Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

wtorek, lipiec 31, 2007

Mistrzów podwórka porażka

Sorry, nie mam nic do Zagłębia, i co więcej sądzę, że na tle Legii czy Wisły jest to klub jaki może stanowić wzór dla innych. Problem polega na tym, że to co w Polsce godne jest naśladowania wystarczyło by może na drugą ligę rumuńską. To naprawdę jest tragiczne i niezrozumiałe jak to się stało, że nasza piłka ligowa na poziomie bruku i stacza się coraz szybciej, mimo, że wygląda na to, że już niżej upaść nie można.

Przecież jeszcze 10 lat temu Widzew był od Rumunów wyraźnie lepszy. Kilka lat temu Legia wygrywała z Holendrami, Wisła z Włochami i Niemcami oraz z Hiszpanami. Groclin rozprawił się z Manchesterem i Hertą. Dziś to wszystko wydaję się niemożliwe i nieosiągalne.

Myślę, że jesteśmy najgorsi w całej Europie biorąc pod uwagę liczbę piłkarzy i wyniki klubów w rozgrywkach europejskich. Chciałoby się powiedzieć, że gorzej być nie może, ale spokojnie. O ile dzisiaj Groclin i GKS Bełchatów toczą zacięte i wyrównane boje z drużynami z Zakaukazia o tyle za parę sezonów będziemy mogli remisy w takich meczach świętować na równi z historycznym 1-1 na Wembley. Naprawdę nie żartuję. Do tego dojdzie, jeśli nasza piłka będzie gnić w takim tempie.

6 Comments:

  • Przecież tu nie ma nawet o czym dyskutować. Zagłębia ma budżet na poziomie 4,5 mln Euro, a Steaua 30 mln Euro... To, że w zeszłym sezonie jakiś klubik z głębokiej szwajcarskiej wsi, a wcześniej słowacy z budżetem 1,5 mln weszli, to tylko były wyjkątki potwierdzające regułę. Bez potężnych inwestycji na poziomie KILKUSET milionów Euro w skali ligi, na stadiony, infrastrukutrę, boiska treningowe, szkolenie młodzieży, czy, czego nam bardzo brakuje, SŁUŻBY MEDYCZNE na europejskim poziomie, nie ma co liczyc ani na sukcesy w LM, ani na UEFA. Oby tylko dziś nie skończyło się totalną kompromitacją na zakaukaziu!

    By Anonymous Skandal!!!, at 8:05 AM  

  • pytanie tylko DLACZEGO wicemistrz Romanii ma 6 czy 7 razy wiekszy budzet niz mistrz Polski? Przeciez to nielogiczne biorąc pod uwagę potencjal gospodarczy tych krajów?

    Niedawno byl w wyborczej artykul Steca o tym jak bardzo nasza pilka stoczyla sie w ciagu 10 lat. Dekade temu nasza liga nie byla slabsza od Tureckiej. Tymczasm to Turcy maja dzisiaj klika druzynm na wysokim europejskim poziomie, kilka pieknych stadionow i wyniki klubów ktorych nie musza sie wstydzic. A warto pamietac ze Turcja nie jest o nas silniejsza gospodarczo.

    Nie wszystko da sie wytlumaczyc kasą... musza być inne, nieznane mi powody, dla ktorych nasza pilka lezy i gnije

    By Anonymous Louis, at 10:01 AM  

  • Właśnie o kasę chodzi! Co z tego, że KGHM, Orlen czy ITI mają kasy jak lodu na Antarktydzie (a Polska jest bogatsza od Rumunii), skoro tej kasy nie inwestują w piłkę... Gdzieś czytałem, że KGHM, owszem, "zainwestuje w Zagłębie więcej, ale jak wejdą do LM" - pewnie, ale jak mają wejść, jak ich nie stać? Chyba tylko fartem, jaki dwa lata temu przydażył się Bratysławie (jak ich Celtic w pierwszym meczu zlekceważył totalnie), a taki fart zdaża się rzadko!

    A u nas nikt nie inwestuje w piłkę na europejskim poziomie - tzn. tak, aby klub rozwijać przez kilka czy kilkanście lat. Przykład:
    w 1996 Legia była na poziomie Rosenborga Trondheim, no może na minimalnie wyższym. Razem grali pierwszy raz w LM... Jak "zainwestowała" (przejadła, roztrwoniła, rozkradła?) kasę z LM Legia, a jak Rosenborg pokazały wyniki z LM w następnych 9 latach. Legia już nigdy nie zagrałą, a Rosenborg nieprzerwanie rządził w Norwegii przez ten czas a występów w LM zaliczył więcej niż Real Madryt (chyba 9 pod rząd, nikt inny tyle nie miał!).

    Zapraszam na www.przekonajmnie.pl

    By Anonymous Skandal!!!, at 2:15 PM  

  • ok, ale co takiego znajduje sie w Polsce, ze nasze kluby, mimo, ze teoretycznie mamy wieksze mozliwisci godspodarcze niz Rumunia sa po prostu wielokrotnie biedniejsze?

    Stec pisal wlasnie o tym.

    Uwaza, ze Polakow nie stac na wykladanie pieniedzy na football bo nie sa takimi fanatykami pilki jak na przyklad Turcy albo wlasnie Rumunii.

    By Anonymous Louis, at 3:13 PM  

  • Czytałem ten artykuł. I ogólnie się zgadzam - Polacy interesują się piłką mniej, i mniej przeżywają ją, niż Turcy czy Rumunii. Pewnie dlatego nikt u nas nie próbuje zainwestować więcej w ten sport - i to dlatego będziemy walczyć klubowo z Liechtensteinem - bo większość ludzi to poprostu mało obchodzi. Jeszcze reprezentacja ma więcej kibiców, ale konkretne kluby? Zresztą, jak sądzi większość Polaków, klubowa piłka nożna to sport huliganów i zadymiarzy, więc kto normalny się nia interesuje?

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:45 AM  

  • inna sprawa ze tak wlasnie jest. Huliganeria sterroryzowala kluby i stadiony, skutecznie blokując takie kibicowanie ktore moze stac sie sposobem na masową rozrywke dla przecietnej rodziny. W zwiazku z tym malo kto chodzi na te mecze, bo i po co? Mozna dostac po ryju a i poziom beznadziejny.

    Jedna wielka porazka

    By Anonymous kremovy, at 3:34 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

poniedziałek, lipiec 30, 2007

Mistrz podwórka jedzie do Rumunii

Wróciłem wczoraj z urlopu, podczas którego walczyłem wiatrem i wodą śpiąc w przemoczonych ubraniach. Nic przyjemnego. Nie mogłem się już wręcz doczekać, kiedy wykapię się w ciepłej wodzie, przebiorę w cos suchego i położę przed telewizorem oglądając Ligę Plus. Jak postanowiłem tak też zrobiłem.

Po obejrzeniu skrótów meczów ligowych był taki mini reportaż o zbliżającym się spotkaniu Zagłębie – Steaua.

Mimo, że zdaję sobie sprawę z tego gdzie znajduję się nasza ligowa piłka to jednak czasami odpadam kiedy coś (tak jak wczorajszy reportaż) przypomina mi o jej agonalnym stanie. Mistrz Polski, jest teoretycznie właściwie bez szans w starciu z mistrzem Rumunii. To naprawdę porażające, nawet bez względu na wynik tego spotkania (oczywiście będę kibicował Polakom). To naprawdę smutne, bo Steaua, to tylko europejski średniak.

1 Comments:

  • Na polską piłkę ligową szkoda czasu. Właściwie z roku na rok jest coraz gorzej, i jeśli chodzi o wyniki w konfrontacjach europejskich, i o jakość gry w lidze, i o doping i atmosferę na trybunach. Jak wygląda polska liga najlepiej pokazuje obecna sytuacja w Legii, dym z licencjami, sprzedaż meczów w drugiej lidze itd. Choć chciałbym, aby Zagłębie przeszło, to zdaje sobie sprawę, że to jest zupełnie nierealne. Kto wie nawet, czy Groclin i GKS poradzą sobie z zakaukaziem w UEFA?

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:11 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, lipiec 18, 2007

Spadek w rankingu FIFA. Serbia przed nami

Rasiak z Saganowskim strzelają tuziny bramek czwartoligowcom z Norwegii, a tymczasem Serbowie przesunęli się w rankingu FIFA przed Polskę, która wyleciała z pierwszej 20., czego należało się spodziewać po kompromitacji na Zakaukaziu.

Nie to, żebym się przejmował rankingami, ale cholera Serbia zawsze miała świetnych piłkarzy, ale dawno nie miała dobrej drużyny i ranking to pokazywał. Niby grali w dobrych klubach w Hiszpanii i Italii a ciągle byli w okolicach 30-40 miejsca, co jednak wynikało z braku wyników na miarę tych zawodników.

Mam nadzieję, że ich awans przed Polskę nie jest złą wróżbą przed ostatnią prostą eliminacji ME.

7 Comments:

  • Czarno to widzę; Święci z 3-ligowcem z Norwegii tracą gola, wygrywając do przerwy 4:0. Grzesiek miał trzy asysty , strzelił jedną bramkę. Jedną bramkę strzelił też Sagan. Przy okazji - Shieffeld United ustnie złożyło propozycję kupna Rasiaka za 2 mln funtów; trener oświadczył, że Grzegorz nie jest na sprzedaż, obyło się jednak bez miłego słowa pod adresem Grzesia. Dawne pienia trenera nad formą Grzesia ( jak najbardziej uzasadnione ) to niestety pieśń przeszłości. Grzesiu jest ambitny, albo z powrotem wywalczy sobie miejsce w składzie, albo odejdzie. Z taką obroną Święci będą mieli kłopot z zakończeniem sezonu w pierwszej 1o-tce tabeli Championship.

    By Anonymous krokodyllos, at 9:52 PM  

  • Panie Karewicz - nie kracz Pan.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:48 PM  

  • Przed rozpoczęciem eliminacji Serbowie również byli lekko przed nami. Ale dziesięć miejsc dalej...

    By Anonymous dami, at 11:54 AM  

  • W ostatnim sparingu Grzegorz zagrał od 62 minuty, strzelił dwie bramki i miał asystę. Na stronie Świętych pojawił się mini wywiad z naszym zawodnikiem. Rasio czuje się lepiej niz w zeszłym roku, miał normalne wakacje w Grecji i Włoszech; spedził tez 2,5 tygodnia w Polsce.Zamierza strzelić więcej bramek niż w poprzednim sezonie.
    Shieffeld United słożyło za 2 mln funtów oferte kupna Grzesia, Burnley odmawia, mówiąc że ma wobec Polaka wielkie plany, ale ma czterech napastników i kazdy chce grać. Mysle , że tu jednak trener nie decyduje i być może spodziewac się należy transferu.

    By Anonymous krokodyllos, at 9:20 PM  

  • Rasiak za 2 tygodnie bedzie gral w innym klubie. Nawet wiadomo już w jakim:) Bliżej Londynu niż Sheffield.

    By Anonymous Anonimowy, at 7:53 PM  

  • W Bradford???

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:07 PM  

  • podobno w Tottenhamie !

    By Anonymous najlepszy kebab w warszawie, at 4:33 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, lipiec 13, 2007

Porażka z Argentyną. Wracamy do domu

Dopiero co wprowadziłem się do nowego mieszkania i nie zdołałem wczoraj dojść do porozumienia z telewizorem. Mój laptop złapał jednak sieć od jakiegoś sąsiada i dzięki ITVP obejrzałem sobie drugą połowę.

Niestety. Kiedy sprawdziłem wynik na Onecie było 1-1, a kiedy zobaczyłem obraz przegrywaliśmy już 1-2. W pierwszej połowie podobno lepiej graliśmy, ale w drugiej Argentyna była wyraźnie lepsza. Nasi piłkarze wstydu nie przynieśli, ale choć przy odrobinie szczęścia i lepiej wykonywanych stałych elementach gry mogliby doprowadzić to dogrywki, to jednak zasłużenie przegrali i wracają do domu.

W sumie zagraliśmy na Mundialu 4 mecze. Zwycięstwo, remis i dwie porażki. Bramki 4-10. Z tej perspektywy nie wygląda to najlepiej. Z drugiej jednak strony trafiliśmy na chyba najmocniejszych rywali na jakich mogliśmy trafić, zarówno w grupie jak i w fazie pucharowej. Także z innej perspektywy już sam awans można traktować jako jakiś sukces.

Lekki niedosyt jednak pozostaje. Dwa razy prowadziliśmy 1-0 aby przegrać spotkanie, a do tego przegrać 1-6 co był wynikiem, jaki nie powinien się zdarzyć. Raz nie potrafiliśmy utrzymać zwycięstwa remisując z Koreą. Na pewno jakimś problemem w tej drużynie jest obrona. Stwarzaliśmy tez mało sytuacji i strzelaliśmy mało bramek, bo tylko jedną w każdym meczu. Na pewno na tle takich piłkarzy jak ci śmieszni, mali, niesamowici technicznie Argentyńczycy lub zespołowo grający i również doskonali technicznie Amerykanie prezentowaliśmy się dużo gorzej.

Indywidualnie na pewno świetnie pokazał się Janczyk i Białkowski mimo wpuszczonych 10 bramek w 4 meczach. Poza tą dwójką osobiście dobrze prezentował się Ben Starosta, choć to trochę kontrowersyjne stwierdzenie w aspekcie słabej postawy obrony. Najszybciej do pierwszej reprezentacji zawita chyba Janczyk, bo z napastnikami za różowo u nas nie jest.

4 Comments:

  • Dzisiaj o 16 - tej pierwszy mecz towarzyski Świętych. Przeciwnikiem jest zespół z niższej ligi, ciekawe natomiast kto wyjdzie w skłdzie i jak forma naszych. Białkowski pewnie jeszcze nie zagra, ale Rossi mam nadzieję pokaże się z dobrej strony. Tych meczów bedzie zresztą dużo.

    By Anonymous krokodyllos, at 9:41 AM  

  • Święci wygrali pierwszy sparing 4:2; Rasiak grał w I połowie i wg relacji miał 2 asysty ( w połowie był wynik 3:2 ). Sagan grał w II połowie i niczym się nie wyróżnił specjalnie. Teraz druzyna jedzie do Norwegii na zgrupowanie, gdzie rozegra dwa mecze kontrolne. Pierwszy już w poniedziałek.

    By Anonymous krokodyllos, at 12:07 PM  

  • dzieki za raport krokodyllos :)

    By Anonymous karewicz, at 9:00 PM  

  • Pierwszy mecz na zgrupowaniu w Norwegii Swięci wygrali z druzyną 4 ligi norweskiej 12:0. Rasiak strzelił 2 bramki, Sagan 3. Nie wiem po co tacy przeciwnicy w sparingach, ale może znajdą sie lepsi.

    By Anonymous krokodyllos, at 9:12 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, lipiec 12, 2007

Dudek w Realu , Janczyk w CSKA a Polacy grają z Argentyną

  • A więc jednak pierwszy Polak zagra (?) w Realu ! Onet donosi, że Jurek podpisał kontrakt z królewskimi. Pozwie sobie zacytować:
    Za sprowadzenie Dudka opowiedział się też Bernd Schuster, nowy szkoleniowiec Realu, który ceni sobie u Polaka międzynarodowe doświadczenie oraz ambicję.
    Ambicję?
  • Za to Dawid Janczyk strzelił gole Amerykanom i Koreańczykom i w efekcie jedzie grac do CSKA. To bardzo silny klub, ale Dawid to młody zawodnik i nawet jak posiedzi chwilkę, byle nie za długą na ławce to nic się nie stanie. Z drugiej strony wcale nie jest na tą ławkę skazany i mam nadzieję, że będzie ambitnie walczył o swoje. Czytałem pełne obaw wypowiedzi polskich trenerów, ale ja sądzę, że to dobry ruch Janczyka. Nawet treningi w CSKA więcej mu dadzą niż gra w odciętej od Europy Legii.
  • A swoja klasę Dawid będzie mógł udowodnić strzelając dzisiaj gola Argentynie, która nie ma co ukrywać jest faworytem tego meczu jak i całych mistrzostw. Podobno nasi ćwiczą karne, więc chyba nastawiają się na grę obronną, tak jak w spotkaniu z Brazylią, a to znaczy, że Janczyk zagra sam z przodu. Trochę martwi to, że Polacy w ogóle w tym turnieju grają defensywnie. Kiedyś Norwegia tak grała, i Grecy na mistrzostwach Europy. Te drużyny wygrywały mecze doskonałą obroną i wykorzystywaniem 1 czy 2 sytuacji z 3 czy 4 jakie stworzyły w meczu. My też tak wygraliśmy z Brazylią. Problem w tym, że nasza obrona może zagrać tak jak z Brazylią lub tak jak ze Stanami.No, ale liczę na to, że będzie dobrze. Nareszcie pora taka, że można obejrzeć w miarę bezboleśnie.

4 Comments:

  • Jestem fanem Dudka i mimo tego że mam świadomość iż grać będzie bardzo mało i będzie tylko zmiennikiem Casillasa to jednak cieszę się że poszedł akurat tam. Bo co by osiągnął z Huelvie czy Betisie czy co gorsza w Boltonie?? Taki klub byłby dobry dla Kowalewskiego, albo ewentualnie na wypożyczenie dla Kuszczaka lub Fabiańskiego. W Pucharach by nie grał, zostałaby tylko liga krajowa. Wbrew pozorom to jakby spojrzeć na to z innej strony to jednak tą ambicję wykazał. Ambicję na sukcesy. Poza tym nigdy nic nie wiadomo, pierwszemu bramkarzowi może się trafić jakaś kontuzja... to tylko hipotezy oczywiście, podobnie zakładano i łudzono się że tak będzie z Reiną.

    Swoją drogą ciekawe, gdzie pójdzie Kowalewski. Może zostać w Moskwie, wtedy grałby w Lokomotivie. Może jednak wybrać mocniejszą ligę, ma podobno oferty z Premiership i Primera Division. O Borucu głucho, myślę że dobrze jeżeli zostanie na jeszcze ten sezon w Celtiku. Dla mnie najlepiej by było jakby później poszedł do Arsenalu, ale transfer Fabiańskiego chyba wykluczył już to wyjście. Aston Villa chyba nie traktuje Artur poważnie i bardzo dobrze. Pogłoski o Barcelonie, no byłoby ciekawie, jeden w Realu, drugi w FCB.

    Co do Boruca i jego Celtiku to ktoś wie od jakiej rundy ten klub rozpocznie grę w Lidze Mistrzów??

    By Anonymous kruk, at 1:15 PM  

  • No od jakiej rundy, Cletic jako mistrz Szkocji, może rozpocząć rywalizację w LM? Oczywiście od grupowej, co to za pytanie! CSKA jest chyba mistrzem Rosji, więc też zagra od grupowej, jak mi się wydaje...

    Mecz z Argentyną to będzie obrona Częstochowy, ale jak nas zlekceważą, to mamy szanse!

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 2:11 PM  

  • Na co mogl liczyc Dudek wybierajac oferte Boltonu czy innej Huelvy? Na to , że będzie grał, odbuduje formę i kto wie - może wróci do kadry!

    na co liczył przechodząc do Realu? na łatwą forsę... W zasadzie tego nie potępiam, każdy wybiera co chce. Ale o ambicji tu nie mówmy

    By Anonymous Kremovy, at 3:49 PM  

  • Co do Celtiku to normalne pytanie. W poprzednim sezonie wcale nie musiał grać od razu w fazie grupowej bo gdyby LM wygrał wcześniej Arsenal a nie Barcelona to Szkoci musieliby wziąć udział w eliminacjach.

    Co do Dudka to fajnie że wszyscy woleliby żeby jednak grał i wrócił do kadry :] Ja tam już na niego jeśli chodzi o kadrę to za bardzo nie liczę. Mamy Boruca, Kowala, Kuszczaka, Fabiana, Białkowskiego, a być może jeszcze nawet Malarza. To mało?? :]

    By Anonymous kruk, at 6:22 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

poniedziałek, lipiec 09, 2007

3 sprawy z ostatnich kilku dni

  • Po pierwsze padł zwycięski, bo dający awans z grupy, remis z Koreą. Brawo! W czwartek zagramy z Argentyną. To podobno najlepsza jedenastka turnieju, ale jak już raz pisałem, grając w tej kategorii wiekowej nie można się po prostu nikogo obawiać, dlatego, że „podobno jest lepszy”. Jeśli rzeczywiście jest lepszy to niech to udowodni na boisku. A jak udowodni to trudno, też nic się nie stanie, o ile tylko nasi będą walczyć, pokażą radość gry i nie przegrają 1-6.
  • Rozróby w Wilnie. Wstyd i hańba. Nie rozumiem, dlaczego nie jesteśmy w stanie opanować tej patologii jaka towarzyszy piłce nożnej. Staram się być osobą tolerancyjna, wiem, że niektórzy mieli trudne dzieciństwo i wiem, że zwalczanie agresji przez agresje jest z gruntu rzeczy nie skuteczne. Kiedy jednak dochodzi do sytuacji takich jak na Litwie uważam, że powinno się umożliwić radykalne działania wymierzone w tych bandytów, nawet kosztem ewentualnego poszkodowania prawdziwych kibiców, którzy przez przypadek znaleźli się w ich pobliżu na trybunach.
  • Równo 25 lat temu Polska zdobyła 3 miejsce na Mundialu w Hiszpanii. Warto pamiętać, że był to ostatni prawdziwy sukces naszego dorosłego „piłkarstwa”. Nie awans na mundiale 2002 czy 2006 i na pewno nie wygrany mecz z Portugalią. I na tego typu sukces czekam od ćwierć wieku. Swoją drogą to najstarsze wydarzenie piłkarskie jakiego sięgam swoją świadomością. Pamiętam co prawda tylko jakieś migawki ale zawsze.

3 Comments:

  • Ja ten mecz z Francją do dziś pamiętam! To był dramat, nasi się w końcówce na nogach słaniali i niewiele brakło a Francuzi by wyrównali - na szczęście dowieźliśmy zasłużone zwycięstwo!

    Co do Wilna - to chyba koniec marzeń o silnej Legii. Zobaczymy, jakie będą kary, oby w miare sprawiedliwe. Feyenoord za jeszcze większe rozróby we Francji został wykluczony tylko z bieżących rozgrywek, ale że z Polski, to pewnie Legię na kilka lat wywalą. To skończyło by się odejściem sponsorów, najlepszych piłkarzy, a żaden lepszy polski piłkarz nie chciał by już w Legii grać - po i po co, skoro nie da się przez nią wypromować?

    Swoją drogą, dziwne, że przez tyle lat nic się w Polsce nie robi aby znormalizować football dla prawdziwych kibiców, a hooliganuff jak zwykle, po spisaniu, się wypuszcza, poczym dymią oni na następnym meczu.

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 1:01 PM  

  • Ja bym szukał wyjaśnienia tych rozrób jeszcze gdzie indziej. Bo do tych aspektów które wymieniłeś (trudne dzieciństwo, wychowanie na ulicy wśród ustawek i rozrób) dodałbym jeszcze coś co mogło tą frustrację spowodować. Wszak nikt nie wspomina o tym, że Legia przegrywała z tymi Litwinami do przerwy 0:2... Oczywiście nie zamierzam ich usprawiedliwiać, tylko nikt o tym raczej nie wspominał. Chyba że ja mało zrozumiałem i dla wszystkich było to oczywiste :P

    Trochę żałuję tego co sie stało, bo kibicuję Legii. I obawiam się właśnie tego co mówi Skandal, że zawieszą nas na kilka lat podczas gdy Feyenoord zawiesili tylko na rok.

    By Anonymous kruk, at 12:28 PM  

  • to ze Legia do przerwy przegrywala 0-2 nie ma zadnego znaczenia. Nawret jak by przegrywala 0-100, to nie usprawiedliwia to takiego zachowania

    By Anonymous Karewicz, at 2:10 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, lipiec 04, 2007

Polska na kolanach

Po zwycięstwie nad Brazylią młodzi Polacy byli chyba pełni wiary w siebie. Szczególnie po 5 minucie meczu z USA, kiedy po bramce Dawida Janczyka prowadziliśmy 1-0. Niestety potem strzelali już tylko Amerykanie.

Oglądałem pierwszą połowę tego spotkania. Obejrzałbym i drugą, ale Adu golem na 3-1 zmienił moją decyzję. Kiedy rano odpaliłem komputer miałem jakąś nadzieję, że może w Polakach nastąpiła jakaś magiczna transformacja i po niesamowitej grze wygrali 4-3. Albo chociaż zremisowali. Niestety. Wynik 1-6 jest przetłaczający.

Polacy przegrali za wysoko, bo taki wynik to jednak wstyd. Do meczy U-20 podchodzę z takim nastawieniem, że tu wynik nie jest taki ważny jak radość gry. Gdyby przegrali 1-2, 1-3 to by było ok, ale jednak 1-6 to przesada.

Pozostaje liczyć na nieobliczalność jaka towarzyszy rozgrywkom w tej kategorii wiekowej i powrót do dobrej gry w meczu z Koreą.

Amerykanie? Przyjemnie był na nich patrzeć. Tego Adu widziałem pierwszy raz i myślałem, że to jakiś przereklamowany młokos, jak ten z Brazylii (nie pamiętam nazwiska, ksywę miał “Kaczor”), ale szybko zmieniłem zdanie. Niesamowity piłkarz.

10 Comments:

  • Obawiam się, że mimo heroicznej postawy, zwycięstwo z Brazylią było przypadkiem, szczęściem, a Canarinhos nas zlekceważyli. Obym się mylił, ale moim zdaniem Korea wcale nie jest gorsza od USA, i nas pojadą, choć oczywiście trzymam kciuki za naszych żeli, odsolarowanych lalusiów itd. :-) A "kaczor" wczoraj Korejczikom też dwie bramy walnął, więc może wcalne nie jest taki przereklamowany? Oby Janczyk znów dał o sobie znać w meczu z Żółtymi, a obrońcy zagrali lepiej - wróci Król to może chłopak będzie się chciał wykazać, to jego ostatnia szansa!

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 11:41 AM  

  • wogole nasz grupa jest chyba najciezsza. Korea na pewno ie jest gorsza od stanow, ale w tej kategorii wiekowej bardzo duze znaczenie ma dyspozycja dnia.

    ktorzy z naszych sa oidzelowani? A wogole czy Korea ma szanse na awans jeszcze?

    By Anonymous Najlepszy Kebab w Warszawie, at 12:33 PM  

  • Np. Globisz wygląda na odżelowanego, a Janczyk na odsolarowanego ;-) Korea ma szansę jak z nami wygrają, bo 3 drużyny z 3 miejsc też mogą wejść o ile będą lepsze od innych z 3 miejsc!!! My na to, po 1:6 mamy mizerne szanse, trzeba liczyć na to, że wygramy z Koreą, albo USA wygra z Brazylią a my zremisujemy z Koreą.

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 2:28 PM  

  • Globisz na odzelowanego wyglada?

    By Anonymous Karewicz, at 2:32 PM  

  • No cóż, dostaliśmy wczoraj przykład "polskiej myśli trenerskiej". Przyznaję, co do ostatnich postów, myliłem się. Rzeczywiście, po wyniku widać, że nasi chłopcy trenowani są przez trenera Globisza :P .

    By Anonymous my name is, at 9:27 AM  

  • @ My Name po prostu mnie niszczy :)

    sukces ma wielu ojców, porazka zawsze tylko jednego

    By Anonymous karewicz, at 1:19 PM  

  • my name uprawia cos co mozna okreslic jako klasyczne "polactwo" , czyli prezentuje swoja postawa najgorsze cechy naszego narodowego charakteru.

    ps
    Zeby nie zostac posadzonym o brak uczuc patryipotycznych, dodam, ze uwazam, ogolnie nasz charakter narodowy jest calkiem w deche

    By Anonymous Żorż, at 3:49 PM  

  • Dziś nasze chłopczyki muszą zagrać tak, jakby od losów tego spotkania nie zależał tylko los Rzeczypospolitej całej, ale wręcz los ich własnego analnego dziewictwa... Inaczej Korejce nas zjedzą jak psa po Pyongyansku nadziewanego gniecionym kotem.

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 10:00 AM  

  • Proszę, widać, że mój ostatni post podziałał na chłopaków mobilizująco! Podjęli walkę, podnieśli się psychicznie po meczu z USA w sposób taki, w jaki profesjonalny piłkarz podnieść się powinien, i zostali nagrodzeni korzystnym wynikiem. Brawo. Teraz gramy chyba z najlepszym, obok USA, zespołem turnieju, czyli Albicelestinhos ;-) - znów oczy całęgo świata zwrócone na nasz młody zespół. Chłopaki napewno zdają sobie sprawę, jaka szansa przed nimi - oby znów sprawili nam miłą niespodziankę, choć nawet jeśli minimalnie przegramy, to nasz występ na tej imprezie trzeba będzie uznać za udany.

    By Anonymous Skandal!!!@przekonajmnie.pl, at 8:20 AM  

  • Każdy by sie zmobilizował gdyby od awansu zależało to co napisałeś :P No chyba że któryś z grających niekoniecznie chciałby to zachować albo to już dawno stracił...

    By Anonymous kruk, at 7:02 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna