Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

sobota, listopad 14, 2009

Smutny debiut Smutnego

Franz "Smutny" Smuda miał smutny debiut, w którym przegraliśmy 0-1 z Rumunią.

Oczywiście, to pierwszy mecz nowego trenera, ale jednak zawód jest. Oczekiwałem większego zaangażowania od piłkarzy, którzy powinni chcieć udowodnić trenerowi swoją przydatność. Podobno na treningach zaangażowanie było "perfektne", ale na boisku panował dobrze znany styl z epoki późnego Beenhakkera. Wyróżnił bym jedynie Kosowskiego który był zaangażowany w grę jak należy i chyba najbardziej widoczny.

Zgadzam się z Juskowiakiem, że brakuje ostatniego podania. Nie tylko dzisiaj. Tak samo było z Czechami i ze Słowacją. Umiemy dojść z piłką do pola karnego, ale brakuje tego podania, po którym będzie można soczyście przylutować.

Porażka w debiucie, któryś tam z kolei przegrany mecz i słaba gra Polaków w kolejnym meczu nie nastraja optymistycznie. Ale spokojnie. Smutny da radę.