Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

środa, marzec 26, 2008

0-3 z USA

“Musimy wrócić do tego co prezentowaliśmy w eliminacjach” powiedział Szpaku na zakończenie. Już to kiedyś słyszałem. W 2002 i w 2006. Czyżby więc powtórka z rozrywki? Czy Polska reprezentacja pod wodzą Beenhakkera zaczyna lot koszący w kierunku Euro, jak to wcześniej za Engela i Janasa bywało. Niezłe eliminacje i fatalny turniej? Miejmy nadzieje, że karty jeszcze nie zostały rozdane i Euro nie musi się skończyć jak Mundiale. Wszak to tylko jedna porażka, a parę tygodni temu pokonaliśmy Czechów. Ale zdrowo zaniepokoić ten mecz musi, bo graliśmy fatalnie.

Nie zgadzam się ze Szpakowskim, że przegraliśmy przez gorsze przygotowanie fizyczne. Być może pod tyk względem Amerykanie reprezentowali się trochę lepiej, ale nie to zadecydowało. Przegraliśmy, bo zupełnie nie byliśmy w stanie stworzyć zagrożenia w ofensywie. Przejść płynnie z obrony do ataku. Stworzyć zagrożenia skrzydłami. Polacy parli do przodu środkiem boiska, rozbijając się o mur grających dobre spotkanie Amerykanów. Innymi słowy akcje Polaków pozbawione były zupełnie zębów. To raz. A dwa, że te akcje ciężko było skonstruować, bo graliśmy bardzo niedokładnie. Piłka nie chodziła między formacjami, nie mówić już o tym, że nie chodziła szybko. Z tego powodu nie wygraliśmy. Nie byliśmy w stanie strzelić bramki, a one są do zwyciężania potrzebne.

A przegraliśmy przez błędy obrońców i Artura Boruca, który zagrał fatalny mecz. Choć trzeba powiedzieć, że te trzy stałe elementy Amerykanie wykonali perfekto.

Po tym meczu Beenhakker chyba ostatecznie skreśli Brożka. Gorzej, że kilku ludzi, którzy bardziej lub mniej pewni są wyjazdu zaprezentowało się beznadziejnie. Mam tu na myśli przede wszystkim Wasilewskiego, Bronowickiego i Boruca.

Na zakończenie – to był fatalny wieczór dla Beenhakkera i jego drużyny. Ja jednak apelował bym o spokój. Już widzę, że Wyborcza dała tytuł “Nie mamy drużyny na Euro”. Ludzie! To tylko jeden mecz. To jest piłka nożna, gra przypadków. To nie jest tak, że drużyny buduje się w miesiąc i w miesiąc można zniszczyć. Nie wiem, czy uda nam się wygrać choć jeden mecz na Euro i wiem że dzisiejszy blamaż to powód do niepokoju, ale nie popadajcie ze skrajności w skrajność. Beenhakker nie jest cudotwórcą jak go połowa tego kraju nazywała jeszcze 2-3 miesiące temu, ale z drugiej strony, mimo tego fatalnego meczu, Polacy są w stanie zagrać dobre spotkania i walczyć z dużo wyżej notowanymi rywalami niż USA.

3 Comments:

  • a ja jestem pesymistą jesli chodzi o Euro. Pojadą i po 3 spotkaniach wrócą do domu. ok, wygralismy z Portugalią u siebie, pokonalismy w meczu towarszyskim Chechów, ale nie widze, zeby pod wodzą Leo Beenhakkera, jakos gry naszej kadry poprawila sie w porównaniu z poprzdnimi trenerami. Starczy zeby sie zakwalifikowac (co juz jest sukcesem), ale nie starczy zeby cos zawalczyc na turnieju. Jestesmy takim samym sredniakiem jak bylismy, wiec i wynik Euro bedzie taki sam jak wynik mundiali

    By Anonymous Najlepszy Kebab w Warszawie, at 2:01 PM  

  • Dygresja a propo Wasilewskiego: nieźle sie włącza do gry ofensywnej, ale gdy ma już piłkę to nie wie co z nią zrobić, nagle zaczyna brakować mu pewności. Idzie z piłką do linii końcowej i nagle staje... tak jakby myślał że obrońca który jest przy nim za chwile się usunie i pozwoli mu dobrze dośrodkować. Dla mnie to tak wyglądało. Dlatego na prawą obronę wolałbym Golańskiego - lepszy w defensywie i mniej więcej tak samo dobry w ofensywie jak Wasyl. Poza tym mam w pamięci jego świetny występ z Portugalią.

    Mecz fatalny, ciekawe co z tym fantem zrobi Beenhakker... Jeżeli ten mecz miałby być wyznacznikiem w sprawie niektórych zawodników to wtedy Matusiak jedzie, Brożek nie. Za Brożka pojechałby Zahorski. Myślę jednak, że jak Brożek zostanie królem strzelców OE to jednak znajdzie sie w kadrze.

    Jeżeli będzie jednak tak źle z napastnikami, to myślę, że Leo nie zawacha sie wziąć Wichniarka. Jestem pewien, że przy nominacjach Leo czymś nas zaskoczy.

    By Anonymous kruk, at 3:55 PM  

  • Jak tak dalej pójdzie to z Championship ( po spadku z Premier League ) pierwszoligowy Rasiak wróci do drugoligowego Southampton ( Święci sa na granicy spadku i raczej spadną ) . Ale za to bramy w II-giel lidze będzie strzelał na kopy.

    krokodyllos

    By Anonymous Anonimowy, at 7:20 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

Skreślenia i podkreślenia czyli mecz ze Stanami.

USA są ostatnimi czasy naszym częstym rywalem. Zaczęło się wszystko od pyrusowo-engelowego zwycięstwa na otarcie łez, podczas mundialu 2002 w Korei. Potem ze Stanami trzy razy grał Janas. Przegraliśmy za jego kadencji dwa razy po 0-1 w Polsce i raz zremisowaliśmy 1-1 w Chicago. Do tego Amerykanie rozjechali nas 6-1 podczas juniorskiego mundialu.

Mimo, że amerykańska piłka to już moim zdaniem nie ten poziom co 5-7 lat temu, kiedy ta drużyna była w pierwszej 10 rankingu FIFA, to jednak rywal jest wymagający i na pewno nie będzie łatwo.

Dzisiejszy mecz jest jednak towarzyski tylko z nazwy. Miejsc w autokarze do Austrii nie zostało już wiele i dzisiaj kilku zawodników albo się załapie, albo się nie załapie. Przede wszystkim dotyczy to Brożka. Jedyną okazję do przypomnienia się Leo otrzyma dzisiaj Radomski. Ale jest też cały zastęp zawodników, którzy muszą czymś przekonać trenera, bo mimo, że są blisko Euro, to nie mogą być pewni wyjazdu i może się okazać, że obejrzą mistrzostwa w TV. To Matusiak, Zahorski, Garguła, Golański, Murawski…

W każdym razie po dzisiejszym meczu pewnie kilka nazwisk w notatniku Leo zostanie podkreślonych a kilka skreślonych.

7 Comments:

  • Przy tej pogodzie nie wiele się da chyba wniosków wyciągnąć... Totalna zima. USA to mój najbardziej znienawidzony rywal - wygrana z nimi ma dla mnie większą wagę od zwycięstwa z Niemcami!

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:20 PM  

  • Ten post został usunięty przez administratora bloga.

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:20 PM  

  • Zauważcie, że na decydujący, ostatni mecz przed Euro Beenhakker powołał 22 zawodników. A pamiętajmy, że nie ma na zgrupowaniu kontuzjowanego Błaszczykowskiego! Razem z nim jest więc 23! Tak więc czyżby kadra już w 100% była gotowa?

    Co do Matusiaka myślę, że pojedzie. Brożek też, bo najprawdopodobniej zostanie królem strzelców OE.

    Tak to w tej chwili wygląda:

    Bramka: Boruc, Kuszczak, Fabiański

    Prawa obrona: Wasilewski, Golański, Żewłakow, Bronowicki

    Stoperzy: Bąk, Żewłakow, Jop, Radomski, Dudka, Lewandowski

    Lewa obrona: Bronowicki, Żewłakow, Dudka

    Prawa pomoc: Błaszczykowski, Łobodziński, Smolarek

    Defensywni pomocnicy: Lewandowski, Dudka, Murawski, Pazdan

    Lewi pomocnicy: Krzynówek, Smolarek

    Cofnięty napastnik/ofensywny pomocnik: Garguła, Żurawski, Goliński(powołany za kontuzjowanego Murawskiego)

    Wysunięty napastnik: Smolarek, Piszczek, Matusiak, Brożek.

    Jest więc gotowa kadra, chyba bez Golińskiego a z Murawskim.

    By Anonymous kruk, at 6:51 PM  

  • A, jako defensywny pomocnik może jeszcze grać rzecz jasna Radomski.

    By Anonymous kruk, at 6:53 PM  

  • Matusiak zgadzam sie ze pojedzie pewnie, choc pewnosci miec nie mozna. Narazie nie widac formy i zobaczymy, czy Leo wezmie go troche za zaslugi i w nadzieii, ze moze sie przyda, czy tez posatwi twarde warunki, i w razie ich nie spelnienia nie zabierze Radka ze sobą. Z drugij strony w kadrze Matusiak raczej nie zawodzi i nawet jesli w klubie nie ma formy, to stanowi zawsze mniejsze lub wieksze zagrozenie pod bramką rywali.

    ale co do Brożka, to już sprawa nie jest taka pewna.

    a btw. Rasiak i Sagan juz chyba wogole nie są brani pod uwagę

    By Blogger Karewicz, at 7:45 PM  

  • Jest to największa hańba i upokorzenie jakie przeżyłem w moim ponad trzydziestoletnim kibicowskim życiu... Wstyd jakiego nie pamiętam! Jednak mecz dał wiele odpowiedzi: Brożek, Radomski - żenada. Wasilewski - szkoda słów. Boruc bardzo niepewnie, trzeba było sprawdzić Kuszczaka w drugiej połowie.

    W sumie nieźle wypadł Garguła z Matusiakiem i tyle. Niemcy Poilskę rozniosą, nie ma się co oszukiwać, stawiam na co najmniej 4:0... Kto przegrywa u siebie 0:3 z USA przy huraganowym dopingu cały mecz, nie jest godzien grać na ME. Oby skończyło się blamażem. Z Niemcami mamy prawo przegrać po 6:0, to samo z Anglią czy nawet z Austrią, ale porażka z USA jest nie do zaakceptowania: PEDAŁY!

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:34 PM  

  • Heh no nie wiadomo nie wiadomo... Brożek tragedia, Piszczek tragedia... A Matusiak prosze ciebie jest w zajebistej formie i był chyba najlepszym zawodnikiem meczu. Zawsze wiedział co zrobić, był pomysł na grę, czasem niekonwencjonalne zagrania, zero strat... szkoda że na nic sie to nie zdało a reszta grała jak ostatnie patałachy. Coś czarno widzę te nasze Euro...

    0:3? Z Hamburgeiros? U Siebie? :|

    By Anonymous kruk, at 10:35 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, marzec 14, 2008

Acquafresca

Kolejny obcokrajowiec przymierzany ( na razie przez Bońka ) do polskiej kadry to chyba znacznie ciekawsza sprawa niż Roger. Nie widziałem oczywiście tego gościa, na boisku, ale po pierwsze gra w Serie A, po drugie strzela bramki, a po trzecie ma polskie korzenie. Tak by powiedział człowiek o pozytywnym nastawieniu do życia. Malkontent dopatrzyłby się pewnie, że gra tam w najgorszym klubie, tych bramek nie jest tak znowu wiele, a mimo polskich korzeni urodził się i wychował w Italii.

Moim zdaniem dobry napastnik i to jeszcze młody, były darem dla naszej kadry i jeśli tylko jest szansa żeby go pozyskać to trzeba ją wykorzystać!

3 Comments:

  • Dziś było o tym w Cafe Futbol. Jest jeszcze Ludovic Obraniak z Lille i Sebastian Boenisch z Werderu... świetni piłkarze są na wyciągnięcie ręki a Beenkahher myśli o naturalizowaniu Rogera...

    By Anonymous kruk, at 3:52 PM  

  • A Robert Świeża Woda dziś dwie bramki od razu strzelił :)

    By Anonymous rgkk, at 5:38 PM  

  • To nie Leo, a media.

    By Anonymous Anonimowy, at 5:46 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, marzec 13, 2008

Rasiak nie jedzie na Euro?

Sorry, że się nie odzywam, ale czas nie pozwala. A zatem szybko, w telegraficznym skrócie:

Leo ogłosił skład na USA. Podobno to Ci ludzie pojada na Euro. Kogo nie ma? Rasiaka! Czy to oznacza, że Greg obejrzy mistrzostwa z perspektywy telewizora. Moim zdaniem tak. Chyba, że stanie się cud i w międzyczasie zacznie strzelać w Anglii. Ale na to średnio bym liczył.

Kogo jeszcze nie ma. Oczywiście Jelenia. Naprawdę żałuje, że nie dostał on od Beenhakkera prawdziwej szansy. Brak też Wichniarka – jego ostatnie podejście do kadry chyba ostatecznie się nie udało. Saganowski i Kosowski o ile mogli się łudzić, że może „jeszcze coś”, to teraz już wiedzą, że na czerwiec mogą rezerwować bilety lotnicze na Majorkę, Costa del Sol, czy gdzie tam kto lubi. No i chyba Wojtek Kowalewski wrócił do Polski za późno…

Zajebiście się cieszę, że jest Janczyk. To jest moim zdaniem człowiek, który może nam pomoc w trudnych sytuacjach. Kto pamięta Mundial juniorów w zeszłym roku i jego bramki wie o co chodzi. Można mu zarzucić wiele rzeczy, ale jest to piłkarz, który potrafi strzelić bramkę, mimo przewagi przeciwnika. Idealny na grę z kontry, lub na mecze, w których przeciwnicy po prostu będą lepsi i zmuszą nas do murowania bramki.

Kolejna sprawa to Roger. Przyznam szczerze, że nie mam zdania. Nie dlatego, że to Brazylijczyk, ale dlatego, że nie przekonuje mnie jego gra. Z drugiej strony Beenhakker przekonał mnie do swoich wyborów na tyle, że jak mówi, że się przyda, to znaczy że się przyda. A jak się przyda, to weźmy go i tyle w tym temacie.

O meczu kadry z obcokrajowcami nie będę pisał, bo patrzyłem kontem oka i oprócz bramek, które widziałem w powtórkach i zajebistego podania Krzyżówka, które potem spieprzył Zahorski nic nie widziałem.

2 Comments:

  • Z Rogerem nie ma co sie pieprzyć. Mamy niezłych piłkarzy, Brazylijczyk jest nam niepotrzebny, przynajmniej na razie.

    Szkoda, że Rasiaka najprawdopodobniej na Euro nie będzie. Jedyną szansą dla niego są gole w Boltonie, co jak sam powiedziałeś jest jednak wątpliwe.

    By Anonymous kruk, at 4:41 PM  

  • Leo pewnie jeszcze sprawdzi Rasiaka. Jak wykorzysta szansę, to pojedzie. Ciekawi mnie jednak czy sprawdzi Sikorę...

    By Anonymous dami, at 12:16 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

niedziela, marzec 02, 2008

Beznadziejny Bolton, beznadziejny Rasiak

Obejrzałem przed chwilką mecz Boltonu z Liverpoolem. W pierwszej połowie było to w miarę równorzędne starcie. Gdyby nie kompromitująca fińskiego goalkeepera bramka na 1-0 dla the Reds to nie wiadomo jakby się potoczyły losy meczu. W drugiej jednak połowie Liverpool po prostu starł Bolton na miazgę. Końcowy wynik 3-1 nie odzwierciedla tego, jak nieporadne i koszmarnie przewidywalne były akacje Bolotonu.

Najgorsze jest to, że zaczęło być źle, kiedy na boisko, pod koniec pierwszej połowy wszedł nasz Rasialdo. Nie zaprezentował zupełnie nic. Niby gdzieś tam podbiegł, niby coś zawalczył, niby skakał do główki i dostał żółtą kartkę. Ale wszystko to bez pasji, poświęcenie, i w sumie chyba bez sensu. Żadnego zagrożenia. Zero zamieszania pod polem karnym. Jeśli ktoś twierdził, że Rasiak jest graczem drugoligowym i Premiereship to dla niego za wysoki poziom to ma pełne prawo tak sądzić dalej. Pytanie: czy Rasiak grał tak słabo, bo tak słabo grał Bolton, czy było odwrotnie?

Żeby nie kończyć tak pesymistycznie – Krzynówek zagrał całe spotkanie.

6 Comments:

  • wlasnie doszla do mnie informacja o golu Żurawia. Co prawda z karnego, ale zawsze :)

    By Blogger Karewicz, at 6:41 PM  

  • Karewicz napisz, co sądzisz o pomyśle Beenhakkera, żeby Roger z Legii grał w reprezentacji Polski :)

    By Anonymous Anonimowy, at 2:48 PM  

  • 1. Wątpię żeby Rasiak, grający w ataku, miał wpływ na słabą grę całego zespołu. Cały zespół wypadł blado.

    PS Ostatnio Rasiu strzelił bramkę ze spalonego, nie jest źle.

    2. Drzymała przejmuje Śląsk Wrocław i podstawia w jego miejsce Dyskobolię. Coś jak z Amiką i Lechem, z kilkoma różnicami. Dyskobolia będzie kontynuowała tradycje obu klubów, występowała pod banderą Śląska na jego stadionie ale i trenowała nadal na swoich obiektach w Grodzisku Wlkp.

    Czyli: Dyskobolia mianuje się teraz Śląskiem i zdobywa większy stadion, wykorzystywany tylko na mecze, i kibiców.

    Co o tym sądzicie?

    By Anonymous Anonimowy, at 9:14 PM  

  • Jak dla mnie bardzo dobry pomysł. Jestem przeciw tworzeniu małomiasteczkowej potęgi piłkarskiej. Raz Groclin miał drużynę, która mogła podbić Europę, z Rasiakiem, Niedzielanem, Milą, lecz teraz jakby Groclin się zakwalifikował do Pucharu UEFA to odpadnięcie w rundzie wstępnej gwarantowane. Byłbym jak najbardziej za tworzeniem dobrej drużyny we Wrocławiu.

    By Anonymous kruk, at 11:22 AM  

  • Mnie się pomysł przeniesienia Groclinu do Wrocławia za cholerę nie podoba. Choćby ze względu na to, że aktualni zawodnicy wraz z aktualnym trenerem i tak za rok byliby raczej w ekstraklasie, a teraz będą grzać ławę, bo gwiazdki z Groclinu mają doświadczenie ligowe i Drzymałę za sobą.
    Mnie jako mieszkańcy Wrocławia ten pomysł zdecydowanie nie przekonuje.

    By Anonymous rgkk, at 7:57 PM  

  • http://www.dziennik.pl/sport/pilkanozna/article132037/Rasiak_to_zyciowy_optymista.html

    ciekawy wywiad z Grzesiem

    By Anonymous krokodyllos, at 8:14 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna