2-0 z Czechami
Jeśli chodzi o rangę przeciwnika to zwycięstwo nad Czechami da się porównać tylko do zwycięstwa z Portugalią. Oczywiście pomijam rangę meczu, która jest nieporównywalna. Chodzi mi tylko o klasę zespołu, który stanął na przeciw Polaków i poległ. Wedle wszelkich rankingów Pepiki to ekipa ze ścisłej, nie tylko europejskiej, co światowej czołówki. A jednak Czech, choćby nie wiem jaki dobry był, nigdy nie będzie budził w nas takiego respektu jak Francuz, Niemiec, Brazylijczyk czy nie daj Boże Anglik. Dlatego, mimo, że nie jest to zbyt racjonalne, cieszę się, że to właśnie z Czechami powalczymy o Mundial a nie z powiedzmy Hiszpanią. Choćby nawet Czesi awansowali na pierwsze miejsce na świecie i posprzedawali swoich piłkarzy do jeszcze lepszych klubów.
A mecz? Pierwsza połowa bardzo dobra, a druga słaba w wykonaniu obu drużyn. My mieliśmy 3,5 sytuacji i strzeliliśmy 2 gole. Nie udało się wykorzystać akcji Ebiego i akcji którą spartolił Żuraw w końcówce. Czesi stworzyli więcej wiatru pod naszą bramką, ale mniej realnego zagrożenia. Oprócz karnego nie mieli chyba żadnej setki. Mieli za to z 15 “dziewięćdziesiątek”. Ciężko było upilnować tego draba Kollera, który zawsze przystawi gdzieś ten swój łeb. Nawiasem mówiąc jego grę Rasiak powinien oglądać na DVD przez cały wolny czas. W miarę zbliżania się do końca rozkręcał się Baros.
Indywidulanie? Boruc - brawo, Żewłakow bardzo dobrze w obronie, Dudka także powyżej swojej średniej, udany powrót Jopa i dobra gra Fabiana. Bąk, Lewy, Krzynek, Łobodziński i Wasilewski (Lobo? - who the fuck is Lobo?) na swoim dobrym poziomie. Gorzej niż powinni wypadli moim zdaniem Bronowicki i Ebi. Mimo wszystko więcej oczekiwałem po Wichniarku. Żurawski słabo już tradycyjnie, ale mam nadzieję, że złapie trochę wiatru w żagle w Larissie i być może ostatni raz w karierze, ale jednak załapie się na fale wznoszącą przed Euro.
Ogólnie? Brawo chłopaki i brawo Leo. Na 4 miesiące przed turniejem Engel i Janas pikowali już do dołu. Obecnie jest inaczej co pokazują oba mecze na Cyprze.
Aha... a Austria gładko przegrała z Niemcami, także trener tej drużyny odetchnął pewnie z ulgą. Chorwaci z kolei polegli z Holandią.

11 Comments:
Mam prośbę: napiszcie coś o grze Wichniarka (zdążyłem obejrzeć tylko ostatnie 10 minut meczu i gole w powtórce + komentarz 'eksperta' Engela). Ciekaw jestem jak wypadł i czy wróci do repry, czy raczej 'to już jest koniec ... jest Pan wolny'.
By
my name is, at 7:57 PM
jedno dobre podanie do Ebiego, ktorego ten nie wkorzystal, to caly dorobek Wichniarka. Niestety. Ludzialem sie, ze pokaze cos wiecej, i ze wreszcie naspapi jakas zmiana w ataku na plus. leo mowi, ze nie oblal testu, ale nie wie czy powola go na USA. Czyli raczej opcja Żurawski na szpicy
By
Wąsu, at 10:24 PM
A szkoda, bo Żurawski jest słabszy.
Ale mam nadzieję, że się odrodzi, bo ma ku temu chyba ostatnią okazję ;]
Jeszcze kwestia EURO.
Żuraw pojedzie, choćby i nie miał formy dużej, ale to w końcu kapitan. I jedno miejsce w ataku mniej do obsadzenia.
Jakich napastników widzicie w składzie na ME?
By
dami, at 2:49 AM
Ja bym brał tak: Matusiak, Rasiak, Saganowski, Brożek, Wichniarek, a Smolarek i Jeleń pojechaliby jak skrzydłowi.
Ale przypuszczam, że na chwilę obecną pojechaliby: Żurawski, Zahorski, Matusiak, Smolarek i Rasiak.
By
kruk, at 5:05 PM
a ja myśle że Żurawski nie pojedzie. Janas się odważył na coś, co nie mieściło nam się w głowie, myślicie, że Leo powoła kogoś bez formy pod presją opinii publicznej ? Nie wierzę, no chyba, że Zurawski odrodzi się w Grecji, czego wykluczyć nie można.
By
krokodyllos, at 8:39 PM
krokodyllos: Pamietaj, ze Leo powtarza bardzo czesto, ze nie wezmie najlepszych, ale tych ktorzy najbardziej pasuja do jego koncepcji druzyny. I chyba nie chodzi tylko o druzyne na boisku, ale takze poa nim. Cos mi sie widzi, ze Zurawski moze byc wlasnie traktowany jako bardzo wazne ogniwo w kwestii atmosfery w druzynie i dyrygowania kolegami. Innego uzasadnienia dla jego gry nie widze.
Pozdrawiam.
By
Wojtek, at 9:16 PM
Wojtek - co prawda Leo rzeczywiscie powtarza, ze bierze nie najlepszych, ale takich co mu pasuja do koncepcji, ale pokaz mi koncepcję, do której pasuje zblizajacy sie do konca kariery, siedzacy od roku na lawce i zupelnie pozbawiony formy Zurawski?
Bardzo czesto widac, ze nieststy odstaje on od reszty kolegów
By
Najlepszy Kebab w Warszawie, at 11:39 AM
A dziś w debiucie strzelił zwycięską bramkę w meczu z AEK. Fart?
Rasiak też zadebiutował, wszedł w 60. minucie za El-Hadji Dioufa.
Wie ktoś jak zagrał?
By
dami, at 6:06 PM
ZAGRAł POPRAWNIE. Strzelił ładnie ale w James'a z pierwszej piłki, który sparował ja na róg. Miał kilka ładnych podań, kilka wygranych główek. Nie przyniósł wstydu i nie odbiegał od innych poziomem. Generalnie Bolton pechowo przegrał. Pompeje mieli moze dwa strzaly.
By
peyotl, at 1:17 AM
lobo to postac z komisków, nawiasem mówiąc kawał sukinsyna, więc jesli Łobodziński ma roztaczać wokół siebie taką aurę jak lobo to fajnie, że ma taki napis na koszulce :}
btw, super blog
By
Anonimowy, at 11:24 AM
http://www.bolton.com.pl/
warto zajrzeć do tego serwisu
krokodyllos
By
Anonimowy, at 1:08 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna