecnej sytuacji. gralby sobie w elche. na MS pyknalby kilka bramek i po MS zmienilby sobie klub na lepszy... no ale to byl jego wybor...

    @bic
    a co ma piernik do wiatraka?? twoja argumentacja jest na zasadzie "a u was bija murzynow"...
    dlaczego tylko wymienieni pilkarze maja ciagnac cala reprezentacje?? jak ktos juz wychodzi na boisko to ma byc raczej przydatny.niezaleznie czy gra 90 czy 10 min.
    a te bajki o "szykowaniu rasiaka" na mecz z ang. to nie wiem czy dzieci w przedszkolu łykną... juz raz byl szykowany

    By Anonymous da_markos, at 1:38 PM  

  • Rasiak jest teraz jeszcze lepszy niż na tych filmach a kto tego nie widzi ma chyba pomroczność jasną.

    By Anonymous Bic, at 3:45 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, czerwiec 02, 2006

Jutro bańki od Chorwatów? Niekoniecznie!

Chorwacja to naprawdę piękny kraj. Pamiętam jak byłem tam podczas długiego weekendu majowego 4 lata temu. W jakiejś małej miejscowości, której nazwy nie pomnę. Pogłębialiśmy wtedy przyjaźń, między naszymi narodami, tocząc długą, żarliwą i zakrapianą debatę, z przed chwilą poznanymi chorwackimi przyjaciółmi. Oczywiście dyskusja ta dotyczyła zbliżającego się Mundialu i naszych, słowiańskich szans na nim. Z upływem czasu i rakiji widzieliśmy nasze drużyny coraz wyżej – ustaliliśmy, że zagramy ze sobą w półfinale, bo na to tylko pozwalał układ drabinki. Potem jednak olaliśmy ten fakt, i zgodnie stwierdziliśmy, że mimo wszystko i tak spotkamy się niechybnie w finale.

Kilka tygodni później, my przegraliśmy z Koreą i Portugalią, a Chorwatów pokonał Ekwador i Meksyk. Szybko więc zakończyliśmy udział w tamtych mistrzostwach. Oczywiście już nigdy nie spotkałem moich chorwackich przyjaciół, ale sądzę, że ich nastroje po tamtym Mundialu, były nie mniej minorowe niż nasze.

Jak będzie tym razem? Zobaczymy. Tym razem już się tak nie jaram jak przed poprzednim Mundialem. A może tak tylko sobie wmawiam... sam już z nie wiem. Może to taki odruch obronny mojego mózgu, to “nie jaranie się” całe, który przygotowuje sobie, plan na wypadek przeczuwanej podświadomie powtórki z Korei... Nie to, że jestem pesymistą, ale czekam na Mundial z nadziejami i obawami. Obaw jest trochę więcej.

Moi chorwaccy przyjaciele, kimkolwiek i gdziekolwiek teraz są, mają prawo do większego optymizmu. Ich drużyna jest dużo silniejsza niż 4 lata temu. Ostatnio pokonali nawet Argentynę i dwa razy Szwecje, a parę dni temu zdemolowali 4-1 Austrię w Wiedniu. W grupie mają Brazylię, Japonię i Australię i jak twierdzi ich skrzydłowy Darijo Srna, nie boją się nikogo.

Tymczasem, zmierzą się jutro z Polską. Teoretycznie, biorąc pod uwagę ostanie wyniki faworyt tego meczu jest tylko jeden. Czekamy więc na kolejną porażkę?

Mimo wszystko niekoniecznie. Wszak cytując naszego wielkiego, pożegnanego dzisiaj Kazimierza Górskiego, “piłka jest okrągła a bramki są dwie”. Lubię także inny cytat z Pana Kazimierza, który, jak większość tych jego maksym, jest wręcz intrygująca w swojej prostocie i trafności zarazem. “Mecz można wygrać, przegrać, albo zremisować”. I tego się trzymajmy. Nie zakładajmy , że my, możemy tylko przegrywać.

1 Comments:

  • ja czekam na ten mecz tylko z tego powodu, ze jestem ciekawy czy fabianski, wobec kontuzji boruca, zagra przez jedna polowe. kto wie, jesli zaprezentuje sie z dobrej strony, to byc moze bedziemy mieli nieoczekiwanie numer 1 w bramce na mundial...

    By Anonymous Anonimowy, at 12:37 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna