Mistrzów podwórka porażka
Sorry, nie mam nic do Zagłębia, i co więcej sądzę, że na tle Legii czy Wisły jest to klub jaki może stanowić wzór dla innych. Problem polega na tym, że to co w Polsce godne jest naśladowania wystarczyło by może na drugą ligę rumuńską. To naprawdę jest tragiczne i niezrozumiałe jak to się stało, że nasza piłka ligowa na poziomie bruku i stacza się coraz szybciej, mimo, że wygląda na to, że już niżej upaść nie można.
Przecież jeszcze 10 lat temu Widzew był od Rumunów wyraźnie lepszy. Kilka lat temu Legia wygrywała z Holendrami, Wisła z Włochami i Niemcami oraz z Hiszpanami. Groclin rozprawił się z Manchesterem i Hertą. Dziś to wszystko wydaję się niemożliwe i nieosiągalne.
Myślę, że jesteśmy najgorsi w całej Europie biorąc pod uwagę liczbę piłkarzy i wyniki klubów w rozgrywkach europejskich. Chciałoby się powiedzieć, że gorzej być nie może, ale spokojnie. O ile dzisiaj Groclin i GKS Bełchatów toczą zacięte i wyrównane boje z drużynami z Zakaukazia o tyle za parę sezonów będziemy mogli remisy w takich meczach świętować na równi z historycznym 1-1 na Wembley. Naprawdę nie żartuję. Do tego dojdzie, jeśli nasza piłka będzie gnić w takim tempie.

6 Comments:
Przecież tu nie ma nawet o czym dyskutować. Zagłębia ma budżet na poziomie 4,5 mln Euro, a Steaua 30 mln Euro... To, że w zeszłym sezonie jakiś klubik z głębokiej szwajcarskiej wsi, a wcześniej słowacy z budżetem 1,5 mln weszli, to tylko były wyjkątki potwierdzające regułę. Bez potężnych inwestycji na poziomie KILKUSET milionów Euro w skali ligi, na stadiony, infrastrukutrę, boiska treningowe, szkolenie młodzieży, czy, czego nam bardzo brakuje, SŁUŻBY MEDYCZNE na europejskim poziomie, nie ma co liczyc ani na sukcesy w LM, ani na UEFA. Oby tylko dziś nie skończyło się totalną kompromitacją na zakaukaziu!
By
Skandal!!!, at 8:05 AM
pytanie tylko DLACZEGO wicemistrz Romanii ma 6 czy 7 razy wiekszy budzet niz mistrz Polski? Przeciez to nielogiczne biorąc pod uwagę potencjal gospodarczy tych krajów?
Niedawno byl w wyborczej artykul Steca o tym jak bardzo nasza pilka stoczyla sie w ciagu 10 lat. Dekade temu nasza liga nie byla slabsza od Tureckiej. Tymczasm to Turcy maja dzisiaj klika druzynm na wysokim europejskim poziomie, kilka pieknych stadionow i wyniki klubów ktorych nie musza sie wstydzic. A warto pamietac ze Turcja nie jest o nas silniejsza gospodarczo.
Nie wszystko da sie wytlumaczyc kasą... musza być inne, nieznane mi powody, dla ktorych nasza pilka lezy i gnije
By
Louis, at 10:01 AM
Właśnie o kasę chodzi! Co z tego, że KGHM, Orlen czy ITI mają kasy jak lodu na Antarktydzie (a Polska jest bogatsza od Rumunii), skoro tej kasy nie inwestują w piłkę... Gdzieś czytałem, że KGHM, owszem, "zainwestuje w Zagłębie więcej, ale jak wejdą do LM" - pewnie, ale jak mają wejść, jak ich nie stać? Chyba tylko fartem, jaki dwa lata temu przydażył się Bratysławie (jak ich Celtic w pierwszym meczu zlekceważył totalnie), a taki fart zdaża się rzadko!
A u nas nikt nie inwestuje w piłkę na europejskim poziomie - tzn. tak, aby klub rozwijać przez kilka czy kilkanście lat. Przykład:
w 1996 Legia była na poziomie Rosenborga Trondheim, no może na minimalnie wyższym. Razem grali pierwszy raz w LM... Jak "zainwestowała" (przejadła, roztrwoniła, rozkradła?) kasę z LM Legia, a jak Rosenborg pokazały wyniki z LM w następnych 9 latach. Legia już nigdy nie zagrałą, a Rosenborg nieprzerwanie rządził w Norwegii przez ten czas a występów w LM zaliczył więcej niż Real Madryt (chyba 9 pod rząd, nikt inny tyle nie miał!).
Zapraszam na www.przekonajmnie.pl
By
Skandal!!!, at 2:15 PM
ok, ale co takiego znajduje sie w Polsce, ze nasze kluby, mimo, ze teoretycznie mamy wieksze mozliwisci godspodarcze niz Rumunia sa po prostu wielokrotnie biedniejsze?
Stec pisal wlasnie o tym.
Uwaza, ze Polakow nie stac na wykladanie pieniedzy na football bo nie sa takimi fanatykami pilki jak na przyklad Turcy albo wlasnie Rumunii.
By
Louis, at 3:13 PM
Czytałem ten artykuł. I ogólnie się zgadzam - Polacy interesują się piłką mniej, i mniej przeżywają ją, niż Turcy czy Rumunii. Pewnie dlatego nikt u nas nie próbuje zainwestować więcej w ten sport - i to dlatego będziemy walczyć klubowo z Liechtensteinem - bo większość ludzi to poprostu mało obchodzi. Jeszcze reprezentacja ma więcej kibiców, ale konkretne kluby? Zresztą, jak sądzi większość Polaków, klubowa piłka nożna to sport huliganów i zadymiarzy, więc kto normalny się nia interesuje?
By
Skandal!!!, at 9:45 AM
inna sprawa ze tak wlasnie jest. Huliganeria sterroryzowala kluby i stadiony, skutecznie blokując takie kibicowanie ktore moze stac sie sposobem na masową rozrywke dla przecietnej rodziny. W zwiazku z tym malo kto chodzi na te mecze, bo i po co? Mozna dostac po ryju a i poziom beznadziejny.
Jedna wielka porazka
By
kremovy, at 3:34 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna