Rasiak.pl

O polskiej piłce z Rasiakiem w tle

poniedziałek, wrzesień 28, 2009

Ja jestem za Polską

Sporo nie pisałem znowu i nagromadziło się sporo tematów do których wypada się jakoś odnieść, czego postanowiłem jednak nie robić. Nie ma sensu już dzisiaj pisać o Mistrzostwie Europy zdobytym przez siatkarzy, choć mam wyrzuty sumienia, że nie zrobiłem tego wcześniej, a na napisanie notki po meczu Iran –Polska choćby czas znalazłem…

W międzyczasie całe zamieszanie z Beenhakkerem tropchę ucichło a trenerem tymczasowo został Stefan Majewski.

Przyznaję – pomysły Pana Stefana wydają mi się dość dziwne. Szczególnie pomysł z Jurkiem „Janas-do-mnie-nie-zadzwonił” Dudkiem oraz z Jarosławem Bieniukiem. Uważam jednak, że każdy trener powinien dostać od kibiców kredyt zaufania i wieszanie psów na Majewskim już teraz to zwykłe chamstwo. Czy ludzie, którzy nabijają się z Majewskiego naoprawdę sądzą, że Stefan poprowiadził by kadrę w tych eliminacjach gorzej niż Beenhakker? No fucking way.

Przypomina mi to wszystko jako żywo sytuacje z Janasem, który wyniki miał takie jak Beenhakker, albo i lepsze, a na którego leciały gromy od kibiców czy dziennikarzy gdzie się nie pojawił, nawet tuż po awansie na mundial. Tymczasem coraz bardziej fajtłapowaty Beenhakker był bożyszczem topniejących co prawda, ale tłumów, nawet po kompromitacji Polski jakiej dokonał w dwóch ostatnich meczach eliminacji.

Przeczytajcie sobie to; http://supergigant.blox.pl/2009/09/Czego-zyczymy-polskiej-pilce.html . Goście odwołują się tam do tekstu Steca sprzed 5 lat, który życzył polskiej piłce porażek z Austrią i Walią. Pan Rafał miał nadzieje, że dzięki temu przyjedzie otrzeźwienie czy coś w ten deseń. Ton jego tekstu sugeruje skierowanie go na jakieś badania, ale mniejsza o to.

Teraz to niby Czechy i Słowacja mają upokorzyć i dobić ostecznie nasz futbol? I dlatego większość debili w ankiecie wyraża chęć upojenia się porażką biało-czerwonych? Totalnie nie rozumiem takiego podejścia. Uważam, że jak gra Polska, to trzeba jej kibicować i tyle. A jeśli mowa o oczyszczających klęskach, to przez ostatni rok Beenhakker dostarczył nam ich w nadmiarze. Pora coś wygrać – czego życzę sobie, kibicom, Majewskiemu i piłkarzom.

1 Comments:

  • Polacy już tak mają... co się robi z Małyszem? Co się robi nawet z Kubicą? Właśnie.

    A co do Janasa, to wyniki jego kady były lepsze od wyników kadry Beenhakkera jeszcze przed rozpoczęciem eliminacji do MŚ, przez ostatnie miesiące różnica na korzyść Janasa jeszcze się powiększyła... Ciekawe, co by było, gdyby nadal był on trenerem ;)

    By Anonymous Dami, at 11:35 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

piątek, wrzesień 11, 2009

Lato za dużo wypił, Beenhakker się zestarzał , Lato przeprosił, Beenhakker jest trenerem dalej, decyzja o jego zwolnienieniu jest nieodwołalna, Szpak

Maksymalny burdel, który nastał po końcowym gwizdku w meczu ze Słowenią trwa w najlepsze.

Beenhakker mówi, że Lato za dużo wypił i nazywa skandalem jego wypowiedź w TV. Lato mówi, że Beenhakker się zestarzał i że to on pije. Nie raz widywano wszak Holendra ze szklanką whiskey w jakimś barze.

Zaraz potem jednak Lato biegnie przeprosić Leo. Mówi w TV, że jest zwolniony, ale potem w jakiejś gazecie podkreśla, że Holender dalej jest formalnie trenerem, żeby zakończyć stwierdzeniem, że decyzja o jego odwołaniu jest nieodwołalna…

Szpakowski zaś w uniesieniu wywołanym oparami absurdu, wygłasza podczas transmisji meczu elegię własnego autorstwa (we współpracy z Juskowiakiem) na temat upadku polskiej piłki zatytułowaną „Epitafium dla polskiej piłki, prawda Andrzej”

Trwa też gorączka poszukiwania nowego selekcjonera, choć przecież formalnie jest nim Beenhakker ( jest?). Ten jednak mówi, że nie przyjedzie na dwa najbliższe mecze, a przecież ktoś musi prowadzić kadrę! Padają nazwiska Janasa, Smudy czy Kasperczaka.

Podobno faworytem jest „Laptop” Majewski. Choć Zibi stawia niewiedzieć czemu na Engela, argumentując to głownie tym, że jest to spokojny i wyważony człowiek, wymyślony przez Bońka 10 lat temu.

Panie Zbyszku! To że ktoś jest spokojny nie daje mandatu do prowadzenia kadry!

Poza tym moim zdaniem Pan Engel wygląda na nieco więcej niż 10 lat i sprawia wrażenie jakby normalnie się urodził a nie został wymyślony przez Pana niczym jakaś bajkowa postać.

A! Jeszcze jest Tarasiewicz (40 kilka lat chyba), który mówi, że on już terez ma być trenerem i nie ma chuja żeby było inaczej, bo po 2012 może być już ślepy, więc może nie zdążyć wtedy.

3 Comments:

  • Majewski nowym selekcjonerem, przynajmniej na dwa mecze. Mam nadzieję, że pójdzie mu dobrze :) Jakkolwiek nie byłem za przyznaniem mu tej funkcji, to po zobaczeniu kilku wywiadów się do niego przekonałem. Niby tak mało, a nastroiło mnie pozytywnie.

    Osiągnięć może niewiele, lecz do pracy to on podejdzie poważnie i kto wie, co z tego wyniknie. Powodzenia i pozdrawiam ;)

    By Anonymous Dami, at 6:05 PM  

  • Wyglada na to ze Majewski chce zrobic gest w strone Dudka i podarowac mu dwa mecze ktore wystarcza zeby wskoczyl do klubu wybitnego reprezentanta. Czyli tym samym mecze nie beda traktowane stricte powaznie.

    By Anonymous Wojtek, at 10:40 AM  

  • Też mi się tak wydaje ;)

    Swoimi powołaniami otworzył kadrę na innych zawodników, nie wydaje się tak hermetyczna :)

    By Anonymous Dami, at 2:55 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

środa, wrzesień 09, 2009

Punkt przegięcia przekroczony

Kiedy wychodziliśmy na ten mecz wszystko się jeszcze mogło zdarzyć. Mogliśmy go wygrać, Beenhakker z powrotem mógł zostać obwołany dobrym czarownikiem, mogliśmy pojechać na Mundial. Teraz, kiedy jest 0-2 już nie ma takiej możliwości.

Warto jakoś odnotować ten fakt, że to dzisiaj, na Słowenii nastąpił punkt przegięcia... Odejdzie z polskiej piłki kilku starszych zawodników i przede wszystkim zmieni się trener.

Lepiej późno niż wcale. Bo oczywiście - potencjał naszego futbolu jest mizerny, ale Beenhakker i tak go nie wykorzystuje. Brakuje mu czegoś co dawał tej drużynie 2,3 lata temu.

Kadra gra najgorzej - podkreślam - najgorzej, odkąd pamiętam. Kadry Strejlaua, Piechniczeka, Wójcika, Engela czy Janasa zmiotłyby dzisiejszą reprezentację z boiska.

Nasi piłkarze, nie mają umiejętności żeby pokonywać Holandię, Anglię czy Niemcy. Mają jednak ich na tyle, żeby pokonać Słowenię czy Irlandię Północną bez większych problemów.

Tylko potrzebny jest trener, który ten potencjał wykrzesa i da drużynie nowego ducha walki.

Reasumując - brak awansu na Mundial potraktujmy jako rachnek za pozostawienie Beenhakkera na stanowisku selekcjonera po kompromitacji na Euro, kiedy było wiadomo, że będzie już tylko gorzej i że koncepcja Holendra przestała działać. Rachunek jest gorzki bo odsetki od tego narosły spore.

Na pocieszenie pozostaje jednak fakt że jak zapłacimy to będziemy mieli sprawę z głowy. To jest pozytyw.

6 Comments:

  • Szkoda słów na tych baranów...

    By Anonymous Kurdupel, at 10:38 PM  

  • Beenhakker nawet nie dokończy eliminacji. Tęsknię za Janasem...

    By Anonymous Dami, at 11:14 PM  

  • ja tez tęsknię za Janasem. Przegrywał co prawda z silniejszymi, ale przeciętniaków i słabiaków lał bez listości - Walia, Irlandia Pln, Austria, Azerbejdzany i inne

    By Blogger Karewicz, at 12:07 AM  

  • Trudno się dziwić skoro w dwóch ostatnich meczach wzdychano do Smolarka, który nawet nie ma klubu. Zabawne były też opinie "ekspertów" sugerujące, że Smolarek powinien grać od początku bo tak dobrze się prezentował po wejściu na boisko. Nikt jakoś nie zauważył, że dobrze się prezentował na tle gości, którzy grali już od 45 minut(Irlandia)lub godziny (Słowenia).

    By Anonymous Anonimowy, at 4:08 PM  

  • @anonimowy - ale skoro Smolarek, ktory nie ma klubu tak dobrze sie prezentowal na tle reszty, to jak to świadczy o przygotowaniu mentalnym i fizycznym tej reszty i pracy sztabu trenerskiego?

    Zeby pilkarz, ktory gra na codzień w klubie biegał szybciej i miał lepszą kondycję niż ten ktory nie gra?

    Tylko katastrofalne błędy w ocenie aktualnej formy fizycznej zawodników moga doprowadzić do takiej sytuacji

    By Blogger Karewicz, at 9:56 AM  

  • Rzeczywiście jest to śmieszne, aczkolwiek jesteśmy skazani an tego rodzaje sytuacje.

    p.s. Czy chcesz wymienic się linkiem z moim blogiem?

    http://navicreate.blogspot.com/

    zapraszam na gg: 7513357

    By Blogger NaviCreate, at 2:05 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

sobota, wrzesień 05, 2009

1-1 1-1 z Irlandią. Jedyne co mam to marzenia, że mogę mieć jakieś złudzenia

Umówmy się, że nie pojedziemy na Mudndial. Zabijmy w sobie resztki nadziei i nie liczmy że Matka Boska weźmie nas w swoją obronę. Nie weźmie. Uśpieni gdzieś w Tatrach Śpiący Rycerze, którzy mają obudzić się kiedy ojczyzna będzie w potrzebie, nie obudzą się, nie dostaną powołania i nie zbawią naszej kadry.
Zapomnijmy o Mundialu. Będzie nas mniej bolało, że nas na nim zabraknie. O ile umiemy zapomnieć, póki są niby jakieś matematyczne szanse.
W końcu to tylko piłka nożna. Sport i emocje (również te „narodowe”), ale jednak zabawa.

Znajomy dzisiaj wysłał mi takiego sms „Na ostatnie 20 minut się obudzili. Zawsze przygrywamy pięknie. Od pierwszego rozbioru Polski”. Tym razem nie zginęło 50 000 młodych Polaków, nie rzucaliśmy kamieniami na szaniec. Po prostu zremisowaliśmy mecz piłkarski, który zamknął nam drogę na Mundial. Spokojnie. Wyluzj się…

A poza tym – w siatkówkę dobrze gramy. Mam nadzieję, że w kosza też pokażemy potencjał na ME, które zaczynają się od jutra. W piłkę ręczną mamy drużynę z mega-charakterem.

Piłka nożna to nie wszystko i nawet jeśli na tym polu jesteśmy akurat lewi to nie trzeba z tego powodu załamywać rąk.

A co do samego meczu… cóż – pierwsza połowa przespana, a w drugiej siłą woli i ambicją udało się jakoś doprowadzaić do remisu. Powiem nawet, że za ten remis należy się chłopakom szacunek, bo w zasadzie zremisować nie mieli prawa. Irlandczycy byli lepszi, szybsi i grali mądrzej. Kontrolowali nas.

Jak to się stało, że Irlandia Północna była w Polsce lepsza od Polski? Proste - Beenhakker dał totalnie ciała po raz enty. Polacy nie tylko nie zostali dobrze przygotowani na ten arcy ważny mecz, ale zagrali daleko gorzej niż poprawią. Wartość tej drużyny i jej trenera, była dzisiaj mniejsza, niż gdyby drużyna grała bez trenera.

Mentalnie piłkarze weszli w mecz w 60 minucie. Wcześniej nie byli obecni duchem na boisku. Fizycznie - nie było dynamiki i szybkości. Nawet Jurek „Janas-do-mnie-nie-dzwoni” Dudek, który pojawił się po meczu w TV nie mógł nadziwić się temu jak wolni i mało dynamiczni byli dziś Polacy. A trzeba wam wiedzieć, że Jurek „Janas-do-mnie-nie-dzwoni” Dudek, rzadko krytykuje Beenhakkera.

Jeśli zaś chodzi o taktykę, to upór Holendra na grę 1 napastnikiem coraz bardziej wygląda na oznakę jakiejś starczej choroby…. Zwłaszcza, że gołym okiem widać, że pojawienie się drugiego człowieka z przodu daje więcej możliwości na grę napastników, oraz angażuje bardziej obrońców rywala, co z kolei daje więcej okazji do ataków skrzydłami.

5 Comments:

  • Po primo, odwal sie od Dudka :P Tamten wyjazd na mundial mu się należał, a zresztą, nienawidzę wracać do tak odległej przeszłości.

    Po secundo, jest beznadziejnie, fakt, ale jeszcze możemy to odrobić, drugie miejsce jest w zasięgu, więc zero do bani. Póki piłka w grze, i tak dalej.

    By Anonymous kruk, at 1:55 AM  

  • nie nalezał mu się :) Nie grał w klubie i był już coraz gorszy. Pojechał Boruc, ktory był na tamtych mistrzostawach chyba nejlepszy. Poza tym należał - nie należał, to jedna sprawa, a druga sprawa to publiczny, dziewczęcy płacz, jaki w TV odstawił Dudek. Niby z jakiej racji trener miałby do niego dzwonić i tłumaczć, przepraszać, wyjaśniac swoją decyzje? Tego nie zrozumiem nigdy i przy każdej okazji będę do tego wracał... - Ty za to , jak nie chcesz to nie wracaj

    szans już nie mamy. Musielibyśmy pokonac Czechów w Czechach, Słoweńców na Słowenii i Słowaków u siebie oraz liczyć na korzystne wyniki w innych meczach. Beenhakker tak spartolił te eliminacje, że aż żal... No ale o tym napisze po pstatnim meczu

    By Blogger Karewicz, at 11:06 AM  

  • A Grzesiu strzelił bramkę w wygranym 2:0 sparringu Reading z Portsmouth


    krokodyllos

    http://www.readingfc.co.uk/page/NewsDetail/0,,10306~1788059,00.html

    By Anonymous Anonimowy, at 11:11 PM  

  • @krokodyllos - my tu o upadku polskiej piłki gadamy, a Ty o jakiś bramkach w sparingu :)

    By Blogger Karewicz, at 4:40 PM  

  • Szkoda, ale tak jak napisałeś, to nie koniec świata, tylko mundialu. Szkoda tylko, że kolejne emocje piłkarskie dopiero na turnieju w 2012 roku. Przez ponad 2 lata pozostaną nam tylko towarzyskie do rozegrania.

    By Anonymous Anonimowy, at 9:18 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

0-1 dla Irlandii. Jakaś 35 minuta meczu

Cóż... nic nie wygląda tak jak miało wyglądać. Irlandczycy grają prostą do bólu piłkę ale na nas wystarcza. My z kolei gramy piach i to nawet na nich jest za mało. Czekam tylko na to, żeby Szpakowski powiedział standardowo; "Ten mecz pokazał nam na jakim jesteśmy miejscu" czy coś w stylu "trzeba zacząć pracę z młodzieżą"...

1 Comments:

  • W rezultacie 1:1, ale poziom gry - szkoda gadać.

    By Anonymous Anonimowy, at 11:07 PM  

Prześlij komentarz

<< Strona główna

wtorek, wrzesień 01, 2009

Lista spraw

Dobra. W punktach, żeby było wygodniej, bo nazbierało się kilka tematów;

    • Rasiak w Reading. Jako, że blog nazywa się Rasiak.pl to wypadałoby odnotować ten fakt, a więc odnotowuje. Zawsze lepiej grać d drugiej lidze niż w trzeciej a więc fajnie, że wyłowili Rasiaka z tych odmentów. Może Grzegorz jeszcze przypomni kibicom że nie tak dawno był za dobry na II ligę angielską? (choć także za słaby jak na pierwszą)


      Saganowskiego nikt chyba nie wyłowi z odmętów III ligi. Szkoda, bo z niego kadra miała więskzy pożytek niż z Rasiaka. A w III lidze będzie grał z takimi harpaganami, że ciężko mu będzie utrzymać jako taką formę. Poza tym to jednak jest wieś mieć, jak gdyby nigdy nic, gościa z III ligi w reprezentacji kraju.


      Smolarek za to w ogóle na razie jest bez klubu. Pamiętacie jeszcze jak dziennikarze onanizowali się publicznie, pisząc że jest to piłkarz „nie tknięty polską myślą szkoleniową”? Mam nadzieję jednak, że gdzieś zakotwiczy. Niechby i w tej Norymberii czy gdzie go tam chcą. Dotknięty, czy nie dotknięty (polską myślą szkoleniową) to wciąż jeden z najlepszych polskich piłakrzy (co jest jedną z tysiąca rzeczy pokazującej poziom naszej piłki)



      Kontuzja Wsilewskiego to prawdziwy dramat. Dla niego i dla kadry. Rzecz wyglądała tak strasznie, że ciężko to było oglądać. Mam nadzieję, że Marcin wróci na boisko jeszcze (o to raczej jestem spokojny) i odzyska dobrą formę (o to nie tak bardzo, bo zawsze będzie miał w pamięci co się może wydarzyć jeśli wchodzisz wślizgiem w debila)


      Siatkarze będą grali niedługo w ME. Nie interesuje się jakoś wybitnie siatkówką, ale fajne sa te nasze siatkarskie drużyny. Ludzie się tam zmieniają, a pozimom zawsze dobry. Znaczy, że w naszychj klubach jest wielu zawodników, którzy mogą grać, jak by to powiedział Beenhakker na „International Level”. Ech…. Żeby w piłce tak było…..



      Zaczynają się także ME w koszykówce w Polsce. Mam nadzieję, że wyjdziemy z grupy co jest o tyle pewne, że wychodzą 3 z 4 drużyn i o tyle nie pewne, że nasza drużyna jest nieprzewidywalna. Jest jednak w tych chłopakach potencjał i mam nadzieję, że sprawią nam niespodzienkę.



      No i na koniec Lech Poznań. Nie zgadzam się z tym, że zagrali jakos fatalnie. Po prostu klub z Brugii był lekko lepszy (o to, że miał świetnego Soncka, a w Poznaniu nie było nikogo, kto by mógł zmienić losy gry). Poza tym sędzia dał kolosalnej dupy przy bramce Stilica. Nie mniej w fazie pucharowej nie będzie żadnego polskiego klubu co jest drugą wymienioną w tym wpisie z tysiąca rzeczy świadczącą o beznadziennym poziomie polskiej piłki.



    Naprawdę – jak to wszystko piszę a potem czytam to nie wiem jakim cudem udaje nam się kwalifikować do ME lub MŚ. Nie wiem jakim cudem udaje nam się wygrywać czy nawet remisować z Portugalią, Serbią, Czechami czy nawet taką Belgią….

  • 4 Comments:

    • Ebi już chyba jest w Feyenoordzie. Wg mnie beznadziejnie zrobił, mógł iść do Monaco, albo do Auxerre, może by stworzył z Jeleniem dobry duet w ataku. A wrócił tam skąd przyszedł i moim zdaniem jest to krok w tył.

      By Anonymous kruk, at 2:48 PM  

    • dla niego krok w tył to i tak lepiej niz można się bylo spodziewać

      By Blogger Karewicz, at 5:34 PM  

    • Nie nawiązując do notki. Dlaczego napisane jest w nagłówki "przymierający blog Rasiak.pl wspiera"... w tym miesiącu mija czwarty rok od istnienia tego bloga, który świetnie się czyta. Czy zamierzasz go zaniedbać??

      Co do wpisu, to jakoś nie wierzę w lepsze jutro jeśli chodzi o reprezentację Polski.... Czekam na Euro 2012, w którym z pewnością będziemy obecni ;)

      By Anonymous Anonimowy, at 9:22 PM  

    • no wlasnie... 4 rok i już trochę brakuje motywacji :)

      By Blogger Karewicz, at 9:25 PM  

    Prześlij komentarz

    << Strona główna