Skreślenia i podkreślenia czyli mecz ze Stanami.
USA są ostatnimi czasy naszym częstym rywalem. Zaczęło się wszystko od pyrusowo-engelowego zwycięstwa na otarcie łez, podczas mundialu 2002 w Korei. Potem ze Stanami trzy razy grał Janas. Przegraliśmy za jego kadencji dwa razy po 0-1 w Polsce i raz zremisowaliśmy 1-1 w Chicago. Do tego Amerykanie rozjechali nas 6-1 podczas juniorskiego mundialu.
Mimo, że amerykańska piłka to już moim zdaniem nie ten poziom co 5-7 lat temu, kiedy ta drużyna była w pierwszej 10 rankingu FIFA, to jednak rywal jest wymagający i na pewno nie będzie łatwo.
Dzisiejszy mecz jest jednak towarzyski tylko z nazwy. Miejsc w autokarze do Austrii nie zostało już wiele i dzisiaj kilku zawodników albo się załapie, albo się nie załapie. Przede wszystkim dotyczy to Brożka. Jedyną okazję do przypomnienia się Leo otrzyma dzisiaj Radomski. Ale jest też cały zastęp zawodników, którzy muszą czymś przekonać trenera, bo mimo, że są blisko Euro, to nie mogą być pewni wyjazdu i może się okazać, że obejrzą mistrzostwa w TV. To Matusiak, Zahorski, Garguła, Golański, Murawski…
W każdym razie po dzisiejszym meczu pewnie kilka nazwisk w notatniku Leo zostanie podkreślonych a kilka skreślonych.

7 Comments:
Przy tej pogodzie nie wiele się da chyba wniosków wyciągnąć... Totalna zima. USA to mój najbardziej znienawidzony rywal - wygrana z nimi ma dla mnie większą wagę od zwycięstwa z Niemcami!
By
Skandal!!!, at 5:20 PM
Ten post został usunięty przez administratora bloga.
By
Skandal!!!, at 5:20 PM
Zauważcie, że na decydujący, ostatni mecz przed Euro Beenhakker powołał 22 zawodników. A pamiętajmy, że nie ma na zgrupowaniu kontuzjowanego Błaszczykowskiego! Razem z nim jest więc 23! Tak więc czyżby kadra już w 100% była gotowa?
Co do Matusiaka myślę, że pojedzie. Brożek też, bo najprawdopodobniej zostanie królem strzelców OE.
Tak to w tej chwili wygląda:
Bramka: Boruc, Kuszczak, Fabiański
Prawa obrona: Wasilewski, Golański, Żewłakow, Bronowicki
Stoperzy: Bąk, Żewłakow, Jop, Radomski, Dudka, Lewandowski
Lewa obrona: Bronowicki, Żewłakow, Dudka
Prawa pomoc: Błaszczykowski, Łobodziński, Smolarek
Defensywni pomocnicy: Lewandowski, Dudka, Murawski, Pazdan
Lewi pomocnicy: Krzynówek, Smolarek
Cofnięty napastnik/ofensywny pomocnik: Garguła, Żurawski, Goliński(powołany za kontuzjowanego Murawskiego)
Wysunięty napastnik: Smolarek, Piszczek, Matusiak, Brożek.
Jest więc gotowa kadra, chyba bez Golińskiego a z Murawskim.
By
kruk, at 6:51 PM
A, jako defensywny pomocnik może jeszcze grać rzecz jasna Radomski.
By
kruk, at 6:53 PM
Matusiak zgadzam sie ze pojedzie pewnie, choc pewnosci miec nie mozna. Narazie nie widac formy i zobaczymy, czy Leo wezmie go troche za zaslugi i w nadzieii, ze moze sie przyda, czy tez posatwi twarde warunki, i w razie ich nie spelnienia nie zabierze Radka ze sobą. Z drugij strony w kadrze Matusiak raczej nie zawodzi i nawet jesli w klubie nie ma formy, to stanowi zawsze mniejsze lub wieksze zagrozenie pod bramką rywali.
ale co do Brożka, to już sprawa nie jest taka pewna.
a btw. Rasiak i Sagan juz chyba wogole nie są brani pod uwagę
By
Karewicz, at 7:45 PM
Jest to największa hańba i upokorzenie jakie przeżyłem w moim ponad trzydziestoletnim kibicowskim życiu... Wstyd jakiego nie pamiętam! Jednak mecz dał wiele odpowiedzi: Brożek, Radomski - żenada. Wasilewski - szkoda słów. Boruc bardzo niepewnie, trzeba było sprawdzić Kuszczaka w drugiej połowie.
W sumie nieźle wypadł Garguła z Matusiakiem i tyle. Niemcy Poilskę rozniosą, nie ma się co oszukiwać, stawiam na co najmniej 4:0... Kto przegrywa u siebie 0:3 z USA przy huraganowym dopingu cały mecz, nie jest godzien grać na ME. Oby skończyło się blamażem. Z Niemcami mamy prawo przegrać po 6:0, to samo z Anglią czy nawet z Austrią, ale porażka z USA jest nie do zaakceptowania: PEDAŁY!
By
Skandal!!!, at 10:34 PM
Heh no nie wiadomo nie wiadomo... Brożek tragedia, Piszczek tragedia... A Matusiak prosze ciebie jest w zajebistej formie i był chyba najlepszym zawodnikiem meczu. Zawsze wiedział co zrobić, był pomysł na grę, czasem niekonwencjonalne zagrania, zero strat... szkoda że na nic sie to nie zdało a reszta grała jak ostatnie patałachy. Coś czarno widzę te nasze Euro...
0:3? Z Hamburgeiros? U Siebie? :|
By
kruk, at 10:35 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna