Porębskiemu się porąbało
Powiem szczerze, że Beenhakker nigdy mnie nie przekonywał. Mecz z Portugalią w Chorzowie? Opadła mi wtedy szczena i długo nie mogłem zasnąć z wrażania i szczęścia, ale już kolejny pojedynek (z Belgią chyba) pokazał, że to był jednorazowy wybryk natury. Nigdy nie ogarnęło mnie to beenhakkerowe szaleństwo i kiedy inni czcili Leo, ja ostrzegałem, że znowu pompujemy balon, który pęknie z hukiem, bowiem w grze Polaków nie ma żadnych postępów w porównaniu do kadencji Engela i Janasa.
Po prostu staram się nie podniecać nie wiadomo czym i zachować trochę dystansu do sprawy, który jest potrzebny do rzetelnej oceny. Nie do końca udało mi się to po remisie ze Słowenią. Nie mogłem patrzyć na to co dzieje się na boisku i napisałem, że Beenhakker powinien odejść. Dzisiaj nie podpisuje się pod tymi słowami.
Powinien zostać i dostać ostatnią szansę w meczach ze Słowacją i Czechami. Kontrakt powinien zostać rozwiązany jeśli stracimy szanse na awans, lub kiedy staną się one czysto matematyczne. Wtedy najlepiej poszukać jakiegoś naprawdę świetnego trenera, który w ciągu ostatnich 10-15 lat osiągał trochę inne sukcesy niż awans na MŚ czy na Euro. Poszukajmy kogoś kto doszedł do finału, półfinału dużego turnieju i prowadził z sukcesami znane kluby, ale nie w poprzednim stuleciu. Za te pieniądze, które bierze Leo, spokojnie ktoś taki się znajdzie. Jednak to potem. Teraz Beenhakker ma jeszcze szanse na awans i niech pracuje dalej.
Tyle przydługiego wstępu. Odnosi się on do artykułu niejakiego Tomasza Porębskiego w Gazecie Wyborczej, pt „Mimo wszystko: Leo Zawodowiec”. Czegoś bardziej głupiego (po prostu), kłamliwego, naiwnego i bezkrytycznego nie czytałem dawno. Kilka przykładów:
Zachowuje spokój. Inny na jego miejscu dostałby rozstroju nerwowegoReally? Moim zdaniem jest coraz bardziej oszołomiony i zestresowany. Chaos w wypowiedziach i na twarzy
Holender nigdy nie szczędzi pochwał kadrowiczom. O żadnym nie powie złego słowa. Słabszy mecz? Nic nie szkodzi, to się zdarza.
tak? szczególnie wypowiedź, że mamy szanse z Chorwacją, jeśli Bilić wystawi w ataku swoją teściową jest świetnym przykładem motywowani
Jerzy Engel i Paweł Janas do dziś nie potrafią pogodzić się ze swoimi mundialowymi porażkami. Leo przeciwnie…
Co to znaczy, że Janas i Engel nie mogą się pogodzić? Ja jakoś tego nie zauważam. Przykłady wypowiedzi? Beenhakker po prostu zwalił winę na sędziego i na dziennikarzy i sobie nie ma nic do zarzucenia – pogodzenie się przyszło mu rzeczywiście wyjątkowo łatwo
Budzi respekt u reprezentantów. Za czasów poprzednich selekcjonerów na porządku dziennym były śmiechy i żarty piłkarzy z trenerów, teraz nie ma o tym mowy. To nie przypadek, że każdy podopieczny Beenhakkera o holenderskim szkoleniowcu wypowiada się w samych superlatywach.
oprócz tych, którzy olewają jego postanowienia, zarówno na boisku i poza nim. I oprócz tych których na tyle do siebie zraził, że podziękowali mu za współpracę.

6 Comments:
No ten artykuł jest wybitnie idiotyczny, masz rację.
Ostatnia szansa z Czechami i Słowacją? Ok, zobaczymy, aczkolwiek chciałbym żeby Kasperczak został trenerem repry jak najszybciej
By
kruk, at 3:07 PM
szczegolnie z tym respektem Porębski (kto to wogole jest) zbłażnił się jak pijany clown z cyrku :)
Jakoś sobie nieprzypominam, żeby za Engela/Janasa zdarzały się akcje ale Lwów, albo żeby co gorsza, jakiś zawodnik, publicznie ośmieszał i poniżał trenera w czasie meczu (akcja Smolarka z gestem oznaczającym zmianę)
Ci co nie dostawali powołań, zawsze tez coś tam siąkali ale nigdy nie na taką skalę jak dzisiaj.
By
Najlepszy kebab w warszawie, at 8:21 PM
Jeśli Smolarek, który przecież też jest z Fayenoordu, i który teoretycznie z tyjm trenerem powinien mieć najlepszy kontakt, tak się zachowuje, to znaczy, że atmosfera musi być naprawdę hujowa. Ale Smolarek wyczół, że Leo już teraz nic mu nie może zrobić - jeśli by jego odstawił, to będzie Leo koniec. Boruc, Jeleń, Smolarek (i jeszcze Błaszczu)- to nasi najlepsi piłkarze i o tym wie każdy. Brak Boruca, Jelenia jeszcze jakoś przejdzie, ale już Smolarka nie. Zresztą Leo właśnie na Smolarku powinien się opierać, jeśli tego nie robi tzn. jest głupi. Przecież gdyby nie Smolarek, który na dobrą sprawę sam wygrał nam 4 mecze, to byśmy nie awansowali do ME...
By
Skandal!!!, at 1:09 AM
"Wtedy najlepiej poszukać jakiegoś naprawdę świetnego trenera" - tak ale należy pamiętać o tym żeby to był tzw. trener grający ;-)
By
Anonimowy, at 5:37 PM
Wisła - To ten ham - nie ma to jak się wypierdolić po raz kolejny - Sobolewski, albo totalnie zjebać mecz, jak Głowacki. Który to już raz... A ponadto znów wychodzenie na mecz z kupą w gaciach... ŻENADA!
By
Skandal!!!, at 5:34 PM
No, znowu trzeba było utraty bramki, żeby potem sie zmobilizować i grać jak należy. Szczerze mówiąc sie spodziewałem takiego rezultatu. Na jedną bramkę uda się wycisnąć, ale już drugiej nie.
Brawa dla Boguskiego i Brożka (jak zwykle zresztą). Hmmm reszta przeciętnie lub beznadziejnie. Sobolewski szkoda gadać, znowu spierdolił stuprocentową okazję. Do tego Arkadiusz "Samobój" Głowacki. No własnie, który to już raz????
Nadzieja w Lechu. Lewandowski, Rengifo, Peszko, Stilić, Murawski, Bandrowski, Arboleda, Bosacki. To naprawdę świetni piłkarze z czystym kontem. Bo Cantoro, Sobolewski, Głowacki Baszczyński i Zieńczuk już dobre wrażenie zatarli i jakby sie rewelacyjnie spisywali w lidze to tak naprawdę już wyżej dupy nie podskoczą niestety.
By
kruk, at 5:47 PM
Prześlij komentarz
<< Strona główna