Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

czwartek, czerwiec 12, 2008

Wygrajcie z Austrią!

Nie ma co udawać. Tak złej atmosfery dookoła kadry nie było od porażki z Finlandią w Bydgoszczy.

Dziwne, niewyjaśnione kontuzje, domniemane konflikty, porażka z Niemcami. Do tego wszystkiego jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja o samobójczej śmierci Adama Ledwonia, który powiesił się w swoim mieszkaniu w Klagenfurcie. Szczere kondolencje dla rodziny….

Wszystko to układa się na ponury obraz naszej kadry, coraz śmielej atakowanej w publicznych wypowiedziach tych, którzy do niedawna siedzieli cicho, bo wiedzieli, że publiczna krytyka Beenhakkera nie popłaca.

Trzeba uczciwie przyznać, że krytyka, choć często jest zbyt złośliwa i po prostu nie na miejscu, to często jest w dużej mierze zasłużona. Zbyt dużo dziwnych i niewyjaśnionych rzeczy dzieje się wokół reprezentacji. Brakuje jasnej komunikacji i wygląda na to, że Beenhakker zwyczajnie się pogubił.

Dlaczego Błaszczykowski mówi, że nie odnowiła mu się żadna kontuzja? Czy rację ma Kuszczak oskarżając sztab szkoleniowy o zbyt ciężkie, katorżnicze treningi? Dlaczego Żurawski wyszedł na boisko nie będą w pełni zdrowym? Dlaczego Kuba i Bronowicki zostali odesłani do domu? Przecież jeśli wykurowali by się na Chorwację, to ich obecność mogła by dać nam awans! Do tego dochodzi niespójność w wypowiedziach trenera biało – czerwonych. Niedawno jechaliśmy na turniej po złoto, dziś to cud, że się tu znaleźliśmy. Pytania i wątpliwości, także te dotyczące decyzji personalnych i taktycznych można by mnożyć i mnożyć…

Dzisiaj ostatnia szansa, żeby wyjść na prostą. Znowu zaczęliśmy falstartem, jak eliminacje z Finami, a teraz znowu musimy się pozbierać, jak w meczach z Serbią i Portugalią. Zbliża, się najpoważniejszy egzamin dla Beenhakkera i naszym zadaniem jest wspieranie drużyny z całych sił. Jeśli dzisiaj przegramy wytłumaczenia nie będzie żadnego. Austria, mimo, że gospodarz to drużyna która ledwo mieści się w pierwszej setce drużyn świata. Porażka z nimi, będzie nie tylko oznaczała, że Euro skończyło się dla nas w najbliższym możliwym terminie, ale także i przede wszystkim , że byliśmy zupełnie nie przygotowani do turnieju. I ostatecznie pogrąży tych, którzy mówili o postępie biało-czerwonych pod wodzą Beenhakkera.

Dlatego musimy wygrać. Zagrajmy tak jak umiemy, a Austria nie będzie miała szans. Kontuzje? Problemy? Czasami takie rzeczy potrafią skonsolidować i zmobilizować. Zamieńmy te słabości w naszą siłę. Parafrazując Niemców – jeśli ktoś ma stanąć na drodze między nami a ćwierćfinałem to na pewno nie Austriacy. A jeśli już się tam znaleźli to wbijmy ich w ścianę!

5 Comments:

  • Nic dodać nic ująć. Ehhh jestem pesymistą, ale mam przeczucie i nadzieję że przed meczem obudzi się duch kibica wiernego swojej drużynie. Z jednej strony chcę, żeby wyszło na jaw, jak źle jesteśmy do tych mistrzostw przygotowani, chcę żeby Beenhakker uświadomił sobie swoje błędy, jeśli jeszcze ich sobie nie uświadomił, żeby zdał sobie sprawę z tego że nie jest cudotwórcą, i z taką kadrą jaką ma i z problemami, które sam sprowokował niewiele osiągnie.

    No a z drugiej strony, jako sympatyk futbolu i kadry narodowej chcę dobrej gry, a przede wszystkim zwycięstwa wybrańców Leo. Chociaż się z nimi nie utożsamiam niestety, nie podoba mi się to, jacy zawodnicy są w tej kadrze. Rozum mówi co innego, serce co innego ehhh...

    POLSKA!

    By Anonymous kruk, at 2:09 PM  

  • Karewicz ma racje. Dzisiaj sie okaze, czy wykonalismy krok do przodu czy nie... Tzn moze inaczej... Po meczu z Portugalią dwa lata temu, ten krok bylo widac, ale dzisiaj okaze sie, czy posuwamy się ktrok do przodu - krok do przodu, czy tez krok do przzodu - dwa kroki do tylu

    obawiam sie temgo drugiego, licze na to pierwsze

    By Anonymous Louis, at 2:50 PM  

  • wlasnie Leo podal sklad. Smolarek na skrzydel, w obronie Zewlak, Jop, Bąk i Wasilewski. Z przodu Sagan a przed nim Roger. Podoba mi sie :)

    By Blogger Karewicz, at 4:42 PM  

  • tak sobie ogladam mecz chorwacja-niemcy i tak naprawde nie ma zadnego znaczenia czy wygramy dzisiaj z austria czy nie, bo tak czy siak, z chorwacja to my nie mamy zadnych szans

    By Anonymous supersonic, at 6:42 PM  

  • Chyba bylo odwrotnie, na staruszku wszyscy psy wieszali od samego poczatku, po meczu z portugalia dopiero ludzie zaczeli sie nim podniecac. Mi sie wydaje, ze z austria wygramy... Z chorwatami bedzie ciezej, ale i tak mamy wieksze szanse niz z niemcami [niezaleznie od wyniku tych 2 zespolow (psychika)]



    [No a z drugiej strony, jako sympatyk futbolu i kadry narodowej chcę dobrej gry, a przede wszystkim zwycięstwa wybrańców Leo. Chociaż się z nimi nie utożsamiam niestety, nie podoba mi się to, jacy zawodnicy są w tej kadrze. Rozum mówi co innego, serce co innego ehhh...]

    This.

    Adam ledwon r.i.p.

    By Anonymous Ho0D, at 7:25 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna