Kto to jest Zahorski?
Nie było mnie parę dni, bo byłem na urlopie tak zwanym i stwierdziłem, że zero poczty, zero Internetu, zero telewizji, zero blogowania. Wracam i widzę, że do kadry został powołany Zahorski. Wracam i słyszę, że Beenhakker mówi, że napastnicy nie muszą strzelać bramek. Noż kurwa… czyżby przez ten tydzień z hakiem kiedy mnie nie było zmienił się cel grania w piłkę nożną? A może bramki trzeba zdobywać jak do tej pory, ale są za to odpowiedzialni bramkarze?
Ok., tak całkiem poważnie rozumiem, że bramki strzelają dzisiaj nawet obrońcy, ale na litość boską dobrze jest mieć z przodu kogoś kto wie co zrobić z piłką pod polem karnym, albo przynajmniej daje nadzieję, że będzie wiedział. Przecież powołanie tego kpina! Dno i 100 metrów mułu nawet w porównaniu z Żurawskim i Matusiakiem, a myślałem, że nikogo gorszego niż ta dwójka Leo już nie powoła.
W czym Zahorski jest lepszy od Jelenia, Brożka, Wichniarka czy nawet Mięciela? Powiem wprost – uważam, że Beenhakker powołując tego chłopaka zachował się skandalicznie a co więcej decyzja ta może być demoralizująca dla tych piłkarzy, którzy naprawdę prezentują dobrą formę.
Fakt. Jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie. Ale jeszcze nie awansowaliśmy i warto o tym pamiętać. Warto pamiętać także o tym, że w 3 ostatnich meczach zdobyliśmy 2 bramki i 2 punkty.
Jeśli radykalnie nie poprawimy swojej gry, szczególnie w ataku, jeśli nie zaczniemy wreszcie wygrywać to awans przejdzie nam koło nosa. Beenhakker poprzez trzymanie się wyblakłych nazwisk i uparte nie powoływanie wyróżniających się polskich napastników zrobił sobie naprawdę duży problem w ataku i nie wydaje się aby Zahorski był w stanie go rozwizać.
Już szybciej Jarka, o którego powołaniu dowiedziałem się pisząc ten post. Lepiej późno niż wcale.

13 Comments:
zgadzam sie
gdzie beenhakker ma oczy?! Czy on wogole orientuje sie z jakich pilkarzy rezygnuje na rzecz Zahroskiego?
JESLI NIE AWANSUJEMY NA ERUO TO BEDZIE TYLKO WINA I KOMPROMITACJA BEEENHAKKERA
By
Prins, at 4:38 PM
wy sami się kompromitujecie. Wiecej zaufania do polskich pilkarzy i do trenera Beenhakera. A zufanie i szacunek im sie nalezą bo przypomnę moze, ze beenkaker w przeciwienstwie do polskich misiów w rodzaju piechniczka , engela czy tego alkhola Janasa to trnener uznany w zalym pilakrskim swiecie. prowadzil real madryt i Holandię. A Engel co prowadzil? Polonię Warszawa? Aha.. no i reprezentacje polski na mundialu w Korei. Dziekujemy bardzo. Juz wystarczy.
Czy wy nie rozumiecie ze Beenhakker to pierwszy poslki trener z prawdziwego zdarzenia! I jesli on powoluje chopaka do kadry to zamiast pluc na niego przyjmicie do wiadomosci, ze on jest po prostu dobry.
Piszesz, ze 3 punkty zdobylismy w ostatnich 3 meczach? Moze i tak... ale przypomnij sobie ze jednen z nich zdobylismy z Portugalia na wyjzzdzie! Ciekawe czy ten frajer janas pluł sobie w brode ze za jego czasów moglismy wygrywac tylko ze slabiakami.
By
Sudoku, at 4:48 PM
Ben to niezły trener, napewno lepszy od Janasa (choć jestem daleki od rozpamiętywania porażek Janosika, a co wygrał to wygrał i jakiś szacunek mu się należy), ale z tym Zahorskim to faktycznie przesada... Kto to jest? Ile meczy rozegrał w ekstraklasie ile goli strzelił? To, że nie powołuje się w takiej sytuacji Brożka czy Jelenia uważam za skandal, jak najbardziej! I zupełnie tego powołania nie rozumiem... Jaka młodość? To Brożek czy Jeleń są już wypaleni? A z Wichniarkiem to też jakaś dziwna sprawa - żaden trener kadry go nie lubi... Miał chłopak parę szans, a tak naprawdę półszans - w porównaniu do Rasiaka to można powiedzieć, że w ogóle szansy nie dostał, co dziwi, bo jest przecież legendą Bielefeldu a w Niemczech strzelił całą masę bramek.
Faktycznie więc, pewnych zachowań Bena nie rozumiem, bo wydają się być one nieracjonalne! I na koniec - nie mam nic do Zahorskiego, bo po prostu w ogóle nie wim kto to jest i czym się nawet w Górniku zasłużył...
By
Skandal!!!, at 9:08 AM
dokładnie. Zresztą wrócę jeszcze raz do Janasa, bo choć nie widzę dużego sensu, żeby grzebac w przeszłości, to jednak Janas umiał sięgnąc po Frankowskiego, którego ewidentnie nie lubił w najwazniejszych chwilach eliminacji i ten Frakowski posadził na ławce Rasiaka (jesli wszyscy byli zdrowi z przodu grał Frankowski i Zurawski)
Spójrzmy prawdzie w oczy. W porównaniu do Janasa Beenhakker zachwouje sie jak tępy osioł.
Stawia caloy czas na bezużytecznych napastników a jak już powowłuje nowych to oczywiście nie tych o których coraz glośniej upomina sie cała Polska, ale na jakiegos Zahorskiego.
Ludzie! To przecież jawna kpina. Kadra powinna być nobilitacją, nagrodą za dobrą grę w klubie! Co zrobił Zahorski choćby dla Grónika? Czym wyróżnił sie w naszej lidze?
Życzę chłopakowi jak najlepiej, ale łatwo nie będzie bo Beenhakker wyrządził mu sporą krzywde tym niesprawiedliwym i bezsensownym powołaniem
By
Najlepszy Kebab w Warszawie, at 9:55 AM
to raczej Wy zachowujecie się jak tępe osło, bo po prostu nie rozumiecie strategii Beenhakkera. O to właśnie chodzi - nikt nie zna tego Zahorskiego - nasi przeciwnicy również. W tym właśnie tkwi klucz całej zabawy. Bramki może strzelać Smolarek, Krzynówek, a nawet Dudka czy Bąk. Nie denerwujcie się tak, bo Wam żyłka pęknie.
By
Anonimowy, at 2:48 PM
Tak, tylko że od napastników, jak sama nazwa wskazuje oczekuje się atakowania bramki. OK, są napastnicy świetnie rozgrywający piłkę, strzelający bramki sporadycznie, no ale w takim razie skoro ktoś jest napastnikiem i świetnie rozgrywa piłkę to czemu do jasnej ciasnej nie występuje on jako rozgrywający?? :) Zahorski nie jest raczej już tym piłkarzem zaliczanym do "perspektywicznych", poza tym asyst o ile pamiętam też nie ma za dużo (o ile wogóle ma). Ja jednak trzymam się tej teorii, że Beenhakker po prostu pomylił go z Dawidem Jarką :)
A co do Jarki to mam przeczucie że będzie to taki kolejny Piechna lub Matusiak... choć w Matusiaka cały czas wierzę i myślę, że Beenhakker wie co robi wysyłając mu powołania.
By
kruk, at 3:37 PM
moze rozumiemy, moze nie rozumiemy. Mam nadzieję, ze strategie Beenhakkera polegającą na nie powoływaniu wyróżnicjących sie strzelców rozumie sam Beenhakker. Aha. No i oczywiscie Ty Anonimowy
By
Najlepszy Kebab w Warszawie, at 7:20 PM
Wiecie co, tak czytam sobie Wasze komentarze i stwierdzam, że ja również pierwsze słyszę o jakimś tam Zahorskim ( który pewnie do dziś jeszcze nie może uwierzyć w to co zrobił Leo). Byłem tak ciekawy, że aż sprawdziłem kto to jest. Hmm no nic dziwnego, że nie słyszeliśmy o nim. Jest 3 rok w ekstraklasie, ma nakoncie 30 wystepów i 8 bramek. Hmm niezbyt powalający wynik jak na reperezentacje. Nie wiem o co kaman, Leo to człowiek chyba z kosmosu. W sumie, jeśli awansujemy to bedę miał to gdzies kto zagra w ostatnich meczach, może nawet zagrac Tomaszewski. Ale z drugiej strony będą niezłe jaja jeśli to Zahorski zapewni nam jakies zwycięstwo lub strzeli bramkę na wagę awansu ( co jest mało prawdopodobne). Może w tym szaleństwie jest reguła ?
By
Anonimowy, at 9:54 PM
Mnie jedynie martwi to, że na kolejny mecz mamy podobno wyjść z 1 napastnikiem. Rozumiem takie ustawienie z drużynami teoretycznie silniejszymi typu Portugalia czy Serbia, ale raczej nie na Kazachstan. Wolałbym, tradycyjne 4-4-2.
A co do powoływania nieznanych piłkarzy, cóż, niech tam Been powołuje sobie kogo chce, byleby wygrywali i awansowali do Euro 2008.
P.S. Fajnie, że "Kosa" wrócił do repry. Zgadzam się całkowicie z tą decyzją "koucza".
By
my name is, at 9:50 AM
Kto z was brał na poważnie Gargułę, zanim go Leo do kadry nie wziął?
Skoro go wziął, to miał swoje ku temu powody - to on ma ze sobą 50 lat doświadczenia i kilku ludzi do pomocy. Nie przesadzajmy zresztą, jeśli Zahorski wejdzie to raczej w 85 minucie przy stanie minimum 2-0.
By
ragnarokk, at 11:24 AM
Nie no, Garguła a Zahorski to dwa rózne światy. Łukasz dawał jakieś oznaki aspiracji do gry w reprze juz przed mundialem, podobnie jak Matusiak, który zdobył chyba wtedy 11 goli.
W sumie nie ma co robić wielkiej tragedii, pewnie i tak na Kazachstan zasiądzie na trybunach, a z Węgrami zagra jakieś słabe minuty i na tym sie skończy rozgryweczka :)
By
kruk, at 3:12 PM
niby tak.Ale co ma powiedziec taki Brozek czy Wichniarek? Czy to nie jueste demoralizujące?
By
kotlet, at 4:58 PM
Fragment wywiadu Been hakkera dlaczego powołuje tych, których powołuje:
odp: "...Wierzę w polskich piłkarzy, widzę u wielu młodych talent i możliwości. Nie mówię, że grają dobrze czy źle, ale że może z nich coś ciekawego wyrosnąć."
pyt: "Na przykład z Tomasza Zahorskiego? Wśród powołań na najbliższe mecze z Kazachstanem i Węgrami to wywołało najwięcej dyskusji."
odp: "Różnica w poziomie meczów ligowych i reprezentacyjnych jest olbrzymia. Oglądam wielu świetnych piłkarzy ligowych i jestem przekonany, że nie zrobią już kolejnego kroku naprzód. Inni mogą grać słabiej, ale czuję, że stać ich na rozwój. Tak było z Gargułą, Bronowickim czy Błaszczykowskim. Teraz tak jest z Zahorskim, który jest dobry technicznie i może grać zarówno jako napastnik, jak i pomocnik. To nie Grzegorz Rasiak, świetny tylko w polu karnym, ani Paweł Brożek, który sam sobie okazji nie wypracuje. Zahorski jest trochę jak Maciej Żurawski. Mam takie przeczucie."
http://www.euro2008.wp.pl/kat,1728,wid,9267463,wiadomosc.html
By
Anonimowy, at 8:05 AM
Prześlij komentarz
<< Strona główna