Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

piątek, sierpień 29, 2008

Błochin drze ryja i inne sprawy

Widzieliście konferencje prasową „made in USRR”? Jeśli nie to warto zobaczyć to co wyprawia Błochin. No comments. Szkoda, że na FK nie trafiła ani Wisła ani Lech, bo co prawda Ruscy nie byliby dla żadnej z naszych drużyn łatwym rywalem, ale ich wyeliminowanie sprawiło by mi więcej radości niż ewentualne zwycięstwa nad Tottenhamem i Austrią.



A i o te nie będzie łatwo. Szansę Wisły oceniam na 10% a Lecha na 50%. Więc znowu pewnie skończy się tak, że w fazie grupowej zagra jedna polska drużyna o ile dopisze nam szczęście. Choć to czysto teoretyczne rozważania, bo może Wisła na fali zwycięstwa nad Barceloną nie przestraszy się rywala, a Lech po pogromie Szwajcarów powinien przystąpić do spotkania z Austriakami bez najmniejszych kompleksów. Wszak klub z Wiednia nie robi na nas większego wrażenia niż Grasshoppers.

Na marginesie 3 sprawy dotyczące byłych i obecnych reprezentantów. Rasiak się połamał, Smolarek może zastąpi go w Boltonie a Matusiak spróbuje swoich sił w biznesie.

Tego ostatniego najbardziej mi szkoda, bo naprawdę wierzyłem w jego wielki talent. Wierzyłem, że da radę w Palermo, wierzyłem, że przebije się w Herenveen, wierzyłem, że odbuduje się w Wiśle, a nawet w to, że stanie na nogi po powrocie do Holandii i zmianie trenera. Niestety nie udało się. To jak szybko przebył drogę w dół jest chyba najbardziej kuriozalnym przypadkiem w historii polskiej piłki.

Smolarek w Boltonie? To chyba nie jest za dobry pomysł. Liga hiszpańska wydaje mi się dużo lepsza dla niego. No, ale jeśli mamy wybierać między ławką i trybunami w Santander a szansą jaką niewątpliwie dostanie w UK, to chyba lepsze jest to drugie. Może wreszcie doczekamy się na polskiego gola? Piłkarsko Ebi na pewno prezentuje więcej niż Rasiak, któremu jak wiadomo dobrze na wyspach idzie tylko w drugiej lidze.

Na razie jednak ze zdobywanie goli i w drugiej lidze Rasiak będzie musiał poczkać 6 tygodni z uwagi na swoja kontuzję. Trener Watford jest podobno bardzo rozżalony z tego powodu, ale robi dobrą minę i mówi, że lepiej teraz niż w pełnym sezonie. Niby racja.

8 Comments:

  • Wichniar zaliczył bramę i asystę w meczu przeciw HSV i prowadzi w klasyfikacji strzeleckiej Bundesligi. Arminia grała z bardzo mocnymi przeciwnikami, Werderem, Herthą i HSV do tej pory... Jeleń też strzelił.

    By Anonymous Skandal!!!, at 12:55 AM  

  • A jak tam sobie radzi Wasz Bóg trenerstwa Janas na stanowisku w PGE?

    I tylko nie mowcie mi, ze sklad ma kiepski, bo to nie prawda.

    By Anonymous Anonimowy, at 11:16 AM  

  • skład ma kiepski. To prawda

    By Anonymous Anonimowy, at 4:47 PM  

  • To przez alkohol...

    A propos, ciekawy wywiad z Kowalem na weszlo.pl
    Dziwne, bo w swojej ksiazce kowal pisal, ze w Hiszpanii nie pil w ogole...

    By Anonymous Skandal!!!, at 6:14 PM  

  • Ten wywiad z Kowalczykiem to kompletne kuriozum. Juz widze jak hiszpanscy pilkarze wala czysta po kazdym meczu. Nie mowie, ze nie wychodza sie zabawic, ale tam jest troche inna kultura picia niz na warszawskim Brodnie.

    By Anonymous supersonic, at 11:24 PM  

  • dokladnie supersonic - co innego pic wino nawet przed meczem do obiadu, a nawet iść na cała noc na dyskotęke gdzieś w Barcelonie, a co innego, walić nafte na przystanku, koło całodobowej stacji benzynowej o 2 rano na bródnie.

    By Anonymous Doktór "Ż", at 9:21 AM  

  • Jest zajebiście...

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:48 PM  

  • Co za zmiany!

    By Anonymous Skandal!!!, at 6:16 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, sierpień 27, 2008

Zwycięstwo Wisły nad Barceloną i kilka refleksji około-reprezentacyjnych

Bardzo się cieszę, ze Wisła ograła Barcę. Oczywiście jest to sukces na miarę naszych skromnych możliwości piłkarskich, bo jeśli chodzi o sprawę awansu, to ona była rozstrzygnięta w zasadzie po pierwszej połowie pierwszego meczu. Niemniej jednak zwycięstwo naszej drużyny nad rywalem tej klasy ostatni raz mieliśmy okazje oglądać dwa lata temu (jak ten czas leci) kiedy Polska pokonała w Chorzowie Portugalię (tak, wiem, ze ranga meczu nieporównywalna).

Poza tym, ja myślę, że Wisła jak i Lech który przecież rozgromił nie jakiś tam leszczy totalnych, ale Grasshoppers (czy jak się to tam pisze) Zurich maja realne szanse, żeby dać nam trochę radości w tym pucharze UEFA. Przecież ostatnia drużyną, która tam coś namieszała, była ekipa Kasperczaka, a to było już ładnych parę lat temu. Szkoda tylko, że Legia, raczej odpadnie z Ruskimi, bo tak to było by sporo meczy, które można by sobie pooglądać.

Co poza tym? Nowa kadra Leo, złożona w dużej mierze z piłkarzy Lecha. Ruch trochę chyba nerwowy, ale chyba w dobra stronę. Wkurza mnie jedynie brak Jelenia, który w meczu z Ukrainą nie zaprezentował się ani dobrze ani źle, ale mecz w wykonaniu Polaków był fatalny. Jeśli to ma być szansa jaka otrzymał Jeleń, to jest to mało poważne. Nowe, stare twarze to Gancarczyk i Bosacki (i fajnie, że obaj są).

No i temat przeprosin ze strony Boruca, Dudki i Majewskiego. Ciekawe co zrobi Beenhakker w sprawie tych ludzi. Czy pozwoli im odkupić swoje winy w kolejnych meczach o punkty? A może dopiero następca Beenhakkera ich ułaskawi? Nie wiem, zresztą, czy na tego następcę trzeba będzie długo czekać, skoro sam, Żurawski, jeden z najwierniejszych ludzi Holendra, sugeruje, że stracił on część zaufania. Ta pijacka afera we Lwowie to może być wierzchołek góry lodowej. I teraz albo Beenhakker to wszystko pozbiera (czyt. udanie rozpocznie eliminacje ), albo prawdopodobnie będzie musiał odejść.

6 Comments:

  • dni beehakkera są policzone podobno, a jedyny powód , dla ktorego trzyma sie stołka, to kasa jaką ciagnie od PZPN, który płaci mu tyle ile nie zapłacił by mu nikt na swicie, bo bogate kluby i reprezentacje nie zatrudniłyby beenhakkera, a biedne nie zapłaca mu tyle co listkiewicz

    By Anonymous Doktór "Ż", at 9:24 AM  

  • Zurawski bzdury gada, bo go Beenhakker nie powolal i tyle (zreszta najzupelniej slusznie, bo Macius to zawodnik bez charakteru, a i umiejetnosci juz nie te co kiedys).

    By Anonymous supersonic, at 7:31 PM  

  • a ze atmosfera w kadrze jest fatalna potwierdza wywaid jakiego dzisiaj udzielił Dziekanowski:

    http://www.sport.pl/sport/1,65025,5635863,Dziekanowski__Leo_nie_gral_fair_.html

    By Blogger Karewicz, at 9:35 AM  

  • a ja tak offtopowo
    Rasiak doznał kontuzjii barku ..

    By Anonymous Anonimowy, at 5:43 PM  

  • To złamanie jakiejś kości w barku...przerwa od 6, do 8 tygodni, fatalnie

    krokodyllos

    By Anonymous Anonimowy, at 10:36 PM  

  • http://sport.wp.pl/kat,1728,title,Matusiak-chce-skonczyc-kariere,wid,10305101,wiadomosc.html
    zal chlopaka ... :/

    By Anonymous Anonimowy, at 10:47 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, sierpień 21, 2008

Beenhakker traci kontrolę nad sytuacją

Beenhakker zawiesił 3 swoich piłkarzy za picie we Lwowie. Jest to dla mnie wiadomość potrójnie szokująca.

Przede wszystkim o takich klimatach w reprezentacji Polski w piłce nożnej było głośno w latach 90 ostatni raz chyba, kiedy Wojtek Kowalczyk & Company topili (skutecznie) swoje talenty w alkoholu nie tylko zresztą na zgrupowaniach kadry. Oczywiście potem były wyskoki owocujące na przykład wysoką porażką z Białorusią, za Engela, po wywalczeniu pierwszego od 16 lat awansu na Mundial, ale generalnie żyłem w przekonaniu, że picie na zgrupowaniach kadry odeszło w zapomnienie wraz z czekoladkami wręczanymi pani Jadzi, sekretarce w spółdzielni mieszkaniowej, żeby podanie trafiło we właściwe ręce. Myślałem, że to relikt poprzedniej epoki. Byłem w błędzie.

Po drugie jest kwestia kogo Leo zwiesił. A zawiesił, dwóch ludzi, którzy mieli ogromny wkład w wywalczenie przez Polskę awansu na Euro. Do tego Boruc, jest bez wątpienia najlepszym polskim piłkarzem i prawdziwą gwiazdą kadry. Co do Dudki, to słyszałem wypowiedzi Leo, że podczas Euro piłkarz ten zagrał najrówniejsze 3 mecze (z piłkarzy z pola).

I po trzecie... Nie tak dawno wszyscy wierzyliśmy, w kłamstwo Beenhakkera, że w kadrze wszystko jest OK, że co jak co, ale atmosfera w kadrze jest świetna. Tymczasem musi być FATALNA. Zgadzam się z tym co napisał dzisiaj Wołowski (co nie zmienia faktu, że tak jak wczoraj uważam, że nie umie on godnie przyjąć porażki). Oczywiście to co się stało to nieodpowiedzialność piłkarzy (że o tych idiotach - pseudo dziennikarzach sportowych nie wspomnę), ale to obciąża także Beenhakkera. To on dowodzi w kadrze i jest odpowiedzialny za wszystko co się tam dzieje. To on nie umie nad tym zapanować, coraz bardziej się pogrąża i sprawia wrażenie człowieka oszołomionego i zagubionego, wiecznie zdenerwowanego, coraz bardziej zestresowanego i nie potrafiącego wyegzekwować od swoich piłkarzy najprostszych rzeczy – ani na boisku, ani poza nim.

PS.
Jedynie udział w tej libacji Majewskiego jako tako rozumiem. Sam na jego miejscu raczej skorzystałbym z okazji, żeby wypić, bo z taka dziecięcą wręcz twarzą pewnie nie chcą mu jeszcze sprzedawać nafty w sklepach.

4 Comments:

  • Czyli Gordon Strachan, ktory wlasnie ukaral Boruca kara 50 tys. funtow za picie podczas zgrupowania w Holandii tez Twoim zdaniem traci kontrole nad sytuacja?

    Boruc niestety rozczarowuje jako czlowiek - myslalem, ze ma chlopak ambicje naprawde cos osiagnac, a tuaj sie okazuje, ze on juz chyba powoli zaczal rozmieniac sie na drobne.

    By Anonymous supersonic, at 6:44 PM  

  • Za Strachanem przemawiają wyniki. On nie wygląda na człowieka tracącącego kontrolę.

    By Anonymous Anonimowy, at 1:30 PM  

  • A ja jakoś nie wierzę, że tam sporo wypili... Może po piwku z dziennikarzami i do tego po meczu? Kowal i koledzy pili przed meczami, w czasie, i po meczach.

    W sumie Ben próbuje odwrócić kota ogonem - wynik na Ukrainie fatalny, gra chujowa, no to znalazł kozłów ofiarnych. Mimo to, wydaje mi się, że do 2010 po prostu musimy awansować - mamy chyba najłatwiejszą grupę, na jaką mogliśmy trafić.

    Z innej beczki: zaczęła się Bundesliga, w której znów szaleje Wichniarek - nie pierwszy to już sezon. Ja nie rozumiem, czemu on tak naprawdę nigdy nie dostał szansy od rzadnego trenera? Czyżby właśnie dlatego, że nie da się go sprzedać? Zaczynał bodajże jeszcze za Wójcika, i początki miał wcale niezłe: strzelił gola w elinacjach 2000 Luksemburgowi, Czechom w towarzyskim, po czym wszyscy o nim zapomnieli - czyżby dlatego, że przeszedł do Niemiec i nie dało się go już odsprzedać? W Niemczech Wichniarek stał się istną legendą, strzelił dziesiątki goli dla Arminii (najwięcej w historii tego klubu!), co sezon jest jej najlepszym zawodnikiem (miał tylko rok przerwy po tym jak wylądował w Hercie i tam w ogóle nie dostawał okazji gry)! To sugeruje, że Wichniar jest naprawdę niezłym piłkarzem - nie sztuka jest nawalić bram jak się gra w Bayernie czy innym Schalke i ma się po 5 sytuacji na mecz (aka Klose, Toni, Kuranyyi), sztuką jest strzelać pramki mając 1 sytuację w meczu i grając w słabszym klubie - tak jak Wichniar. Tymczasem w kadrze Wichniara ani widu ani słychu, bo nie mówcie mi, że pamiętny mecz z Łotwą za Bońka (z którego wszycy wydają się pamiętać zmarnowaną 100%Artura, której notabene nigdy nie było - była to tylko nieźle zapowiadająca się akcja) oraz 45 min z Czechami za Benhaakera (całkiem przyzwoite - wypracowana 100 Smoolarkowi) to były szanse. Da przykładu Rasiak czy Saganowski dostawali tych szans o wiele więcej, a ich prawie wcale moim zdaniem nie wykorzystali! W sytuacji, gdy zbliża się mecz ze Słowenią, należało by chyba dać Arturowi prawdziwą okazję wykazania się - przecież chłopak kolejny już sezon jest w dobrej formie! Ale pewnie nie, znów zobaczymy kulejącego Maćka Ż. oraz uczącego się zawodu Zahorskiego. Jeleń, niestety, nasza nadzieja, wydaje się być bez formy, podobnie jak Smolar i Krzynówek. W meczu ze Słowenią to Wichniar i Błaszczu powinni odegrać główne role.

    By Anonymous Skandal!!!, at 8:55 PM  

  • Sorry Skandal, ale bzdury piszesz straszne. Za jedno piwo Beenhakker by sie tak nie wkurzal. Dudka zreszta po pijaku kogos potracil samochodem pare lat temu (chociaz niby to byla wina pieszego) a na picie Boruca wkurzaja sie tez w Celticu, wiec jasno widac, ze chlopaki lubia porzadnie dac w palnik.

    By Anonymous supersonic, at 11:18 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, sierpień 20, 2008

Beenhakker się zepsuł i nie działa

Nawalił jeszcze przed ME, ale do nich już nie wracajmy. Co za nami to się nie liczy, a przysłowie mówi, że jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. Tyle, że w świetle tego przysłowia, nie mamy raczej co liczyć na awans do Mistrzostw Świata. Beenhakker coraz bardziej się zawiesza i trzeba go albo porządnie zrestartować, albo zacząć się powoli zastanawiać nad innym sprzętem.

Wiadomo, że nie jesteśmy w piłkę wirtuozami. Wiadomo, że zawodzimy na turniejach. Ale nie dajmy sobie wmówić, że nie nadajemy się do gry w piłkę. Weźmy pod uwagę świetne eliminacje do Mundialów 2002 i 2006 oraz do Euro. Weźmy pod uwagę zwycięstwa w ostatnich latach jakie odnosiliśmy z Portugalią (przede wszystkim), Czechami, Włochami czy Serbią. Nie jest tak, że nie umiemy. Damy radę, ale musi ktoś tym wszystkim kierować, musi być jakiś pomysł na grę.

Tego nie widziałem obserwując naszą dzisiejszą porażkę z Ukrainą. W grze Polaków nie było widać żadnego nawet zarysu myśli taktycznej, i to jest rzecz, która na pewno powinna niepokoić.

Wracając jednak do retoryki z początku wpisu, możliwe że Beenhakker sam się, niczym Windows naprawi. Raz już tego dokonał na początku poprzednich eliminacji. Tego życzę sobie i Państwu. Nie załamujmy rąk.

Jak już jestem w tonie nie załamywania rąk, to chciałem we własnym imieniu podziękować siatkarzom i piłkarzom ręcznym, którzy dzisiaj odpadli. Podobnie jak goście z Supergiganta i Stec. Za emocje i za walkę. I za odpadnięcie w stylu, którego nie trzeba się wstydzić. Taki jest sport. Wiadomo, że porażka zawsze boli, ale kto nie umie jej przyjmować nie powinien być sportowcem, kibicem a już chyba szczególnie dziennikarzem sportowym.

1 Comments:

  • Beenhakker coraz bardziej mnie irytuje tymi swoimi powołaniami. Kto to jest Polczak? Gdzie są Gancarczyk i Wichniarek? Jedyny pozytyw to że Tredżika w końcu wywalił, ale nie grający w klubach Lewandowski i Krzynówek też są do wymiany. Ponadto Marcin Kowalczyk. Dziennikarze na gwałt chcieli jego powołania. Ja sam osobiście nie byłem przeciwny jego sprawdzeniu, ale tak się składa, że to on był najbardziej ogranym naszym reprezentantem na boisku. Więc czemu na boisku był najgorszy??

    Ponadto zgadzam się, brak jakiegokolwiek pomyślunku w grze. Musi w końcu dostać szansę Kasperczak.


    Najbardziej to szkoda mi siatkarzy... :(

    By Anonymous kruk, at 1:24 AM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

czwartek, sierpień 07, 2008

Wisła gromi Beitar i jedzie do Barcelony

Podobno w Beitar poszły jakieś szalone pieniądze, które wpompował w ten klub jakiś izraelski bonzo? Drużyna z Jerozolimy to prawdopodobnie najbardziej przeinwestowana i bezsensownie zbudowana drużyna w historii świata. Cóż, co prawda Cupiał też nie rozpieszcza nas polityką rozwoju Wisły, ale w porównaniu z tym kolesiem z Izraela jest po prostu ucieleśnieniem wizjonerstwa i rozsądku w wydawaniu pieniędzy.

Ale nawet w tych momentach kiedy Wisła jest zarządzana totalnie bez sensu, kiedy sprzedaje się kluczowych zawodników, nie kupując nikogo w ich miejsce, albo kupując w ostatniej możliwej chwili to pozostaje jeszcze Skorża. Wczoraj to głownie dzięki swojemu trenerowi Wisła zagrała 100% tego co mogła zagrać, dysponując tym składem jakim dysponuje, a przede wszystkim tą ławką jaką dysponuje.

Jeśli chodzi o samą grę, to jeśli wygrywa się 5-0, to wiadomo, że wszyscy zagrali dobry mecz. Nie mniej jednak uważam, że świetny był Bogucki. Będziemy z niego mieli pociechę. Fajnie, ze będzie miał szanse zagrać przeciwko Barcelonie.

9 Comments:

  • Skorża już podchodzi do Barcy z pozycji kolan - mówi że to spełnienie jego dziecięcych marzeń, grać z Barceloną. No to jak marzenia już spełnione, to czego chcieć więcej? Co za mentalność! Tylko polscy olimpijczycy ją przebijają, twierdząc, że tak naprawdę to na sporcie im nie zależy, i chcą robić coś innego i nie mają się zamiaru tak poświęcać jak sportowcy z innych krajów, bo to w ogóle nie warto i po co tak marnować życie na treningach jak można w tym czasie robić coś innego... Niesamowite.

    By Anonymous Skandal!!!, at 1:01 AM  

  • Skorża: "Nie możemy dać się przytłoczyć nazwie, otoczce, legendzie tego klubu i stadionu - mówi trener wiślaków. - Może po odpadnięciu z Barceloną zgodzę się, że mieliśmy niewiele do stracenia, jednak teraz nie przyjmuję takiego poglądu." Czyli z góry zakłada, że przegrają... Co tu się dziwić, że nasi jak zawsze wychodzą na mecz, jak to Karewicz mówisz, z kupą w majtkach.

    By Anonymous Skandal!!!, at 10:41 PM  

  • Grzegorz Rasiak przeszedł do Watford

    By Anonymous Anonimowy, at 12:47 AM  

  • No nie no... co za łoś...:-D

    By Anonymous Skandal!!!, at 4:56 AM  

  • Czemu łoś? W Southampton nie zanosiło się że będzie grał w pierwszym składzie. A z Watford może będzie miał większe szanse na awans do Premiership.

    By Anonymous kruk, at 3:54 PM  

  • No jak to czemu łoś??? Był już kogutem, świętym, a teraz został łosiem...

    By Anonymous Skandal!!!, at 9:24 PM  

  • A... nie zajarzyłem... Ale ze mnie łoś :)

    By Anonymous kruk, at 11:23 PM  

  • A i jeszcze przecież był baranem :)

    By Anonymous kruk, at 11:23 PM  

  • Od Barana,Koguta, awans na Świętego i upadek do Łosia... Po co mu to było?

    Ukrainę rozniesiemy w proch i pył! Wreszcie jest Jeleń!

    By Anonymous Skandal!!!, at 5:04 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna