Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

czwartek, maj 31, 2007

Przed wyjazdem na Zakaukazie

Kadrowicze szykują się we Wronkach do dwóch arcy - ważnych spotkań na Zakaukaziu. I znów jest tak samo jak w przypadku poprzednich, marcowych meczów z tymi samymi rywalami. To są spotkania z cyklu można mało wygrać, a wszystko przegrać. Choć z drugiej strony, mając na koncie blamaż u siebie z Finlandią i remis z Serbami musimy zdobyć teraz 6 punktów. 4 to będzie porażka, a wszystko poniżej 4 będzie można nazwać kompromitacją.

Ja oczywiście jako urodzony optymista liczę na 6 punktów, wbrew niepojącym sygnałom, które docierają do mnie z obozu kadry:


  • Adam Nawałka na ławce. To mi jakoś podświadomie pachnie przegraną. Obym się mylił, ale po prostu pan Adam na ławce to medium przyciągające porażki. Przy okazji życzę powrotu do zdrowie Dziewanowskiemu, który podobno wylądował na psychiatrii ( w życzeniach nie ma grama cynizmu ).


  • Skład. Wygranymi meczami Beenhakker kupił już moje zaufanie. Jednak oglądając skład jaki przewiduje dzisiaj gazeta.pl na spotkanie z Azerami wydaje mi się, że jest on za mało ofensywny. Dlaczego nie zagrać tym razem dwoma napastnikami? Żuraw będzie grał cofniętego co wg mnie będzie skutkowało tym, że Smolarek w ataku będzie osamotniony. Ja bym dał z przodu Sagana z Żurawskim (Rasiak na zmianę), a na skrzydło Smolarka i Błaszczykowskiego (Krzyżówek na zmianę). Oczywiście nie podważam jak dotąd udanych decyzji Beenhakkera, ale wyrażam swoje wątpliwości.


  • Nieobecni. Garguła – wielka szkoda. Jeleń – nie rozumiem i jeszcze bardziej żałuję, że go nie ma niż w przypadku Graguły. Uważam, także, że swoją szansę powinien dostać Mięciel.


  • Benhakker. Jego krótki pobyt w Holandii pokazał, że Leo nie jest jednak czarodziejem, jak wielu z nas pewnie myślało. Na Zakaukaziu nie będzie można więc liczyć na magię, ale na siebie, co trochę ogranicza nasze szanse.


4 Comments:

  • Ja się zgadzam w 100%! Albo prawie, z tym, że wolałbym Żurawia jako ofensywnego pomocnika wspomagającego Sagana z Rasiakiem... Są pewne obawy, jeśli idzie o wynik, ale uważam, że mamy wystarczający potencjał, aby pojechać i jednych i drugich różnicą kilku goli. Przecież w Kielcach mieliśmy tyle okazji, że mogliśmy z Armeńcami ze 4:0 wygrać!

    Nawałka - mam podobną opinię, co Ty. Skąd Benhakker go wytrzasnął? Przecież to porażka!

    Dziekan - zagadkowa sprawa... Obawiam się jednak, że te pogłoski o "wariatkowie" mogą być prawdziwe...

    http://www.przekonajmnie.pl/index.php?dyskusja_id=174

    Też wolę Dziekana od Nawałki.

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:34 PM  

  • Krzyżówek?

    By Anonymous Anonimowy, at 3:33 PM  

  • Z bólem i to ogromnym ale 3 punkty są :) Swoją drogą to co nasi grali w pierwszej połowie jako zywo przypominało mi 2 połowę lat dziewięćdziesiątych... bezładna kopanina z wyróznającym się Błaszczykowskim.

    Maciek Żurawski... hmmm zaryzykuję stwierdzenie ze ten wielce dla nas zasłużony piłkarz powinien powoli żegnac się z reprezentacją

    Generalnie to "cały" celtic zagrał chyba antymecz życia; bo to co Boruc wyczyniał w naszej bramce to normalnie ludzkie pojęcie przechodzi.

    Jedyne co pozostaje na osłodę to sensowne zmiany Leo i nadzieja,że w środę będzie bez nerwów.

    By Anonymous karolus, at 8:18 PM  

  • boruc - fajna ta bramka byla ;]
    zuraw - w takiej formie dziekujey
    sagan - widac ze b.dobrej formie
    rasiak - juz niemal tradycja - w meczach o pkty zazwyczaj nieciekawie

    moze leo sprobuje postawic na sagana i rasiaka?? skoro rasiak i tak ma grac to dorzucic mu kogos kto jest w dobrej formie...

    By Anonymous da_markos, at 8:47 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna