Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

poniedziałek, luty 04, 2008

Wreszcie pokonaliśmy Finów

  • Nie udało się dwa razy podczas eliminacji , to na osłodę pokonaliśmy Finów teraz. Fajnie, że chłopakom chciało się latać za piłką cały mecz. Na mnie najlepsze wrażenie zrobili Nowak, Grosiki i Łobodziński. Niestety znowu nie do końca sprawdził się Zieńczuk i Brożek.
  • Zuraw podpisał podobno kontrakt z Larissą, która jest drużyną środka tabeli w lidze greckiej. Nazwa klubu nie rzuca na kolana, ale cos mi się widzi, że dla Żurawia tak czy siak znajdzie się miejsce w autobusie do Austrii, więc niech gra choćby i w Larissie.
  • A jeśli nawet tam wyląduje na trybunach? Czy nawet wtedy pojedzie na Euro?
  • Rasiak oglądał zwycięstwo nowej drużyny z ławki. Jak wiadomo jego przyjście do klubu nie zostało dobrze przyjęte przez fanów. Niektórzy pisali, że jedynym zadaniem Rossiego będzie wywarcie parcia i spowodowanie lepszej gry obecnych napastników. Jeśli tak rzeczywiście miało być, to trzeba powiedzieć, że Rasiak sprawdza się świetnie już od początku, bo zarówno bramki dla Boltonu strzelili zarówno Davies jak i Helguson.
  • Kosowski zadebiutował w Hiszpanii. Podobno grał przeciętnie, ale przy wejściu na boisko dostał owacje na stojąco.
  • Ale z Hiszpanii napływają też złe wiadomości . Podobno Ebi ma stracić miejsce w skladzie Santander. Tchite, strzela bramki jak na zawołanie, ten gość, co jest niekwestionowana gwiazdą drużyny niebawem wraca po kontuzji, a na dodatek trener coraz odważniej wystawia jakiegoś zdolnego młodzieńca (sorry – nie pamiętam nazwisk). Niedobrze by było, gdyby Ebi przestał grać.

1 Comments:

  • Czyli wniosek jeśli chodzi o naszych piłkarzy zagranicą: po prostu nie jest dobrze. Cholera, czy zawsze musi być ktoś lepszy od nas???? Żuraw tym wyjściem z Larissą poszedł na prawie że emeryturę, Rasiak w Boltonie nie pogra, Ebi straci miejsce, Krzynówek nie będzie grał w Wolfsburgu, czego do k***y nędzy nie moge zrozumieć (przecież powinien być tam gwiazdą!!!)... Kurna, czy tylko nasi piłkarze mają problemy, że gdzie nie przejdą, transfer z pełną pompą, a później ława lub trybuny bo rywal do miejsca w składzie jest w lepszej formie??

    Kowalewski w Koronie... No teraz to moim zdaniem na Euro raczej nie pojedzie. Zrobił krok w tył w momencie, w którym mógł jeszcze pobronić w Spartaku Moskwa (nie do wiary, że tak postąpiono z kimś, kto przez ostatni sezon był kapitanem zespołu), albo nawet w lepszym klubie, chociażby angielskie Reading. Poznałby smak prawdziwej angielskiej piłki, a tak z biletem na Euro chyba może sie pożegnać. Szkoda, bo jakiś wkład w awans be wątpienia miał, a mnie jako suwalczaninowi byłaby wymarzona kadra z nim jako numerem 2. (Boruc ma pozycję niezagrożoną).

    By Anonymous kruk, at 4:00 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna